Dodaj do ulubionych

Dzisiejki 178 - pradziwie upalne !

25.06.06, 13:40
No to mamy wreszcie uprawgnione ciepelko, w nadchodzacym tygodniu ma byc
jeszcze gorecejsmile Zachecam do zwierzen jak spedzcie ten piekny czas...
Obserwuj wątek
    • antyproton Re: Dzisiejki 178 - pradziwie upalne ! 25.06.06, 14:07
      Pogralem sobie z "ruskimi" w siatkowke na plazy.
      Towarzystwo mlode , ok 25 lat.
      Umiejetnosci gry - raczej kiepskie.
      Stwierdzam od dluzszego czasu , ze dzisiejsza mlodziez , umiesniona na
      silowniach , ladnie sie prezentujaca ma bardzo male pojecie o technice
      uprawiania sportow.To samo tyczy sie np. plywania, tenisa , nart.
      Tzn. jest pewien odsetek uprawiajacy i trenujacy sporty i oni sa na
      niezwyklym poziomie , ale za nimi raczej pustka.
      smile
      • lablafox Re: Dzisiejki 178 - pradziwie upalne ! 25.06.06, 14:15
        Upał,upał niemiłosierny, włączony wentylator ,bo nie ma czym oddychać, a w takt
        jego mruczenia pomrukuje drzemiąca moja Mama i jej stara psica.
        Obie są u nas od piątku wieczora.
    • poor_kitty Re: Dzisiejki 178 - pradziwie upalne ! 25.06.06, 16:00
      Upal i tzw. "slodkie lenistwo" ! Wreszcie!
      W cieniu, z zimnym Heinekenem i gadajaca corka...
      Leniwie spedzam..... smile
      • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 178 - pradziwie upalne ! 25.06.06, 17:57
        Mistrz sztuk wzselakich zakończył mi w domu i na tarsie robótki, więc jutro
        pojadę na gielde kwiatowa bo jest już co wymieniać. Dziecinka wykonała numer i
        wrócila do domu( nie mojego, tylko przyjaciółki) o 4 rano, więc teraz odsypia ,
        a ja sie zastanawiam czy ją zabić, czy nie. Ale chyba będę udawała że wierzę w
        jej wersję. Bo i tak nie mam jak udowodnić jej łgarstwa, więc ...
        • jutka1 Re: Dzisiejki 178 - pradziwie upalne ! 25.06.06, 18:12
          Rzeczywiscie upalnie dzis bylo.
          Odwiozlam "tatulka" do sanatorium, zjedlismy maly obiad, i z powrotem przez
          gorki, pagorki i pola wszelakie. Ladnie.
          Za oknem dojrzewaja porzeczki.

          Milego wieczoru smile
          • zbyfauch Re: Dzisiejki 178 - pradziwie upalne ! 25.06.06, 18:49
            jutka1 napisała:
            > Za oknem dojrzewaja porzeczki.

            A u mnie na łydkach kleszcze.
            • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 178 - pradziwie upalne ! 25.06.06, 19:43
              Kleszcze wyrwać, rankę zdezynfekować i dalej w plenerysmile
              • ewelina10 Re: Dzisiejki 178 - pradziwie upalne ! 25.06.06, 19:47
                Kleszczy się nie wyrywa, tylko wykręca jak żarówkę, ale w przeciwną stronę smile
                • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 178 - pradziwie upalne ! 25.06.06, 19:59
                  Doktor Sumińska twierdzi coś innego. Ona mowi własnie, że to nie jest żarówkasmile
                  A z mojego doswiadczenia z psem rasy PON, którego z nadmiaru zakleszczenia, wet
                  chciał uspić, wynikałoby ze ma rację. Ale Ew, z kleszczami to jest tak, że
                  kazdy ma swoja technikę, byle działala. A tej niedzieli szczerze Ci
                  zazdroszczę. Uwiązana jestem jak ten galernik, a marzę o naturze w dowolnej
                  wersji. mam cicha nadzieje że może jednak w tym roku, po 2 latach
                  warszawowania, uda mi sie cokolwiek, najchętniej góry, ale puste i niedostępne.
                  • ewelina10 Re: Dzisiejki 178 - pradziwie upalne ! 25.06.06, 20:15
                    Dr Sumińska rzeczywiście twierdzi inaczej, sama słyszałam. ale wszyscy wete
                    kleszcze radzili wykręcać. Co 4 tygodnie daję psicy swojej frontline i jak na,
                    puk puk odpukać, na szczęście pomaga.

                    Fed, przestań pracować jak galernik i jedź na wypoczynek w głuszę, tak jak
                    sobie marzysz. A zobaczysz, że i sobie zdrowo wypoczniesz, a robota i tak się
                    nie zawali. Czego ci ze szczerego serducha swojego życzę.
                    • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 178 - pradziwie upalne ! 25.06.06, 20:23
                      Ew, dzięki za dobre słowo. Co do Frontlinu i innych etceter, to zdaje mi się że
                      Krowisia jest tak chora, że nawet kleszce jej nie chcą. Od czterech lat może ze
                      cztery jej sie czepiły. Niestety. Poprzedniego psa traktowałam, pierwsza wersją
                      tego preparatu, o zapachu konwalii, dwa razy w miesiacu. Na nas działao to
                      równie dobrze jak na klwszca. No ale to było dawno temu.
            • ewelina10 Re: Dzisiejki 178 - pradziwie upalne ! 25.06.06, 19:46
              Wyruszyliśmy rano i dopiero teraz wróciliśmy.

              Cały dzień spędziliśmy na pływaniu i prażeniu się na słońcu. Motorówkę
              zepchnęliśmy ze slipu w ośrodku Politechniki, w okolicach samej Ryni, po drodze
              zahaczyliśmy o parę wysepek i mielizn, z których, w wodzie po kolana, trzeba
              było ściągać ręcznie łódkę i dotarliśmy aż do Popowa.

              Ręce mnie szczypią od opalenizny. Wzięłam chłodny prysznic i siły moje zostały
              już częściowo zregenerowanesmile

              Widziałam coś podobnego do chińskiej dżonki, którą, małżeństwo (para)
              wyglądające na naszych rówieśników, zaadaptowali na coś w rodzaju takiego
              mieszkania pływającego na wodzie. Fajna rzecz, fajni ludzie, ciekawa
              przygoda.
    • zbyfauch Re: Dzisiejki 178 - pradziwie upalne ! 25.06.06, 20:24
      A może trzeba poczekac aż kleszcz tak urośnie, żeby się z niego samemu wykręcić.
      • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 178 - pradziwie upalne ! 25.06.06, 20:32
        A lubisz Nostromo? bo będziesz miał takiego bolszego towarzysza. Rwij Krawawy,
        rwij, albo wykręcaj, ale pozbądź się gadziny natychmiast.
        • joujou Re: Dzisiejki 178 - pradziwie upalne ! 25.06.06, 21:32
          >Zbych,nie chcę Cię straszyć,ale nie lekceważ
          tego.Mojej znajomej nie udało się usunąć w całości
          i niestety była w ciężkim stanie.Lekarze jakoś ją
          wyprowadzili,ale po kilku latach nastąpił nawrót
          choroby.Do końca życia będzie się z tym borykać.
          Taki mały kleszczyk,a można powiedzieć,że zrobił z
          niej kalekę.
          • mammaja Re: Dzisiejki 178 - pradziwie upalne ! 25.06.06, 23:46
            Wrocilam z koncertu Gala Gwiazd, ale bylo! Wspaniale sie udalo, pogoda
            wymarzona na wieczorny koncert letni, gwiazdy opery zrobily prawdziwy szol -
            publicznosc pod koniec, zachecana przez artystow spiewala razem z niemi.A ludzi
            bylo poprostu morze! Nucac "wypijmy za zadrowie milosci" jestem we wspanialym
            nastroju.Refleksje mialam, ze jednak inzynier Mamon mial racje! Publicznosc
            najbardziej lubi melodie, ktore zna. A dzisiejszy program, wraz z nastepnymi
            koncertami, ktore juz wprawdzie nie beda mialy takiej wspanialej oprawy (wielka
            scena na tle drzew lasu, orkiestra symfoniczna z Plocka itd), napewno beda warte
            uslyszenia. Moze ktos z drugiej strony rzeki sie wybierze!A nawet z tej samej
            strony, przeciezsmile)) na wszelki wypadek podaje linka do programu, a zdjecia z
            dzisiejszego dnia beda napewno szybciutko.
            www.falenica-kultura.waw.pl/cms.php?x=26,0
            • verbena1 Re: Dzisiejki 178 - pradziwie upalne ! 26.06.06, 00:00
              Mialas udany wieczor Mammaju i ta oprawa,gwiazdy pod gwiazdami.
              U mnie na wsi wieczorami jest glucho i ciemno. Zwlaszcza dzisiaj,kiedy grali
              Holendrzy ulice wymarly,widac tylko zza okien niebieski blask telewizorowsmile)
    • luiza-w-ogrodzie Zimowy poniedzialek 26.06.06, 00:09
      Koniec czerwca i pierwsze dwa tygodnie lipca to zazwyczaj w Sydney
      najzimniejszy okres roku. Od kilku dni w zachodniej czesci miasta sa przymrozki
      i taka sama pogode zapowiadaja na caly tydzien. Ale od swietej Anki zacznie sie
      robic cieplo, ludzie, zwierz wszelaki i rosliny odzyja.
      Weekend spedzilam w ogrdzie, pielac, przycinajac, sprzatajac, wsadzajac bratki
      i rozsadzajac ziola. Mam kilkanascie roznych ziol i ciagle mi czegos
      brakuje :o) Poplywalam sobie tez.
      No i nadszedl poniedzialek, siedze grzecznie przy biurku sluchajac niegrzecznie
      plyty australijskiego zespolu "Wolfmother" (wlasnie leci moj ulubiony "White
      Unicorn")i szykuje sie wewnetrznie na mecz Australia-Wlochy o pierwszej w
      nocy...
      Zycze Wam pogodnego i spokojnego poniedzialku. Jak tam plany urlopowe?
      Luiza-w-Ogrodzie
      ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • jutka1 Letni i upalny poniedzialek 26.06.06, 00:17
        Czesc Luizo smile
        Strasznie mi Was zal, bo u nas slonce, slonce, slonce i upaly.
        No i dobrze, poopalam sie, pojem truskawek i poziomek, docenie chlod w domu.
        Moze zrobie chlodnik?

        I tez bede sciskac kciuki za Ozzies. smile))
        • luiza-w-ogrodzie Re: Letni i upalny poniedzialek 26.06.06, 00:23
          jutka1 napisała:

          > Czesc Luizo smile
          > Strasznie mi Was zal, bo u nas slonce, slonce, slonce i upaly.

          Wypkaj sie. Pogoda sie zrowna za trzy tygodnie a potem u Was bedzie z gorki a
          ja zaczne o truskawkach. Fiolki maja juz paczki, beda niedlugo kwitly, ha!

          Szykuje sie na mecz. Jak przegraja z wloszczyzna chyba sie pochlastam.
          Przewiduje jakies 6 czerwonych kartek, bo nasze chlopaki to glownie Chorwaci, a
          to gorace glowy, z rownie goracymi Wlochami beda sie kopac ze hej!

          Poza tym pozdrawiam, scielac sie
          Luiza-w-Ogrodzie
          ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          Australia-uzyteczne linki
          • jutka1 Re: Letni i upalny poniedzialek 26.06.06, 08:22
            Oj, upalny, upalny. Zaraz trzeba podlac rosliny, ledwie zipia biedactwa.
            Potem troche pracy biurkowej, jakies rachunki etc., a potem wpadnie znajomy
            warszawiak w drodze do Pragi Czeskiej. No i mecz, oczywiscie smile

            Milego poniedzialku zycze smile
            • zbyfauch Re: Letni i upalny poniedzialek 26.06.06, 08:27
              jutka1 napisała:

              > (...) jakies rachunki (...)

              Będziesz Guciu odrabiać słupki?
              Współczuję, w taki upał.
              • jutka1 Re: Letni i upalny poniedzialek 26.06.06, 08:38
                Tak, musze lekcje odrobic z matematyki smile
                Skazndal, bo wakacje przeciez.
                • zbyfauch Re: Letni i upalny poniedzialek 26.06.06, 08:42
                  jutka1 napisała:

                  > Tak, musze lekcje odrobic z matematyki smile
                  > Skazndal, bo wakacje przeciez.

                  Masz poprawkę?
                  Biedactwo.
                  • jutka1 Re: Letni i upalny poniedzialek 26.06.06, 08:45
                    Ano. Pani od matmy sie na mnie msci, bo tak naprawde umiem dodawac, i odejmowac
                    tez. Dziekuje za wyrazy wspolczucia. ;-D
    • zbyfauch Re: Dzisiejki 178 - pradziwie upalne ! 26.06.06, 08:30
      smile)))))))

      • wymiotował bo się nażarł trawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Przeczytaj komentowany artykuł »
      Gość: ivulspirit 26.06.06, 01:35 + odpowiedz


      mój pies też tak robi


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=272&w=44184400
    • zbyfauch Re: Dzisiejki 178 - pradziwie upalne ! 26.06.06, 10:35
      Na Hasenbergstraße dzisiaj wystawka.
      Widziałem całkiem porządne figurówki.
      Może ktoś reflektuje?
      Na przykład w celu urozmaicenia pożycia. smile
    • luiza-w-ogrodzie Mecz za 4 i pol godziny 26.06.06, 12:34
      Weszlam tylko na chwile zeby sprawdzic poczte, bo zaraz klade sie spac, zlapac
      troche snu zanim sie zbudze na mecz. Uff, atmosfera w Sydney jest tak goraca ze
      nie czuje sie iz to srodek zimy. Wloska dzielnica Leichhardt zatkana na amen.
      Dziecie bedzie w City pod jednym z wielkich ekranow.
      To tyle na dzis. Moj poniedzialek sie konczy, cieszcie sie Waszym. I nie
      zapomnijcie kibicowac zloto-zielonym!!!
      Luiza-w-Ogrodzie
      ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • mammaja Re: Mecz za 4 i pol godziny 26.06.06, 12:48
        Temperatura powietrza zupelnie pozbawila mnie checi samoorganizacji! W ciagu
        przdpoludnia:skonczylam czytac ksiazke, przerzucilam Duzy Format i jolke, podlalam
        troche polnocy kawalek ogrodu, pograzony w cieniu, postawilam sobie pasjansa smile
        Szczyt lenistwasmile Na obiad bedzie duzo zimnego kefiru - jako danie podstawowe.
        Luizo, trzymam kciuki za twoich!
        • jutka1 Re: Mecz za 4 i pol godziny 26.06.06, 14:40
          Oj. 36C.
          Posiedzialam godzinke na tarasie czytajac prase, i teraz zimny prysznic i drzemka.
          Potem chlodzenie chlodnika i przygotowanie kolacji dla wieczorno-nocnych gosci
          (mieli wpasc w ciagu dnia, ale przyjada wieczorem i zostana do jutra).
          Dzieki Niebiosom, temperatura w domu 20C....

          Pozdrawiam, i ochlody zycze smile))
      • fedorczyk4 Re: Mecz za 4 i pol godziny 26.06.06, 15:14
        Luizo, trzymam kciuki w zębach za Złoto-Zielonych!!!!!!!!!!!!!!
    • joujou Re: Dzisiejki 178 - pradziwie upalne ! 26.06.06, 20:58
      >Rano było bardzo przyjemnie(dziś wyjątkowo
      spacerkiem szłam do pracy)potem upał aż
      wreszcie przelotny deszcz i "mała burza",
      po której powróciły chęci do życia.
      Dziś mam nerwowy wieczór i pewnie zarwaną
      większość nocy.Moja "dziecinka" poszła do
      kumpla na 18-urodziny.Na razie impreza odbywa
      się w bloku na przeciwko więc "mamy ich jakby na
      oku i w uszach",a potem mają iść jeszcze do pubu.
      Młody ma oznaczoną godz.powrotu,ale wiadomo jak to
      jest...Oboje przeżywamy jak "żaba...",ojczulek cały czas
      zerka zza firanki i komentuje wprowadzając mnie w jeszcze
      większą nerwowość,a to dopiero początki imprez tego typu,
      początki tzw."dorosłości".
    • joujou Re: Dzisiejki 178 - pradziwie upalne ! 26.06.06, 21:00
      >Jakby ktoś poobserwował nas z boku to
      istne Pawlaki,aż mi wstyd... smile
      • poor_kitty Re: Dzisiejki 178 - pradziwie upalne ! 26.06.06, 21:48
        Witam Wszystkich - jesli ktos jestwink)

        Joujou, znam bol wchodzenia w doroslosc wlsnego dziecka...
        Hmmm, jakby to nazwac, "Pawlaki" nie jestesciewink
        Prawie kazdy tak ma...
        • dado11 Re: Dzisiejki 178 - pradziwie upalne ! 26.06.06, 22:48
          Witamsmile po upalnym dniu, przeszła burza (a właściwie przemknęła) zostawiając za sobą saunę, skóra mi
          się przylepiła do powietrza, a płuca każą wypłynąć już na powierzchnię.... Warunki, jak w lasach
          deszczowych... I w takich okolicznościach klimatycznych zawitał do ogrodu naszej sąsiadki (metr od
          naszego płotu) czmychnięty rój pszczół, ogromny! Wezwaliśmy więc dzielnych strażaków, którzy
          szybko i profesjonalnie, złowili większość niesfornych owadów i odwieźli do pszczelarzy. Za chwilkę
          wkleję mini reportaż do albumusmile Poza tym jako ciekawostka: wczoraj (niedziela!), ni stąd ni zowąd
          przyjechali o świcie drogowcy i wylali na naszej kamienistej uliczce asfalt! Mimo negocjacji wylali
          również pod naszą bramę ... ale tylko do połowy! No i już całkiem głupia jestem... niech mi kto
          wytłumaczy - dlaczego?
          Joujou, nie martw się za bardzo latoroślą, to czego miałaś ją nauczyć, to już nauczyłaś, i po pierwszych
          wyskokach, które są nieuniknione, przejdze i jej i wamsmile Na razie trzymajcie się i zaufajciewink Nie ma co
          martwić się na zapas...
          Pozdr. D.
          • jutka1 Re: Dzisiejki 178 - pradziwie upalne ! 26.06.06, 22:54
            Dom chlodny, ale mniej chlodny niz zazwyczaj.
            Znaczy:
            upal.

            Goscie przyjechali padnieci od upalu, zjedli, wypili i poszli spac.

            Znajde obiadki, to zapodam co i jak.
            smile)
            • mammaja Re: Dzisiejki 178 - pradziwie upalne ! 26.06.06, 23:31
              Burza pozbawila nas swiatla na jakis czas, czytalam przy swiecach. No i
              kibicowalam Australii, ale za slabosad Luizo, grali bardzo ladnie, tak to jest z
              ta pilka! Po deszczu troche lepsze powietrze, trzeba odespac poki chlodsmile
    • luiza-w-ogrodzie Wtorek 27.06.06, 00:25
      Czerwiec prawie sie konczy, czekam na rozkwitniecie fiolkow i magnolii, co
      oznacza przedwiosnie. Jest zimno, slonecznie i smetnie z powodu odpadniecia
      Australii z Mundialu. Na pewno australijska pilka nozna bedzie sie rozwijac
      jeszcze szybciej niz przez ostatnie 10 lat - jesli to w ogole mozliwe.
      Zaparzylam sobie herbatke, szefowa na uropie, baza danych nadeszla z USA, czas
      wziac sie do konstruktywnej pracy. Zapowiada sie przyjemny dzien.
      Luiza-w-Ogrodzie
      ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • luiza-w-ogrodzie Wstawajcie, wstawajcie, juz jest siodma! 27.06.06, 07:31
        Wstawajcie, wstawajcie, juz jest siodma!
        Moj wtorek minal polmetek, ide do domu, bo mecz i jego omawianie w realu i na
        forum kompletnie mnie wyczerpaly. Czeka na mnie obiad, ksiazka, wino, spanie.
        Niekoniecznie w tej kolejnosci.
        Do uslyszenia
        Luiza-w-Ogrodzie
        ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
        Australia-uzyteczne linki
        • jutka1 Re: Wstawajcie, wstawajcie, juz jest siodma! 27.06.06, 10:10
          Wstalam wczesnie, ale wyprawialam gosci.
          Kawa, sniadanie, rozmowa.

          Juz jest niemozebnie goraco. Do poznego popoludnia nie wychodze, boje sie, zeby
          mi sie slabo nie zrobilo, jak w niedziele w Polanicy.

          Pare rzeczy trzeba dzis napisac, pare telefonow wykonac, w sumie normalny dzien
          pracujacy. Po poludniu moze pojade do przyjaciol posiedziec w ich ogrodzie,
          zobaczymy.

          Milego dnia, mimo upalu smile
          • antyproton Re: Wstawajcie, wstawajcie, juz jest siodma! 27.06.06, 10:45
            jutka1 napisała:
            >Do poznego popoludnia nie wychodze, boje sie, zeby
            > mi sie slabo nie zrobilo, jak w niedziele w Polanicy.

            Jutka dziecko drogie , uwazaj na siebie ja ciem prosze.
            Nie przemeczaj sie i nie pij za duzo alkoholu.

            A czy przypadkiem nie nachodzi cie tez ochota na ogorki malosolne ?

            wink)))
            • mammaja Re: Wstawajcie, wstawajcie, juz jest siodma! 27.06.06, 11:02
              Ranoobudzil mnie pan Romek - Zlota -Raczka, ktory zalozyl karnisz w pracowni i
              wreszcie moge zaslonic to potrojne okno z wystawa poludniowa! Poza tym jak Jutka
              postaram sie nie opuszczac domu, na taras wychodzi sie jak do piekarnika!
              Dopiero popoludniu jade z mzonkiem do nowego konsutanta - ortopedy! No i jak tu
              cos ciekawego pisac w tej temperaturze????
            • jutka1 Re: Wstawajcie, wstawajcie, juz jest siodma! 27.06.06, 11:11
              antyproton napisał:

              > Jutka dziecko drogie , uwazaj na siebie ja ciem prosze.
              > Nie przemeczaj sie i nie pij za duzo alkoholu.
              >
              > A czy przypadkiem nie nachodzi cie tez ochota na ogorki malosolne ?
              ***********
              Hahahahahahaaaaaa smile))))))

              Nastepne niepokalane poczecie? big_grin

              wink))
        • jutka1 Scenka rodzajowa dla Luizy :-))) 27.06.06, 11:15
          Drrrryn drrryn....
          Dzwonek przy furtce.
          Otwieram, nasz pan listonosz:
          - Dzien dobry,
          mowi z niepewna mina,
          - Czy u pani mieszka pani Luiza, bo mam przesylke dla pani Luizy pod pani adresem?
          - Mieszkac nie mieszka, ale przekaze, dziekuje.
          smile))))))))))

          Ptaki Australii doszly - na Twoje nazwisko, pod moim adresem smile))
          Wielkie dzieki, Lou.
          Oddam $ przez wspolna znajoma - i nie gadaj mi, ze to prezent, bo nie tak sie
          umawialysmy, nio.

          Jeszcze raz bardzo dziekuje. Bede sobie puszczac do popoludniowych drzemek. big_grin
          • mammaja Re: Akcja pszczoly 27.06.06, 11:21
            Obejrzalam "akcje pszczly" - dobrze, ze tak sie skonczylo smile
          • luiza-w-ogrodzie Re: Scenka rodzajowa dla Luizy :-))) 27.06.06, 11:34
            Niezamaco, Jutko - to byl pierwszy krok w moim planie uzyskania meldunku w
            Zoltym Domu. Listonosz swiadkiem :o[+]
            Pieniedzy nie przyjmuje, niech Ci lapa uschnie jak bedziesz probowala.
            Sluchaj na zdrowie, akurat pasuje do pogody, jaka masz :o)
            Pozdrawiam
            Luiza-w-Ogrodzie
            ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
            Australia-uzyteczne linki
            • jutka1 Re: Scenka rodzajowa dla Luizy :-))) 27.06.06, 11:46
              Lou, koperte zachowam dla potomnosci! big_grin

              Od-dzwienczemsiem plytka z jakas dobra polska muzyka, o.
              OK? smile))
              • luiza-w-ogrodzie Re: Scenka rodzajowa dla Luizy :-))) 27.06.06, 11:51
                Nie dzwiecz, tylko wlacz sobie ptaki :o)
                A tu wieczor, cisza, tylko nietoperze popiskuja w drzewach.
                Luiza-w-Ogrodzie
                ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                Australia-uzyteczne linki
                • jutka1 Re: Scenka rodzajowa dla Luizy :-))) 27.06.06, 11:54
                  Ptaki zostawiam na sjeste - jeszcze ze 3 godziny smile
                  Beda mi przypominac pierwsze poranki w Australii, lacznie z przebudzeniem na
                  polu namiotowym w Kangaroo Valley, kiedy myslalam, ze jakies niemowlaki sa
                  zarzynane - a to byly moje teraz ukochane kruki australijskie...
                  smile))
                  • luiza-w-ogrodzie Re: Scenka rodzajowa dla Luizy :-))) 27.06.06, 12:00
                    Te kruki swoim jeczeniem kazdemu przypominaja placzace dzieci, mnie tez
                    straszyly, az je polubilam.
                    Fajnie bylo powspominac, ale teraz czas do lozka. Dobranoc wszystkim....
                    Luiza-w-Ogrodzie
                    ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                    Australia-uzyteczne linki
                    • jutka1 Re: Scenka rodzajowa dla Luizy :-))) 27.06.06, 12:01
                      Dobranoc, Lou. Spij slodko smile))
                    • joujou Re: Scenka rodzajowa dla Luizy :-))) 27.06.06, 14:34
                      >Jutko,chciałabym zobaczyć tę scenkę wink
                      • jutka1 Re: Scenka rodzajowa dla Luizy :-))) 27.06.06, 14:40
                        Sama do siebie bardzo sie smialam smile))
                        A pan listonosz nie wiedzial, o co chodzi big_grin
                        • joujou Re: Scenka rodzajowa dla Luizy :-))) 27.06.06, 15:06
                          >i tylko patrzeć,jak wieś zatrzęsie się
                          od plotek,że ukrywasz współlokatorkę,wezmą
                          Cię pewnie pod lupę smile
                          • jutka1 Re: Scenka rodzajowa dla Luizy :-))) 27.06.06, 15:20
                            Eeeeee....
                            Moja wies juz widziala:
                            - 4 lata temu, kiedy przyjechalam na pierwszy urlop i dom byl jeszcze pusty,
                            zadzwonilam do przyjaciela Manka, zeby mi pozyczyl materac na pare dni, dopoki
                            nie kupie lozka.
                            Maniek zjawil sie ze swoja polciezarowka ... ubrany w sutanne, uscisnal mnie
                            mowiac polgebkiem: cicho glupia, robie ci reklame we wsi. smile)) Po czym poszedl,
                            otworzyl polciezarowke, i wyjal materac, ktory wniosl do domu smile))

                            - Kumpel, starszy dystyngowany pan, ktory po spozyciu polozyl sie na drodze i
                            zakrzyknal: "Luuuudzieeeeee!!!! Jak ja kocham ten kraaaaajjjjj!!!"

                            - Maz kolezanki, Nigeryjczyk, usilujacy w sklepiku kupic tonik i wytlumaczyc, ze
                            jego zona tylko gin z tonikiem...

                            No i inne takie.
                            Nic ich juz chyba nie zdziwi smile)))))))
      • ewelina10 Re: Wtorek 27.06.06, 19:10
        Od wczoraj wszystkie telefony nie działają, z internetem też były problem, ale,
        zmieniliśmy na inne wejście w ruterze i jeśli tutaj jestem, to wygląda, że
        neostrada działa.

        Mieliśmy kilka burz, jedna po drugiej, z ulewnym deszczem. Siedzieliśmy na
        tarasie i nie mogliśmy oczu oderwać. Grzmoty i straszliwy huk piorunów,
        walących gdzie popadnie. Jeden uderzył w sąsiedni las, i nas porządnie
        wystraszył. Na szczęście nie trafił w żadne drzewo. Efektowne widowisko
        świetlne można było jeszcze długo oglądać, po przejściu burzy.
    • joujou Re: Dzisiejki 178 - pradziwie upalne ! 27.06.06, 14:32
      >Dzieńdoberek smileDochodzę do wniosku,że im
      krócej w nocy śpię,tym dla mnie lepiej:humor
      dopisuje,nic nie boli,nawet upał nie przeszkadza
      -chyba trza się całkiem odzwyczaić(dziś 3,5g i jest ok smile
      Synuś wrócił wczoraj z niewielkim opóżnieniem,trzymał się
      w pionie i nawet gadał do rzeczy więc chyba pierwszą próbę
      przeszedł pozytywnie(raniutko zajrzałam,czy żyje... nie wiem
      co robił z ręcznikiem-podejrzewam,że główka bolała i potrzebny
      był okład wink W pracy spokojnie,dziś nawet za spokojnie.
      • dado11 Re: Dzisiejki 178 - pradziwie upalne ! 27.06.06, 18:45
        Źle znoszę upały, więc jeśli tylko mogę, przy takich temperaturach nie opuszczam domu...
        Moja pompka potrafi mi czasem wyciąć numer i przestać pracować... Ale ja ją już dobrze znam i nie
        daję pretekstu...smile Zatem wałęsałam się dziś z kąta w kąt i za namową Jutki zrobiłam gazpacho...
        Jeżżżżu, jakie to pracochłonne... nogi mi w tyłek wlazły po samą szyję...crying No, ale mlasnęłam łyżeczkę
        i... chyba warto było! Chłodzi się teraz w lodówce i przegryza sięsmile A wracając do pszczół, niestety
        niewielka część roju została, prawdopodobnie z drugą królową, i chyba trzeba będzie znowu wołać
        strażaków...
        Pozdrawiam, siedząc owiewana wiartaczkiemsmile D.
        • ewelina10 Re: Dzisiejki 178 - pradziwie upalne ! 27.06.06, 19:25
          Mieliśmy dwukrotnie gniazdo szerszeni. Raz przyjechała profesjonalna Firma,
          która zastosowała środek, którego nie ma w sprzedaży i błyskawicznie uwinęła
          się ze zdjęciem gniazda.

          Drugim razem, wprawdzie też zamówiliśmy firmę, ale pracownik chyba nie był
          wyspecjalizowany. W trakcie pryskania w gniazdo szerszeni, cały środek spływał
          po bocznej obróbce blacharskiej, pod którą on właśnie stał i wszystko ściekało
          na niego. Obawialiśmy się, nawet chcieliśmy mu przerwać, ale cały czas
          stanowczo nas zapewniał, że nad wszystkim panuje i wie co robi. I jakoś udało
          mu się tego dokonać smile
          • poor_kitty Re: Dzisiejki 178 - pradziwie upalne ! 27.06.06, 22:00
            Witam wzystkich i ide nadrabiac zaleglosci...

            Oraz mam wrazenie, ze upal mi nie sluzy...
            Skadinad, chyba nie tylko mnie sad((
            • skynews Re: Dzisiejki 178 - pradziwie upalne ! 27.06.06, 22:23

              Uwielbiam upaly a jaka przy tym przemiana materii, czlowiek wypoci z siebie
              wszystko co negatywne...

              Enjoy it !
              • poor_kitty Re: Dzisiejki 178 - pradziwie upalne ! 27.06.06, 22:34
                Witaj Skysmile
                Ja tam nie "wypacam"(zam.) ... We mnie sie kumuluje.
                I burza musi nastapic jakas, zebym odreagowala wink
                • skynews Re: Dzisiejki 178 - pradziwie upalne ! 27.06.06, 22:46

                  Witaj Kittysmile
                  Na burze sie wlasnie zanosi.
                  Zalezy co sie ma do wypocenia, ale najczesciej to dobrze robi w polaczeniu z
                  pozniejszym prysznicemsmile


                  Enjoy it !
    • luiza-w-ogrodzie Czwartek iscie zimowy 28.06.06, 00:21
      Jesli Wam za goraco, zapraszam do Sydney! Po porannym lekkim przymrozku dzien
      zapowiada sie sloneczny i cieply, do 20 stopni w moim zakatku miasta. Patrze
      przez okno na sloneczny, cichy las, bez jaszczurek krecacych sie w poszyciu.
      Drobne mysikroliki uwijaja sie w gestych krzakach. Wyjde w czasie lunchu na
      dwor, posiedze na trawniku rozjasniajac wlosy :o)

      Dzien dobry wszystkim
      Luiza-w-Ogrodzie
      ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • jutka1 Chyba sroda?????? 28.06.06, 00:27
        Lou, dni Ci sie pomylily, czy mnie, czy az taka roznica czasu??? wink))))

        Moje wlosy juz sloncem rozjasnione na letni rudawy. smile))
        • luiza-w-ogrodzie Re: Chyba sroda?????? 28.06.06, 01:44
          Qrka, to mnie sie dni pomylily, przeciez dzisiaj jest joga, wiec musi byc
          sroda. A juz chcialam byc do przodu i blizej weekendu :o(
          Pasemka mam we wlosach prawie caly rok - zima od plywania na dworze w weekendy.
          Luiza-w-Ogrodzie
          ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          Australia-uzyteczne linki
          • fedorczyk4 No, środa, środa.. 28.06.06, 08:11
            Niech te dzisiajki dobiją setki to może i pogoda trochę ochłonie, bo się już
            nie daje żyć. Muszę wychodzić z Puszką o 6 rano, bo już o 7 było stojące
            powietrze w temperaturz 25 stopni. Najchętniej wsiadłabym do auta i w nim
            została (klima).
            • skynews Re: No, środa, środa.. 28.06.06, 10:10

              Jest lato to i temperatury odpowiednie.
              Stojące powietrze to o ile sobie przypominam w Warszawie zawsze bylo problemem,
              w mrozne zimowe bezwietrzne dni rowniez.

              Krotki wypad na wybrzeze dobrze zrobi - chyba sie zapisze...


              Enjoy it !
              • poor_kitty Re: No, środa, środa.. 28.06.06, 10:14
                Stojace powietrze i atmosfera, ze mozna by ja nozem kroic...

                Sama pozeglowalabym na wybrzeze. Kazde mozliwewink

                Polewajcie sie woda, prysznicujcie sie kochani...
                Moze przezyjemywink)))
                • skynews Re: No, środa, środa.. 28.06.06, 10:20

                  No to gdzie sie umawiamy ?

                  Enjoy it !
                  • poor_kitty Re: No, środa, środa.. 28.06.06, 10:27
                    Gdzies w polowie drogiwink))
                    • skynews Re: No, środa, środa.. 28.06.06, 10:35

                      E tam Kitty,
                      odetchnij pelna piersia - MC, Nicea, Cannes, Barcelona... - przeciez macie tam u
                      siebie lotnisko co sie "miedzynarodowym" zwie, no wiec ?
                      Znam urocza miejscowosc pod Amsterdamem...

                      Enjoy it !
                      • poor_kitty Re: No, środa, środa.. 28.06.06, 10:55
                        Do lotniska najblizszgo mam ok.50km. wink)
                        Urocza miejscowosc -gdziekolwiek ona nie jest- tez musi
                        poczekac. Bo tu mam kilka spraw do zalatwienia ;-(((
                        • skynews Re: No, środa, środa.. 28.06.06, 11:42

                          ...z tym 50km, zalatwianiem spraw i inne bla, bla..- spontanicznosc,
                          kreatywnosc, fantazja, robienie tego na co sie chece...smile

                          Enjoy it !
            • jutka1 Re: No, środa, środa.. 28.06.06, 10:12
              Niestety, musze dzis pojechac "na miasto", a zar sie leje z nieba niemilosierny.
              Kicia ledwie zipie, lezy na parapecie i patrzy na mnie z wyrzutem, tak jakbym ja
              byla odpowiedzialna za upal. To po co sie wyleguje na parapecie, a nie pod
              biurkiem w cieniu?

              Milego dnia, i przezycia upalu bez problemow smile
              • oktoberka Re: No, środa, środa.. 28.06.06, 10:29
                Witajcie upocenismile
                Rozbawiały mnie wasze dopiski apropos jak się odzywać do niesfornych kobiet na
                wątku o grzeczności w dyskusji, a już najbardziej ten, który mówi,że nie
                wiadomo czy piękne panie to przyjdąsmile))
                Sky, pozwolisz,że odpuścimy już wzajemną dyskusję (do nastepnego razu
                oczywiściesmile)), bo już chyba pozostali są znudzeni tym naszym ping-pongiem, a
                widzę,że moglibyśmy kręcić spagetti-westernwink))
                Wczoraj wymyśliłam nowy sposób na upał dla posiadaczy ciasnych M-ileś, bez
                tarasów, ogrodów itp - sprzątanie łazienki, w której chodzi wiatrak: jest
                chłód, jest woda, nie ma znaczenia czy człowiek się spoci bo się do niczego nie
                przylepi a co najwyżej ześlizgniesmile, po prostu sam relaks i pozytek
                jednocześnie- _gorąco_polecam!wink))
                O.
                • lablafox Dziś 50 rocznica Wydarzen Poznańskich 28.06.06, 12:18
                  od , których wszystko się zaczęło Wreszcie uznawanych za powstanie .
                  Pisze tylko tak krótko , ale ...
                  Dziś o 10:00 zmarł wujek - brat Mamy
                  • skynews Re: Dziś 50 rocznica Wydarzen Poznańskich 28.06.06, 12:28

                    Przyjmij szczere wyrazy wspolczucia...
                    • skynews Re: Dziś 50 rocznica Wydarzen Poznańskich 28.06.06, 12:44

                      Poznański Czerwiec '56:
                      przy tej okazji przypomniec trzeba ze
                      juz chyba odpowiedni czas uznac PZPR jako organizacje o charakterze przestepczym
                      i odpowiednio do tego traktowac jej czlonkow niezaleznie od tego jakie funkcje
                      sprawowali.
                    • mammaja Re: Dziś 50 rocznica Wydarzen Poznańskich 28.06.06, 12:46
                      Prawdopodobnie dzisiaj wyjade na dwa tygodnie, nie wiem czy bede miala dostep
                      do netu, wiec mowie wam pa,pa, dbajcie odzisiejki i bawcie sie dobrze.
                      Lx wyrazy wspolczucia...
                  • jutka1 Re: Dziś 50 rocznica Wydarzen Poznańskich 28.06.06, 13:20
                    Lx, wspolczuje, sciskam.
                    • fedorczyk4 Re: Dziś 50 rocznica Wydarzen Poznańskich 28.06.06, 13:24
                      I ja Cię współczująco ściskam
                  • en.ej Re: Lx... 28.06.06, 16:58
                    Najszczersze wyrazy współczucia sad
                    [']
    • luiza-w-ogrodzie Re: Dzisiejki 178 - pradziwie upalne ! 28.06.06, 12:58
      Dzis rocznica slubu moich Rodzicow. Mama siedzi sama w domu i wspomina. A za
      kilka tygodni rocznica smierci Taty. Srodek lata stal sie dla Niej smutnym
      okresem.
      Pozdrawiam Ciebie, LX, bardzo serdecznie i wspolczuje.
      Luiza-w-Ogrodzie
      ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
    • zbyfauch Re: Dzisiejki 178 - pradziwie upalne ! 28.06.06, 14:22
      U dentysty
      • jutka1 Re: Dzisiejki 178 - pradziwie upalne ! 28.06.06, 14:32
        Idziesz do dentysty?
        smile
        • zbyfauch Re: Dzisiejki 178 - pradziwie upalne ! 28.06.06, 14:38
          jutka1 napisała:
          > Idziesz do dentysty?

          Nie, dorabiam po godzinach. Skończyłem korespondencyjny kurs spawacza
          zorganizowany przez "Przyjaciółkę" i "Wysokie Obcasy". smile
          • jutka1 Re: Dzisiejki 178 - pradziwie upalne ! 28.06.06, 14:43
            Aaaaa.
            No, to lepsze niz bycie odbiorca uslug spawalniczo-dentystycznych smile))
            • ewelina10 Re: Dzisiejki 178 - pradziwie upalne ! 28.06.06, 17:14
              Monter naprawił usterkę i przynajmniej telefon firmowy już zaczął działać, zaś
              druga linia - wprawdzie nie uległa uszkodzeniu, ale, podczas uderzeń piorunów
              nastąpiło zwarcie w aparacie i trzeba będzie kasę szykować na nowy.

              Niestety, komórka bywa u nas zawodna i niejednokrotnie wymaga od nas
              dobrego "wyczucia" właściwego miejsca odbioru, w którym połącznie nie zostanie
              nagle przerwane smile

              Jakiś czas temu burza uszkodziła komputery, i teraz przezornie, przed każdym
              zwiastunem zbliżającej się burzy, muszę się nieźle natrudzić. Wyłączam z sieci
              spliter, UPS-y, wyjmujemy nawet anteny z telewizorów, wtyki z gniazd, ale jak
              widać wszystkiego nie udało się wyłączyć smile
              • joujou Re: Lx 28.06.06, 17:22
                >Ode mnie też szczere wyrazy współczucia.
              • joujou Re: Dzisiejki 178 - pradziwie upalne ! 28.06.06, 17:26
                >Jakie upały??? Mnie ranek przywitał orzeżwiającym
                deszczem,a nawet ulewą.Około południa wyszło słoneczko,ale
                jest znacznie chłodniej niż wczoraj,bo wieje przyjemny wiaterek smile
                • joujou Re: Dzisiejki 178 - pradziwie upalne ! 28.06.06, 17:29
                  >Po pracy grzebałam w swoim komputerku:odinstalowywałam,
                  zainstalowywałam,zajęło mi to trochę czasu,ale kiedyś
                  czekałabym aż syn to zrobi,a teraz radzę sobie coraz
                  lepiej,bo przestałam się bać tych urządzonek smile
    • ewelina10 Lbx ... 28.06.06, 16:10
      ... wyrazy współczucia
    • luiza-w-ogrodzie Tym razem naprawde juz czwartek 29.06.06, 00:29
      Tym razem naprawde juz czwartek :o)
      Posiedze chwile z Wami, ale za 20 minut musze sie podlaczyc do Webkonferencji.
      Potem dzien juz z gorki - jakis kursik, lunczyk, sluchanie Mendelssohna,
      fajrant, obiad, klasa Pilates, wino i spac. A moze dzien zdarzy sie zupelnie
      inaczej?
      Zycze Wam spokojnego srodowego wieczoru
      Luiza-w-Ogrodzie
      ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • antyproton Re: Tym razem naprawde juz czwartek 29.06.06, 00:35
        Webkonferencje to pewnie wymyslili po to,
        zeby nie bylo widac ze szef ma kaca .

        wink)
        • luiza-w-ogrodzie Re: Tym razem naprawde juz czwartek 29.06.06, 00:54
          antyproton napisał:

          > Webkonferencje to pewnie wymyslili po to,
          > zeby nie bylo widac ze szef ma kaca .

          Chyba nie.... Wydaje mi sie ze webkonferencje wymyslili po to, zeby nie trzeba
          bylo wydawac pieniedzy na bilety lotnicze. Dzisiaj konferencje prowadza
          Amerykanie dla Azji i Australii.

          Pozdrawiam i oddalam sie we wnetrze mojego laptoka w celu partycypacji
          Luiza-w-Ogrodzie
          ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          Australia-uzyteczne linki
          • jutka1 Re: Tym razem naprawde juz czwartek 29.06.06, 10:30
            Tak, juz czwartek, kto to widzial, zeby czas tak szybko mijal...

            Za pol godziny mam spotkanie ubezpieczeniowe,
            potem musze wysmarowac jednego bzdeta,
            a jeszcze porobic zdjecia nowym meblom tarasowym, nazbierac truskawek i poziomek,
            pogadac z kotem,
            pojechac do bankomatu,

            kurcze.

            Za dluga lista.
            Ide skreslac i przesuwac "na potem".
            smile)))

            Milego dnia smile
    • joujou Re: Dzisiejki 178 - pradziwie upalne ! 29.06.06, 14:19
      >Dzieńdoberek smile Na dworze słonecznie,ale już
      nieco chłodniej niż ostatnio.Humorek mi dopisuje,
      zwłaszcza,że moja konkurencja w pracy podkręciła
      mnie dziś do działania hehe starałam się nie wchodzić
      im zbytnio w drogę,ale sam fakt iż się pojawiliśmy
      mocno ich denerwuje (jak widzę)skoro ludzie,z którymi
      znam się od lat nagle zaczęli traktować mnie,jak powietrze.
      To dla mnie tylko dodatkowy impuls,by nieco przyspieszyć.
      Oczywiście nie mam tu na myśli żadnego świństwa,a "zdrowe"
      podejście do sprawy.

      • verbena1 Re: Dzisiejki 178 - pradziwie upalne ! 29.06.06, 17:08
        Pachna lipy, czyli pelnia lata.
        Jechalam z miasta lipowa aleja i dopadl mnie tez zapach,wspomnienia
        beztroskiego dziecinstwa i upalow.

        Jou, az Ci zazdroszcze zadowolenia z pracy,jednoczesnie ciesze sie ,ze sprawia
        Ci to przyjemnosc.
        Dzialaj ,przyspieszaj,badz radosna,o to w koncu chodzismile))
        • joujou Re: Dzisiejki 178 - pradziwie upalne ! 29.06.06, 21:22
          >Verbenko,odpoczywaj na urlopie najpiękniej
          jak tylko się da smile
          Mammaja też urlopuje,a dzisiejki się przelewają,
          chyba znajdzie się jakiś p.o ?
          • ewelina10 Re: Dzisiejki 178 - pradziwie upalne ! 29.06.06, 22:07
            Dopiero wróciłam.

            Miałam dzisiaj mnóstwo zajęć. Nie uda mi się Was wszystkich poczytać.

            Hej, hej, czas na nowe "dzisiajki"

            Odklikam się już i proszę się nie płoszyć. Wiem, że to wczesna pora, ale moje
            ciało domaga się wypoczynku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka