jutka1 10.12.06, 23:44 No przylazlam. Na ostatnich nogach - prawie - fizyczno-emocjonalnych. Nienawidze grudnia. I juz. O!!! Ale nic to, prosze mi sie tu nie dawac zarazic pesymizmem, Nio. ))) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 10.12.06, 23:48 No to zlazuj z tych nóg ostatnich i przesadź ty..k pod pierzynę, a cały świat okaże się malutkim, pluszowym misiem, do którego spokojnie można się przytulić Dobrenocki, ja już odpadam, jutro arbeit(( Buźki, D. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 10.12.06, 23:50 Slucham wlasnie odkrycia pt. Krzysztof Kiljanski. Pierwsze uslyszalam wczoraj. Ladne. Moze lepiej mi zrobi. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 11.12.06, 22:14 Je je, znaczy nie je. Ale je Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 11.12.06, 22:16 A może pończochy ma typu yeye? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 11.12.06, 22:20 Nie nosi ponczoch )) N-ye n-ye n-ye ))) Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 11.12.06, 22:23 No to zostaje jedynie jojo i joujou. Ale joujou poszła spać z kurą. Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 11.12.06, 22:38 jutka1 napisała: > Chyba z kogutem... Kogutkowi łeb ukręcił he-joujou. Odpowiedz Link
joujou Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 12.12.06, 14:33 jutka1 napisała: > Chyba z kogutem... Jak to mówią :dobry kogut nigdy nie jest zły Czyżby Wam tematy się wyczerpały? W życiu piękne są tylko chwile... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 12.12.06, 18:07 Kiedy, Jou, wczoraj? Nie... Tylko mialam pare telefonow a potem padlam. )) Odpowiedz Link
joujou Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 12.12.06, 19:39 Jutko, pytałam w nieco innym sensie-się zdziwiłam,że choć ciałem nieobecna,duchem przez chwilę na nocniku siedziałam ) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 12.12.06, 21:08 I siedzialas na nocniku z kogutem! )) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 12.12.06, 22:13 Jaja to kura nie kogut! )) Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 12.12.06, 21:15 jutka1 napisała: > I siedzialas na nocniku z kogutem! )) Na wierzchu?! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 12.12.06, 22:13 No nie bede wnikac kto byl na wierzchu )) Czesc Krwawy. I co? Je? Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 12.12.06, 22:30 jutka1 napisała: > No nie bede wnikac kto byl na wierzchu ))> > Czesc Krwawy. Cześć Guciu. Ja w ogóle nie będę już drążył tematu. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 12.12.06, 22:34 zbyfauch napisał: > Cześć Guciu. > Ja w ogóle nie będę już drążył tematu. ********** Madra decyzja! )) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 22:11 Tak tu cicho o zmierzchu.... Ale moze je? Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 22:28 Starszyna mieldiuje si. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 22:35 zbyfauch napisał: > Starszyna mieldiuje si. ************ Spocznij! )) czesc, K. Co nowego? (oprocz wspomnien o dupie zjedzonej przez psa, ktorych nie zrozumialam z kontekstu i zalozylam, ze to zart jakowys?0 ? )))) Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 22:39 Migowska to ulica na Morenie w pobliżu Jaśkowej Doliny (też ulicy). Koledzy wynajmowali kiedyś piwnicę w jednym z domów. Byłem na imprezce i faktycznie zły pies właścicieli domu ugryzł mnie w dupę. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 22:43 Uomatko, mam nadzieje, ze szczepiony? (pardon... ) Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 22:44 jutka1 napisała: > Uomatko, mam nadzieje, ze szczepiony? On mnie ugryzł, nie pokochał. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 22:50 Nie kazdy co gryzie musi sie od razu zczepiac, i nie kazdy zczepiony musi gryzc! ))) No ale to taki off topic. Do adremu. ))) Odpowiedz Link
mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 22:54 Czesc Jutko i Krwawy, pozdrawiam wieczornie i poczytuje forum Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 22:56 mammaja napisała: > Czesc Jutko i Krwawy, pozdrawiam wieczornie i poczytuje forum A witaj, witaj. Nie tylko czytaj a pisaj. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 22:57 mammaja napisała: > Czesc Jutko i Krwawy, pozdrawiam wieczornie i poczytuje forum ********** Czesc, Mammajko droga ))) Tez dzis dopiero wieczorem dotarlam, jakos tak sie porobilo Od-pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 22:55 jutka1 napisała: > Do adremu. Do Adremu ostatni bezpośredni odjechał pół godziny temu. Chyba, że zdecydujesz się z przesiadką w Offtopiku i nasiadką w salonce. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 22:59 zbyfauch napisał: > Do Adremu ostatni bezpośredni odjechał pół godziny temu. > Chyba, że zdecydujesz się z przesiadką w Offtopiku i nasiadką w salonce. ********* Wole bezposrednie polaczenia, bo czasu mniej zajmuje podroz. A nasiadki w salonce z reguly koncza sie wielkim naduzyciem, bynajmniej nie finansowym, a takich unikam )) Odpowiedz Link
mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:03 Pisac to ja musze, ale pilne 2 maile - a chetnie przejechalabym sie salonka, tylko u nas jakos nie chodza Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:05 mammaja napisała: > Pisac to ja musze, ale pilne 2 maile - a chetnie przejechalabym sie salonka, > tylko u nas jakos nie chodza Możesz pisać w salonce. Teraz porządne pociągi mają dostęp do internetu. Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:06 Napisz do Mikołaja. Podeśle salonkę. Odpowiedz Link
verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:13 Witam wieczorne gadulki)) O osmej przyszly sasiadki,niby pozegnac sie przed naszym wyjazdem. Gadu gadu,jedna kawa,druga ,jedno winko, a moze jeszcze lampka, dopiero co wyszly,uff. Bagaze jeszcze nie spakowane,prezenty walaja sie po pokoju, czarno to widze) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:15 Czesc Verbenko ) To co, bedziesz w moich stronach? Odpowiedz Link
verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:16 Bede,oczywiscie ale cos mi sie obilo o uszy ,ze gdzies wybywasz? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:34 Wybywam 28 grudnia. Wiec moze?..... Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:18 verbena1 napisała: > (...) czarno to widze) Może zapal światło? Odpowiedz Link
mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:20 Na dlugo przyjezdzasz, Verbeno? Odpowiedz Link
verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:23 Przyjezdzam na trzy tygodnie, w planie swieta z rodzina, odwiedziny u znajomych i przyjaciol.Program bardzo napiety. Corka z rodzina juz jest w Polsce i nie moge sie doczekac spotkania. Bedzie fajnie)) Odpowiedz Link
verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:20 Zapalilam swieczke i dalej nic: Odpowiedz Link
mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:22 Verbeno, napisalam ci o lukrze Odpowiedz Link
verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:23 Mammajko,dziekuje,przeczytalam, bedziemy z Natalia wypiekac cudenka. Odpowiedz Link
mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:25 Super, a nie zawadzicie o Warszawe ? Odpowiedz Link
verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:29 Zawadzilabym ale to troche za daleko,cala rodzinka mieszka w zachodniej Polsce. Marzy mi sie kiedys pojezdzic po Polsce i poodwiedzac znajomych.Moze w lecie? Dziekuje za zaproszenie))) Odpowiedz Link
dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:36 ...no właśnie? Jak tam Verbeno? może znajdziesz dla nas jakąś chwilę??? a jeśli nawet nie, to życzę ci pięknych świąt i pełnego ciepłych wrażeń pobytu na "łonie" )) Odpowiedz Link
mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:39 Narazie was opuszczam zyczac milego gadania, rano mam randke z warsztatem samochodowym. Malo zabawne. Verbeno, odezwij sie koniecznie jak dojedziesz, pewno ze dwa laptopy wezmiecie Odpowiedz Link
mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:40 Jutko, marzenia, marzenia - juz nie napisze co bym z tym kagankiem, ale przynajmniej "boczkow mozna by przypalic" po sienkiewiczowsku Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:45 mammaja napisała: > Jutko, marzenia, marzenia - juz nie napisze co bym z tym kagankiem, ale > przynajmniej "boczkow mozna by przypalic" po sienkiewiczowsku *********** Oj tak! Marzenia graniczace z fatazjami, wiadomo! )))))))) Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:28 verbena1 napisała: > Zapalilam swieczke i dalej nic: Zapomniałaś o ogarku. Odpowiedz Link
verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:31 Zby,diabel wlasnie zasnal,nie bede mu tego ogarka wyszarpywac) Odpowiedz Link
mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:34 Hej, koniecznie w lecie przyjedz, naprawde jest co zobaczyc w W-wie, Jutka - bywalczni moze potwierdzic jakie tu imprezy odchodza Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:36 mammaja napisała: > Hej, koniecznie w lecie przyjedz, naprawde jest co zobaczyc w W-wie, Jutka - > bywalczni moze potwierdzic jakie tu imprezy odchodza ********** Hahahaha, imprezy boskieeeeeee ))) Niniejszym potwierdzam z autopsji Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:35 verbena1 napisała: > Zby,diabel wlasnie zasnal,nie bede mu tego ogarka wyszarpywac) Zaraz wyszarpywać. Zrób to delikatnie. Na pewno się ucieszy. Odpowiedz Link
mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:35 A moze kaganek? Wyszrpnac Romciowi? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:37 mammaja napisała: > A moze kaganek? Wyszrpnac Romciowi? *********** A zamiast tego nie daloby sie Romcia wyszarpnac w sina dal? A kaganek zostawic? )) Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:44 jutka1 napisała: > A zamiast tego nie daloby sie Romcia wyszarpnac w sina dal? A kaganek zostawic? I zostałabyś z kagankiem Romcia w ręku??? Boszszsz! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:46 zbyfauch napisał: > jutka1 napisała: > > A zamiast tego nie daloby sie Romcia wyszarpnac w sina dal? A kaganek zos > tawic? > > I zostałabyś z kagankiem Romcia w ręku??? > Boszszsz! *********** SWOJ kaganek to niech Romcio bierze ze soba, a ten oswiaty - owszem, zostawilabym sobie w reku Odpowiedz Link
verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:45 Mile jestescie dziewczyny, serce rwie sie do Was ale najpierw rodzinka,rozumiecie)) Jutko, po swietach udaje sie do Walbrzycha, pozniej zachacze o Czechy i wracam jeszcze do Lubina. Z kazdym chcialoby sie na troszke,dawno nie bylam w rodzinnych stronach. Musialabym rozerwac sie na kawalki. W kazdym razie czuje sie zaproszona, zaskocze Cie kiedys znienacka Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:48 Dobrze, Verbenko, nastepnym razem... )) Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Niedziela 17.12.06, 22:21 Z ja śmiało odpowiem: zjadł. Kawałek czekolady z orzechami. I popalił papierosem. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Niedziela 17.12.06, 22:33 Masz niedobory magnezu Krwawy? Dobry wieczor. Co tam? Jak tam? I dlaczego tak drogo? ))) Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Niedziela 17.12.06, 22:41 W ogóle nie mam magnezu. Mam wbudowaną lampę błyskową. Nic tam. Jakoś tam. Bo nie dowieźli. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Niedziela 17.12.06, 22:45 Na lampe blyskowa najlepszy pierun. Blysna oboje, i po ptokach. Nie dowiezli? Kurcze jak fajnie masz. Taka oszczednosc!!! )))) A ja sie dzis dowiedzialam, ze akurat jak bede w styczniu w Italii, to sie zaczna wyprzedaze czyli saldi. Niech mnie niebiosa maja w opiece! ))))))))) Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Niedziela 17.12.06, 22:48 jutka1 napisała: > A ja sie dzis dowiedzialam, ze akurat jak bede w styczniu w Italii, to sie > zaczna wyprzedaze czyli saldi. Niech mnie niebiosa maja w opiece! ))))))))) Jak tylko nie będą to saldi mortali, przeżyjesz. Strzeż się saldi mortadelli, utyjesz. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Niedziela 17.12.06, 22:55 Saldi mortali unikam, bo jeszcze mi nie spieszno. Saldi mortadelli? Nie, bo drugiej swiezosci. Swoja droga, pisze w glowie liste rzeczy do kupienia, i dlatego napisalam wyzej "niech mnie niebiosa maja w opiece"... Priorytety, w kolejnosci: - Oliwa "od chlopa", - Parmiggiano, - Limoncello, - Kawa neapolitanska (za wskazowka Manterki), - Torebka lub dwie - Buty, - La Perla, - jakis ciuch. Czyli: co zarobie to wydam. Hahahahaha. Strach sie bac Wezme aparat oczywiscie, i bede raportowac Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Niedziela 17.12.06, 22:57 Tak na marginesie.... A dokąd to bogi prowadzą, jeśli można spytać? Proszę o szybką odpowiedź bo mi tu na marginesie ciasno i niewygodnie. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Niedziela 17.12.06, 23:12 Okolice Neapolu, sam Neapol, jeden dzien na Capri. Sporo gospodarstw agroturystycznych )))) Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Niedziela 17.12.06, 23:14 jutka1 napisała: (...) Uffff! Dzięki bo mi członki już zdrętwiały na tym marginesie. Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Niedziela 17.12.06, 23:17 utka1 napisała: > Okolice Neapolu, sam Neapol (...) Tylko nie bierz sobie do serca tego powoedzonla i nam Guciu nie umieraj! Odpowiedz Link
aka10 Re: Niedziela 17.12.06, 23:28 Przychodze i wychodze.Pudlo robi,co chce,a ma robic to,co ja chce.Jesli go do jutra nie rozwale,to moze sie z "supportem" jakos dogadam.Generic Host Process,meczacych bledow kilka sztuk...No,nic,kochani,do wanny ide,zeby sie tu nie denerwowac... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Niedziela 17.12.06, 23:31 Akus, nie rozwalaj pudla! Jutro napraw i juz. ))) Odpowiedz Link
aka10 Re: Niedziela 17.12.06, 23:35 Spij dobrze,Jutus.Wczoraj ogladalam moj film z tegorocznej Italii.Kurcze,ja chce z powrotem! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Niedziela 17.12.06, 23:36 Przysle zdjecia z moich wedrowek. )) Jako srodek zastepczy. Odpowiedz Link
monia.i Re: Piątek 22.12.06, 23:13 ...więc pozdrawiam piątkowo wszystkich Cisza na forum (no, prawie... ) - chyba wszyscy uszka lepią Odpowiedz Link
jutka1 Re: Piątek 22.12.06, 23:16 Czesc Moniek Nie lepie uszek, ani niczego ))) Co slychac? Odpowiedz Link
monia.i Re: Piątek 22.12.06, 23:22 Przedświątecznie padniętam - norma Cześć, Jutyldo Patrzę na górę prezentów zalegających na stole - żesz...trza to wszystko popakować - ale mi się nie chce Zaczekają do jutra - nie mają wyboru... I w ogóle - jakaś taka zmemłana jestem Odpowiedz Link
jutka1 Re: Piątek 22.12.06, 23:27 Moje prezenty popakowane juz od paru dni. Mama mnie zmusila, i slusznie )) Ja tez padnieta jestem. Tyle, ze raczej z powodu cisnienia. Bleee. Ale soedzilam dzis kilka przemilych godzin w towarzystwie kolezanki, to mnie troche wyrwalo z bleee-odretwienia )) Odpowiedz Link
monia.i Re: Piątek 22.12.06, 23:30 Fajnie miałaś - ja dziś spędziłam kilka uroczych godzin w towarzystwie garnków oraz patelni Doczytałam się, że namiętnie wklejasz i kasujesz zdjęcia własne oraz cudze. Ładnie to tak?)) Odpowiedz Link
monia.i Re: Piątek 23.12.06, 00:04 Jej, Jutek - przeca żartuję Przepraszam Ale Twojego zdjęcia z tortem jestem szalenie ciekawa Musisz wkleić jeszcze raz Spakowałaś już walizki? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Piątek 23.12.06, 00:06 Wysle Ci jutro mailem, Moniek ))] Gdzie tam spakowana. Pakowac sie bede 27 wieczorem ))) Lece, Morfeusz wzywa. Pa. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Piątek 22.12.06, 23:36 Prezenty też chciałabym jeszcze zdążyć popakować w kolorowe papierki i przewiązać wstążkami. Ale jeśli nie zdążę, to musi wystarczyć ozdobna torebka. Powoli zaczynam się cieszyć z tych świąt, chociaż na wypoczynek mogę liczyć już po wigilii. Czas zanieść się na górę. Wiem, że to nie w tym wątku, ale życzę wam kolorowych snów. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Piątek 23.12.06, 00:01 Tez sie pozegnam.... Musze odespac zaleglosci ))) Dobranoc )) Odpowiedz Link
monia.i Re: Piątek 23.12.06, 00:05 O bu Dobranoc, Tyldziu Puchatych snów Nic to - posiedzę sobie sama na nocniku Odpowiedz Link
jutka1 Re: Piątek 23.12.06, 00:07 monia.i napisała: > O bu > Dobranoc, Tyldziu Puchatych snów > Nic to - posiedzę sobie sama na nocniku ************ Sama na pewno nie bedziesz, Monku! )) Dobranoc, i Tobie rowniez puchatych snow. Odpowiedz Link
dado11 Re: Piątek 23.12.06, 01:02 Też bym pobyła, ale tak samopas... ???? Jesteś tam jeszcze Moniu??? Odpowiedz Link
monia.i Re: Piątek 23.12.06, 01:25 I cóż porabiasz, Dado, ciemną nocą, gdy już reszta familii słodko chrapie pod pierzynką snu? Odpowiedz Link
dado11 Re: Piątek 23.12.06, 01:49 No cóż, reszta familii pałęta się po domu, bez dania racji, bez przyczyny, tak po prostu się szwęda... Właśnie podsmażyłam sobie i Arturkowi pierogi, dostane od teściowej.... no i mmm, pysznościowe są, ojjj... lubię święta, pod każdą postacią))) Odpowiedz Link
monia.i Re: Piątek 23.12.06, 01:57 Rany - pętają się po domu tak bez dania racji i bez przyczyny - i po nocy w dodatku?)) Niesubordynacja jakowaś No, chyba, że przez te podsmażane pierogi Jeeej - każdego by podniosło )) Ja, niestety, chyba już nie lubię. Ale doceniam. Odpowiedz Link
dado11 Re: Piątek 23.12.06, 02:02 Czego nie lubisz, Moniu? A co doceniasz???? a w kwestii pałętania, to u nas panuje pełna dowolność, byle by nie włazić innemu pokoleniu w drogę... Odpowiedz Link
monia.i Re: Piątek 23.12.06, 02:16 Nie lubię świąt, Dado. Zwłaszcza tych Bożego Narodzenia. Fatalnie to brzmi i wygląda - ale tak jest...Konieczność zadowolenia starszyzny jednej i drugiej, moja miętkość, uwarunkownia rodzinne - wszystko to sprawiło, że święta potrzegam jako jakiś kłopotliwy grafik, do którego muszę się dostosować. A co doceniam? Doceniam wartość świąt, cenność spotykania się razem przy stole, doceniam bliskość i ciepło... Odpowiedz Link