Dodaj do ulubionych

Dzisiajki 158 - nadal mrozne

07.03.06, 23:45
No tego sie nie spodziewalam - tempo zuzywania sie dzisiajek wprost rekordowe!
Zycze slonka, niech odejda te chlody i zawieje smile
Obserwuj wątek
    • luiza-w-ogrodzie Wezcie sobie mojego slonka, bo mam za duzo 07.03.06, 23:58
      Wezcie sobie mojego slonka, bo mam za duzo. Tylko nie za szybko zuzywajcie,
      zeby sie snieg nie roztopil w powodziowym tempie! W tej chwili ludzie kapia sie
      w oceanie - np na najpopularniejszej turystycznej plazy Bondi szczesciarze siedza w wodzie a ja tu w
      biurze... co za swinstwo

      Luiza-w-Ogrodzie
      ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • fedorczyk4 Re: Wezcie sobie mojego slonka, bo mam za duzo 08.03.06, 07:23
        A w Warszawie i owszem tyż świeci. Zaraz wiozę dziecinkę na policję gdzie ma
        zostać przesłuchana w charakterze świadka. Szlag mnie nagły trafia, bo to już
        drugi raz. Za każdym razem w innejsprawie, ale dzięki jednej i tej samej zolzie
        która się uparła na kilkoro dzieci i donosi z uporem maniaka. Zdaje się że ja
        się gdzieś na nią zaczaję i zrobię jej kuku małpie jednej. Życzę znacznie
        lepszego dniasmile)
        • lablafox Re: Wezcie sobie mojego slonka, bo mam za duzo 08.03.06, 08:43
          Od rana nadal mroźno , ale słonecznie , widoki zmiękczone lekka mgiełką.
          Lubię takie zamyślenia przyrody.
          W dzień Kobiet , międzynarodowy zresztą, witajcie Kobiety i wytajcie Mężczyźni.
          Martwi mnie zdrowie męża.
          • jutka1 Re: Wezcie sobie mojego slonka, bo mam za duzo 08.03.06, 09:05
            U nas tak jak u Lx.
            Droga oblodzona i osniezona, jeszcze nie posypali.
            Dzis w planie wystawienie rachunku klientowi za wszystko, co zrobilam do tej
            pory, i wyslanie z adnotacja "pilne" - wczoraj sie dowiedzialam, ze ta ostatnia,
            duza czesc zlecenia moze sie opoznic o ponad miesiac, wiec nie mam zamiaru ich
            kredytowac.

            Lx, co z mezem?
            • byfauch Re: Wezcie sobie mojego slonka, bo mam za duzo 08.03.06, 09:16
              jutka1 napisała:
              > Lx, co z mezem?

              Eee tam! Na pewno strachy na Lachy.
              Prawdopodobnie pocałował ją na dzień dobry. smile
              • lablafox Re: Wezcie sobie mojego slonka, bo mam za duzo 08.03.06, 10:32
                Oj Byfauch , gdyby tylko to to nie strach a przyjemnośc.
                Na razie nic nie mówię , ale bacznie obseruję i wypycham samodzielnie do
                lekarza , a jeśli to nie pomoże , a pogorszy się, to biorę za frak i zawożę
                osobiście,jak dziecko , bez dyskusji.
                Melduję ,ze Czynem z Okazji 8 Marca, wysprzątałam swoje biurko .
                O matko droga czegóz tam nie było,aż podziwiam siebie ,że w tej dżungli nie
                zginęłam.Teraz to biurko jakieś takie puste , smutne , dziwne.Ciekawe kiedy
                znowu bedzie "moje"wink)
                • jutka1 Re: Wezcie sobie mojego slonka, bo mam za duzo 08.03.06, 10:51
                  Trzymaj reke na pulsie, bo znajac sklonnosci Panow do bagatelizowania oraz
                  niechec do konsultacji z lekarzem, dobrze jest, gdy ktos bliski obserwuje i
                  zmusza, jesli trzeba.

                  Co do porzadkow na biurku... Tez mam czasem takie zrywy, ze 2 razy w roku, ale
                  po 2-3 tygodniach biurko jest znowu "moje" smile
                  • verbena1 Re: Wezcie sobie mojego slonka, bo mam za duzo 08.03.06, 12:48
                    Luizo, pospiesz sie z tym slonkiem, wyslij najlepiej ekspresemsmile
                    Jak mi sie chce juz wyjsc na swiat, poryc w ogrodzie, powachac ziemie i kwiatki.
                    Codziennie wypatruje wiosny ,sprawdzam pod liscmi co sie urodzilo ale przy
                    braku slonca idzie to jakos opornie.
                    Dzis rano wysluchalam wspanialego koncertu, jakis ptaszek usiadl na czubku
                    drzewa i spiewal na cale gardziolko.
                    Wiosno, przychodz wreszcie!

                    Powiedzcie dziewczyny, dostajecie ciagle te smutne gozdziki na Dzien Kobiet?
                    Moze dla tradycji kupie se tez tulipanasmile)
                    • skynews Re: Wezcie sobie mojego slonka, bo mam za duzo 08.03.06, 13:03

                      Wiosna juz jest, przynajmniej na poludniu Europy - czas wciagnac w pluca
                      troche powietrza srodziemnomorskiego:
                      www.przekroj.pl/images/stories/09_2006/racz1.jpg
                      Enjoy !
    • dado11 Re: Dzisiajki 158 - nadal mrozne 08.03.06, 20:49
      Witamsmile Dzień był piękny, słoneczny i rześki, teraz znów mrozi, -6 stsad(((
      Po krótkiej przerwie wróciłam na niwę sportową i przed południem spalałam kalorie w siłowni (oj, oj, oj...
      wszystko trzeszczy), potem spaliłam trochę skórę w solarium (właśnie podziwiałam wdzięcznie opalony
      łańcuszek na szyji....wygląda, jak gratisowa zmarszczka). Poza tym popracowałam deczko i już mam
      wolnesmile Jutro od rana dalszy ciąg batalii o kasę, nadzieja już mnie odstępuje, a fiskus łapki wyciągasad((
      Wiosny jak nie było, tak nie ma, strach myśleć o rachunkach za ogrzewanie.
      Pozdrawiam serdecznie, D.
    • luiza-w-ogrodzie Upalny czwartek 08.03.06, 22:23
      W moim zakatku swiata ma byc ponad 33 stopnie w cieniu. Chyba nie pojde na
      szybki spacer w czasie lunchu, bo jeszcze sie roztopie albo mnie ukasi ktorys z
      wezy wygrzewajacych sie na skalkach i sciezkach. Zabierajcie to sloneczko,
      bardzo chetnie sie nim podziele.

      Wczoraj szalalam po necie, zdecydowalam ze wakacje wielkanocne chyba spedze na
      zachodnim wybrzezu, czyli Perth i Exmouth na krancu rafy Ningaloo, gdzie mozna
      plywac z wielkimi rekinami planktonozernymi.
      dookolaswiata.geozeta.pl/news.php?mode=view&id=43
      www.australia-przygoda.com/wyprawy_1.html
      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie
      ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • jutka1 Re: Upalny czwartek 08.03.06, 23:00
        Snieg, snieg, snieg...
        Juz mi sie znudzil.

        Zazdraszczam wakacji smile
        • mammaja : Mrozny czwartek 08.03.06, 23:51
          Zapowiada sie tez pracowicie, dzisiaj nawet nie mialam czasu zajrzec do kompa,
          ale w piatek bedzie lepiej! Tesknie za wami!
          • fedorczyk4 Re: : Mrozny czwartek 09.03.06, 07:01
            Ano mroźny. Słoneczny też. U mojej teściowej we Fracji ciągle leje, mówiła mi
            wczoraj że ma wrażenie ze jej szpik kostny zaczyna gnić. Bue, to ja już wolę
            mróz. Nie cierpię roztopów. Dzień jak codzień, też będzie pracowity ale bez
            przyjemności wczorajszego. I dobrze. Dobrego dnia życzę
            • annabellee1 Re: : Mrozny czwartek 09.03.06, 08:13
              U mnie jak u FEd, bo my niedaleko.Moja przyjaciolka z Paryza tez mi wczoraj
              dzwonila zmoknieta i zawilgocona.Ja dzis w domku pracuje bez ekscesow. Milo tak
              spokojnie ale tfu tfu by sie co nie przyplatalo..Enjoy !!
              • fan-j23 Re: : Mrozny czwartek 09.03.06, 08:36
                Za oknem mróz,a do mnie nikt z Paryża nie zadzwoniłsad((.
                • lablafox Re: : Mrozny czwartek 09.03.06, 10:03
                  Za oknem mróz .W Krosienku koło Ustrzyk -22 stopnie.
                  U nas tylko - 3 , ale wieje niemożebnie zimny wiatr.
                  Gość pojechał.
                  Na 12 mąż do lekarza.
                  • mammaja Re: : Mrozny czwartek 09.03.06, 10:18
                    Po mojej stronie Wisly pogoda taka samasmile)) Slonce piekne, zaspalam, teraz
                    trzeba bedzie galopem lapac czas. Jutro bedzie lepiej!Trzymajcie sie i nie
                    dajcie siesmile)
                    • jutka1 Re: : Mrozny czwartek 09.03.06, 10:35
                      U nas +5C.
                      Troche rzeczy do zrobienia, ale nieduzo. Moge i popracowac, i poczytac: wlasnie
                      zaczelam "Rzecz o mych smutnych dziwkach" Marquez'a.

                      Lx, Trzymam kciuki za malzonka.

                      Milego dnia zycze smile
                      • fedorczyk4 Re: : Mrozny czwartek 09.03.06, 11:26
                        Jutyldo, plus 5!!!! no nie. U nas rano było minus osiem. Jestem oburzonawink
                        • jutka1 Re: : Mrozny czwartek 09.03.06, 11:33
                          Nie przejmuj sie Fed, wcale bym sie nie zdziwila, gdyby to bylo tylko chwilowe
                          zapomnienie Matki Natury ;-D
                          • fedorczyk4 Re: : Mrozny czwartek 09.03.06, 11:39
                            Łu nasz, czy łu Wasz? Ale mi ta Matka natura się letko podklada w tym roku.
                            Niby lubiem zimem, ale nawet ja mam jakieś granice.
                            • antyproton Re: : Mrozny czwartek 09.03.06, 11:46
                              Ogolnie to kobieta uwaza kazda temperature ponizej 20°C za zamach na jej
                              zycie wink)
                            • jutka1 Re: : Mrozny czwartek 09.03.06, 11:47
                              Łu nasz, Łu nasz smile

                              A propos granic, obejrzalam wczoraj w nocy "Granice" (1977) z mlodziutkimi
                              Janda, Lozinska i Sewerynem. Tak wiele sytuacji nic nie stracilo na aktualnosci
                              od miedzywojnia...
                              • jutka1 Re: : Mrozny czwartek -- nie do wiary... 09.03.06, 16:34
                                ... znowu sypie!
                                Grrrrrrrr.....
                                • ewelina10 Re: : Mrozny czwartek -- nie do wiary... 09.03.06, 17:02
                                  Oj, wierzę.

                                  U nas, co ranek przerębel w stawie oczyszczamy z lodu. Rybki się duszą od
                                  takiej ilości śniegu.
                                  • mammaja Re: : Mrozny czwartek -- nie do wiary... 09.03.06, 20:37
                                    Udalo sie przezyc dzisiejszy dzien, to juz sukces.Pogoda nawet chyba nie byla
                                    najgorsza, na ile pozwalaly stwierdzic krotkie przejscia z samochodu gdzies tam.
                                    LX - jak sie czuje mzonek?
                      • antyproton Re: : Mrozny czwartek 09.03.06, 11:42
                        Witam cieplo i slonecznie.
                        Jutek - czytalem i uwazam kategorycznie ze to nie jest odpowiednia lektura
                        dla panienki z dobrego domu !!! wink)

                        Mam na tapecie pamietnik Magdaleny Samozwaniec wiec stad moja postawa wink
                        • fedorczyk4 Re: : Mrozny czwartek 09.03.06, 11:46
                          Te podstawowe? Maria i Magdalena?
                          • antyproton Re: : Mrozny czwartek 09.03.06, 11:55
                            Tak , to ten .
                            Dostalem z Polski wydanie z 1958 roku .
                            • fedorczyk4 Re: : Mrozny czwartek 09.03.06, 12:07
                              Cudna lektura. Ku pokrzepieniu serc. Zaczelam czytać jak mialam jakieś 13 lat,
                              razem z "Mistrzem i Malgorzata". Czytam do dzisiajsmile
                              • monia.i Re: : Mrozny czwartek 09.03.06, 12:16
                                A czytaliście "30 lat życia z Madzią. Wspomnienia o Magdalenie Samozwaniec"
                                Zygmunta Niewidowskiego? Też przesympatyczna lektura smile
                        • jutka1 Re: : Mrozny czwartek 09.03.06, 11:47
                          Anty, to tym bardziej przeczytam!!! smile))
                          • antyproton Re: : Mrozny czwartek 09.03.06, 11:53
                            He he he ,
                            wiedzialem !

                            smile))
                            • jutka1 Re: : Mrozny czwartek 09.03.06, 11:59
                              Ty to wiesz jak mnie podejsc! Powiesz mi, ze ksiazka telefoniczna nie jest dla
                              panienek z dobrego domu, i zaraz popedze przeczytac! wink))
                              • annabellee1 Re: : Mrozny czwartek 09.03.06, 14:00
                                Czytalam te wspomnienia meza Samozwaniec i bardzo mi sie podobaly ,są takie
                                szczere i otwarte. Ja kiedys ich widzialam na spotkaniu autorskim. Samozwanniec
                                byla ostra paniusią niezbyt sympatyczna,a on zaaferowany duzo duzo mlodszy.
                                Pewnie ja nudzilo takie spotkanie w domu kultury tylko, że za bardzo to bylo widac.
                                • dado11 Re: : Mrozny czwartek 09.03.06, 21:12
                                  Cały dzień w biegu, ale przynajmniej pogoda była piękna, choć do znudzenia zimowasad((
                                  Ale co tu narzekać, jestem zdrowa, nie mam kasy, ale za to wagę w normie, wiosna za pasem i samochód
                                  wciąż na chodziesmile Jest super!
                                  Pozdr. D.
                                  • ewelina10 Re: : Mrozny czwartek 09.03.06, 21:33
                                    Jestem zmęczona pracą. Dzień dla mnie niedobry - przegrane duże finanse w
                                    sądzie i spraw multum na głowie. Najwyższy czas na faj(e)rant.

                                    Jutro będzie lepiej. Raz się wygrywa innym razem hmmm ... w takiej sytuacji
                                    też trzeba umieć to przeżyć, chociaż jeszcze nie wiem jak.
                                    • lablafox Re: : Mrozny czwartek 09.03.06, 21:49
                                      Trzymaj się Ewelino !
                                      U nas znowu od godziny sypie śnieg , juz mam go serdecznie dosyć.
                                    • kornikuno Re: : Mrozny czwartek 10.03.06, 01:28
                                      Emsmile))))
                                      jutro bedzie lepiej...bo musi byc!!!!
                                      Dziewczyno! nie daj sie!.............
                                      Wszystko bedzie OK!

                                      Wygrasz!
                                      Ty wiesz jak....

                                      IzaBella
    • luiza-w-ogrodzie Kolejny upalny dzien i w dodatku piatek 09.03.06, 22:21
      Rano rosy bylo tyle, ze moznaby ja zbierac miskami, slonce wstalo za mgielka,
      bedzie 33 w cieniu i tak do poniedzialku, kiedy bedzie 37. Czas na jesienne
      plywanie w ocanie, weekend zapowiada sie plazowy. Mysle, ze cale cieplo, ktore
      powinno isc do Was, polecialo w przeciwna strone i dlatego narzekamy - Wy na
      zimno, ja na nadmiar ciepla. Ale trzeba sobie jakos z tym radzic, wiec
      zaparzylam zielona herbate i rzucam sie w komputer.
      Milego wieczoru
      Luiza-w-Ogrodzie
      ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • kornikuno Re: Kolejny deszczowy dzien... 10.03.06, 00:08
        ...lalo i leje...
        Kwiatki kwitna...ale szarosc nieba przygwazdza....
        Oby do wiosny...tej prawdziwej
        Pozdrawiam wiosennie
        IzaBella


        • jutka1 Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 00:12
          ... wieksza czesc dnia padal snieg. Topnial natychmiast, i zaczyna byc buro i
          brazowo.
          Goscie nakarmieni i napojeni wlasnie wyszli, ja dopinam pod szyja polara, patrze
          na rece zsiniale z zimna, i mysle sobie, ze mam juz dosc zimy. Bardzo odkrywcze,
          nespa? (zam.wink)
          • luiza-w-ogrodzie Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 00:16
            Jutko,
            wspolczuje zimna, ale do wiosny juz blizej niz dalej. Wytrzymaj jeszcze troche.
            Za miesiac-dwa bedziesz opowiadac o sloncu i kwiatach a ja o paleniu w kominku
            i zsinialych rekach...

            Sciskam rownie zimnymi rekami (klima w biurze, niestety)
            Luiza-w-Ogrodzie
            ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
            Australia-uzyteczne linki
            • jutka1 Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 00:23
              Luizo, u Was nie ma takich zim sad I nie zycze Ci ich.
              A lato ma byc chlodne i mokre sad((
              • luiza-w-ogrodzie Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 00:35
                jutka1 napisała:

                > Luizo, u Was nie ma takich zim sad I nie zycze Ci ich.

                No to chyba zgadniesz dlaczego wyjechalam do Australii? :o[+]

                A "takie" zimy sa u nas w Gorach Snieznych i w wyzszych partiach Tasmanii, ze
                nie wspomne o australijskim Terytorium Antarktycznym. Ten kraj-kontynent jest
                na tyle duzy ze kazdy znajdzie sobie odpowiedni klimat.

                Mam nadzieje ze prognoza na lato sie u Ciebie nie sprawdzi...jakby co to
                wpadnij do nas w lipcu na rafe
                Pozdrawiam
                Luiza-w-Ogrodzie
                ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                Australia-uzyteczne linki
                • jutka1 Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 00:37
                  Nie draznij....
                  wink))))))))
                  • skynews Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 00:41

                    Luizo,
                    a co z dziura ozonowa u was,
                    podobno wkrotce wszystko co nie nosi okularow ma oslepnac ?
                    • luiza-w-ogrodzie Co z dziura ozonowa 10.03.06, 00:46

                      > Luizo,
                      > a co z dziura ozonowa u was,
                      > podobno wkrotce wszystko co nie nosi okularow ma oslepnac ?

                      Czekaj, czekaj, co mowisz? Niech no zaloze okulary...
                      aaaa, dziura! podobno ogromna w tej chwili nad Sydney, natezenie UV jak w
                      poludnie w srodku lata czyli extreme, siedze w bunkrze miedzy 10 a 15 nawet gdy
                      jest pochmurna pogoda.

                      Pozdrawiam
                      Luiza-w-Ogrodzie
                      ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                      Australia-uzyteczne linki
                      • skynews Re: Co z dziura ozonowa 10.03.06, 00:59

                        Luiza napisała:

                        "Czekaj, czekaj, co mowisz? Niech no zaloze okulary...
                        aaaa, dziura! podobno ogromna w tej chwili nad Sydney, natezenie UV jak w
                        poludnie w srodku lata czyli extreme, siedze w bunkrze miedzy 10 a 15 nawet gdy
                        jest pochmurna pogoda."

                        A nie mozna schowac sie pod woda, w oceanie ?
                        Calowac tylko nie mozna sie zbyt dluuugo - tez extreme.
              • skiela1 Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 00:44
                jutka1 napisała:

                > Luizo, u Was nie ma takich zim sad I nie zycze Ci ich.
                > A lato ma byc chlodne i mokre sad((
                >
                No nie gadaj...
                Po takiej zimie powinno powstac male piekielko...zwykle tak jestsmile
                • jutka1 Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 00:48
                  Elzbieto, no wlasnie nie sad
                  Mowia specyalysci, ze w tym roku ma byc deszczowo i zimno, buuuu sad
                  • luiza-w-ogrodzie Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 00:48
                    jutka1 napisała:

                    > Elzbieto, no wlasnie nie sad
                    > Mowia specyalysci, ze w tym roku ma byc deszczowo i zimno, buuuu sad

                    A co mowia najstarsi gorale?
                  • skiela1 Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 01:01
                    jutka1 napisała:

                    > Elzbieto, no wlasnie nie sad
                    > Mowia specyalysci, ze w tym roku ma byc deszczowo i zimno, buuuu sad
                    >
                    Ty im nie wierz.
                    Ostatnio czytalam cos takiego....meteorolodzy z amerykanskiego instytutu..../cos
                    tam/przepowiadali pogode dla Polski... na tegoroczne lato...a co ich obchodzi
                    lato w Polsce?tongue_outpoza tym...pogada na drugi dzien im sie nie zgadza a co dopiero
                    za kilka miesiecytongue_out
                • luiza-w-ogrodzie Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 00:48
                  skiela1 napisała:

                  > jutka1 napisała:
                  >
                  > > Luizo, u Was nie ma takich zim sad I nie zycze Ci ich.
                  > > A lato ma byc chlodne i mokre sad((
                  > >
                  > No nie gadaj...
                  > Po takiej zimie powinno powstac male piekielko...zwykle tak jestsmile

                  To co, zyczyc Wam piekielka czy raczej wolicie chlodne lato?
                  Decydujcie sie, bo za niecale dwa tygodnie bedzie rownonoc jesienna, tfu, co ja
                  mowie, wiosenna, i trzeba zdazyc zlozyc zamowienie na letnia pogode.

                  Pozdrowienia z kraju slepej dziury
                  ....ozonowej
                  Luiza-w-Ogrodzie
                  ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                  Australia-uzyteczne linki
                  • skiela1 Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 01:04
                    Ja tam wole piekielko,zawsze mozna sie schowac...gorzej jak prad wylacza...smile)
                • skynews Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 00:48

                  Elzbietosmile

                  Zima raczej normalna, nic szczegolnego.
                  W ostatnich latach raczej nie bylo zimy lub raczej byly lagodne, prawie
                  wszyscy juz zapomnieli, stad chyba te lamentysmile
                  • jutka1 Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 01:01
                    Ja mowie o moim regionie Sky.

                    Widac, ze nie spedzales tutaj ani zimy ani lata w ostatnich latach.
                  • skiela1 Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 01:03
                    A nas australijskie lato w tym roku dlatego ciutke sie martwie jakie to lato
                    bedziesmile

                    A F1 na weekend bedziesz ogladac?

                    • skiela1 Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 01:05
                      lo matko..nie lato tylko zimasmile))
                      • jutka1 Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 01:07
                        Mozna sie nieco skonfundowac, eh? big_grin

                        Czas pokaze, czy spece mieli racje... smile
                    • skynews Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 01:14


                      F1,
                      jasne ze tak, obowiazkowo, dobrze ze przypomnialas smile
                      • skiela1 Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 01:25
                        skynews napisał:

                        >
                        >
                        > F1,
                        > jasne ze tak, obowiazkowo, dobrze ze przypomnialas smile

                        Fajnie,ze Kubica bedzie tez jechalsmile
                        • skynews Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 01:28

                          No wlasnie,
                          pierwszy Polak w historii F1 smile
                          • kornikuno Re: Kolejny dzien... 10.03.06, 01:38
                            ...No wlasnie...
                            Z niecierpliwoscia czekam na ..niedziele!
                            smile)))
                            Sciskam piesci/kciuki....

                            Zobaczymysmile
                            IzaBella
                            • skiela1 Re: Kolejny dzien... 10.03.06, 01:47
                              kornikuno napisała:

                              > ...No wlasnie...
                              > Z niecierpliwoscia czekam na ..niedziele!
                              > smile)))
                              > Sciskam piesci/kciuki....
                              Ja tez.smile
                          • skiela1 Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 01:46
                            skynews napisał:

                            >
                            > No wlasnie,
                            > pierwszy Polak w historii F1 smile

                            Ciekawe jak sobie poradzi..mlodziutki jestsmile
                        • antyproton Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 01:30
                          Bedzie jechal ?
                          Nic nie wiem !
                          Macie szczegoly ?
                          • antyproton Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 01:37
                            OK,
                            zagladnalem do servisu GW i juz wiem , ze nic sie nie zmienilo.
                            Pojedzie ,jak jednego z dwojki rozboli brzuch lub zlapie grype.

                            sport.gazeta.pl/sport/1,65025,3203000.html
                            • skynews Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 01:40

                              Jeszcze w Onecie jest na ten temat:
                              sport.onet.pl/1020328,359,223708,art,dyscyplina.html
                              • skiela1 Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 01:49
                                Pojedzie w Oficjalnym Treningusmile
                                ale..to tez duuuzosmile
                            • kornikuno Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 01:55
                              a dzisiaj...szansa ogromnawink
                              IzaBella
                    • luiza-w-ogrodzie A co to jest F1? n/t 10.03.06, 01:29

                      • antyproton Re: A co to jest F1? n/t 10.03.06, 01:31
                        F1
                        to formula 1 ,
                        to takie samochodziki jezdza w kolko po torze.
                        W Australi tez .
                        I po raz pierwszy w histori jest jeden Polak , Kubica
                        jako trzeci - treningowy kierowca.
                        • skynews Re: A co to jest F1? n/t 10.03.06, 01:38

                          ...w Sydney dokladniej, oprocz Australian Open najwieksze wydarzenie w tym miescie.
                          • skynews Re: A co to jest F1? n/t 10.03.06, 01:49

                            Bzdury oczywiscie napisalem:
                            Foster's Australian Grand Prix odbywa sie w Melbourne,
                            w tym roku 2 kwietnia:

                            www.formula1.com/race/
                          • antyproton Re: A co to jest F1? n/t 10.03.06, 01:50
                            Sydney ?
                            Czy to to miastko niedaleko Melbourne ?

                            wink)
                            • luiza-w-ogrodzie Re: A co to jest F1? n/t 10.03.06, 01:57
                              antyproton napisał:

                              > Sydney ?
                              > Czy to to miastko niedaleko Melbourne ?

                              Taa... dosc dlugi rzut beretem.

                              Pozdrawiam
                              Luiza-w-Ogrodzie
                              ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                              Australia-uzyteczne linki
                            • kornikuno Re: A co to jest F1? n/t 10.03.06, 01:57
                              wink..............smile)))))))))
                              IzaBella
                              • fedorczyk4 Piątek 10.03.06, 07:05
                                Po co ja pisałam o roztopach. Właśnie się zaczynają i wszędzie ochydna breja.
                                Witajcie, aleście się w nocy rozgadali. Pozdrawiam całokształt i pędzę do
                                życia, otrząsając z siebie resztki snu.
                                • annabellee1 Re: Piątek 10.03.06, 07:42
                                  Witajcie.
                                  Pod Wwa ciagle zima.ZAdnych roztopow.Ale chcialabym by przyszly bo to bylby krok
                                  we wlasciwym kierunku.
                                  Martwie sie bo jeden z moich pieskow znikl byl i juz drania 3 dzien nie ma.Nie
                                  niepokoilam sie bo myslalam,ze u jakiej suki sie zawieruszyl.Ale 3 dni?? I nawet
                                  po jedzenie nie wpada.A noce zimne.No nie wiem, gdzie go szukac.Boje sie czy go
                                  jaki samochod nie potracil, bo to ohydna lazega jest.Drugi siedzi grzecznie w
                                  domu i sie nie szlaja.Oni na dziwki chodzili naprzemiennie.Jak jednego nie bylo
                                  to drugi siedzial.Inny gust u nich byl.Ale 3 dni.Martwie sie.
                                  Poza tym mily dzionek mysle.A wieczorkiem moze jakie kinko.Zycze milego dnia.
                                  • jutka1 Re: Piątek 10.03.06, 09:04
                                    Tutaj breja jak na razie tylko na drodze - reszta grzecznie przysypana sniegiem.
                                    Trudno uwierzyc, ze juz piatek, jakos blyskawicznie ten tydzien przelecial.

                                    Czekam na wiadomosc od innego klienta, ktory wczoraj "ograzal sie", ze dzis mi
                                    zleci cos niewielkiego. Po poludniu jedno krotkie spotkanie, a poza tym wolny
                                    strzelec jestem.

                                    Milego piatku smile
                                    • monia.i Re: Piątek 10.03.06, 10:18
                                      Hmm...powiem szczerze - zimy mam już dosyć. Tęskno mi do ciepła, słońca i
                                      cieńszych ciuszków.
                                      Ale świadomość, że dziś mamy piątek, jest fantastyczna.
                                      I mam nadzieję, że dla Was wszystkich będzie on miły.
                                      Przede mną pracowity piątek w firmie, później jakieś zakupy, Puchar Świata w
                                      Skokach w TV - a później niewykluczone kameralne obchody urodzinowe u szwagra.
                                      Pozdrawiam Wszystkich.
                                      • mammaja Re: Piątek 10.03.06, 21:08
                                        Oj, narodilysmy sie dzisiaj z kolezanka, wypelniwszy dwa (z grubsza
                                        przygotowane wczesniej) wnioski o kochane pieniazki na dzialalnosc kulturalna
                                        naszergo UTW.
                                        No i dobrze, bo przynajmniej nie caly dzien sluchalam obrad naszego drogiego
                                        parlamentu i tych wznioslych mow Leppera, pierwszego praworzadnego RP i Giertycha,
                                        manipulanta. Z uczuciem katza, a bez przyjemnosci poprzeniej wypitki, zkonczam
                                        ten dzien!
    • ewelina10 Re: Dzisiajki 158 - nadal mrozne 10.03.06, 21:38
      Wpadłam tylko na chwilkę przywitać się z Wami. Widzę, że nie tylko ja jestem
      strasznie zajęta smile

      Wkleję jeszcze parę linków, które ktoś mi przesłał na pocztę.
      • verbena1 Re: Dzisiajki 158 - nadal mrozne 10.03.06, 22:44
        Nie wytrzymalam i wzielam sie dzis za prace ogrodowe.
        Siapil kapusniaczek a ja w kaloszach i starej kurtce sypalam nawoz, scinalam
        zeschle badyle i grabilam resztki lisci.
        Dopiero gdy zaczelo mocniej padac dalam za wygrana.
        Niech to licho, w przyszlym tygodniu zapowiadaja ochlodzenie.
        Zaczne chyba wyc z rozpaczy. Chce ciepla i slonca!
        • joujou Re: Dzisiajki 158 - nadal mrozne 10.03.06, 23:10
          >Ja też tylko zajrzałam na chwilkę,bo
          już mi było tęskno.W pracy ciężko,ale radzę
          sobie chyba nie najgorzej.Jutro muszę
          wcześnie wstać więc zmykam do łazienki
          i lulu...
    • jutka1 Sobota mglista i sniezna 11.03.06, 09:57
      Jest mglisto, pada drobny snieg.
      Wyglada na to, ze bede miec week-end z prawdziwego zdarzenia, bez pracy
      (odpukac), cale dwa dni odpoczynku. Dzisiaj poczytam prase z tygodnia, wykonam
      troche czynnosci tzw. domowych, a wieczorem kolacja u kolezanki.
      Fajnie smile

      Milej soboty smile
      • fedorczyk4 Sobota niezdecydowana 11.03.06, 11:21
        Ani słońce, ani deszcz. Śniegu też jakby mniej, a temperatura koło zera. Robota
        niestety na mnie czeka, ale przed, pojadę sobie po pociechę do Empiku i coś
        kupię, bo jestem na głodzie.
      • mammaja Re: Sobota mglista i sniezna 11.03.06, 11:22
        Dziendobry! Verbeno, u mnie caly ogrod pod sniegiem, mowy nie ma o pracach
        ogrodowych! Ale zamowil;am na Allegro mini- szklarenki do wysiewu nasion
        (mieszcza sie na kazdym parapecie, jak napisano) i zaczne wysiewy smile
        Mloda zostawila mi dzisiaj psy pod opieka, no coz - nie sa specjalnie klopotliwe!
        Jeszcze zakupy - na zyczenie mzonka, ktorego nadal jestem kierowca.Ogolnie
        pogoda ladna, slonko, milego dnia!
        • ewelina10 Re: Sobota mglista i sniezna 11.03.06, 11:51
          Dziendobry
          ... u mnie podobnie - grube pędy jałowców przygniecione są do ziemi, a przed
          budynkiem tylko kafelki są odgarnięte a na trawniku leży gruba na metr zaspa
          śniegu. A niestety - muszę przyznać - śnieg wygląda zachęcająco, bo jest
          bielusieńki i puszysty jakby dopiero świezo napadał. Ajajaj ... tęsknię już za
          zapachem ziemi ogrodniczej.

          Tak jak Jutek - oddam się dzisiaj zaległemu czytaniu i nie dam się namówić
          nawet mżonkowi na kolejne oglądanie łódki, ani ziemi obszarniczej ... chyba -
          co do tego ostatniego - gdzieś na południu w jakimś tropiku.

          Ach, gdyby nie ten strach, może można byłoby coś jeszcze zrobić ze swoim
          życiem. A tak - pozostaje się cieszyć tym, co się ma i ... to też dobrze smile)))
          • annabellee1 Re: Sobota mglista i sniezna 11.03.06, 12:20
            U mnie ladnie ale piesa nia ma juz 4 dni.Chyba dam ogloszenie. To sie musialo
            zle skonczyc to latanstwo.
            Zycze milego dnia.
          • jutka1 Wiersz dla Ew. :-))) 11.03.06, 12:54
            Szczegolnie refren-ostatnia czesc dedykuje smile))))

            słowa: T.Miciński, J.Czechowicz
            muzyka: Marek Grechuta
            śpiewa: Marek Grechuta

            TWOJA POSTAĆ

            Wśród drzew schylonych o północy
            Wśród jasnych widów złego mroku
            Coś się przemienia w naszej mocy
            Ktoś się porusza z naszym krokiem
            Kiedy tak idziesz w szumnej szacie
            A wiatr ją targa i rozwiewa
            Nie bój się, ty nie idziesz sama
            Chodzą wraz z tobą wszystkie drzewa
            Ziemia jak echo minionych dni
            Grające w borze
            A nasze cienie wśród martwych pni
            Wieszają zorze
            Dziwnie się srebrzysz, aniele mój
            W tęczowym piórze
            Nade mną góry, wieżyce miast
            Nade mną

            Błękitne szerokie okna
            I jasne smugi od lamp
            I twoja postać, jasna postać
            Taką cię znam
            Taką cię znam
            Błękitne szerokie okna
            I jasne smugi od lamp
            I twoja postać, jasna postać
            Taką cię znam
            Taką cię znam
            Błękitne szerokie okna
            I jasne smugi od lamp
            I twoja postać, jasna postać
            Taką cię znam
            Taką cię znam

            Miła moja, już późno
            Chylą się żółte mlecze
            W doliny napływa gór cień
            Cichy od wieczerz
            Już późno, już późno
            Miła moja, trudno z miłości się podnieść
            A jeszcze ciężej od złych nowin
            Gdy patrzą na nas w ciemnym nowiu
            Chłodniej, chłodniej,
            Boisz się

            Nie ma się czego bać
            Nie ma się czego bać
            To tylko księżyc idzie
            Srebrne chusty prać
            To tylko cicha trawa
            Trawa wśród kamieni
            Wiesz, ludzie, ludzie są dziećmi dużemi
            Błękitne szerokie okna
            I jasne smugi od lamp
            I twoja postać, jasna postać
            Taką cię znam
            Taką cię znam
            • ewelina10 Re: Wiersz dla Ew. :-))) 11.03.06, 14:11
              Dziękując za dedykację podeprę się jeszcze jednym fragmentem
              Czechowicz J.:
              /.../
              Księżyc idzie srebrne chusty prać
              świerszczyki świergocą w stogach
              czegóż się bać

              Przecież siano pachnie snem
              a ukryta w nim melodia kantyczki
              tuli do mnie dziecięce policzki
              chroni przed złem
              smile

              Ale mój dzisiejszy nastrój chyba teraz bardziej oddaje:
              wiersz W.Szymborskiej "Trzy słowa najdziwniejsze"

              Kiedy wymawiam słowo Przyszłość,
              pierwsza sylaba odchodzi już do przeszłości.

              Kiedy wymawiam słowo Cisza,
              niszczę ją.


              Kiedy wymawiam słowo Nic,
              stwarzam coś, co nie mieści się w żadnym niebycie
              • jutka1 Re: Wiersz dla Ew. :-))) 11.03.06, 15:01
                Jakiez to prawdziwe.
                smile
                • mammaja Re: Wiersz dla Ew. :-))) 11.03.06, 17:00
                  Podoba mi sie to polaczenie Czechowicza z Micinskim, chociaz wyglada jakby
                  siedli razem i napisali piosenke smileWlasnie przeczytalam ze zmarl Slobodan
                  Miloszewicz -
                  w ten sposob uniknal dalszych sadow nad soba. I nie dowiemy sie pewnie nigdy
                  jaki bylby ostateczny werdykt. Czy sadzi sie zmarlych?
                  • mammaja Re:O psie 11.03.06, 17:13
                    Annabelle, mielismy kiedys przeuroczego airdelteriera, ktory bywal na
                    ucieczkach po kilka dni. Ale dziwne, ze jak juz uciekl. to nie wracal sam, tylko
                    szukalismy go po oklicy. Znaleziony potulnie przybiegal i dluzszy czas nie
                    oddalal sie od domu, po czym znowu "zew plci" zwyciezal! Wloczyl sie wtedy z
                    watacha na pol dzikich psow, dlatego szukanie go nie bylo beznadziejne, bo
                    szukalo sie stada.
                    Ale jezeli twoj nie ma takich nawykow to moze go poszukaj smile
                    • annabellee1 Re:O psie 11.03.06, 17:38
                      Ja go szukam. Ale w poblizu go nie ma.Zreszta gdyby byl blisko to chyba by
                      wrocil sam.Nie mam samochodu by pojezdzic Jutro cos sprobuje,bo ktos widzial
                      podobnego gagatka w Golkowie, to mnie wiecej dwie miejscowosci dalej.Jeszcze za
                      Dado.On uciekal juz ale nigdy na 4 dni.
                      Wlasnie wrocil kot kolezanki po 2 tyg. Ale pies..
                  • verbena1 Re: Sobota 11.03.06, 17:31
                    Poezja, przemijanie, smierc. Wszystko to kreci sie wokol nas i coraz bardziej
                    nas dotyka.
                    Coraz bardziej boimy sie cos zmienic, zaczac od nowa, bo strach przed ryzykiem,
                    samotnoscia lub niepowodzeniem. Mlodosc sie tego nie boi ,jeszcze nie wie tego
                    co my wiemy.
                    Znow kolejny znajomy w szpitalu, zawal, ledwo sie z tego wywinal.
                    To juz tak teraz bedzie? Rozmowy o chorobach i odwiedziny w szpitalach?

                    Nie chce marudzic ale co spojrze w okno to smetek coraz wiekszy mnie ogarnia.
                    Mammaju, u mnie tez snieg, w nocy napadalosad Do tego lodowate wietrzysko.
                    Biedne psy i ich wlasciciele, musza wychodzic z domusmile
                    Dobrze,ze jutro niedziela.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka