felinecaline 21.09.05, 23:00 Bardzo mi ostatnio brakuje natchnionych tekstow ewypf - dlaczego znikla? I cudowne opisy a.erie - juz tak dawno jej tu nie bylo.... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
antyproton Re: lista nieobecnosci 21.09.05, 23:05 mark , wiem ze nas czytasz , nie wytrzymalbys . Odezwij sie wreszcie , jestes wsrod swoich , chopie . ) Odpowiedz Link
mantra1 Re: lista nieobecnosci 21.09.05, 23:34 Wolaj, Glodny, wolaj. Mnie tez Siostry brakuje. A gdzie nasza Kamforka wyparowala? Odpowiedz Link
skynews Re: lista nieobecnosci 22.09.05, 12:11 Jezeli nie chca to ich problem - nalezy to uszanowac. Nie moga - to inna sprawa. Problemy techniczne - tania wymowka - pisalem niedawno na forum via GPRS, lezac na plazy i uzywajac tylko mojego telefonu komorkowego. Moglem rowniez sprawdzac pczte i wysylac maile - transfer byl ok. Jezeli wiec ktos mowi ze "nie ma dostepu do netu" to jest raczej niewiarygodny. Odpowiedz Link
lablafox Re: lista nieobecnosci 22.09.05, 12:17 Może być wiarygodny, Sky , po prostu może nie mieć takich umiejętności jak Ty i nie mieć takiej wiedzy .Ludzie są różni. Brakuje mi tez Foxala , martwię się , bo w ostatnich wpisach tabletki łykał.Często o nim myślę. Co do a.erie , to mam złe przeczucia, ale niech tylko złymi przeczuciami zostaną. Odpowiedz Link
skynews Re: lista nieobecnosci 22.09.05, 12:45 Lx, nie posadzaj mnie o cos nadzwyczajnego Telefon komorkowy, a nawet kilka ma dzisiaj kazdy - nawet przedszkolaki. Jak wyslac @ i zalogowac sie np. w portalu gazeta.pl jest napisane w instrukcji obslugi telefonu komorkowego. Uslugi GPRS i MMS sa dostepne w sieci kazdego operatora telefonii komorkowej i nie trzeba ich nawet ekstra aktywowac. Jest wprawdzie troche niezrecznie i niewygodnie pisac z komorki dluzsze posty na forum, ale przynajmniej "dzien dobry" mozna zawsze powiedziec - nie jest to trudniejsze od wyslania zwyklego SMS'a. Forumowe "znikanie" na dluzszy czas, w tym przypadku swiadczy raczej o nie najlepszym stanie emocjonalnym - po to jest w koncu forum aby pogadac - jak jednak odpowiada im "samotnosc" to ich sprawa. Odpowiedz Link
byfauch Re: lista nieobecnosci 22.09.05, 12:52 "Uslugi GPRS i MMS sa dostepne w sieci kazdego operatora telefonii komorkowej" Pytanie, za ile? Odpowiedz Link
skynews Re: lista nieobecnosci 22.09.05, 12:55 krwawy napisał: "Pytanie, za ile?" Jaki sie nazywa operator ? Odpowiedz Link
byfauch Re: lista nieobecnosci 22.09.05, 13:02 GPRS Internet 100 KB 0,12 zł - cennik z plusgsm Uważam, że to drogo. Odpowiedz Link
skynews Re: lista nieobecnosci 22.09.05, 13:26 No nie ! Jestem zdruzgotany i poruszony do glebi... niewiedza)) GPRS jest polaczeniem permanentnym tzn. aktywujacym sie automatycznie po wlaczeniu komorki i jej automatycznym wpisaniu sie w siec operatora. Placimy transfer, za ilosc przesylanych danych i plikow a nie za polaczenie !!! Napisales: "GPRS Internet 100 KB 0,12 zł - cennik z plusgsm" - w praktyce powiedzenie na forum "dzien dobry, jestem, zyje" nie przekroczy lacznie z logowaniem sie 10 - 15 KB, czyli bedzie kosztowalo miedzy 0,012 a 0,018 zł - drogo !!!??? Jest znacznie tansze od zwyklego SMS'a !!! Nie ma wiec usprawiedliwienia ani zadnej litosci dla forumowych "olewaczy")) Odpowiedz Link
byfauch Re: lista nieobecnosci 22.09.05, 13:47 Przyznaję bez bicia, że nigdy nie interesowało mnie korzystanie z internetu za pomocą komórki, nie mniej rozumiem różnicę między opłatą za połączenie a opłatą za transfer. Zresztą jaki sens miałoby logowanie się na forum jedynie w celu powiedzenia "dzień dobry"? Każde kliknięcie to kolejny transfer i kolejne grosiki. A ja strasznie nie lubię płacić za coś, czego nie wypiję czy ewentualnie nie zjem. A zwykły SMS jest drogi. Odpowiedz Link
skynews Re: lista nieobecnosci 22.09.05, 14:32 "Zresztą jaki sens miałoby logowanie się na forum jedynie w celu powiedzenia "dzień dobry"?" Masz racje, ale w przypadku kiedy niektorzy autentycznie sie martwia "co sie stalo", wyslanie jakiej kolwiek informacji jest jak najbardziej wskazane i nalezy raczej do dobrego wychowania - inaczej nie powstalby ten watek. "Każde kliknięcie to kolejny transfer i kolejne grosiki. A ja strasznie nie lubię płacić za coś, czego nie wypiję czy ewentualnie nie zj em. A zwykły SMS jest drogi." )) nie jest tak zle z tymi transferami, ale przypomniales mi przy tej okazji ze kazdy ma swoje priorytety w placeniu za cokolwiek)) Nie mowie nigdy ze cos jest "drogie" lub "za drogie". Mowie w takich i podobnych przypadkach "zarabiam za malo" i automatycznie niejako zmierzam do zwiekszenia przychodow. Odpowiedz Link
byfauch Re: lista nieobecnosci 22.09.05, 14:36 Skorzystałem z Twojej rady i ściągnąłem sobie konfigurację do mojej komórki. Narazie, jak to mówią DUPA! Nie chce się łączyć. Spróbuję ze standardowym ustawieniem. Odpowiedz Link
skynews Re: lista nieobecnosci 22.09.05, 14:41 ))), jak to dupa ? To dziala perfekt !!! Sprobuj zaawansowane i nie wszystko naraz: musisz dostac 4 sms'y. Powodzenia)) Odpowiedz Link
byfauch Re: lista nieobecnosci 22.09.05, 14:44 Według instrukcji tylko 1. Ale zamówiłem tylko pakiet standardowy. Odpowiedz Link
byfauch Re: lista nieobecnosci 22.09.05, 14:47 Pakiet extra poszerzony jest tylko o konfigurację poczty. Może spróbuję "inną razą". Odpowiedz Link
byfauch Re: lista nieobecnosci 22.09.05, 14:49 A tak w ogóle to płacę 10 EUR miesięcznie za to bydlę. Jeszcze rok to wypowiem umowę i przejdę na kartę "pre-paid". Odpowiedz Link
mantra1 Re: lista nieobecnosci 22.09.05, 15:28 Pozwolicie, Panowie, ze jednak sprobuje sprowadzic ten watek na tory okreslone przez jego autorke-zalozycielke Czy obecnosc na forum, na ktorym od dluzszego czasu jest sie stalym bywalcem jest obowiazkowa, czy nie? Czy dobry obyczaj, o ktorym wspomnial Sky nakazuje nam odmeldowywanie sie przy kazdej dluzszej przerwie w pisaniu, czy tez dopuszczalne jest "wyjscie po angielsku" na zawsze, badz na czas dluzszy - nieokreslony. Nie mowie tu o informacji typu "nie bedzie mnie, bo urlop, praca, przeprowadzka, goscie itp.", ale meldunki w rodzaju "nadaje z sali operacyjnej, za chwile beda mnie kroic", czy "podlaczylem sie na plebanii, bo wlasnie trwa msza pogrzebowa w intencji mojej ukochanej cioci, ktora za moment pochowamy", albo "stukam, odmierzajac czestotliwosc skurczow porodowych mojej zony" jakos nie wzbudzaja we mnie zaufania do ich autorow. Dlatego tez, chociaz brakuje mi obecnosci na forum tych osob rozumiem i uznaje, ze kazda z nich ma jakis swoj wazny powod, zeby tu nie pisac. Przypuszczam, ze w wiekszosci wypadkow nie pozwalaja na to rozne sytuacje w zyciu realnym, ktorymi niekoniecznie chcemy sie dzielic ze wspolforumowiczami. Czasami jednak przyczyna moze byc samo forum, "zmeczenie materialu", irytacja spowodowana czyims wpisem, czyjes intencje nie zawsze wlasciwie wyczytane miedzy wierszami, czy najzwyklejszy "kompowstret", na ktory np. ja zapadam, kiedy za duzo pracuje. Sa tez przypadki i mysle, ze nie odosobnione, kiedy czlowiek lapie sie na tym, ze zaczyna sie uzalezniac, czy to od forum, czy ogolnie, od internetu i usiluje podjac nierowna walke z nalogiem. Odmeldowac sie wtedy? Pozegnac sie i zniknac? Tylko nie to! Bo natychmiast rodzi sie pokusa, zeby znowu zalogowac sie na forum i sprawdzic, co inni odpisali. W takich sytuacjach ma sens tylko znikniecie bez pozegnania. Szanujmy nieobecnych za to, co wczesniej nam z siebie dali. Nawet jesli nie powiedzieli "zegnajcie". To tylko forum. A moze az... Odpowiedz Link
mantra1 Re: lista nieobecnosci 22.09.05, 16:22 P.S. A jeszcze bardziej trzymajac sie sedna tego watku, moj niezupelnie klasyczny nos podpowiada mi, ze Ewapf "podpada" pod jeden z wymienionych przeze mnie przypadkow (nie powiem ktory). I aczkolwiek rowniez brak mi jej obecnosci na forum rozumiem Jej decyzje o czasowym wylogowaniu sie z tego gremium. Mam nadzieje, ze bedzie to czas niedlugi ) Odpowiedz Link
ewelina10 Re: lista nieobecnosci 22.09.05, 12:57 brakuje mi też kilku osób, ale jeśli taka jest czyjaś wola - trudno - każdy ma prawo do podjęcia takiej decyzji. Odpowiedz Link
ewapf Re: Ewa bardzo dziękuje :) 23.09.05, 10:50 Pozwolę sobie pozostawić ślad "natchnionej" łapki, jesien nie Państwa pozdrawiając i dziękując za pamięć Proszę mi pozwolić również nieśmiało napomknąć, że - wbrew sugestiom - nie spędzałam wakacji w Cet-niet-niet-niewie . Myśli, natomiast biegły mi w przeszłość na Costa del Jelitkowo , gdzie leżąc sobie na piasku, opalałam sie topless, jakkolwiek osłonięta w miejscach wiadomych, Janem Kamyczkiem Ze zdumieniem odkryłam ponadto, że moja aktywność na forum w tym miesiącu była, dla mnie samej, zastanawiająco częsta i "długa" ; gdyby moje wpisy podzielić na pojedyncze zdania, okazałoby się, że prawie zdominowałam forum A wszelka dominacja zupełnie już do mnie niepodobna. A teraz zmykam znów, bo empiria za plecami wydaje grozne pomruki, prosząc o spacer Czy ja już mówiłam, że bardzo Was lubie? I, że lubię tu bywać? Bo tylko z Wami bywam. Odpowiedz Link
ewapf Re: Ewa bardzo dziękuje :) 23.09.05, 11:39 ewapf napisała: > Proszę mi pozwolić również nieśmiało napomknąć, że - wbrew sugestiom - > nie spędzałam wakacji w Cet-niet-niet-niewie . === Ale, mimo to, leżąc sobie i marząc, usiłowałam sobie również przypomnieć, co oznacza słowo "leseferyzm". A teraz sprawdzę w słowniku znaczenie słowa "patient". Może sie przydać. Odpowiedz Link
felinecaline Re: Ewa bardzo dziękuje :) 23.09.05, 11:54 Leseferyzm jest bardzo pokrewny jemenfoutisme'owi. A patient to jak sama nazwa nie wskazuje czlowiek (cierpiacy) co paradoksalnie NIE znaczy, ze cierpliwy, choc tak wlasnie powinno. Pozdrawiam Odpowiedz Link
ewapf Re: Ewa bardzo dziękuje :) 23.09.05, 12:09 felinecaline napisała: > Leseferyzm jest bardzo pokrewny jemenfoutisme'owi. A patient to jak sama nazwa > nie wskazuje czlowiek (cierpiacy) co paradoksalnie NIE znaczy, ze cierpliwy, > choc tak wlasnie powinno. > Pozdrawiam === To ja sie teraz pozastanawiam , co może znaczyć leseferyzm versus patient - w znaczeniu podstawowym. Myślę, myslę... i dochodze do wniosku, że powinnam zająć się raczej znaczeniem, tego słowa, bardziej metaforycznym. Obym sie myliła. Pozdrowienia odwzajemniam Odpowiedz Link
byfauch Re: Ewa bardzo dziękuje :) 23.09.05, 12:16 Przepraszam, czy Panie mnie przypadkiem nie obrażają? Odpowiedz Link
mantra1 Re: Ewa bardzo dziękuje :) 23.09.05, 12:22 Marzenia na/o plazy - dobra rzecz. Pod warunkiem, ze nie jest to plaza w (p)Ustce Przy okazji sprawdzania hasla "leseferyzm" sprawdz, prosze "woluntaryzm" Nie wiem, dlaczego oba te terminy kojarza mi sie ze soba. Pozdrawiam Cie, Ewo - mantra- impatient patient ) Odpowiedz Link
skynews Re: Ewa bardzo dziękuje :) 23.09.05, 17:07 No tak, swiat dzieli sie na lekarzy i wszystkich innych. Wielu przedstawicielom tej grupy zawodowej wydaje sie ze bez nich nie ma prawa w ogole egzystowac jakiekolwiek zycie oprocz wirusow i bakterii oczywiscie. No hell below us - Above us only sky \J.Lennon\ Enjoy the Music! Odpowiedz Link
felinecaline Re: Ewa bardzo dziękuje :) 23.09.05, 17:57 Sky, pilnie zaaplikuj sobie mokry i zimny kompres na glowe. Lekarzom wydaje sie raczej, ze to wlasnie za ich przyczyna zyje znacznie mniej wszelkich bakterii i wirusow. Niestety, sa jeszcze inne przyczyny chorob, jak bakterie i wirusy, jedna z takich chorob od pewnego czasu obserwuje u ciebie. Odpowiedz Link
skynews Re: Ewa bardzo dziękuje :) 23.09.05, 18:48 )) Oj... Feline sie zdenerwowala Wiem dlaczego - naruszylem nietykalna swietosc, temat tabu: nobilitacja i status spoleczny lekarza. Jezeli chodzi o bakterie i wirusy, to sa wszedzie (moze z wyjatkiem srodkow dezynfekujacych) w nas, naszym otoczeniu, srodowisku - jak z nimi wspolzyjemy zalezy od funkcjonowania naszego ukladu immunologicznego i uwarunkowan genetycznych - czyz nie tak, pytam tylko ? Myslisz ze aplikujac antybiotyki przyczynilas sie do znacznego zmniejszenia ich liczby ? ps z tym kompresem to powaznie - jak bys nie wiedziala ze gwaltowne ochlodzenie lub oziebienie moze spowodowac przeziebienie)) Odpowiedz Link
felinecaline Re: Ewa bardzo dziękuje :) 23.09.05, 18:56 Mnie nobilituje i status spoleczny zapewnia nie Twoja opinia na forum, tylko to, co codziennie robie. Miedzy innymi wlasnie madre i celowe stosowanie antybiotykow tam, gdzie sytuacja tego wymaga a akurat w mojej specjalnosci bardzo trudno sie bez nich obejsc. Co do kompresu - najzupelniej powaznie. A per os szklanka zimnej wody. Bez antybiotyku. Odpowiedz Link
skynews Re: Ewa bardzo dziękuje :) 23.09.05, 19:17 Ok, niech bedzie szklanka zimnej wody - evian bez gazu - pietnascie lat filtrowana przez warstwy mineralow w Alpach, tak przynajmniej jest napisane na etykietce, ostatno nie pije nic innego - wydaje mi sie slodsza od innych Jestem daleki od opiniowania Twojej nobilitacji i tego co zapewnia status spoleczny. Mnie interesuje (ogolnie, dotyczy wszystkich lekarzy) dlaczego jest on tak szczegolnie wysoki. Czy tylko dlatego ze kazdy jest gotowy wydac ostatni grosz na leczenie czy jest jeszcze cos ? Odpowiedz Link