Dodaj do ulubionych

ojciec i syn

12.10.07, 13:55
Hej
Szukam chętnych do rozmowy do Gazety Wyborczej, konkretnie do
reportażu w Dużym Formacie. Już raz korzystałem z
takiego ”ogłoszenia” na tym forum, powstał wtedy tekst do Wysokich
Obcasów o matkach i ich dorastających właśnie do dorosłości
dzieciach. Dziękuję wszystkim moim rozmówczyniom za pomoc.

Teraz chcę napisać o ojcach i synach. Jak wygląda w praktyce to co
psychologowie nazywają ”kryzysem ojcostwa”.
Chciałbym porozmawiać z kilkoma ”parami” - ojcem i synem. Długo,
spokojnie, ze szczegółami. Przyjrzeć się tym samym zdarzeniom z
dwóch stron. Opisać je w całej głębi.
Chciałbym pogadać zarówno z ojcami po czterdziestce i ich synami tuż
po maturze, jak i z emerytami i ich synami po czterdziestce.
Zainteresowanych, choćby wstępnie, ewentualnie, proszę o kontakt na
mojego gazetowego maila:
Wojciech.Staszewski@agora.pl
Odpowiem niezwłocznie
Obserwuj wątek
    • dado11 Re: ojciec i syn 12.10.07, 21:45
      jest parę takich historii, których się nie da opowiedzieć; ten
      odzew, którego doświadczyłeś, jakby to powiedzieć, był bezpieczny,
      bo nie krajowy... inne, być może... ale nie na pewno...
      myślę, że relacje między Tuskiem-seniorem, a Tuskiem-juniorem będą
      nadzwyczajnie interesujące, szczególnie w kontekscie najbliższego
      tygodnia...
    • poor_kitty Re: ojciec i syn 12.10.07, 21:51
      Zapewne nie jestem "targetem" dla tego zaproszenia ( jako kobieta i matka),
      jednak temat nie jest mi obcy. Przede wszystkim zastanowilabym sie, czy
      supozycje "kryzysu ojcostwa" nalezy przypisac psychologom. Jesli jest ona
      rozpatrywana w kontekscie problemu psychologicznego, to raczej przez psychologow
      z kregow koscielnych. I do tego w zupelnie innym aspekcie: jako weryfikowanie
      doktryny kosciola katolickiego.
      Sadze, ze nie mamy "kryzysu ojcostwa", jako odrebnej kategorii i problem relacji
      miedzy ojcem a synem powiniez byc rozptrywany wylacznie w kontekscie
      "rodzicielstwa". Ktos dorasta i dojrzewa do roli rodzica, badz nie. I tyle.
      Zmienia sie otaczajaca nas rzeczywistosc i albo nadazamy za nia ( vide: za
      naszymi dziecmi) albo nie.
      • mammaja Re: ojciec i syn 12.10.07, 23:08
        Kitty, a jednak zdaza sie, ze dorosly samiec dostrzega na swoim
        terenie drugiego doroslego (prawie) samca i w sposob calkiem dla
        siebie nieuswiadomiony reaguje w sposob - mozna powiedziec - malo
        logiczny. Nawet zdaza sie, ze bywa zazdrosny o relacje ( psychiczne)
        syna z matka. Na szczescie to raczej mija, kiedy mlody samiec
        wyprowadza sie i zaklada swoje stado smile
        • poor_kitty Re: ojciec i syn 13.10.07, 00:09
          Witaj Mammajusmile

          Opisana przez Ciebie sytuacja zdarza sie w relacjach miedzy ojcami a synami.
          Jednak nie jest to "kryzys ojcostwa" lecz raczej atawizm zwiazany z rywalizacja
          o pozycje "samca alfa".
          Gdybysmy w szystkie kryzysy w relacjach ojciec-syn nazwali "kryzysem ojcostwa",
          to mielibysmy do czynienia z tym zjawiskiem na przestrzeni kilku tysiecy lat
          (probuje cytowac za M.Sroda).
          Ja sie troche czepiam Westa, bo nie wiem, czy on jest swiadom o czym chce pisac?
      • dado11 Re: ojciec i syn 12.10.07, 23:42
        Cześć Kittkusmile witam cię znów, i proszę, gadaj tu jak najwięcejsmile
        nioooosmile
        • poor_kitty Re: ojciec i syn 13.10.07, 00:10
          Czesc Dado! smile
          Dawno juz nikt mnie tak entuzjastycznie nie witalsmile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka