Prawdę mówiąc poczułam się nieco...zdezorientowana. Tak, właśnie
zdezorientowana.
W jednym z wątków No_no napisał dowcipny post, a Ewapf równie dowcipnie
skomentowała:
No_no napisał:
.
...Ogary poszły w las, no i tak gonią wrażych czerwonych, biali rycerze
chrześcijańskiego miłosierdzia. Gonią tak sobie w piętkę

już kilkanaście
lat,
przy okazji pościgu napychając swoje sakwy i łupiąc okoliczne wsie.
Zmieniają się myśliwi i zwierzyna, tylko polowanie jakby podobne do innych.
--