jakotakot
25.07.06, 16:27
Myslalam o tym, zeby wyjsc po angielsku, bez melodramatycznych gestow i
niezauwazona przez nikogo, ale tak Was polubilam, ze musze sie pozegnac. Bylo
mi z Wami dobrze, ciekawie i smiesznie, ale teraz dzieja sie u mnie rzeczy, od
ktorych wygniotalabym dolek na kozetce Verbeny, a Ona sama bidulka przepukliny
by dostala od spychania mnie z niej. Tak wiec - do lepszych czasow !
Buziaki dla Wszystkich !!!