lablafox
23.09.03, 15:53
Siedzimy z mężem pijąc herbatę z sokim malinowym , bo solidnie przemokliśmy,
znad filiżanek unosi się cieniutka smużka pary i aromatu rozlewajacego się
po całym mieszkaniu.
ML w odelgłym od P- nia A-mie też pije herbatę.
Był to też ulubiony napój Starszych Panów , którzy śpiewali :
"...O , jakżeś bliska ,chwilko:
jesienne pachną kwiaty...
A mu pragniemy tylko
szklaneczki tej herbaty.
Za oknem deszczyk sypnął
(Aririvederci lato)
gdy wtem drzwi skrzypna i...
Witaj nam herbato..."
Pozdrawiam ,odurzona herbatą z malinami, lablafox