Dodaj do ulubionych

co z tym Mikolajem

06.12.07, 21:01
To, ze Mikolaj isnieje naprawde nie wymaga tlumaczenia. wszyscy
wiedza.
Pytam tylko skad sie ten Mikolaj tak naprawde wzial?
Jedni mowia ,ze mieszka w Finlandii i przylatuje na odrzutowych
reniferach. Wierzylam w to dosyc dlugo zanim nie zamieszkalam w
Holandii. Tutaj mowia ,ze to zaden Mikolaj tylko Sinterklaas lub
Sint Nicolaas. Przyplynal wielkim parowcem z Hiszpanii ze swoim
czarnym sluga i bialym koniem i rozdawal prezenty juz wczoraj.
Czyzby znaczylo to ,ze do Polski zawital dzisiaj bo zostaly mu
resztki ,ktorych nikt nie chcial?
Co dostaliscie od Mikolaja vel Sinterklasa?
Obserwuj wątek
    • mammaja Re: co z tym Mikolajem 06.12.07, 22:49
      Mikolaj skromny, raczej symboliczny, ale przyniosl mi sliczny
      dzwonek - ( balwanek z gwiazdka, smieszny ceramiczny grubasek, i
      sliwki w czekoladzie, ktore uwielbiam, niestety. Acha i farbe do
      wlosow, bardzo dobra smile A skad przychodzi - to zalezy od kraju, nasz
      tradycyjny jest wspomnieniem o niesmialym Mikolaju, ktory noca dawal
      prezenty biedakom, w koncu zostal biskupem i swietym. Pieknie
      opisala go Zofia Kossak w ksiazce "Szalency Bozy" i dla mnie
      zostanie tym tradycyjnym sw.Mikolajem, ktory jak pamietam z
      dziecinstwa, mial jeszcze w orszaku aniolka i diabelka i mozna go
      bylo spotkac wieczorem na krakowskich ulicach.
      • gaudia Re: co z tym Mikolajem 07.12.07, 00:12
        Mikołaj jest, ale w imieniny baluje - jak każdy normalny facet.
        A ten straszny konsumpcjonizm domaga się, by ten biedny człowiek wówczas pracował.
        jutro zapewne łyknie aspirynę i zje żurek


        robote ma w Wigilie.


        przypomniało mi się ...

        moje Wigilie są dwuosobowe od lat, wesołe i pełne śpiewanych kolęd.
        3 lata temu ok. 21 - dzwonek do drzwi.
        "pewnie wędrowiec do pustego talerza" - rzuciłam do syna i otworzyłam drzwi.

        matko jedyna. Za nimi stal 2-metrowy Mikolaj z workiem...Mój syn wymiękł.


        otóż okazało się, że mój kumpel - aktor niezrealizowany dorabia tak w tym
        czasie. No i po robocie uznał, że zajrzy.


        mamy zdjęcia, jak siedzimy na kolanach u Mikolaja pod naszą choinką- big_grin

        • jutka1 Re: co z tym Mikolajem 07.12.07, 09:21
          Moj Mikolaj wczoraj zabalowal i do mnie nie dotarl. smile))
          Zostawil paczuszke u mamy, mam sobie odebrac, jak dotre.
    • malpa-w-czerwonym1 Re: co z tym Mikolajem 07.12.07, 09:33
      No takiego fajnego posta napisalam wczoraj a propos Czerwonego
      Świetego i pooooszedl się....w wirtualną przestrzeń! U mnie Rudolf
      Czerwononosy był i myślę,że mogę nawet z moim prezentem wygrać
      odcinek: dostaliśmy z mężem od naszego syna (niech mu bedzie
      Mikołaj) bilety lotnicze na fajną, tygodniową podróż z motywem
      przewodnim do...Jak wróce, to opiszę. A bilety są na czerwiec.
      • fedorczyk4 Re: co z tym Mikolajem 07.12.07, 12:03
        Ale masz Małpo fajnieeeeee
        • ewelina10 Re: co z tym Mikolajem 07.12.07, 16:12
          No cóż, widać u mnie mój Mikołaj nie traktuje serio 6 grudnia. Za
          to oczywiste jest dla niego, by prezenty przynieść w wigilię pod
          choinkę. I jest najprawdziwszy na świecie, bo mieszka na dalekiej
          północy, w mroźnej krainie Laponii.
    • dado11 Re: co z tym Mikolajem 07.12.07, 18:17
      Najpierw odpowiedź dla Verbeny:
      wersja oficjalna:
      pl.wikipedia.org/wiki/Święty_Mikołaj
      byliśmy kilka lat temu w Turcji pod jego posągiem, ale nie pamiętam
      w jakiej miejscowości... niemniej, jak głosi legenda - to był
      generalnie fajny facetwink zupełnie nie rozumiem, czemu zesłano go za
      koło podbiegunowe...?
      Nasz 6-grudniowy solenizant przynosi prezenty tylko dzieciom, i
      tylko tym, które pamiętały o wystawieniu bucika przed drzwismile
      Moje dziecię dostało całkiem nieźle napisaną książkę
      merlin.pl/frontend/browse/product/1,560544.html
      którą się czyta lekko i z odpowiednią dozą przymrużenia oka (wiem bo
      już podczytałamwink i pyszną, wielką tabliczkę czekolady Lindtwink
      a Gwiazdka, to zupełnie inna bajka...smile)))
      • mammaja Re: co z tym Mikolajem 07.12.07, 22:49
        ja tez uwazam, ze Gwiazdka to zupelnie inna bajka, ale zbieram
        pomysly na fajne ksiazki pod choinke, wiec dzieki Dado!
        • gaudia Re: co z tym Mikolajem 08.12.07, 00:39
          sorki, że wyjechalam z gwiazdką, sorki, sorki

          tak mi sie Mikołaj skojarzył

          dla mnie najważnieszy Mikołaj to ten z ikon łemkowskich..
    • ewelina10 Re: co z tym Mikolajem 10.12.07, 17:29
      hmmm Verbeno, powiadasz "resztki" których nikt nie chciał ?

      Miło jest gościć u siebie Mikołaja, na gwiazdkę znajdować
      prezent ... ale czy zawsze musi mnie to tyle kosztować ? Nie tylko
      można byłoby sobie za to gdzieś pojechać w świat ale jeszcze z tego
      zostałoby conieco w kieszeni.


      --
      Ew.
    • luiza-w-ogrodzie Re: co z tym Mikolajem 10.12.07, 23:31
      Jak wiadomo, Santa Claus przyplywa na plaze deska surfingowa lub windsurfingowa i nie ma inaczej.
      W Christmas Day plaze sa pelne ludzi w strojach plazowych i z
      czerwonymi czapeczkami na glowach :o) przygotowujacymi na
      przenosnych grillach owoce morza i popijajacych je australijskim
      winem i piwem wyciaganym w pelnych lodu przenosnych lodowek
      turystycznych, noszacych tu swojska nazwe "esky".

      Luiza-w-Ogrodzie
      .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • gaudia Re: co z tym Mikolajem 11.12.07, 16:14
        no więc wlasnie sie biore do wykrawania ze starej kurtki dwóch wielkch ptaków,
        które zamierzam uszyc i dac dzieciom

        kasy niet - trza postawic na rękodzieło

        kobiety, mam problem.

        otóż moje dziecko (widoczne w albumie) ma małą głowę (nie po mnie, ja mam łeb
        jak wiadro), chciałabym mu jakąs czapkę....może być szyta, dziergana itp,
        potrafię wszystko. Ale nie chcialabym coby wyglądał jak pisanka z nakładkąsad
        Czym chronią mózgi swe cenne przed zimnem Wasi mężczyxni mlodsi i starsi?

        gaudia z troską
        • luiza-w-ogrodzie Re: co z tym Mikolajem 11.12.07, 23:35
          U nas mlodziez nosi gangsterskie kapelusze - czarne w biale cienkie
          paseczki, jak ten: www.headchange.com/ebay/1240clean2.jpg
          Swietne nakrycie glowy latem, he he he. No ale czego mozna sie po
          mlodziezy spodziewac.

          Luiza-w-Ogrodzie
          .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          Australia-uzyteczne linki
      • verbena1 Re: co z tym Mikolajem 11.12.07, 16:40
        Za pare lat klimat sie tak zmieni, ze to my bedziemy w grudniu
        plazowac a Luiza marznac przy kominku. Co sie w tej Australii
        wyrabia, grad w grudniu? Niespotykane.

        Gaudio, teraz modne sa chyba czapki z wielkim daszkiem? Sama mam
        taka na rower. W Holandii ludziska chodza przewaznie z golymi
        glowami wiec nie jestem w temacie.
        Moze synus bedzie wiedzial co chce miec na lepetynie?
        • luiza-w-ogrodzie Re: co z tym Mikolajem 11.12.07, 23:32
          verbena1 napisała:

          > Za pare lat klimat sie tak zmieni, ze to my bedziemy w grudniu
          > plazowac a Luiza marznac przy kominku. Co sie w tej Australii
          > wyrabia, grad w grudniu? Niespotykane.

          Jak to niespotykane? Najwieksze burze gradowe sa od listopada do
          lutego, kazde dziecko to wie :oP

          Luiza-w-Ogrodzie
          .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          Australia-uzyteczne linki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka