joujou 28.05.06, 16:29 >c.d. Na wszystkie moje pogody i niepogody duszy mej... Wklejam stary link,aby nam się już zgromadzone wiersze nie zagubiły Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
joujou Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 28.05.06, 16:37 Nie wiedziałam, że tak blisko jest to wszystko, to wszystko, o co chodzi... Nie wiedziałam, że tej zimy zatańczymy, zatańczymy jak w ogrodzie... Nie wiedziałam, że się ręce z tego tańca jak z wieńca nie rozplączą, nie wiedziałam, że się serca nigdy więcej, nigdy więcej nie rozłączą, nie wiedziałam, że to można - tak bez tchu... nie wiedziałam, że ja także będę Ewą, nie wierzyłam, nie czekałam, nie przeczułam w głębi snu że jeżeli gdzieś jest niebo, to tu, to tu. Nie wiedziałam, że się serca tak ostudzą, uwierzyłam, że umiera się parami, nie wiedziałam, że się ludzie różnie budzą jak okręty, nie te same, choć w tej samej wciąż przystani... Nie wiedziałam, że to można - tak bez tchu... Nie wiedziałam, że odfrunie, co się rzekło, nie czekałam, nie cierpiałam, nie przeczułam w głębi snu, że jeżeli gdzieś jest piekło, to tu. A. Osiecka Odpowiedz Link
antyproton Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 28.05.06, 16:55 Świat mój pewnie najmniejszy, świat mój pewnie największy. Świat, co zmienił się w pożar, biegnę ugasić w morzach, biegnę ugasić w morzach. W morze biegnę płonąca, świat się we mnie zapalił, biegnę naprzeciw fali. Pierwsze morze dziecięce, pełne łódek z papieru, którym nie stało jeszcze kapitanów, ni sterów. Drugie morze zachłanne, zatapia bez powodu. Po trzecim mew gromady wiodą statki do lądu. A gdzie to siódme morze, jaki jest za nim ląd? Czy to daleko, czy to daleko, czy to daleko stąd? Czy to daleko, czy to daleko, czy to daleko stąd? Czwarte, tysiąc okrętów, aż do nieba kołyszę. Piąte, tysiące muszli opowiada nam ciszę. Nad brzegami szóstego wielka burza dokoła. Nad brzegami szóstego stoję, stoję i wołam. A gdzie to siódme morze, jaki jest za nim ląd? Czy to daleko, czy to daleko, czy to daleko stąd? Czy to daleko, czy to daleko, czy to daleko stąd? Zanim na moim niebie wzejdzie słońce najczystsze, morzu opowiem siebie, morzu siebie wykrzyczę. Biegnę do morza, biegnę, a gdy morze dogonię, to przed morzem uklęknę, to się morzu pokłonię. A gdzie to siódme morze, jaki jest za nim ląd? Czy to daleko, czy to daleko, zzy to daleko stąd? Czy to daleko, czy to daleko, czy to daleko stąd? Czy to daleko, czy to daleko, czy to daleko stąd? Odpowiedz Link
joujou Re: Wrzosowisko E. Stachura 28.05.06, 17:12 Zrozum to co powiem, Sprobuj mnie zrozumiec dobrze Jak zyczenia najlepsze, te urodzinowe Albo noworoczne jeszcze lepsze moze O polnocy gdy skladane Drzacym glosem nie klamane Z nim bedziesz szczesliwsza Duzo szczesliwsza bedziesz z nim Ja coz, wloczega, niespokojny duch Ze mna mozna tylko pojsc na wrzosowisko I zapomniec wszystko: Jaka epoka, jaki wiek, jaki rok, jaki miesiac, jaki dzien I jaka godzina konczy sie, a jaka zaczyna Nie mysl ze nie kocham Lub ze tylko troche Jak cie kocham nie powiem, no bo nie wypowiem Tak ogromnie bardzo, jeszcze wiecej moze Wiec dlatego wlasnie zegnaj Zrozum dobrze, zegnaj Z nim bedziesz szczesliwsza ... Ze mna mozna tylko w dali znikac cicho W życiu piękne są tylko chwile... Odpowiedz Link
skynews Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 28.05.06, 18:26 Joujou, natchnelas mnie do nieba - nie da sie ukryc Pamietacie jescze rockowa ballade z lat siedemdziesiatych z ekspresyjnym wokalem i slynną solowką Jimmy'ego Page'a - "Stairway to Heaven" ? "There's a lady who's sure all that glitters is gold And she's buying a stairway to heaven And when she gets there she knows if the stores are closed With a word she can get what she came for Woe oh oh oh oh oh And she's buying a stairway to heaven..." /Page-Plant/ Jest taka kobieta, która jest pewna że wszystko, co się świeci jest złotem I ona kupuje schody do nieba... www.mp3shits.com/download/download.php?skey=f79b827fd40715ed69a69041db6cfb52&key=767584 Przypuszcza sie ze "Schody do nieba" maja zwiazek z trylogią I.R.R Tolkiena "Władca pierścieni". Co by nie psuc watku Joujou calosc wkrotce w "Hotel California"... Above us only sky Enjoy the Music ! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 28.05.06, 19:51 BEZSZELESTNIE bezszelestnie otwarły się okiennice snu i ze wszystkich stron powiało tęsknotą na parapecie usiadł biały kruk bezsenności czy to ty myślisz o mnie przez sen w środku nocy (Jozef Baran) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 28.05.06, 23:25 przenikanie różnimy się od siebie jak gąbka od kredy ty starasz się zapomnieć ja staram się ocalić choć niewielki fragment Czasu zapamiętać kształt okna albo rysunek na okładce leżącej obok książki na pewno nie wiesz że kiedyś się spotkamy wynajmiemy wtedy mały pokój na rogu ulicy i będziemy udawać Szczęście po paru miesiącach to ja będę pić kolejnego drinka a ty może wreszcie namalujesz swój pierwszy w życiu obraz /Wojciech Brzoska/ Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 29.05.06, 10:27 Az sie obsmialam z tego wiersza )) Tak to bywa z poetami wiersz paradoksalnie prawdziwy nie mam odwagi powiedzieć tego jej więc najlepiej napiszę całemu światu /Wojciech Brzoska/ Odpowiedz Link
joujou Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 29.05.06, 10:33 >Nie znałam Brzoski,masz jakiś tomik jego wierszy? Jeśli tak,to podaj tytuł. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 29.05.06, 11:01 Znam dwa tomiki: "Blisko coraz dalej" i "Wiersze podejrzane". Mlody chlopak, 28 lat, mieszka na Slasku. Znajdz go w googlu. Brzoska przez "o", nie przez "o z kreska". Odpowiedz Link
joujou Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 29.05.06, 11:04 >Dzięki Jutko,poszukam,poczytam,pomyślę... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 29.05.06, 11:10 Ale mnie wzielo )) Wszystko przez to unikanie dzisiejszych obowiazkow )) o Pomyłkach Przyszedłem wcześniej i spóźniłem się na miejsce, z którego odszedłem. /Rafal Muszer/ Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 29.05.06, 11:16 Co za duzo to niezdrowo... Na tym na razie zakoncze ) o Szóstej Mikołów o szóstej spowity mgłą wygląda realniej, niż spontaniczna pocztówka wysłana z Londynu. Pod oknem tamiza autobusów, w głowie big-ben. /Rafal Muszer/ Odpowiedz Link
joujou Re: Niebieski cyrkiel 29.05.06, 11:30 >No to ja dorzucę: Na chwilę mi dałeś Miejsce na Twej Ziemi Cienkie linie dróg Cyrklem wyznaczyłeś I wodzisz mnie wciąż Po ścieżkach krętych Gdzie nawet trawy Szepczą Twoje imię Czasem hymn śpiewam Na Twoją chwałę Czasem coś w złości Syczę przez zęby Bo tyle skrajnych Dawno już przekroczonych I tyle decyzji Tak do końca błędnych Wciąż uczę się żyć Na własnej skórze I płacę jak umiem Ten dziwny rachunek A.Ziemianin W życiu piękne są tylko chwile... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Niebieski cyrkiel 29.05.06, 11:37 Ladne )) Dzieki Joujou. Chyba pojde na moje cienkie linie drog i zbadam, jak daleko ten cyrkiel mi zapodano )) Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Niebieski cyrkiel 29.05.06, 11:47 Co byś Jutko tylko nie pobłądziła na tych "cienkich liniach" Ja tez dorzuce- może troche patetycznie- i do roboty spadam. Na naszą słabość i biedę, niemotę serc i dusz. Na to że nas nie zabiorą do lepszych gór i mórz. Na czarnych myśli tłok, na oczy pełne łez lekarstwem miłość bywa. Jeżeli miłość jest, jeżeli jest możliwa. Na ludzką podłość i małość, na oschły Boży chłód. Na to, że nic się nie stało, a zdarzyć miał się cud Na szary mysi strach, bliźniego drogi gest, ratunkiem miłość bywa. Jeżeli miłość jest, jeżeli jest możliwa. Tu kukły ludźmi się bawią, tu igra z nami czas. Tu wielkie młyny nas trawią i pył zostaje z nas Na to, że z pyłu pył i za początkiem kres ratunkiem miłość bywa. Jeżeli miłość jest, jeżeli jest możliwa. Na krajów nędzę i smutek, na okazałość państw, policję, kłamstwo i nudę, potęgę małych draństw. Na nocny serca bój, że człowiek żył jak pies ratunkiem miłość bywa. Jeżeli miłość jest, jeżeli miłość jest... A. Osiecka Odpowiedz Link
jutka1 Re: Niebieski cyrkiel 29.05.06, 11:53 Kitty, nawet jak pobladze, to bedzie ciekawie, w koncu jesli nie pobladze, to nie zobacze jak te bledne linie wygladaja, nespa? )) Wcale nie patetycznie - w koncu wiosna jest, i maj, i kwitna bzy... etc etc etc. Odpowiedz Link
jutka1 Skutki lenistwa 29.05.06, 12:30 Wsrod rozlicznych przywar, jakie posiadam, lenistwo i odkladanie na pozniej wioda prym. Ponizszy wiersz znalazlam oddajac sie ww. przywarom )) o Formie Podczas spaceru koryguję ustalone zaledwie na moment, wzajemne położenie osób i światła. Jak na przemalowanym obrazie, dorysowana postać, przechodzi z psem na druga stronę rzeki. Teoretycznie przemieszczam się z miejsca mniej konkretnego w bardziej oczywiste i odwrotnie. Tylko jak do udowodnić? Czekam na konfrontację tego co jest, z tym co chciałbym, żeby mnie spotkało i ewentualnie nie dało żadnego wyboru. Na miejscu sklepu mięsnego sprzed kilku lat, wybudowano bank. Stoję w kolejce do bankomatu, wpatrzony w jego czarny otwór. Czekam na kiełbasę. /Rafal Muszer/ Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 30.05.06, 10:21 Wpadlo mi "w oko" )) Tak Tu i tam, i tam, i tam, i tu Tam i tu, i tu, i tu, i tam Tam i jeszcze tam i jeszcze tu Tu i jeszcze tu, i jeszcze tam Tam i jeszcze tu Tu i jeszcze, jeszcze, jeszcze tam Cudu wszechświata nocny ład Niewysłowiony bukiet gwiazd Każda z gwiazd samotna Każda z gwiazd samotna Wszystkie razem zaś: Wiszący ogród, promienny park! Każdy z nas samotny Każdy z nas samotny Czemuż, czemuż więc - my, gwiezdne dzieci - W gwiazdozbiór piękny, przepiękny wręcz Nie skupimy serc? /Edward Stachura/ Odpowiedz Link
jutka1 Dedykacja dla Kitty po wczorajszych nocnych... 01.06.06, 08:52 ... pogaduchach ;-D "Krasnoludki" Krasnoludki rosną w lesie. Mają specyficzny zapach i białe brody. Występują pojedynczo. Gdyby się dało zebrać ich garść, ususzyć i powiesić nad drzwiami - może mielibyśmy spokój. Zbigniew Herbert ('Hermes, pies i gwiazdy') Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Dedykacja dla Kitty po wczorajszych nocnych.. 01.06.06, 09:15 Dzięki Justuś!!!!!!))))))))) To piękne! A ja Twoi Państwo Krasnoludkowie? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dedykacja dla Kitty po wczorajszych nocnych.. 01.06.06, 09:17 Mialam wizje suszenia moich Panstwa Krasnoludkow i wieszania nad drzwiami, uuuuu ;-D Pan K. czeka, az deszcze mina, a Pani K. przychodzi za godzine Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Dedykacja dla Kitty po wczorajszych nocnych.. 01.06.06, 09:24 Bez wizji, Justuś! W końcu, tylko raz dałam Ci się wczoraj zaciągnąć )))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dedykacja dla Kitty po wczorajszych nocnych.. 01.06.06, 09:49 Az wzielam i przeczytalam raz jeszcze nasze pogaduchy - nigdzie sie nie dalas zaciagnac, ani mnie, ani Skyowi )) Spoko! Odpowiedz Link
joujou Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 01.06.06, 13:41 Dla wszystkich dużych dzieciaków: "Zielony dom" Coraz dalej mi do domu Wszystkie klucze pogubione Dom za rzeką już się rozmył Dom zielony z Ogrodowej A przecież tam wszystko zostało Zegarek ojca obrączka po matce Srebrna dziesiątka z Piłsudskim Po babci Annie złoty naparstek I te spotkania pod balkonem Kiedy wino szło do głowy Gdy przychodziłaś taka piękna Krokiem z lekka majowym I odkrywaliśmy mowę piwonii Kwiecistą mowę i bujną Jan Sopel grał na harmonii Znaną melodię upojną "Ta ostatnia niedziela Dzisiaj się rozstaniemy Dzisiaj się rozstaniemy Na wieczny czas..." A.Ziemianin,wyk.S.D.M album: Bucalala Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 01.06.06, 14:17 tyle kataklizmów tyle zmienionych w ruiny pór roku tyle wyrwanych z rozpaczy włosów przez jeden bezmyślnie strzepnięty ze stołu okruch chleba /"Korzenie" Jolanta Wasilewska/ Odpowiedz Link
poor_kitty W rewanżu dla Jutki 02.06.06, 00:11 *** (By stworzyć prerię...) Dickinson Emily By stworzyć prerię, starczy jeden zgoła Kwiat koniczyny, Marzenie I pszczoła. Jeśli pszczół nie ma ani na lekarstwo, Same rojenia wystarczą. To w nadziei, że będzie lato. Oraz w związku z tym, że pszczoły sąsiada wyroiły się na mojej jabłoni Odpowiedz Link
mammaja Re: W rewanżu dla Jutki 02.06.06, 00:18 A w tlumaczeniu Illakowiczowny brzmi to tak: By lake stworzyc, jednej koniczynki dosc i jednej pszczoly, jednej pszczoly i kwiatka dla zadumy. Zreszta, samej zdumy starczy, jesli pszczoly - to rzadkosc. Odpowiedz Link
mammaja Re: W rewanżu dla Jutki 02.06.06, 00:25 I zdradze ci, ze ten wiersz zainspirowal mnie kiedys do calego cyklu rysunkow i duzego gobelinu ! A taki malutki wierszyk..... Odpowiedz Link
mammaja Re: W rewanżu dla Jutki 02.06.06, 00:44 Niestety, gobelin sprzedalam do Niemiec (( Nawet nie mam calego zdjecia Odpowiedz Link
oktoberka Znalezione w internecie ;-) na wieczór i weekend:) 02.06.06, 15:51 ,,[...] Zapałka ci drży, nielekko nam iść. Wlejmy kroplę gorzkich żalów do szkła. Nie wstydźmy się słów, nie bójmy się dnia. Pijmy wino za kolegów, którym szczęścia w życiu brak. Za tych, którym zawsze idzie nie tak; kobiety nie te i zimy zbyt złe. My, co mamy ciepłą strawę i kąt, opinię jak łza - przepustkę na ląd. Pijmy wino za kolegów, co się niby iskry tlą, których jakiś Bóg przeznaczył na złom. Pociągi nie te, pogody zbyt złe. My, co mamy mocne zdrowie jak skaut. Nie czeka nas głód, nie grozi nam aut. Pijmy wino za kolegów, których wciąż omija raut. Idźmy w taniec malowany na szkle, bo żona ma żal, do tańca się rwie. Pijmy wino za kolegów do dna, bo oni - to my, a my - to już mgła. Pijmy wino za kolegów do dna, Bo oni - to my, a my - to już mgła. Pijmy wino za kolegów do dna, bo oni - to my, a my - to już mgła." O. Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Znalezione w internecie ;-) na wieczór i week 02.06.06, 16:20 Oktoberka, jasny gwint))))))!!!!!!! Cały wczorajszy wieczór chodziło mi to po głowie!!! Przakaźnictwo jakieś? "Te ręce, które leczą"))? Czy cuś? Odpowiedz Link
oktoberka Re: Znalezione w internecie ;-) na wieczór i week 02.06.06, 16:25 Kituchno! To tylko krew tętni w żyłach przed wieczorem...domagając się swojej dawki ukojenia, na razie w teorii) Widzę zaś,że u ciebie już wczoraj się zaczęłoDD więc uważaj,uważaj... bo będą "Te ręce, które się trzęsą"... ))))) Pa O. Żart,żart,żart! oczywiście....(puszczam do cię oczko)) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 03.06.06, 18:14 Bliscy i oddaleni Bo widzisz tu są tacy którzy się kochają i muszą się spotkać aby się ominąć bliscy i oddaleni jakby stali w lustrze piszą do siebie listy gorące i zimne rozchodzą się jak w śmiechu porzucone kwiaty by nie wiedzieć do końca czemu tak się stało są inni co się nawet po ciemku odnajdą lecz przejdą obok siebie bo nie śmią się spotkać tak czyści i spokojni jakby śnieg się zaczął byliby doskonali lecz wad im zabrakło bliscy boją się być blisko żeby nie być dalej niektórzy umierają-to znaczy już wiedzą miłości się nie szuka jest albo jej nie ma nikt z nas nie jest samotny tylko przez przypadek są i tacy co się na zawsze kochają i dopiero dlatego nie mogą być razem jak bażanty co nigdy nie chodzą parami można nawet zabłądzić lecz po drugiej stronie nasze drogi pocięte schodzą się z powrotem Jan Twardowski Odpowiedz Link
joujou Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 03.06.06, 20:29 >Piękny i skłania do przemyśleń. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 03.06.06, 21:04 Prawda? Tez sie nad nim zamyslilam. Odpowiedz Link
no_no Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 03.06.06, 21:15 to na pewno w Polsce KOCHANA POLSKO... Co jest? To jest ta miłość, w tym jest ta miłość... Kochana Polsko... Dzięki za wszystko... Po 22 latach... W tym syfie...w tym syfie... Tak jest... ... miejsce Polska, system samowolka cel to forsa, w tym tkwi sekret biorę co los da życia made in Polska to jest moje miejsce bo kocham to miejsce Kochana Polsko dzięki za mądrość choć idę pod prąd za ludźmi którzy nazbyt zaufali pieniądzom hańbiąc Twoje godło na bankietach z pompą czekam na dzień w którym bez stresu spojrzę w bloku okno niepokój z troską szczęście zastąpi, choć śmiem w to wątpić wierzę że los który wartości skąpił w końcu sam siebie wykończy oddając to co nasze wiesz że każdy z nas ma patent by nie stać się Judaszem wśrod frajerow kreowanych przez prasę na zbawców bohaterstwo miernikiem sejmowych wynalazków Polsko, to jest bagno zwane rzeczywistością spróbuj mnie odciąć bym mógł cieszyć się wolnością to brzmi słodko jak Wedel gdzie Eden choć pod tym sam niebem nie każdemu Bóg przyświeca poczuj prawdę która osiada na powiekach to jest o miłości której nie zmierzysz w monetach ... miejsce Polska, system samowolka cel to forsa, w tym tkwi sekret biorę co los da, życia made in Polska to jest moje miejsce bo kocham to miejsce Kochana Polsko dzieki za mądrość, wiarę jak w lotto gdy szare twarze w deszczu mokną wiem że pokażesz mi coś co dojść do szczęścia da mi rozjaśni sekret schowany między alejami po podróż tymi samymi drogami by zamiast czuć się okradanym unieś mnie ponad blokami archarje zamiast tysiąca jeden karier to jedną drogę uświetlisz mocno trzymam się nawierzchni idę niech każde polityczne kłamstwo zginie ty dasz mi siłę bym był dla wrogów skurwysynem to o twoje imię walka, bez tchu zaparcia miłość we mnie wielka jak w tych 6 miliardach głupota oddana w zastaw w zamian za traktat sprawdź nas jeżeli interesuje ciebie prawda tu ją dostarczam, sprzedawca ginie jak w flak przy hartach Polsko, wiem że tu nic mnie nie ominie ... miejsce Polska, system samowolka cel to forsa, w tym tkwi sekret biorę co los da, życia made in Polska to jest moje miejsce bo kocham to miejsce Miejsce Polska - system samowolka ... hip! hop! ja! je! hip! hop!... no_no - ale muzyczkę, to już musicie niestety dośpiewać sobie sami Pozdrawiam bujając się wraz z zespołem O.S.T.R... ja! je! hip! hop! miejsce Polska... Odpowiedz Link
oktoberka Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 03.06.06, 21:18 Po 40+ latach... W tym syfie...w tym syfie... Tak jest... )) O. Odpowiedz Link
oktoberka Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 03.06.06, 21:29 Poziomka punktualna zawsze w połowie czerwca gawron doświadczony odlatuje na zachód storczyk obuwik trepek królewny grzyb zajączek i świniak dzwoniec z podbrzuszem zółtym latem pięknie zielony jeszcze czerwone rydze w październiku brązowe podgrzybki Nie klnij do ciężkiej cholery bo świat niebrzydki Przestroga Jan Twardowski Odpowiedz Link
joujou Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 03.06.06, 21:30 >no_no w końcu...gdzieś Ty się ukrywał? Jak miło Cię widzieć Odpowiedz Link
dha_tomciaj Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 04.06.06, 07:28 joujou napisała: > >no_no w końcu...gdzieś Ty się ukrywał? Szerzył tolerancje,a teraz wpadł do Was i będziecie miały jak w niebie-on waszym bogiem). rk. Odpowiedz Link
no_no Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 05.06.06, 19:17 joujou napisała: > >no_no w końcu...gdzieś Ty się ukrywał? > Jak miło Cię widzieć ... Uśmiech kobiety Dar który zastanawia Zagadka życia... ~~..~~ no_no - miło mi Żu żu, że się pierwsza na mój widok) uśmiechnęłaś... ...jestem...tylko...chwilą...jak szron o poranku... jak kropla na szybie...piękno jest chwilą... ) Odpowiedz Link
joujou Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 05.06.06, 19:20 >Nazywaj mnie jak tylko chcesz,tylko nie Żu żu,plissssss, bo schowam się w mysią dziurę Odpowiedz Link
no_no Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 05.06.06, 19:42 joujou napisała: > >Nazywaj mnie jak tylko chcesz,tylko nie Żu żu,plissssss, > bo schowam się w mysią dziurę ~~ Ha! Przecież wiesz, że na nic zda się twoje chowanie do mysiej dziury bo i tam dopadnie cię kot bury no_no Żużu, to jak? Na wznak? Czy dalej bawisz się w chowanego? miał Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 05.06.06, 19:50 Przepraszam, ze sie wtrace, ale czy no_no tylko z Jj gada? Czujemsiempominienta )) Podp.: Nr 2 komitetu powitalnego, jedyne 16 minut po Joujou.... ))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
no_no Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 05.06.06, 19:57 jutka1 napisała: > Przepraszam, ze sie wtrace, ale czy no_no tylko z Jj gada? > Czujemsiempominienta )) > > Podp.: Nr 2 komitetu powitalnego, jedyne 16 minut po Joujou.... > > ))))))))))))))))))))))) ~~ Ja bardzo Ciebie Jutka 1 serdecznie przepraszam, ale ja zauważyłem, że Tobie rozmawia się najlepiej samej ze sobą A ja nie chciałbym przeszkadzać, bo jeszcze coś poplątam? tylko pająki potrafią ciągle plotąc nic nie poplątać no_no - a ja motylem jestem ~~..~~ Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 05.06.06, 20:00 Alez No_no, nie masz mnie za co tak serdecznie przepraszac, od Ciebie przyjme nawet takie razy, po starej sympatii. Nie przeszkadzam, pa. Odpowiedz Link
no_no Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 05.06.06, 20:06 jutka1 napisała: > po starej sympatii. ~~ ludzką oziębłość na próżno pragnie przebić serca przebiśnieg no_no - jestem oziębły Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 05.06.06, 20:08 No, i na zdrowie, No_no, jesli tak Ci dobrze. Odpowiedz Link
no_no Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 05.06.06, 20:12 jutka1 napisała: > No, i na zdrowie, No_no, jesli tak Ci dobrze. > ~~ strumienie czasu skutecznie gaszą ogień człowieczych pragnień no_no - kur zapiał Odpowiedz Link
joujou Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 05.06.06, 20:08 Bajka o kotach to nie ściany to koty mają uszy czworonożni agenci Pana Boga zesłani na ziemię aby szpiegować Adama przymilnym ocieraniem grzbietów wkradają się w łaski naszych chałup nic nie mówią podsłuchują najskrytsze szepty nie ujdą kociej uwadze wszędzie ich pełno na kolanach za uchem pod nogami gdy je wyrzucamy podsłuchują za drzwiami sieni w nocy koty włażą pod łóżka zapalają czerwone latarnie oczu i w ich blasku wszystko skrzętnie spisują (notesiki chowają rano do mysiej dziury) a potem na sądzie ostatecznym dziwimy się skąd Pan Bóg o nas wszystko wie J.Baran W życiu piękne są tylko chwile... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 03.06.06, 21:46 No_no! ))))))))))))))))))))) Jak milo Cie widziec, az mi sie morda uchachala od ucha do ucha! ))))))))))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 04.06.06, 09:51 Ręce Te które podajemy do dymisji. Te które nam się podają za ręce. Te którymi mocno trzymamy się za głowę. Wszystkie które dają nam wolną rękę przy wyborze decyzji. Te które wymykają się z rąk. Ręce na których zawsze można polegać jak na poległych. /Ewa Lipska/ Odpowiedz Link
dha_tomciaj niebo moherkowe:)) 04.06.06, 10:13 Tekst piosenki: 1) Skąd się biorą przyszłe mamy, ciocię, wujka jak poznamy, skąd wziąć siostrę do skakanki, komu robić niespodzianki! Kto się w szkole będzie uczył, kogo lekarz będzie leczył, wszystkim zaraz zrzędną miny jak nie będzie tam rodziny!!! Ref. To co dobre się zaczyna, gdzie pojawia się - rodzina! 2) Kto ziemniaki będzie sadził, i rolnikom będzie radził, komu będzie rządził rząd, kto zużywać będzie prąd. Kto do pracy będzie chodził, przyszłe dzieci będzie rodził, wszystkim zaraz zrzedną miny jak nie będzie tam rodziny Ref. To co dobre… 3) Gdy dopadnie cię choroba, kto ci wtedy rękę poda. Jak wychowasz dobrze malców, to nie skończysz w domu starców. Oto właśnie teraz chodzi, żeby więcej było rodzin, bo już cała Europa czeka na takiego kopa! Ref. To co dobre… Odpowiedz Link
joujou Re: niebo moherkowe:)) 04.06.06, 10:17 > fajnie,że coraz więcej ludków tu zagląda i wątek żyje. Odpowiedz Link
joujou Re: Jedyne co mam... 05.06.06, 16:22 Jedyne co mam to złudzenia, Że mogę mieć tylko pragnienia. Jedyne co mam, to złudzenia, Że mogę je mieć. Miałam siebie na własność, Ktoś zabrał mi prywatność. Co mam zrobić bez siebie, jak żyć Bez siebie, jak żyć. Miałam słowa własne, Ktoś stwierdził, że zbyt ciasne. Co mam zrobić bez słów, jak żyć Bez słów, jak żyć. Jedyne co mam... Miałam serce dla wszystkich, Ktoś klucz do niego wymyślił. Co mam zrobić bez serca, jak żyć Bez serca, jak żyć. Miałam myśli spokojne, Lecz ktoś wywołał w nich wojnę. Co mam zrobić teraz, jak żyć. Jak teraz żyć. Jedyne co mam... Wyk.Czerwony Tulipan Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jedyne co mam... 05.06.06, 16:45 Paul Éluard: Linia twoich oczu Linia twoich oczu obiega moje serce, Obrót tańca i czułości, Aureola czasu, nocna kołyska bezpieczna; I jeśli już nie wiem, co dawniej przeżyłem, To dlatego, że twoje oczy nie patrzyły na mnie zawsze. Liście dnia i piana rosy, Różany kwiat wiatru, pachnące uśmiechy, Skrzydła kładące światło na ziemi, Statki ładowane niebem i morzem, Poławiacziebem i morzem, Poławiacze odgłosów i źródła kolorów. Zapachy rozkwitłe z wylęgu jutrzenek Składanych zawsze na słomie gwiazd, Jak dzień zależy od niewinności, Tak świat zależy od twoich czystych oczu — Krew moja cała płynie w twoich spojrzeniach. Przełożył Adam Ważyk Odpowiedz Link
no_no Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 05.06.06, 19:52 joujou napisała: > >Wstręciuch ~~ ucichły ule snujmy jak złote pszczoły słodkie marzenia no_no - miodzio Odpowiedz Link
joujou Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 05.06.06, 20:26 no_no napisał: > joujou napisała: > > > >Wstręciuch > ~~ > ucichły ule > snujmy jak złote pszczoły > słodkie marzenia > > no_no - miodzio > >Wkosmacona w kwiat płytki Łeb ująwszy w dwie chwytki, Pszczoła, nim ją porwie lot, W słońcu myje się jak kot I do naga z rozwianych skrzydeł się rozbiera. Leśmian Odpowiedz Link
no_no Re: Dni wiosenne 06.06.06, 14:07 joujou napisała: > > > >Wstręciuch < < < < ~~ > Wkosmacona w kwiat płytki > Łeb ująwszy w dwie chwytki, > Pszczoła, nim ją porwie lot, > W słońcu myje się jak kot > I do naga z rozwianych skrzydeł się rozbiera. > > Żu żu ~~~~ Ach, motylki już fruwają, dni wiosenne przybywają, rybki w stawie się pluskają plim i plum i plim i plum Turkaweczka w lesie grucha, brzęczy pszczółka, bzyka mucha. Kumka żaba i ropucha kum, kum, kum, kum Wystrzeliły kwiatów pąki. Ćwirlą pliszki i skowronki. Wiosna dzwoni w leśne dzwonki din, din, din, din. Świat się śmieje razem z Misiem, pachną kwiatki, łąk strojnisie, i chrabąszcze zleciały się z prawie wszystkich świata stron. Z traw wyjrzały już pierwiosnki, w gaju śpiewa wdzięczne piosnki muzykalny i beztroski, muzykalny słowik - zuch Aż z radości krowa grucha, ryczy pszczoła, kumka mucha, a Puchatek w słońcu pucha, no_no - puch, puch, puch! - śpiewa Grzegorz Turlał Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 06.06.06, 11:51 Ale przewrotne, i fajne przez to )) Sprężyna Największe szczęście, które mi dajesz, to szczęście, że cię nie kocham. Wolność. Wygrzewam się przy tobie w cieple tej wolności łagodna łagodnością siły. Czuła, czujna jak sprężyna. W każdym moim przytuleniu jest gotowość odejścia. Jak w ciele lekkoatlety przyszły skok. /Anna Świrszczyńska/ Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 06.06.06, 11:57 Wielkie święto dziś u Lucia. Lucio gumę ma do żucia. Lecz zabrała mu ją Gucia. Lucio g**no ma do żucia. <ludowe> Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 06.06.06, 12:04 Oj, Krwawy, Krwawy, to Ty poeta _tez_ jestes? Nonononononono.... )))) Obsmialam sie, dzieki, potrzebne mi bylo! )) Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 06.06.06, 14:23 Szłem sobie lasem. Straszniem się boł. Nocka za pasem. A w gardle koł. Nagle kajś z trzaskiem. Jak coś nie mlaśnie. Dzik powiadacie? Nie, to JołJoł. by zbyfauch Odpowiedz Link
dan8 Re: E.Stachura -zabraknie ci psa 06.06.06, 16:28 Edward Stachura Ja sobie pójdę przecz, Pójdę precz daleko, Do Zagubinowa. W oddali zniknie Głowa moja płowa. Lecz jeszcze, o, pani, Doczekasz się dnia... Zabraknie ci psa! Nie będę łasił się, Do rąk twych przypadał, A ty jak ta skała. Nie będę skamlał, Żebyś mnie pogłaskała. Lecz jeszcze, o, pani, Doczekasz się dnia... Zabraknie ci psa! Co uzyskuje się Łkaniem i błaganiem? Niechaj wie, kto nie wie: Dziewczęce serce Coraz bardziej twardnieje. Lecz jeszcze, o, pani, Doczekasz się dnia... Zabraknie ci psa! Ja sobie pójdę precz, Pójdę przecz daleko, Może Patagonia. Tak, żebyś była Bardzo zadowolona. Lecz jeszcze, o, pani, Doczekasz się dnia... Zabraknie ci psa! Odpowiedz Link
joujou Re: Poczekaj 06.06.06, 23:29 >Kocam Was wszystkich za te wiersze >Dan bardzo dziękuję za Stachurę i miło,że tu zaglądasz >Specjalne dzięki dla Zbycha za popełniony wiersz, uśmiałam się do łez. Powiem jedno:świat wcale nie jest zły Odpowiedz Link
monia.i Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 06.06.06, 23:54 )) Padłam P.S. Straszny jest fakt, że już pierwszy wers wywołał jakieś rymy niechciane, co spowodowało popadnięciew głupawkę totalną... Odpowiedz Link
monia.i Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 06.06.06, 23:55 Mój wpis nie dotyczy, oczywiście, postu Dan z pięknym wierszem. Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 07.06.06, 00:00 monia.i napisała: > P.S. Straszny jest fakt, że już pierwszy wers wywołał jakieś rymy niechciane (...) Wiemy, wiemy. Szłem sobie lasem. Z wielkim lampasem. Robię tak czasem. Testując dres. Karczycho lśniące. Zaśmiewa słońce. Gacie gorące. O yes, yes, yes. Odpowiedz Link
joujou Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 07.06.06, 00:02 >Moniu,spodziewałaś się,że Zbych będzie wzdychał do księżyca? Przecież Go znasz Odpowiedz Link
joujou Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 07.06.06, 00:09 >Tworzyć każdy może trochę lepiej lub trochę gorzej.... Odpowiedz Link
dan8 Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 07.06.06, 16:12 Czas płynie i zabija rany ************************* Stachura Edward Posłuchaj, porzucona przezeń, Nie znana mi przyjaciółko. W rozpaczy swojej Nie wychodź na balkon, nie wychodź, Do bruku z góry nie przychodź, nie przychodź, Na smugę cienia nie wbiegaj, Zaczekaj, trochę zaczekaj! Przysięgam ci, że płynie czas! Że płynie czas i zabija rany! Przysięgam ci, przysięgam ci, Przysięgam ci że płynie czas! Że zabija rany- przysięgam ci! Tylko daj mu czas Daj czasowi czas. I zwól czarnym potoczyć się chmurom Po tobie, przez ciebie i między ustami, I oto przychodzi, nowy dzień, One już daleko, daleko za górami! Tylko daj mu czas, Daj czasowi czas Bo bardzo, bardzo Bardzo szkoda Byłoby nas! Odpowiedz Link
no_no Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 08.06.06, 00:45 Gdzie diabeł dobranoc mówi do ciotki, gdzie w cichej niezgodzie przyszło nam żyć, na piecu gdzieś mieszkają plotki. Wychodzą na świat, gdy chce im się pić. Niewiele im trzeba, żywią się nami, szczęśliwą miłością, płaczem i snem. Zwyczajnie, ot, przychodzą drzwiami. Pospieszne jak dym i lotne jak cień. Gadu, gadu, nocą. Baju, baju, baju, w dzień. Gadu, gadu, nocą. Baju, baju, baju, w dzień. ... /Agnieszka Osiecka/ no_no - baju baj Odpowiedz Link
no_no Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 12.06.06, 19:36 no_no napisał: Gdzie diabeł dobranoc mówi do ciotki, gdzie w cichej niezgodzie przyszło nam żyć, na piecu gdzieś mieszkają plotki. Wychodzą na świat, gdy chce im się pić. Niewiele im trzeba, żywią się nami, szczęśliwą miłością, płaczem i snem. Zwyczajnie, ot, przychodzą drzwiami. Pospieszne jak dym i lotne jak cień. Gadu, gadu, nocą. Baju, baju, baju, w dzień. Gadu, gadu, nocą. Baju, baju, baju, w dzień. Gdzie wdowa do wdówki mówi : kochana, gdzie tu rękawiczka czeka na mysz, gdzie każdy ptak zna swego pana, tam wiedzą, co jesz, co pijesz, gdzie spisz. Gdy noc na miasteczko spada jak sowa, splatają się ręce takich jak my. I strzeże nas księżyca owal, by żaden zły wilk nie pukał do drzwi. A potem siadamy tuż przy kompiku, i długo gadamy, że to, że sio. Tak samo, jak ten tłum na rynku, jak ten tłum. Pleciemy co kto, kto kiedy, gdzie, kto. Gadu, gadu, nocą. Baju, baju, baju, w dzień. Gadu, gadu, nocą. Baju, baju, baju, w dzień. no_no - Takie tam ludzkie gadanie Odpowiedz Link
joujou Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 12.06.06, 19:43 >Chyba,że chodziło o całość,to rozumiem Odpowiedz Link
no_no Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 12.06.06, 20:16 joujou napisała: > >Chyba,że chodziło o całość,to rozumiem ~~.~~.~~ Żużu... no_no ) Odpowiedz Link
joujou Re: Za tyle lat 11.06.06, 16:06 Za tyle lat na ile będę wyglądać o ile dojrzeją do mówienia o nich za tyle lat powrócę popatrzeć na chwilę dom mój krokiem skończonym przypomnieć. Drzwi otwarte. Och przeciąg! Nie zamknąłeś i rozmowy nasze uleciały Teraz świat je PODSLUCHA. Teraz świat je ROZNIESIE. Będą jeszcze raz umierały. Jak niewiele się zmienia, Pokój pogodny zaproszeń na herbatę. W krzesłach lekko wytartych drżą jeszcze nasze cienie. Już półcienie. Wypełzły przez lato. Stół pokryty wyznaniem. Moim. Twoim. Już nie wiem Talon szczęścia. Nie wykupiony. Jeszcze kwiaty dla ciebie stoją chude wyschnięte zdumione. Jeszcze wiersze. Ach wiersze wsparte niemym porywem teraz z ręki do ręki przenoszę. Ale wiersze jak wiersze. Ale wiersze jak życie. Może tylko trochę bardziej siwe. E.Lipska Odpowiedz Link
jutka1 Re: Za tyle lat 11.06.06, 16:50 Byłaś taka zwyczajna rozbawione włosy w ogrodzie nad porzeczką z jednym listkiem twarz nic o tym nie wiedziałaś i ja nie wiedziałem że można się tak widzieć już ostatni raz leciutki wierszyk a pomieścił rozstanie jak kosteczki śmierci Jan Twardowski Odpowiedz Link
joujou Re: O miłości bez serca 11.06.06, 19:55 Modlę się jeszcze do miłości bez serca niezapominajki niby niebieskiej ale szorstkiej jak często tylko do płaczu potrzebne jest serce do pisania listów na miękko okolicznościowych wzruszeń malowania świętych szukania drugiego chociaż nie do pary po to aby wybierać środki łatwe i nie złote żeby zazdrościć przez telefon wynajdywać słabe strony kamienia Serce to jeszcze za mało żeby kochać Jan Twardowski W życiu piękne są tylko chwile... Odpowiedz Link
joujou Re: Jest 11.06.06, 21:31 Jest jeszcze taka miłość ślepa bo widoczna jak szczęśliwe nieszczęście pół radość pół rozpacz ile to trzeba wierzyć milczeć cierpieć nie pytać skakać jak osioł do skrzynki pocztowej by dostać nic za wszystko miej serce i nie patrz w serce odstraszy cię kochać Jan Twardowski Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jeżeli gdzieś jest niebo... 12.06.06, 10:35 Dlaczego Dlaczego Stworzyłeś naszą radość niepokój naszą rozpacz i dowcip nasze szczęście nieszczęście z niczego Jan Twardowski Odpowiedz Link
poor_kitty Truskawki w Milanówku 12.06.06, 12:57 Ja mam na ogół pamięć krótką, ja mam na ogół pamięć złą, ktoś do mnie mówił: "Niezabudko" Zupełnie nie pamiętam, kto. Ktoś mnie ubierał w perły, futra, Kto? Całkiem nie pamiętam, lecz Aż po starości jesień smutną Pamiętać będę jedną rzecz: Truskawki w Milanówku, Tamten ganeczek w dzikim winie, Te interludia na pianinie, To jeszcze mi się śni, Truskawki w Milanówku, Pogodny wuj reakcjonista, Który "Brygadę Pierwszą" świstał Słuchając BBC Truskawki w Milanówku Na talerzykach Rosenthala Przysiadły od hołoty z dala Wśród śmietankowej mgły. Truskawki w Milanówku I ten przechodzień, spacerowicz, Inteligentny jak Gombrowicz, To właśnie byłeś ty. Nie mam pamięci do detali, Ale pamiętam furtki skrzyp, A potem księżyc się zapalił i łypnął ku nam łypu-łyp. Ja miałam oczy nieprzytomne, Czułam gorący poszum krwi, Więcej nie pomnę, ale pomnę, Jak strasznie smakowały mi Truskawki w Milanowku, cukier jak snieg Kilimandzaro, wuj przez sen mruczal "Cztery karo," bo we snie w brydza gral Truskawki w Milanówku, Na widelczyku srebrnym drżące, O cichym zmierzchu sprzyjające Związkowi dusz i ciał. Truskawki w Milanówku, Na księżycowy promień złoty Ty nawlekałeś swe tęsknoty, A ja westchnienia me. Truskawki w Milanówku, Przez chwilę człek nie podejrzewał, Że to nie Lorelei śpiewa, Lecz gwiżdże EKaDe... Cichą tęsknotę darmo kojąc, W jesienny zapatrzona liść, Chcę bardzo, by piosenka moja Zawarla jeszcze taką myśl: Że kalarepa z Wołomina, Która stanowi czasu znak, Choć strasznie mnożyć się zaczyna, Wspominać tak się nie da jak Truskawki w Milanówku, Martwa natura, żywy dowód, Że jeszcze wciąż istnieje powód, By podwieczorki jeść. Truskawki w Milanówku, Wytworne żarty od niechcenia, Ach, pracowały pokolenia Na formę tę i treść. Truskawki w Milanówku, Wuj konkubine miał w Brwinowie, Ale nam o niej nie opowie, Wuj juz na chmurce gdzieś. Truskawki w Milanówku, Wasz czar nie zniknął i nie przepadł, Nim was zagłuszy kalarepa, Poswięcam wam tę pieśń. w. Młynarski Odpowiedz Link
jutka1 Re: Truskawki w Milanówku 13.06.06, 11:03 Kitty, kocham te piosenke, a w wykonaniu Hanki Banaszak to miod malyna )) Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Truskawki w Milanówku 13.06.06, 11:07 Jutka, cudna dziewczyno Ja też kocham. A że truskawki się "zaczęli"..... Oraz te klimaty wczesnopopołudniowe. Jak i późnoogrodowe... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Truskawki w Milanówku 13.06.06, 11:10 Pierwsza dojrzala truskawka z ogrodu zostala wczoraj spozyta Ach, a potem beda poziomki... zatrzesienie. Kocham zyc. I tyle )) Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Truskawki w Milanówku 13.06.06, 11:12 Od razu mi lepiej, jak słyszę/widzę taki optymizm..)))) Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Truskawki w Milanówku 13.06.06, 11:18 Leć do ogrodu i ciesz się słońcem Justuś! Patrzę na wątek sąsiedni, co to on mnie nie dotyczy, i zastanawiam się, kto powiedział, że mężczyźni nie mają PMS? Musisz to zrozumieć Odpowiedz Link
jutka1 Re: Truskawki w Milanówku 13.06.06, 12:40 Kitty, )) Swoja droga ide na ten watek sie pokajac, bo chyba troche za ostro zareagowalam Odpowiedz Link
joujou Re: Truskawki w Milanówku 13.06.06, 15:46 >No_no mam prośbę,jeśli możesz podawaj autora,ok? Wiem,że ostatni to Młynarski,ale tak na przyszłość,żeby ewent. można było sięgnąć po tomik. >Kitty przypomniałaś o truskawkach >Chyba muszę nowy wątek założyć tzn.c.d. ten szybko zaczyna się przelewać,ale to póżniej... Odpowiedz Link