Dodaj do ulubionych

Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93

10.12.06, 23:44
No przylazlam. Na ostatnich nogach - prawie - fizyczno-emocjonalnych.
Nienawidze grudnia.
I juz.
O!!!

Ale nic to, prosze mi sie tu nie dawac zarazic pesymizmem, Nio.
smile)))
Obserwuj wątek
    • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 10.12.06, 23:48
      No to zlazuj z tych nóg ostatnich i przesadź ty..k pod pierzynę, a cały świat okaże się malutkim,
      pluszowym misiem, do którego spokojnie można się przytulićsmile
      Dobrenocki, ja już odpadam, jutro arbeitsad(( Buźki, D.
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 10.12.06, 23:50
        Slucham wlasnie odkrycia pt. Krzysztof Kiljanski. Pierwsze uslyszalam wczoraj.
        Ladne.
        Moze lepiej mi zrobi.
        smile
    • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 11.12.06, 22:13
      Je? smile
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 11.12.06, 22:14
        Je je, znaczy nie je.
        Ale je smile
        • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 11.12.06, 22:16
          A może pończochy ma typu yeye? smile
          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 11.12.06, 22:20
            Nie nosi ponczoch smile))

            N-ye n-ye n-ye
            wink)))
            • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 11.12.06, 22:23
              No to zostaje jedynie jojo i joujou.
              Ale joujou poszła spać z kurą.
              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 11.12.06, 22:30
                Chyba z kogutem... smile
                • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 11.12.06, 22:38
                  jutka1 napisała:
                  > Chyba z kogutem... smile

                  Kogutkowi łeb ukręcił he-joujou. smile
                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 11.12.06, 23:00
                    Nie znam sie smile
                • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 12.12.06, 14:33
                  jutka1 napisała:

                  > Chyba z kogutem... smile

                  Jak to mówią :dobry kogut nigdy nie jest zły big_grin

                  Czyżby Wam tematy się wyczerpały?


                  W życiu piękne są tylko chwile...
                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 12.12.06, 18:07
                    Kiedy, Jou, wczoraj?
                    Nie...
                    Tylko mialam pare telefonow a potem padlam. smile))
                    • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 12.12.06, 19:39
                      Jutko, pytałam w nieco innym sensie-się zdziwiłam,że
                      choć ciałem nieobecna,duchem przez chwilę na nocniku
                      siedziałam wink)
                      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 12.12.06, 21:08
                        I siedzialas na nocniku z kogutem! wink))
                        • joujou Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 12.12.06, 21:14
                          ale jaja big_grin
                          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 12.12.06, 22:13
                            Jaja to kura nie kogut! wink))
                        • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 12.12.06, 21:15
                          jutka1 napisała:
                          > I siedzialas na nocniku z kogutem! wink))

                          Na wierzchu?!
                          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 12.12.06, 22:13
                            No nie bede wnikac kto byl na wierzchu wink))

                            Czesc Krwawy. big_grin

                            I co? Je? smile
                            • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 12.12.06, 22:30
                              jutka1 napisała:
                              > No nie bede wnikac kto byl na wierzchu wink))>
                              > Czesc Krwawy. big_grin

                              Cześć Guciu. smile
                              Ja w ogóle nie będę już drążył tematu. smile
                              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 12.12.06, 22:34
                                zbyfauch napisał:

                                > Cześć Guciu. smile
                                > Ja w ogóle nie będę już drążył tematu. smile
                                **********
                                Madra decyzja! wink))
    • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 22:11
      Tak tu cicho o zmierzchu....

      Ale moze je? smile
      • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 22:28
        Starszyna mieldiuje si. smile
        • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 22:35
          zbyfauch napisał:

          > Starszyna mieldiuje si. smile
          ************
          Spocznij! smile))
          czesc, K.
          Co nowego? (oprocz wspomnien o dupie zjedzonej przez psa, ktorych nie
          zrozumialam z kontekstu i zalozylam, ze to zart jakowys?0 ? wink))))
          • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 22:39
            Migowska to ulica na Morenie w pobliżu Jaśkowej Doliny (też ulicy).
            Koledzy wynajmowali kiedyś piwnicę w jednym z domów.
            Byłem na imprezce i faktycznie zły pies właścicieli domu ugryzł mnie w dupę.
            • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 22:43
              Uomatko, mam nadzieje, ze szczepiony? smile
              (pardon... wink )
              • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 22:44
                jutka1 napisała:
                > Uomatko, mam nadzieje, ze szczepiony? smile

                On mnie ugryzł, nie pokochał. wink
                • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 22:50
                  Nie kazdy co gryzie musi sie od razu zczepiac,
                  i nie kazdy zczepiony musi gryzc! wink)))

                  No ale to taki off topic.

                  Do adremu.
                  wink)))
                  • mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 22:54
                    Czesc Jutko i Krwawy, pozdrawiam wieczornie i poczytuje forum smile
                    • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 22:56
                      mammaja napisała:
                      > Czesc Jutko i Krwawy, pozdrawiam wieczornie i poczytuje forum smile

                      A witaj, witaj. smile
                      Nie tylko czytaj a pisaj. smile
                    • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 22:57
                      mammaja napisała:

                      > Czesc Jutko i Krwawy, pozdrawiam wieczornie i poczytuje forum smile
                      **********
                      Czesc, Mammajko droga smile)))
                      Tez dzis dopiero wieczorem dotarlam, jakos tak sie porobilo smile

                      Od-pozdrawiam serdecznie smile
                  • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 22:55
                    jutka1 napisała:
                    > Do adremu.

                    Do Adremu ostatni bezpośredni odjechał pół godziny temu.
                    Chyba, że zdecydujesz się z przesiadką w Offtopiku i nasiadką w salonce. smile
                    • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 22:59
                      zbyfauch napisał:

                      > Do Adremu ostatni bezpośredni odjechał pół godziny temu.
                      > Chyba, że zdecydujesz się z przesiadką w Offtopiku i nasiadką w salonce. smile
                      *********
                      Wole bezposrednie polaczenia, bo czasu mniej zajmuje podroz. smile
                      A nasiadki w salonce z reguly koncza sie wielkim naduzyciem, bynajmniej nie
                      finansowym, a takich unikam wink))
                      • mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:03
                        Pisac to ja musze, ale pilne 2 maile - a chetnie przejechalabym sie salonka,
                        tylko u nas jakos nie chodza sad
                        • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:05
                          mammaja napisała:
                          > Pisac to ja musze, ale pilne 2 maile - a chetnie przejechalabym sie salonka,
                          > tylko u nas jakos nie chodza sad

                          Możesz pisać w salonce. Teraz porządne pociągi mają dostęp do internetu. smile
                          • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:06
                            Napisz do Mikołaja.
                            Podeśle salonkę.
                          • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:13
                            Witam wieczorne gadulkismile))
                            O osmej przyszly sasiadki,niby pozegnac sie przed naszym wyjazdem. Gadu
                            gadu,jedna kawa,druga ,jedno winko, a moze jeszcze lampka, dopiero co
                            wyszly,uff. Bagaze jeszcze nie spakowane,prezenty walaja sie po pokoju, czarno
                            to widzesmile)
                            • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:15
                              Czesc Verbenko smile)
                              To co, bedziesz w moich stronach?
                              smile
                              • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:16
                                Bede,oczywiscie ale cos mi sie obilo o uszy ,ze gdzies wybywasz?
                                • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:34
                                  Wybywam 28 grudnia.
                                  Wiec moze?.....
                                  smile
                            • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:18
                              verbena1 napisała:
                              > (...) czarno to widzesmile)

                              Może zapal światło? smile
                              • mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:20
                                Na dlugo przyjezdzasz, Verbeno?

                                • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:23
                                  Przyjezdzam na trzy tygodnie, w planie swieta z rodzina, odwiedziny u znajomych
                                  i przyjaciol.Program bardzo napiety. Corka z rodzina juz jest w Polsce i nie
                                  moge sie doczekac spotkania. Bedzie fajniesmile))
                              • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:20
                                Zapalilam swieczke i dalej nic:smile
                                • mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:22
                                  Verbeno, napisalam ci o lukrze smile
                                  • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:23
                                    Mammajko,dziekuje,przeczytalam, bedziemy z Natalia wypiekac cudenka.
                                    • mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:25
                                      Super, a nie zawadzicie o Warszawe ?
                                      • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:29
                                        Zawadzilabym ale to troche za daleko,cala rodzinka mieszka w zachodniej Polsce.
                                        Marzy mi sie kiedys pojezdzic po Polsce i poodwiedzac znajomych.Moze w lecie?
                                        Dziekuje za zaproszeniesmile)))
                                      • dado11 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:36
                                        ...no właśnie? Jak tam Verbeno? może znajdziesz dla nas jakąś chwilę??? a jeśli nawet nie, to życzę ci
                                        pięknych świąt i pełnego ciepłych wrażeń pobytu na "łonie" wink))
                                        • mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:39
                                          Narazie was opuszczam zyczac milego gadania, rano mam randke z warsztatem
                                          samochodowym. Malo zabawne. Verbeno, odezwij sie koniecznie jak dojedziesz,
                                          pewno ze dwa laptopy wezmiecie smile
                                          • mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:40
                                            Jutko, marzenia, marzenia - juz nie napisze co bym z tym kagankiem, ale
                                            przynajmniej "boczkow mozna by przypalic" po sienkiewiczowsku smile
                                            • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:45
                                              mammaja napisała:

                                              > Jutko, marzenia, marzenia - juz nie napisze co bym z tym kagankiem, ale
                                              > przynajmniej "boczkow mozna by przypalic" po sienkiewiczowsku smile
                                              ***********
                                              Oj tak! Marzenia graniczace z fatazjami, wiadomo! wink))))))))
                                • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:28
                                  verbena1 napisała:
                                  > Zapalilam swieczke i dalej nic:smile

                                  Zapomniałaś o ogarku.
                                  • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:31
                                    Zby,diabel wlasnie zasnal,nie bede mu tego ogarka wyszarpywacsmile)
                                    • mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:34
                                      Hej, koniecznie w lecie przyjedz, naprawde jest co zobaczyc w W-wie, Jutka -
                                      bywalczni moze potwierdzic jakie tu imprezy odchodza smile
                                      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:36
                                        mammaja napisała:

                                        > Hej, koniecznie w lecie przyjedz, naprawde jest co zobaczyc w W-wie, Jutka -
                                        > bywalczni moze potwierdzic jakie tu imprezy odchodza smile
                                        **********
                                        Hahahaha, imprezy boskieeeeeee smile)))
                                        Niniejszym potwierdzam z autopsji wink
                                    • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:35
                                      verbena1 napisała:
                                      > Zby,diabel wlasnie zasnal,nie bede mu tego ogarka wyszarpywacsmile)

                                      Zaraz wyszarpywać.
                                      Zrób to delikatnie. Na pewno się ucieszy. smile
                                      • mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:35
                                        A moze kaganek? Wyszrpnac Romciowi?
                                        • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:37
                                          mammaja napisała:

                                          > A moze kaganek? Wyszrpnac Romciowi?
                                          ***********
                                          A zamiast tego nie daloby sie Romcia wyszarpnac w sina dal? A kaganek zostawic?
                                          wink))
                                          • zbyfauch Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:44
                                            jutka1 napisała:
                                            > A zamiast tego nie daloby sie Romcia wyszarpnac w sina dal? A kaganek zostawic?

                                            I zostałabyś z kagankiem Romcia w ręku???
                                            Boszszsz!
                                            • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:46
                                              zbyfauch napisał:

                                              > jutka1 napisała:
                                              > > A zamiast tego nie daloby sie Romcia wyszarpnac w sina dal? A kaganek zos
                                              > tawic?
                                              >
                                              > I zostałabyś z kagankiem Romcia w ręku???
                                              > Boszszsz!
                                              ***********
                                              SWOJ kaganek to niech Romcio bierze ze soba, a ten oswiaty - owszem,
                                              zostawilabym sobie w reku smile
                                          • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:45
                                            Mile jestescie dziewczyny, serce rwie sie do Was ale najpierw
                                            rodzinka,rozumieciesmile))

                                            Jutko, po swietach udaje sie do Walbrzycha, pozniej zachacze o Czechy i wracam
                                            jeszcze do Lubina. Z kazdym chcialoby sie na troszke,dawno nie bylam w
                                            rodzinnych stronach. Musialabym rozerwac sie na kawalki.
                                            W kazdym razie czuje sie zaproszona, zaskocze Cie kiedys znienackasmile
                                            • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym...Odc. 93 14.12.06, 23:48
                                              Dobrze, Verbenko, nastepnym razem... smile))
    • jutka1 Niedziela 17.12.06, 22:13
      Niedzielnie niesmialo zapytam:
      Je? smile
      • zbyfauch Re: Niedziela 17.12.06, 22:21
        Z ja śmiało odpowiem: zjadł. Kawałek czekolady z orzechami. I popalił papierosem. smile
        • jutka1 Re: Niedziela 17.12.06, 22:33
          Masz niedobory magnezu Krwawy? wink
          Dobry wieczor. smile

          Co tam? Jak tam? I dlaczego tak drogo? wink)))
          • zbyfauch Re: Niedziela 17.12.06, 22:41
            W ogóle nie mam magnezu. Mam wbudowaną lampę błyskową.

            Nic tam.
            Jakoś tam.
            Bo nie dowieźli. smile
            • jutka1 Re: Niedziela 17.12.06, 22:45
              Na lampe blyskowa najlepszy pierun. Blysna oboje, i po ptokach. wink

              Nie dowiezli? Kurcze jak fajnie masz.
              Taka oszczednosc!!! wink))))

              A ja sie dzis dowiedzialam, ze akurat jak bede w styczniu w Italii, to sie
              zaczna wyprzedaze czyli saldi. Niech mnie niebiosa maja w opiece! wink)))))))))
              • zbyfauch Re: Niedziela 17.12.06, 22:48
                jutka1 napisała:
                > A ja sie dzis dowiedzialam, ze akurat jak bede w styczniu w Italii, to sie
                > zaczna wyprzedaze czyli saldi. Niech mnie niebiosa maja w opiece! wink)))))))))

                Jak tylko nie będą to saldi mortali, przeżyjesz.
                Strzeż się saldi mortadelli, utyjesz.
                smile
                • jutka1 Re: Niedziela 17.12.06, 22:55
                  Saldi mortali unikam, bo jeszcze mi nie spieszno. big_grin
                  Saldi mortadelli? Nie, bo drugiej swiezosci.
                  smile

                  Swoja droga, pisze w glowie liste rzeczy do kupienia, i dlatego napisalam wyzej
                  "niech mnie niebiosa maja w opiece"... Priorytety, w kolejnosci:
                  - Oliwa "od chlopa",
                  - Parmiggiano,
                  - Limoncello,
                  - Kawa neapolitanska (za wskazowka Manterki),
                  - Torebka lub dwie wink
                  - Buty,
                  - La Perla,
                  - jakis ciuch.

                  Czyli: co zarobie to wydam. Hahahahaha. Strach sie bac smile

                  Wezme aparat oczywiscie, i bede raportowac big_grin
                • zbyfauch Re: Niedziela 17.12.06, 22:57
                  Tak na marginesie....
                  A dokąd to bogi prowadzą, jeśli można spytać?
                  Proszę o szybką odpowiedź bo mi tu na marginesie ciasno i niewygodnie. smile
                  • jutka1 Re: Niedziela 17.12.06, 23:12
                    Okolice Neapolu, sam Neapol, jeden dzien na Capri.

                    Sporo gospodarstw agroturystycznych smile))))
                    • zbyfauch Re: Niedziela 17.12.06, 23:14
                      jutka1 napisała: (...)

                      Uffff! Dzięki bo mi członki już zdrętwiały na tym marginesie. smile
                    • zbyfauch Re: Niedziela 17.12.06, 23:17
                      utka1 napisała:

                      > Okolice Neapolu, sam Neapol (...)

                      Tylko nie bierz sobie do serca tego powoedzonla i nam Guciu nie umieraj! wink
                      • zbyfauch Re: Niedziela 17.12.06, 23:17
                        powiedzonka
                        • jutka1 Re: Niedziela 17.12.06, 23:27
                          Eee tam, tam to sie zyje! wink))
                        • aka10 Re: Niedziela 17.12.06, 23:28
                          Przychodze i wychodze.Pudlo robi,co chce,a ma robic to,co ja chce.Jesli go do
                          jutra nie rozwale,to moze sie z "supportem" jakos dogadam.Generic Host
                          Process,meczacych bledow kilka sztuk...No,nic,kochani,do wanny ide,zeby sie tu
                          nie denerwowac...
                          • jutka1 Re: Niedziela 17.12.06, 23:31
                            Akus, nie rozwalaj pudla!
                            Jutro napraw i juz.
                            smile)))
                            • aka10 Re: Niedziela 17.12.06, 23:35
                              Spij dobrze,Jutus.Wczoraj ogladalam moj film z tegorocznej Italii.Kurcze,ja chce
                              z powrotem!
                              • jutka1 Re: Niedziela 17.12.06, 23:36
                                Przysle zdjecia z moich wedrowek. smile))
                                Jako srodek zastepczy. big_grin
    • monia.i Re: Piątek 22.12.06, 23:13
      ...więc pozdrawiam piątkowo wszystkich smile Cisza na forum (no, prawie...smile ) -
      chyba wszyscy uszka lepią smile
      • jutka1 Re: Piątek 22.12.06, 23:16
        Czesc Moniek smile
        Nie lepie uszek, ani niczego smile)))

        Co slychac? smile
        • monia.i Re: Piątek 22.12.06, 23:22
          Przedświątecznie padniętam - norma tongue_out
          Cześć, Jutyldo smile
          Patrzę na górę prezentów zalegających na stole - żesz...trza to wszystko
          popakować - ale mi się nie chce sad Zaczekają do jutra - nie mają wyboru...
          I w ogóle - jakaś taka zmemłana jestem sad
          • jutka1 Re: Piątek 22.12.06, 23:27
            Moje prezenty popakowane juz od paru dni. Mama mnie zmusila, i slusznie smile))

            Ja tez padnieta jestem. Tyle, ze raczej z powodu cisnienia. Bleee.

            Ale soedzilam dzis kilka przemilych godzin w towarzystwie kolezanki, to mnie
            troche wyrwalo z bleee-odretwienia smile))
            • monia.i Re: Piątek 22.12.06, 23:30
              Fajnie miałaś - ja dziś spędziłam kilka uroczych godzin w towarzystwie garnków
              oraz patelni smile
              Doczytałam się, że namiętnie wklejasz i kasujesz zdjęcia własne oraz cudze.
              Ładnie to tak?smile))
              • jutka1 Re: Piątek 22.12.06, 23:52
                Monku, cudzych nie ruszam i NIGDY nie ruszalam sad((
                • monia.i Re: Piątek 23.12.06, 00:04
                  Jej, Jutek - przeca żartuję sad Przepraszam sad
                  Ale Twojego zdjęcia z tortem jestem szalenie ciekawa smile Musisz wkleić jeszcze
                  raz smile
                  Spakowałaś już walizki?smile
                  • jutka1 Re: Piątek 23.12.06, 00:06
                    Wysle Ci jutro mailem, Moniek smile))]

                    Gdzie tam spakowana. Pakowac sie bede 27 wieczorem wink)))

                    Lece, Morfeusz wzywa. Pa. smile
          • ewelina10 Re: Piątek 22.12.06, 23:36
            Prezenty też chciałabym jeszcze zdążyć popakować w kolorowe papierki i
            przewiązać wstążkami. Ale jeśli nie zdążę, to musi wystarczyć ozdobna torebka.

            Powoli zaczynam się cieszyć z tych świąt, chociaż na wypoczynek mogę liczyć już
            po wigilii.

            Czas zanieść się na górę. Wiem, że to nie w tym wątku, ale życzę wam kolorowych
            snów.
            • monia.i Re: Piątek 22.12.06, 23:37
              Śpij dobrze, Ewelino - miłych snów smile
              • jutka1 Re: Piątek 23.12.06, 00:01
                Tez sie pozegnam....
                Musze odespac zaleglosci wink)))

                Dobranoc smile))
                • monia.i Re: Piątek 23.12.06, 00:05
                  O bu sad
                  Dobranoc, Tyldziu smile Puchatych snów smile
                  Nic to - posiedzę sobie sama na nocniku smile
                  • jutka1 Re: Piątek 23.12.06, 00:07
                    monia.i napisała:

                    > O bu sad
                    > Dobranoc, Tyldziu smile Puchatych snów smile
                    > Nic to - posiedzę sobie sama na nocniku smile
                    ************
                    Sama na pewno nie bedziesz, Monku! smile))

                    Dobranoc, i Tobie rowniez puchatych snow. smile
                    • monia.i Re: Piątek 23.12.06, 00:30
                      Chyba jednak będę...smile
                      • dado11 Re: Piątek 23.12.06, 01:02
                        Też bym pobyła, ale tak samopas... ????
                        Jesteś tam jeszcze Moniu???
                        • monia.i Re: Piątek 23.12.06, 01:09
                          Jestem smile Ale Ciebie, Dado, pewnie już nie ma smile
                          • dado11 Re: Piątek 23.12.06, 01:17
                            Jestem, Moniu, jestemsmile))
                            • monia.i Re: Piątek 23.12.06, 01:25
                              I cóż porabiasz, Dado, ciemną nocą, gdy już reszta familii słodko chrapie pod
                              pierzynką snu?smile
                              • dado11 Re: Piątek 23.12.06, 01:49
                                No cóż, reszta familii pałęta się po domu, bez dania racji, bez przyczyny, tak po prostu się szwęda...
                                Właśnie podsmażyłam sobie i Arturkowi pierogi, dostane od teściowej.... no i mmm, pysznościowe są,
                                ojjj... lubię święta, pod każdą postaciąsmile)))
                                • monia.i Re: Piątek 23.12.06, 01:57
                                  Rany - pętają się po domu tak bez dania racji i bez przyczyny - i po nocy w
                                  dodatku?smile)) Niesubordynacja jakowaś smile
                                  No, chyba, że przez te podsmażane pierogi smile Jeeej - każdego by podniosło smile))
                                  Ja, niestety, chyba już nie lubię. Ale doceniam.
                                  • dado11 Re: Piątek 23.12.06, 02:02
                                    Czego nie lubisz, Moniu? A co doceniasz????
                                    a w kwestii pałętania, to u nas panuje pełna dowolność, byle by nie włazić innemu pokoleniu w drogę...
                                    • monia.i Re: Piątek 23.12.06, 02:16
                                      Nie lubię świąt, Dado. Zwłaszcza tych Bożego Narodzenia. Fatalnie to brzmi i
                                      wygląda - ale tak jest...Konieczność zadowolenia starszyzny jednej i drugiej,
                                      moja miętkość, uwarunkownia rodzinne - wszystko to sprawiło, że święta
                                      potrzegam jako jakiś kłopotliwy grafik, do którego muszę się dostosować.
                                      A co doceniam? Doceniam wartość świąt, cenność spotykania się razem przy stole,
                                      doceniam bliskość i ciepło...
                                      • monia.i Re: Piątek 23.12.06, 02:23
                                        ŁÓżko mnie wzywa - dobrej nocki smile
            • jutka1 Re: Piątek 22.12.06, 23:52
              Dobranoc, Ew., szkoda ze sie minelysmy.
              smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka