mammaja 07.03.06, 23:45 No tego sie nie spodziewalam - tempo zuzywania sie dzisiajek wprost rekordowe! Zycze slonka, niech odejda te chlody i zawieje Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
luiza-w-ogrodzie Wezcie sobie mojego slonka, bo mam za duzo 07.03.06, 23:58 Wezcie sobie mojego slonka, bo mam za duzo. Tylko nie za szybko zuzywajcie, zeby sie snieg nie roztopil w powodziowym tempie! W tej chwili ludzie kapia sie w oceanie - np na najpopularniejszej turystycznej plazy Bondi szczesciarze siedza w wodzie a ja tu w biurze... co za swinstwo Luiza-w-Ogrodzie ·´¯`·.¸¸><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Wezcie sobie mojego slonka, bo mam za duzo 08.03.06, 07:23 A w Warszawie i owszem tyż świeci. Zaraz wiozę dziecinkę na policję gdzie ma zostać przesłuchana w charakterze świadka. Szlag mnie nagły trafia, bo to już drugi raz. Za każdym razem w innejsprawie, ale dzięki jednej i tej samej zolzie która się uparła na kilkoro dzieci i donosi z uporem maniaka. Zdaje się że ja się gdzieś na nią zaczaję i zrobię jej kuku małpie jednej. Życzę znacznie lepszego dnia) Odpowiedz Link
lablafox Re: Wezcie sobie mojego slonka, bo mam za duzo 08.03.06, 08:43 Od rana nadal mroźno , ale słonecznie , widoki zmiękczone lekka mgiełką. Lubię takie zamyślenia przyrody. W dzień Kobiet , międzynarodowy zresztą, witajcie Kobiety i wytajcie Mężczyźni. Martwi mnie zdrowie męża. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Wezcie sobie mojego slonka, bo mam za duzo 08.03.06, 09:05 U nas tak jak u Lx. Droga oblodzona i osniezona, jeszcze nie posypali. Dzis w planie wystawienie rachunku klientowi za wszystko, co zrobilam do tej pory, i wyslanie z adnotacja "pilne" - wczoraj sie dowiedzialam, ze ta ostatnia, duza czesc zlecenia moze sie opoznic o ponad miesiac, wiec nie mam zamiaru ich kredytowac. Lx, co z mezem? Odpowiedz Link
byfauch Re: Wezcie sobie mojego slonka, bo mam za duzo 08.03.06, 09:16 jutka1 napisała: > Lx, co z mezem? Eee tam! Na pewno strachy na Lachy. Prawdopodobnie pocałował ją na dzień dobry. Odpowiedz Link
lablafox Re: Wezcie sobie mojego slonka, bo mam za duzo 08.03.06, 10:32 Oj Byfauch , gdyby tylko to to nie strach a przyjemnośc. Na razie nic nie mówię , ale bacznie obseruję i wypycham samodzielnie do lekarza , a jeśli to nie pomoże , a pogorszy się, to biorę za frak i zawożę osobiście,jak dziecko , bez dyskusji. Melduję ,ze Czynem z Okazji 8 Marca, wysprzątałam swoje biurko . O matko droga czegóz tam nie było,aż podziwiam siebie ,że w tej dżungli nie zginęłam.Teraz to biurko jakieś takie puste , smutne , dziwne.Ciekawe kiedy znowu bedzie "moje") Odpowiedz Link
jutka1 Re: Wezcie sobie mojego slonka, bo mam za duzo 08.03.06, 10:51 Trzymaj reke na pulsie, bo znajac sklonnosci Panow do bagatelizowania oraz niechec do konsultacji z lekarzem, dobrze jest, gdy ktos bliski obserwuje i zmusza, jesli trzeba. Co do porzadkow na biurku... Tez mam czasem takie zrywy, ze 2 razy w roku, ale po 2-3 tygodniach biurko jest znowu "moje" Odpowiedz Link
verbena1 Re: Wezcie sobie mojego slonka, bo mam za duzo 08.03.06, 12:48 Luizo, pospiesz sie z tym slonkiem, wyslij najlepiej ekspresem Jak mi sie chce juz wyjsc na swiat, poryc w ogrodzie, powachac ziemie i kwiatki. Codziennie wypatruje wiosny ,sprawdzam pod liscmi co sie urodzilo ale przy braku slonca idzie to jakos opornie. Dzis rano wysluchalam wspanialego koncertu, jakis ptaszek usiadl na czubku drzewa i spiewal na cale gardziolko. Wiosno, przychodz wreszcie! Powiedzcie dziewczyny, dostajecie ciagle te smutne gozdziki na Dzien Kobiet? Moze dla tradycji kupie se tez tulipana) Odpowiedz Link
skynews Re: Wezcie sobie mojego slonka, bo mam za duzo 08.03.06, 13:03 Wiosna juz jest, przynajmniej na poludniu Europy - czas wciagnac w pluca troche powietrza srodziemnomorskiego: www.przekroj.pl/images/stories/09_2006/racz1.jpg Enjoy ! Odpowiedz Link
dado11 Re: Dzisiajki 158 - nadal mrozne 08.03.06, 20:49 Witam Dzień był piękny, słoneczny i rześki, teraz znów mrozi, -6 st((( Po krótkiej przerwie wróciłam na niwę sportową i przed południem spalałam kalorie w siłowni (oj, oj, oj... wszystko trzeszczy), potem spaliłam trochę skórę w solarium (właśnie podziwiałam wdzięcznie opalony łańcuszek na szyji....wygląda, jak gratisowa zmarszczka). Poza tym popracowałam deczko i już mam wolne Jutro od rana dalszy ciąg batalii o kasę, nadzieja już mnie odstępuje, a fiskus łapki wyciąga(( Wiosny jak nie było, tak nie ma, strach myśleć o rachunkach za ogrzewanie. Pozdrawiam serdecznie, D. Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Upalny czwartek 08.03.06, 22:23 W moim zakatku swiata ma byc ponad 33 stopnie w cieniu. Chyba nie pojde na szybki spacer w czasie lunchu, bo jeszcze sie roztopie albo mnie ukasi ktorys z wezy wygrzewajacych sie na skalkach i sciezkach. Zabierajcie to sloneczko, bardzo chetnie sie nim podziele. Wczoraj szalalam po necie, zdecydowalam ze wakacje wielkanocne chyba spedze na zachodnim wybrzezu, czyli Perth i Exmouth na krancu rafy Ningaloo, gdzie mozna plywac z wielkimi rekinami planktonozernymi. dookolaswiata.geozeta.pl/news.php?mode=view&id=43 www.australia-przygoda.com/wyprawy_1.html Pozdrawiam Luiza-w-Ogrodzie ·´¯`·.¸¸><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
jutka1 Re: Upalny czwartek 08.03.06, 23:00 Snieg, snieg, snieg... Juz mi sie znudzil. Zazdraszczam wakacji Odpowiedz Link
mammaja : Mrozny czwartek 08.03.06, 23:51 Zapowiada sie tez pracowicie, dzisiaj nawet nie mialam czasu zajrzec do kompa, ale w piatek bedzie lepiej! Tesknie za wami! Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: : Mrozny czwartek 09.03.06, 07:01 Ano mroźny. Słoneczny też. U mojej teściowej we Fracji ciągle leje, mówiła mi wczoraj że ma wrażenie ze jej szpik kostny zaczyna gnić. Bue, to ja już wolę mróz. Nie cierpię roztopów. Dzień jak codzień, też będzie pracowity ale bez przyjemności wczorajszego. I dobrze. Dobrego dnia życzę Odpowiedz Link
annabellee1 Re: : Mrozny czwartek 09.03.06, 08:13 U mnie jak u FEd, bo my niedaleko.Moja przyjaciolka z Paryza tez mi wczoraj dzwonila zmoknieta i zawilgocona.Ja dzis w domku pracuje bez ekscesow. Milo tak spokojnie ale tfu tfu by sie co nie przyplatalo..Enjoy !! Odpowiedz Link
fan-j23 Re: : Mrozny czwartek 09.03.06, 08:36 Za oknem mróz,a do mnie nikt z Paryża nie zadzwonił((. Odpowiedz Link
lablafox Re: : Mrozny czwartek 09.03.06, 10:03 Za oknem mróz .W Krosienku koło Ustrzyk -22 stopnie. U nas tylko - 3 , ale wieje niemożebnie zimny wiatr. Gość pojechał. Na 12 mąż do lekarza. Odpowiedz Link
mammaja Re: : Mrozny czwartek 09.03.06, 10:18 Po mojej stronie Wisly pogoda taka sama)) Slonce piekne, zaspalam, teraz trzeba bedzie galopem lapac czas. Jutro bedzie lepiej!Trzymajcie sie i nie dajcie sie) Odpowiedz Link
jutka1 Re: : Mrozny czwartek 09.03.06, 10:35 U nas +5C. Troche rzeczy do zrobienia, ale nieduzo. Moge i popracowac, i poczytac: wlasnie zaczelam "Rzecz o mych smutnych dziwkach" Marquez'a. Lx, Trzymam kciuki za malzonka. Milego dnia zycze Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: : Mrozny czwartek 09.03.06, 11:26 Jutyldo, plus 5!!!! no nie. U nas rano było minus osiem. Jestem oburzona Odpowiedz Link
jutka1 Re: : Mrozny czwartek 09.03.06, 11:33 Nie przejmuj sie Fed, wcale bym sie nie zdziwila, gdyby to bylo tylko chwilowe zapomnienie Matki Natury ;-D Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: : Mrozny czwartek 09.03.06, 11:39 Łu nasz, czy łu Wasz? Ale mi ta Matka natura się letko podklada w tym roku. Niby lubiem zimem, ale nawet ja mam jakieś granice. Odpowiedz Link
antyproton Re: : Mrozny czwartek 09.03.06, 11:46 Ogolnie to kobieta uwaza kazda temperature ponizej 20°C za zamach na jej zycie ) Odpowiedz Link
jutka1 Re: : Mrozny czwartek 09.03.06, 11:47 Łu nasz, Łu nasz A propos granic, obejrzalam wczoraj w nocy "Granice" (1977) z mlodziutkimi Janda, Lozinska i Sewerynem. Tak wiele sytuacji nic nie stracilo na aktualnosci od miedzywojnia... Odpowiedz Link
jutka1 Re: : Mrozny czwartek -- nie do wiary... 09.03.06, 16:34 ... znowu sypie! Grrrrrrrr..... Odpowiedz Link
ewelina10 Re: : Mrozny czwartek -- nie do wiary... 09.03.06, 17:02 Oj, wierzę. U nas, co ranek przerębel w stawie oczyszczamy z lodu. Rybki się duszą od takiej ilości śniegu. Odpowiedz Link
mammaja Re: : Mrozny czwartek -- nie do wiary... 09.03.06, 20:37 Udalo sie przezyc dzisiejszy dzien, to juz sukces.Pogoda nawet chyba nie byla najgorsza, na ile pozwalaly stwierdzic krotkie przejscia z samochodu gdzies tam. LX - jak sie czuje mzonek? Odpowiedz Link
antyproton Re: : Mrozny czwartek 09.03.06, 11:42 Witam cieplo i slonecznie. Jutek - czytalem i uwazam kategorycznie ze to nie jest odpowiednia lektura dla panienki z dobrego domu !!! ) Mam na tapecie pamietnik Magdaleny Samozwaniec wiec stad moja postawa Odpowiedz Link
antyproton Re: : Mrozny czwartek 09.03.06, 11:55 Tak , to ten . Dostalem z Polski wydanie z 1958 roku . Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: : Mrozny czwartek 09.03.06, 12:07 Cudna lektura. Ku pokrzepieniu serc. Zaczelam czytać jak mialam jakieś 13 lat, razem z "Mistrzem i Malgorzata". Czytam do dzisiaj Odpowiedz Link
monia.i Re: : Mrozny czwartek 09.03.06, 12:16 A czytaliście "30 lat życia z Madzią. Wspomnienia o Magdalenie Samozwaniec" Zygmunta Niewidowskiego? Też przesympatyczna lektura Odpowiedz Link
jutka1 Re: : Mrozny czwartek 09.03.06, 11:59 Ty to wiesz jak mnie podejsc! Powiesz mi, ze ksiazka telefoniczna nie jest dla panienek z dobrego domu, i zaraz popedze przeczytac! )) Odpowiedz Link
annabellee1 Re: : Mrozny czwartek 09.03.06, 14:00 Czytalam te wspomnienia meza Samozwaniec i bardzo mi sie podobaly ,są takie szczere i otwarte. Ja kiedys ich widzialam na spotkaniu autorskim. Samozwanniec byla ostra paniusią niezbyt sympatyczna,a on zaaferowany duzo duzo mlodszy. Pewnie ja nudzilo takie spotkanie w domu kultury tylko, że za bardzo to bylo widac. Odpowiedz Link
dado11 Re: : Mrozny czwartek 09.03.06, 21:12 Cały dzień w biegu, ale przynajmniej pogoda była piękna, choć do znudzenia zimowa(( Ale co tu narzekać, jestem zdrowa, nie mam kasy, ale za to wagę w normie, wiosna za pasem i samochód wciąż na chodzie Jest super! Pozdr. D. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: : Mrozny czwartek 09.03.06, 21:33 Jestem zmęczona pracą. Dzień dla mnie niedobry - przegrane duże finanse w sądzie i spraw multum na głowie. Najwyższy czas na faj(e)rant. Jutro będzie lepiej. Raz się wygrywa innym razem hmmm ... w takiej sytuacji też trzeba umieć to przeżyć, chociaż jeszcze nie wiem jak. Odpowiedz Link
lablafox Re: : Mrozny czwartek 09.03.06, 21:49 Trzymaj się Ewelino ! U nas znowu od godziny sypie śnieg , juz mam go serdecznie dosyć. Odpowiedz Link
kornikuno Re: : Mrozny czwartek 10.03.06, 01:28 Em)))) jutro bedzie lepiej...bo musi byc!!!! Dziewczyno! nie daj sie!............. Wszystko bedzie OK! Wygrasz! Ty wiesz jak.... IzaBella Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Kolejny upalny dzien i w dodatku piatek 09.03.06, 22:21 Rano rosy bylo tyle, ze moznaby ja zbierac miskami, slonce wstalo za mgielka, bedzie 33 w cieniu i tak do poniedzialku, kiedy bedzie 37. Czas na jesienne plywanie w ocanie, weekend zapowiada sie plazowy. Mysle, ze cale cieplo, ktore powinno isc do Was, polecialo w przeciwna strone i dlatego narzekamy - Wy na zimno, ja na nadmiar ciepla. Ale trzeba sobie jakos z tym radzic, wiec zaparzylam zielona herbate i rzucam sie w komputer. Milego wieczoru Luiza-w-Ogrodzie ·´¯`·.¸¸><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
kornikuno Re: Kolejny deszczowy dzien... 10.03.06, 00:08 ...lalo i leje... Kwiatki kwitna...ale szarosc nieba przygwazdza.... Oby do wiosny...tej prawdziwej Pozdrawiam wiosennie IzaBella Odpowiedz Link
jutka1 Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 00:12 ... wieksza czesc dnia padal snieg. Topnial natychmiast, i zaczyna byc buro i brazowo. Goscie nakarmieni i napojeni wlasnie wyszli, ja dopinam pod szyja polara, patrze na rece zsiniale z zimna, i mysle sobie, ze mam juz dosc zimy. Bardzo odkrywcze, nespa? (zam.) Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 00:16 Jutko, wspolczuje zimna, ale do wiosny juz blizej niz dalej. Wytrzymaj jeszcze troche. Za miesiac-dwa bedziesz opowiadac o sloncu i kwiatach a ja o paleniu w kominku i zsinialych rekach... Sciskam rownie zimnymi rekami (klima w biurze, niestety) Luiza-w-Ogrodzie ·´¯`·.¸¸><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
jutka1 Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 00:23 Luizo, u Was nie ma takich zim I nie zycze Ci ich. A lato ma byc chlodne i mokre (( Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 00:35 jutka1 napisała: > Luizo, u Was nie ma takich zim I nie zycze Ci ich. No to chyba zgadniesz dlaczego wyjechalam do Australii? :o[+] A "takie" zimy sa u nas w Gorach Snieznych i w wyzszych partiach Tasmanii, ze nie wspomne o australijskim Terytorium Antarktycznym. Ten kraj-kontynent jest na tyle duzy ze kazdy znajdzie sobie odpowiedni klimat. Mam nadzieje ze prognoza na lato sie u Ciebie nie sprawdzi...jakby co to wpadnij do nas w lipcu na rafe Pozdrawiam Luiza-w-Ogrodzie ·´¯`·.¸¸><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
skynews Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 00:41 Luizo, a co z dziura ozonowa u was, podobno wkrotce wszystko co nie nosi okularow ma oslepnac ? Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Co z dziura ozonowa 10.03.06, 00:46 > Luizo, > a co z dziura ozonowa u was, > podobno wkrotce wszystko co nie nosi okularow ma oslepnac ? Czekaj, czekaj, co mowisz? Niech no zaloze okulary... aaaa, dziura! podobno ogromna w tej chwili nad Sydney, natezenie UV jak w poludnie w srodku lata czyli extreme, siedze w bunkrze miedzy 10 a 15 nawet gdy jest pochmurna pogoda. Pozdrawiam Luiza-w-Ogrodzie ·´¯`·.¸¸><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
skynews Re: Co z dziura ozonowa 10.03.06, 00:59 Luiza napisała: "Czekaj, czekaj, co mowisz? Niech no zaloze okulary... aaaa, dziura! podobno ogromna w tej chwili nad Sydney, natezenie UV jak w poludnie w srodku lata czyli extreme, siedze w bunkrze miedzy 10 a 15 nawet gdy jest pochmurna pogoda." A nie mozna schowac sie pod woda, w oceanie ? Calowac tylko nie mozna sie zbyt dluuugo - tez extreme. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 00:44 jutka1 napisała: > Luizo, u Was nie ma takich zim I nie zycze Ci ich. > A lato ma byc chlodne i mokre (( > No nie gadaj... Po takiej zimie powinno powstac male piekielko...zwykle tak jest Odpowiedz Link
jutka1 Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 00:48 Elzbieto, no wlasnie nie Mowia specyalysci, ze w tym roku ma byc deszczowo i zimno, buuuu Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 00:48 jutka1 napisała: > Elzbieto, no wlasnie nie > Mowia specyalysci, ze w tym roku ma byc deszczowo i zimno, buuuu A co mowia najstarsi gorale? Odpowiedz Link
skiela1 Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 01:01 jutka1 napisała: > Elzbieto, no wlasnie nie > Mowia specyalysci, ze w tym roku ma byc deszczowo i zimno, buuuu > Ty im nie wierz. Ostatnio czytalam cos takiego....meteorolodzy z amerykanskiego instytutu..../cos tam/przepowiadali pogode dla Polski... na tegoroczne lato...a co ich obchodzi lato w Polsce?poza tym...pogada na drugi dzien im sie nie zgadza a co dopiero za kilka miesiecy Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 00:48 skiela1 napisała: > jutka1 napisała: > > > Luizo, u Was nie ma takich zim I nie zycze Ci ich. > > A lato ma byc chlodne i mokre (( > > > No nie gadaj... > Po takiej zimie powinno powstac male piekielko...zwykle tak jest To co, zyczyc Wam piekielka czy raczej wolicie chlodne lato? Decydujcie sie, bo za niecale dwa tygodnie bedzie rownonoc jesienna, tfu, co ja mowie, wiosenna, i trzeba zdazyc zlozyc zamowienie na letnia pogode. Pozdrowienia z kraju slepej dziury ....ozonowej Luiza-w-Ogrodzie ·´¯`·.¸¸><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
skiela1 Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 01:04 Ja tam wole piekielko,zawsze mozna sie schowac...gorzej jak prad wylacza...) Odpowiedz Link
skynews Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 00:48 Elzbieto Zima raczej normalna, nic szczegolnego. W ostatnich latach raczej nie bylo zimy lub raczej byly lagodne, prawie wszyscy juz zapomnieli, stad chyba te lamenty Odpowiedz Link
jutka1 Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 01:01 Ja mowie o moim regionie Sky. Widac, ze nie spedzales tutaj ani zimy ani lata w ostatnich latach. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 01:03 A nas australijskie lato w tym roku dlatego ciutke sie martwie jakie to lato bedzie A F1 na weekend bedziesz ogladac? Odpowiedz Link
skiela1 Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 01:05 lo matko..nie lato tylko zima)) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 01:07 Mozna sie nieco skonfundowac, eh? Czas pokaze, czy spece mieli racje... Odpowiedz Link
skynews Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 01:14 F1, jasne ze tak, obowiazkowo, dobrze ze przypomnialas Odpowiedz Link
skiela1 Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 01:25 skynews napisał: > > > F1, > jasne ze tak, obowiazkowo, dobrze ze przypomnialas Fajnie,ze Kubica bedzie tez jechal Odpowiedz Link
skynews Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 01:28 No wlasnie, pierwszy Polak w historii F1 Odpowiedz Link
kornikuno Re: Kolejny dzien... 10.03.06, 01:38 ...No wlasnie... Z niecierpliwoscia czekam na ..niedziele! ))) Sciskam piesci/kciuki.... Zobaczymy IzaBella Odpowiedz Link
skiela1 Re: Kolejny dzien... 10.03.06, 01:47 kornikuno napisała: > ...No wlasnie... > Z niecierpliwoscia czekam na ..niedziele! > ))) > Sciskam piesci/kciuki.... Ja tez. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 01:46 skynews napisał: > > No wlasnie, > pierwszy Polak w historii F1 Ciekawe jak sobie poradzi..mlodziutki jest Odpowiedz Link
antyproton Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 01:30 Bedzie jechal ? Nic nie wiem ! Macie szczegoly ? Odpowiedz Link
antyproton Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 01:37 OK, zagladnalem do servisu GW i juz wiem , ze nic sie nie zmienilo. Pojedzie ,jak jednego z dwojki rozboli brzuch lub zlapie grype. sport.gazeta.pl/sport/1,65025,3203000.html Odpowiedz Link
skynews Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 01:40 Jeszcze w Onecie jest na ten temat: sport.onet.pl/1020328,359,223708,art,dyscyplina.html Odpowiedz Link
skiela1 Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 01:49 Pojedzie w Oficjalnym Treningu ale..to tez duuuzo Odpowiedz Link
kornikuno Re: Kolejny zasniezony dzien... 10.03.06, 01:55 a dzisiaj...szansa ogromna IzaBella Odpowiedz Link
antyproton Re: A co to jest F1? n/t 10.03.06, 01:31 F1 to formula 1 , to takie samochodziki jezdza w kolko po torze. W Australi tez . I po raz pierwszy w histori jest jeden Polak , Kubica jako trzeci - treningowy kierowca. Odpowiedz Link
skynews Re: A co to jest F1? n/t 10.03.06, 01:38 ...w Sydney dokladniej, oprocz Australian Open najwieksze wydarzenie w tym miescie. Odpowiedz Link
skynews Re: A co to jest F1? n/t 10.03.06, 01:49 Bzdury oczywiscie napisalem: Foster's Australian Grand Prix odbywa sie w Melbourne, w tym roku 2 kwietnia: www.formula1.com/race/ Odpowiedz Link
antyproton Re: A co to jest F1? n/t 10.03.06, 01:50 Sydney ? Czy to to miastko niedaleko Melbourne ? ) Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: A co to jest F1? n/t 10.03.06, 01:57 antyproton napisał: > Sydney ? > Czy to to miastko niedaleko Melbourne ? Taa... dosc dlugi rzut beretem. Pozdrawiam Luiza-w-Ogrodzie ·´¯`·.¸¸><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
fedorczyk4 Piątek 10.03.06, 07:05 Po co ja pisałam o roztopach. Właśnie się zaczynają i wszędzie ochydna breja. Witajcie, aleście się w nocy rozgadali. Pozdrawiam całokształt i pędzę do życia, otrząsając z siebie resztki snu. Odpowiedz Link
annabellee1 Re: Piątek 10.03.06, 07:42 Witajcie. Pod Wwa ciagle zima.ZAdnych roztopow.Ale chcialabym by przyszly bo to bylby krok we wlasciwym kierunku. Martwie sie bo jeden z moich pieskow znikl byl i juz drania 3 dzien nie ma.Nie niepokoilam sie bo myslalam,ze u jakiej suki sie zawieruszyl.Ale 3 dni?? I nawet po jedzenie nie wpada.A noce zimne.No nie wiem, gdzie go szukac.Boje sie czy go jaki samochod nie potracil, bo to ohydna lazega jest.Drugi siedzi grzecznie w domu i sie nie szlaja.Oni na dziwki chodzili naprzemiennie.Jak jednego nie bylo to drugi siedzial.Inny gust u nich byl.Ale 3 dni.Martwie sie. Poza tym mily dzionek mysle.A wieczorkiem moze jakie kinko.Zycze milego dnia. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Piątek 10.03.06, 09:04 Tutaj breja jak na razie tylko na drodze - reszta grzecznie przysypana sniegiem. Trudno uwierzyc, ze juz piatek, jakos blyskawicznie ten tydzien przelecial. Czekam na wiadomosc od innego klienta, ktory wczoraj "ograzal sie", ze dzis mi zleci cos niewielkiego. Po poludniu jedno krotkie spotkanie, a poza tym wolny strzelec jestem. Milego piatku Odpowiedz Link
monia.i Re: Piątek 10.03.06, 10:18 Hmm...powiem szczerze - zimy mam już dosyć. Tęskno mi do ciepła, słońca i cieńszych ciuszków. Ale świadomość, że dziś mamy piątek, jest fantastyczna. I mam nadzieję, że dla Was wszystkich będzie on miły. Przede mną pracowity piątek w firmie, później jakieś zakupy, Puchar Świata w Skokach w TV - a później niewykluczone kameralne obchody urodzinowe u szwagra. Pozdrawiam Wszystkich. Odpowiedz Link
mammaja Re: Piątek 10.03.06, 21:08 Oj, narodilysmy sie dzisiaj z kolezanka, wypelniwszy dwa (z grubsza przygotowane wczesniej) wnioski o kochane pieniazki na dzialalnosc kulturalna naszergo UTW. No i dobrze, bo przynajmniej nie caly dzien sluchalam obrad naszego drogiego parlamentu i tych wznioslych mow Leppera, pierwszego praworzadnego RP i Giertycha, manipulanta. Z uczuciem katza, a bez przyjemnosci poprzeniej wypitki, zkonczam ten dzien! Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dzisiajki 158 - nadal mrozne 10.03.06, 21:38 Wpadłam tylko na chwilkę przywitać się z Wami. Widzę, że nie tylko ja jestem strasznie zajęta Wkleję jeszcze parę linków, które ktoś mi przesłał na pocztę. Odpowiedz Link
verbena1 Re: Dzisiajki 158 - nadal mrozne 10.03.06, 22:44 Nie wytrzymalam i wzielam sie dzis za prace ogrodowe. Siapil kapusniaczek a ja w kaloszach i starej kurtce sypalam nawoz, scinalam zeschle badyle i grabilam resztki lisci. Dopiero gdy zaczelo mocniej padac dalam za wygrana. Niech to licho, w przyszlym tygodniu zapowiadaja ochlodzenie. Zaczne chyba wyc z rozpaczy. Chce ciepla i slonca! Odpowiedz Link
joujou Re: Dzisiajki 158 - nadal mrozne 10.03.06, 23:10 >Ja też tylko zajrzałam na chwilkę,bo już mi było tęskno.W pracy ciężko,ale radzę sobie chyba nie najgorzej.Jutro muszę wcześnie wstać więc zmykam do łazienki i lulu... Odpowiedz Link
jutka1 Sobota mglista i sniezna 11.03.06, 09:57 Jest mglisto, pada drobny snieg. Wyglada na to, ze bede miec week-end z prawdziwego zdarzenia, bez pracy (odpukac), cale dwa dni odpoczynku. Dzisiaj poczytam prase z tygodnia, wykonam troche czynnosci tzw. domowych, a wieczorem kolacja u kolezanki. Fajnie Milej soboty Odpowiedz Link
fedorczyk4 Sobota niezdecydowana 11.03.06, 11:21 Ani słońce, ani deszcz. Śniegu też jakby mniej, a temperatura koło zera. Robota niestety na mnie czeka, ale przed, pojadę sobie po pociechę do Empiku i coś kupię, bo jestem na głodzie. Odpowiedz Link
mammaja Re: Sobota mglista i sniezna 11.03.06, 11:22 Dziendobry! Verbeno, u mnie caly ogrod pod sniegiem, mowy nie ma o pracach ogrodowych! Ale zamowil;am na Allegro mini- szklarenki do wysiewu nasion (mieszcza sie na kazdym parapecie, jak napisano) i zaczne wysiewy Mloda zostawila mi dzisiaj psy pod opieka, no coz - nie sa specjalnie klopotliwe! Jeszcze zakupy - na zyczenie mzonka, ktorego nadal jestem kierowca.Ogolnie pogoda ladna, slonko, milego dnia! Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Sobota mglista i sniezna 11.03.06, 11:51 Dziendobry ... u mnie podobnie - grube pędy jałowców przygniecione są do ziemi, a przed budynkiem tylko kafelki są odgarnięte a na trawniku leży gruba na metr zaspa śniegu. A niestety - muszę przyznać - śnieg wygląda zachęcająco, bo jest bielusieńki i puszysty jakby dopiero świezo napadał. Ajajaj ... tęsknię już za zapachem ziemi ogrodniczej. Tak jak Jutek - oddam się dzisiaj zaległemu czytaniu i nie dam się namówić nawet mżonkowi na kolejne oglądanie łódki, ani ziemi obszarniczej ... chyba - co do tego ostatniego - gdzieś na południu w jakimś tropiku. Ach, gdyby nie ten strach, może można byłoby coś jeszcze zrobić ze swoim życiem. A tak - pozostaje się cieszyć tym, co się ma i ... to też dobrze ))) Odpowiedz Link
annabellee1 Re: Sobota mglista i sniezna 11.03.06, 12:20 U mnie ladnie ale piesa nia ma juz 4 dni.Chyba dam ogloszenie. To sie musialo zle skonczyc to latanstwo. Zycze milego dnia. Odpowiedz Link
jutka1 Wiersz dla Ew. :-))) 11.03.06, 12:54 Szczegolnie refren-ostatnia czesc dedykuje )))) słowa: T.Miciński, J.Czechowicz muzyka: Marek Grechuta śpiewa: Marek Grechuta TWOJA POSTAĆ Wśród drzew schylonych o północy Wśród jasnych widów złego mroku Coś się przemienia w naszej mocy Ktoś się porusza z naszym krokiem Kiedy tak idziesz w szumnej szacie A wiatr ją targa i rozwiewa Nie bój się, ty nie idziesz sama Chodzą wraz z tobą wszystkie drzewa Ziemia jak echo minionych dni Grające w borze A nasze cienie wśród martwych pni Wieszają zorze Dziwnie się srebrzysz, aniele mój W tęczowym piórze Nade mną góry, wieżyce miast Nade mną Błękitne szerokie okna I jasne smugi od lamp I twoja postać, jasna postać Taką cię znam Taką cię znam Błękitne szerokie okna I jasne smugi od lamp I twoja postać, jasna postać Taką cię znam Taką cię znam Błękitne szerokie okna I jasne smugi od lamp I twoja postać, jasna postać Taką cię znam Taką cię znam Miła moja, już późno Chylą się żółte mlecze W doliny napływa gór cień Cichy od wieczerz Już późno, już późno Miła moja, trudno z miłości się podnieść A jeszcze ciężej od złych nowin Gdy patrzą na nas w ciemnym nowiu Chłodniej, chłodniej, Boisz się Nie ma się czego bać Nie ma się czego bać To tylko księżyc idzie Srebrne chusty prać To tylko cicha trawa Trawa wśród kamieni Wiesz, ludzie, ludzie są dziećmi dużemi Błękitne szerokie okna I jasne smugi od lamp I twoja postać, jasna postać Taką cię znam Taką cię znam Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Wiersz dla Ew. :-))) 11.03.06, 14:11 Dziękując za dedykację podeprę się jeszcze jednym fragmentem Czechowicz J.: /.../ Księżyc idzie srebrne chusty prać świerszczyki świergocą w stogach czegóż się bać Przecież siano pachnie snem a ukryta w nim melodia kantyczki tuli do mnie dziecięce policzki chroni przed złem Ale mój dzisiejszy nastrój chyba teraz bardziej oddaje: wiersz W.Szymborskiej "Trzy słowa najdziwniejsze" Kiedy wymawiam słowo Przyszłość, pierwsza sylaba odchodzi już do przeszłości. Kiedy wymawiam słowo Cisza, niszczę ją. Kiedy wymawiam słowo Nic, stwarzam coś, co nie mieści się w żadnym niebycie Odpowiedz Link
mammaja Re: Wiersz dla Ew. :-))) 11.03.06, 17:00 Podoba mi sie to polaczenie Czechowicza z Micinskim, chociaz wyglada jakby siedli razem i napisali piosenke Wlasnie przeczytalam ze zmarl Slobodan Miloszewicz - w ten sposob uniknal dalszych sadow nad soba. I nie dowiemy sie pewnie nigdy jaki bylby ostateczny werdykt. Czy sadzi sie zmarlych? Odpowiedz Link
mammaja Re:O psie 11.03.06, 17:13 Annabelle, mielismy kiedys przeuroczego airdelteriera, ktory bywal na ucieczkach po kilka dni. Ale dziwne, ze jak juz uciekl. to nie wracal sam, tylko szukalismy go po oklicy. Znaleziony potulnie przybiegal i dluzszy czas nie oddalal sie od domu, po czym znowu "zew plci" zwyciezal! Wloczyl sie wtedy z watacha na pol dzikich psow, dlatego szukanie go nie bylo beznadziejne, bo szukalo sie stada. Ale jezeli twoj nie ma takich nawykow to moze go poszukaj Odpowiedz Link
annabellee1 Re:O psie 11.03.06, 17:38 Ja go szukam. Ale w poblizu go nie ma.Zreszta gdyby byl blisko to chyba by wrocil sam.Nie mam samochodu by pojezdzic Jutro cos sprobuje,bo ktos widzial podobnego gagatka w Golkowie, to mnie wiecej dwie miejscowosci dalej.Jeszcze za Dado.On uciekal juz ale nigdy na 4 dni. Wlasnie wrocil kot kolezanki po 2 tyg. Ale pies.. Odpowiedz Link
verbena1 Re: Sobota 11.03.06, 17:31 Poezja, przemijanie, smierc. Wszystko to kreci sie wokol nas i coraz bardziej nas dotyka. Coraz bardziej boimy sie cos zmienic, zaczac od nowa, bo strach przed ryzykiem, samotnoscia lub niepowodzeniem. Mlodosc sie tego nie boi ,jeszcze nie wie tego co my wiemy. Znow kolejny znajomy w szpitalu, zawal, ledwo sie z tego wywinal. To juz tak teraz bedzie? Rozmowy o chorobach i odwiedziny w szpitalach? Nie chce marudzic ale co spojrze w okno to smetek coraz wiekszy mnie ogarnia. Mammaju, u mnie tez snieg, w nocy napadalo Do tego lodowate wietrzysko. Biedne psy i ich wlasciciele, musza wychodzic z domu Dobrze,ze jutro niedziela. Odpowiedz Link