Poprzednie już się przelały, a nikt nie zakłada... Właśnie wróciliśmy z kina. "Piraci z Karaibów 2" jest
uroczy, miejscami prześmieszny, troszkę wydumany, ale zabawa przemiła

Mój ulubieniec - Depp -
wiecznie pod dobrą datą, z szelmowskim pyskiem, prześliczna Keira i nieco bezpłciowy Bloom,
całość sympatyczna

W domu zastaliśmy siedzącego na zasłonie wielkiego, zielonego świerszcza, ,
który gra na cztery nogi, jak oszalały... tuż nad klatką kanarka. Obawiam się, że nasz ptak nie wyśpi
się dzisiaj...

A noc jest piękna, pachnąca i ciepła

))
Pozdrawiam, D.