06.11.03, 16:47
Na wątku dot. abrakadabry powiedziałm wczoraj ,że rozpocznę nowy .
Nie dotrzymałam słowa bo zjawili się znajomi i niestety musiałam odejść od
mojego ulubionego forum.
Ciekawi mnie czy stosujecie zasady feng shui w aranżacji swoich wnętrz i czy
macie może przykłady ,że "to" działa. Ja jak zwykle jestem samoukiem , ale
boję się ,że również , jak zwykle , coś pokręciłam , albo robię niezupełnie
tak jak trzeba .
Pozdrawiam lablafox
Obserwuj wątek
    • em_em Re: Feng Shui 06.11.03, 17:28
      mam za sobą okres pierwszej fascynacji - po przeczytaniu pierwszej książki na
      ten temat rzucilam sie na przestawianie, przemalowywanie, obwieszanie
      chcąc się lepiej dokształcić - nabyłam lekturę nr 2 i szok - niektóre zasady
      były interpretowane całkowcie odmiennie - sprawę zadowalająco wyjaśniła mi
      lektura nr 5 - jak powiedział stary mądry Chińczyk wink: "skoro jest to nauka o
      (w skrócie) równowadze energii, a i człowiek jest jej źródłem, to naturalne że
      oddziaływanie na każdego człowieka jest inne"
      • ewelina10 Re: Feng Shui 06.11.03, 18:12
        Czy to nie jest plagiat z forum >>dziewcząt po 40<< dziewczyny megxx.
        W zasadzie mi nie przeszkadza to. Może więcej chętnych znajdzie się do dyskusji
        w tak ciekawym temacie.
        Pozdrawiam.
        • em_em Re: Feng Shui 06.11.03, 18:38
          ewelina10 napisała:

          > Czy to nie jest plagiat z forum >dziewcząt po 40< dziewczyny megxx.
          > W zasadzie mi nie przeszkadza to. Może więcej chętnych znajdzie się do
          > dyskusji w tak ciekawym temacie.

          masz rację, ale..... smile))

          masz rację, bo jest na tamtym forum taki temat, ale po moim dość dawnym wpisie,
          nikt wątku nie kontynuował, a sama autorka wątku skierowała jedynie chętnych do
          dyskusji na forum specjalistyczne
          www1.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=14888&t=1068139823107
          poza tym wydaje mi się, że plagiatów tego typu nie jesteśmy w stanie uniknąć -
          ja np na codzień zaglądam jedynie na to forum + moje miejskie, stąd w każdej
          chwili mogę niechcący założyć wątek już występujący
          • ewelina10 Re: Feng Shui 06.11.03, 19:00
            Masz rację. Już wspomniałam, że temat jest ciekawy i może uda się go rozwinąć.
            Ja też czekałam na tamtym forum na jakąś dyskusję, sama coś tam napisałam mając
            nadzieję, że się jeszcze rozwinę smile))
            A wątki tu i tam się powtarzają. może tutaj temat znajdzie więcej ciekawych.
            • em_em Re: Feng Shui 06.11.03, 19:17
              odkrywanie reguł feng-shui wiązało się dla mnie z analizą wielu reguł, które
              świadomie lub nieświadomie stosowałam w życiu codziennym, oraz reguł "ogólnie
              przyjętych"
              przykłady? - proszę przykład na tak:
              meblując pokoje biurowe, zawsze podświadomie największą wagę przywiązywałam do
              tego, żeby nie sadzać nikogo tyłem do drzwi - i tu moja podświadomość podsuwała
              mi to co wymyślili chińscy mędrcy przez tysiąclecia

              dla równowagi przykład na nie:
              wg zasad feng-shui wejscie do domu powinno znajdowac sie po stronie
              poludniowej - 5 lat wkladano mi w glowe cos odwrotnego i z praktyki zgadzam sie
              raczej z tym odwrotnym podejsciem

              i jeszcze przewrotne pytanie - mędrcy chińscy przez 3000 lat dochodzili do
              wniosku, że skośny sufit ogranicza wyobraźnię - może to stąd biora się nasze
              narodowe problemy ??? wink
              • ewelina10 Re: Feng Shui 06.11.03, 19:23
                em_em napisała:
                > i jeszcze przewrotne pytanie - mędrcy chińscy przez 3000 lat dochodzili do
                > wniosku, że skośny sufit ogranicza wyobraźnię - może to stąd biora się nasze
                > narodowe problemy ??? wink

                smile))))) Nie spotkałam się z tą zasadą. To by na prawdę wiele wyjaśniało.
                • marialudwika Re: Feng Shui 06.11.03, 20:47
                  Ojej,zmartwilam sie siedze tylem do drzwi a "za to" przodem do okna z widokiem
                  na drzewa i ptaki...nie moge miec i tego i tego,hm
                  ml
              • em_em Re: Feng Shui 06.11.03, 21:06
                dla mnie najciekawsze są niektóre zbieżności obyczajów powstałych w tak różnych
                kulturach - np łuski karpia i tam oznaczają pieniądze - tyle że u nas karp musi
                być wigilijny wink
                • wedrowiec2 Re: Feng Shui 06.11.03, 21:12
                  czerwona wstążeczka "od uroku" jest i tu i tam. Ostatnio coś czerwonego
                  powiesiłam na drzwiczkach szafki w kuchni (obudowy zlewu), bo jej jest on
                  usytuawany na wprost drzwi wejściowych do mieszkania.
                  • em_em Re: Feng Shui 06.11.03, 21:16
                    także droga, która nie prowadzi "jak strzelił" do drzwi -tylko łukiem (podjazd
                    z klombem smile
        • lablafox Re: Feng Shui 06.11.03, 21:23
          Nie wiem czy plagiat . Nie zagladam na fora 40 i 50 od czasu gdy zaistniało
          40 + . Problem mnie interesuje , więc nawet gdyby okazał się plagiatem to
          dlaczego nie mogę na ten temat porozmawiać tutaj , jezeli tutaj jestem.
          Lx
          • lablafox Re: Feng Shui 06.11.03, 22:47
            Coś mi komp fiksuje , co chwilę informuje,że nie może znaleźć serwera,
            zwłaszcza gdy wysyłam posty
            Lx
            • lablafox Re: Feng Shui 06.11.03, 22:50
              Ja mam problem z ustalaniem kierunków wg baqua.
              Czy wejście powinnam ustawic wg. wejścia do bloku - jest pn, czy wejścia do
              mieszkania - pn-wsch, czy do każdego pomieszczenia osobno , wówczas to
              południe lub północ.
              Ustaliła dla siebie ,ze do każdego pomieszczenia , ale nie wiem czy dobrze to
              zrobiłam
              Lx
              • lablafox Re: Feng Shui 07.11.03, 15:08
                Dlaczego nikt mi nie odpowiada na moje pytanie ?Czy to znaczy ,że odpowiedź
                mam znaleźć sama ? Dlaczego jednak mam błądzić , jeżeli ktoś z Was ma może
                większą wiedzę ode mnie.
                Lx
                • em_em Re: Feng Shui 07.11.03, 17:42
                  lablafox napisała:

                  > Dlaczego nikt mi nie odpowiada na moje pytanie ?Czy to znaczy ,że odpowiedź
                  > mam znaleźć sama ? Dlaczego jednak mam błądzić , jeżeli ktoś z Was ma może
                  > większą wiedzę ode mnie.

                  wręcz przeciwnie smile żeby odpowiedzialnie Ci odpowiedzieć - wyciągnęłam całą
                  dostępną literaturę i studiuję, ale ponieważ dawno się w tym grzebałam - wolno
                  mi idzie wink)
                  • mammaja Re: Feng Shui 07.11.03, 17:59
                    A ja nie mam zielonego pojecia, wiec tez nie odpowiadam
                    smile))))))))
                    • marialudwika Re: Feng Shui 07.11.03, 18:33
                      I ja.Nie mam mozliwosci nic zmienic,hm.Jedynie moja kanapa nie jest kanciasta
                      a oplywowa i stol nie ma rogow,ale to dzielo przypadku..
                      ml
                    • lablafox Re: Feng Shui 07.11.03, 18:34
                      Dziewczyny to była taka prowokacja, prowokacyjka , ale z ustalaniem kierunków
                      mam problem . Dziś w Pytaniu na śniadanie w TV poruszano temat feng-
                      shui.Wypowiadały się 3 przedstawicielki 3 szkół .Zapamiętałam jedną z
                      wypowiedzi , mianowicie należy zacząć od ładu i porządku we własnym życiu i
                      trzeba to zrobić poprzez podejmowanie odpowiednich decyzji.
                      Stąd ten mój pęd do wyrzucenia starych gratów , nie wszystkich , ale trochę
                      miejsca na nowe się znalazło .
                      Lx
                      • lablafox Re: remedia 07.11.03, 19:24
                        czy stosujecie w swoich domach remedia wg. f-s ?
                        Ja mam powieszone dzwonki wietrzne w drzwiach balkonowych. Pięknie dźwięczą
                        przy najmniejszym podmuchu wiatru. Wywołują mimowolny uśmiech.
                        W oknie od południowej strony mam powieszoną łzę z kryształu , która sieje w
                        słoneczną pogodę miniaturowe tęcze.
                        Lx
                        • lablafox Re: remedia 07.11.03, 19:32
                          Ze wspomnianego programu Tv dowiedziałam sie równiez ,że :
                          1.telewizor ustawiony w 4 polu (jakim , gdzie?) jest dobrym remedium na
                          powiekszanie pieniędzy
                          2. Wieża nie powinna stać w domu związku bo będą głosne kłótnie
                          Lx
                          • lablafox Re: remedia 07.11.03, 19:37
                            Bardzo dobrymi remediami są anioły- to tez wiedza z programy TV.
                            Ja intuicyjnie w każdym pokoju mam innego anioła opiekującego się danym
                            pomieszczeniem . Mozecie sie ze mnie śmiać , ale przytrafiło mi sie kiedyś coś
                            niesamowitego . W sypialni , którą opiekuje się aniołek w błękitnej koszulinie
                            dostawiłam białego aniolka z bisqitu. Na drugi dzień musiałam go wynieść do
                            gabinetu , bo miałam wrażenie ,że one są ze swojej obecności niezadowolone.
                            Lx
                            • wedrowiec2 Re: remedia 07.11.03, 19:44
                              Mam tylko dzwonki wietrzne. Wiszą w kuchennych drzwiach. Gdy mieszkałam w
                              Zakopanem, wisiały na tarasie. W czasie halnego trzeba było starannie je
                              wiązać, bo hałas czyniły niepomiernysmile)
                              • marialudwika Re: remedia 07.11.03, 20:54
                                To tak jak w A-damie w czasie sztormU!!!!
                                ml
                        • em_em Re: remedia 07.11.03, 20:03
                          bardzo lubiłam delikatne dźwięki dzwonka wietrznego - ale niestety zdecydowanie
                          nie dawał on spokoju mojej kiciuni, która tak długo kombinowała, aż
                          go "rozpracowała" wink
                        • marialudwika Re: remedia 07.11.03, 20:52
                          Mam dzwonki na tarasie,zawieszone na drzewku laurowym..mam kadzidelka rozne,w
                          nawilzaczach powietrza olejki aromatyczne, ametyst "na" bole glowy,kilka sloni
                          z podniesionymi do gory trabami,talizman..pierscionek Atlantow na palcu..spray
                          z Bach rescue Remedy!!!!!
                          Ale ze mnie "ciemna" baba ,co????????
                          Pozdro
                          ml
                      • marialudwika Re: Feng Shui 07.11.03, 20:47
                        Ojej to mnie czeka WIELE roboty,hm!!!!!!!!!
                        ml
    • ewelina10 Re: Feng Shui 09.11.03, 14:31
      Gdzieś na forum obiecałam, że poważniej podejdę do tematu. Próbuję sobie pewne
      wiadomości odświeżyć i bardziej zgłębić. Temat wymaga całych "studiów" i
      napewno nie da się potraktować pobieżnie.
      Uważam, że warto sięgnąć po wiedzę, ale z zachowaniem swojego trzeźwego
      rozsądku.
      Są jednak pewne rzeczy, które sama odczuwam. Wcześniej, na innym forum
      ogólnikowo wspomniałam o nich.
      Feng Shui oznacza dwie siły naturalnej energii chi - wiatru i wody. Energia,
      zwana kosmiczną przenika wszystko. Zły projekt budynku, nieodpowiednie
      rozmieszczenie mebli, wpływa na zablokowanie energii. Rezultatem tego jest
      hamowanie tego, co chcielibyśmy osiągnąc na jakiejś przestrzeni, miejscu.
      Idealny porządek powinien panować w wejściu do domu. Bałagan powoduje spadek
      poziomu energii, zanim przekroczymy jego próg.
      Śmieci na podłodze ściągają energię w dół. Nie przechowuj zdjęcia byłego
      kochanka, trudniej jest poznać kogoś nowego.
      Z osobą, z którą sypiasz musisz się dobrze rozumieć, w przeciwnym razie
      będziesz z nią przez noce toczyć walkę psychiczną, a przecież kiedyś trzeba się
      będzie wyspać smile
      Unikaj kontaktu z ludźmi, którzy Cię męczą, z którymi trudno jest się
      porozumieć. Szukaj pokrewnych dusz, które Cię inspirują.
      Rzeczy, które lubimy są otoczone silnym, wibrującym polem energetycznym,
      natomiast niechciane rzeczy lepiej wyrzucić, ażeby nas nie osłabiały.
      Przykładów jest naprawdę dużo. Chciałabym już zakończyć, ale muszę wspomnieć o
      czymś ważnym dotyczącym naszego spania smile)) .... łóżka nasycają się energią
      emitowaną przez ludzi podczas snu. Zalecana jest częsta ich zmiana.
      Nierozsądne jest sypiać z nowym partnerem w łóżku, które się dzieliło kiedyś z
      partnerem z nieudanego związku smile))) Jeszcze jedno .... nie należy wybierać
      łóżka podzielonego przez środek, ani spać na dwóch łóżkach zestawionych bokami
      w jedno. Może się zrodzić do partnera w naszej podświadomości uczucie przepaści.
      Ach, na te belki nad łóżkiem też uważajcie.
      A już głęboko należałoby się zastanowić, kupując dla siebie dom, w którym ktoś
      przed nami mieszkał smile))

      Zalecałabym jeszcze, aby stosując się do Fang Shui zachować ostrożność
      myślenia. Ale też nie zaszkodzi być przezornym smile))
      Życzę miłej lektury. Na dzisiejszy dzień sobie już odpuszczam, stałam się
      niewolnikiem energii.
      PS - Po wyjściu z miejsca, do którego kilka razy na dzień zaglądamy i nikt nam
      nie przeszkadza, nie zapomnijmy opuścić klapy smile))
      • lablafox Re: Feng Shui 09.11.03, 14:39
        I dobrze dla przeciwwagi powiesic na przeciw "tronu" obrazek przedstawiający
        wodospad.
        Lx
      • wedrowiec2 Re: Feng Shui 09.11.03, 14:40
        Już starozytni rzymianie, zanim zbudowali dom, wypuszczali na teren
        potencjalnej budowy krowy, psy, koty i długo obserwowali ich zachowanie...
        • marialudwika Re: Feng Shui 09.11.03, 15:32
          I wiedzieli,co czynia!!!! Nie zapomne ogladania domu w Belgii, ze zlymi /na
          moje odczucie!!!!!/ energiami,do ktorego pies nie chcial wejsc wogole! Zaparla
          sie lapami i mowy nie bylo by go ruszyc z miejsca.A dodam tu,ze z natury jest
          okropnie ciekawski!!!!!Ja musialm stamtad natychmiast wyjs-czulam "cos"
          zlego!!!Mzonek stwierdzil,ze "przesadzam"
          ml
      • em_em Re: Feng Shui 09.11.03, 14:57
        ewelina10 napisała:

        > Zalecałabym jeszcze, aby stosując się do Feng Shui zachować ostrożność
        > myślenia.

        jak słusznie napisał jeden BARDZO MĄDRY CHIŃCZYK - "jeśli masz udane życie, to
        nie przestawiaj mebli nawet jeśli stoją niezgodnie z zasadami...:
    • ewelina10 Re: Feng Shui 09.11.03, 16:18
      wg Feng Shui najlepiej jest gotować na otwartym ogniu, w następnej kolejności
      na gazie. Mikrofale są na samym końcu sad
    • wedrowiec2 Re: Feng Shui 09.11.03, 16:22
      Jeśli rozpalę ognisko przed domem, to zejdą się lumpy z całej okolicy i zjedzą
      mój obiadsad((
      A co mówi Feng Shui na temat gotowania na płytkach elektrycznych?
      • ewelina10 Re: Feng Shui 09.11.03, 17:05
        Wcześniej zamieniłam kuchenkę gazową na płytę elektryczną. Niestety Feng Shui
        niewiele rozróżnia rodzajów kuchenek.
        Zalecają gotowanie na otwartym ogniu smile))))))))))))))))
        Już samo siedzenie przy nim oczyszcza emocje i ciało energetyczne, zaś sam
        ogień pozostaje czysty i działa bez końca.
        Albo będziesz oczyszczona z emocji, albo istnieje ryzyko pożaru. smile Trzeciej
        alternatywy nie masz, no chyba, że emocje wezmą nad Tobą górę smile))
        • ten_filou Re: Feng Shui 09.11.03, 20:10
          czolowi feng shui-sci gotowali w wogach.
          Nie dziwota przeto iz przedkladali otwarty ogien nad inne zrodla energii
          cieplnej.
          Musieli by sobie zadac bardzo wiele trudu by, w czasach kiedy powstaly te
          madrosci, znalesc ceramiczna plyte kuchenna do gotowania lub piecyk mikrofalowy.
          Chylac glowe przed glebokimi naukowymi podstawami tych teorii, zycze Wam wielu
          sukcesow przy zgodnym z zasadami tej nauki gotowaniu na otwartym ogniu.
          Gdyby jeszcze zwolenniczki tych nauk poinformowaly nas co zima - zakladac pod
          kimono lub alternatywna szaro-bura pyjame (na codzien).
          Na glowe, jako przykrycie w naszych warunkach klimatycznych - mozna zalozyc
          wspomnianego - woga! - przynajmniej nie namoknie i trwala sie dobrze pod tym w
          deszczu - trzyma.
          • warum Re: Feng Shui 09.11.03, 20:17
            Witam nowe "sokole-oko"- dzizus, czy zawsze jestes/as taki/a ciety na
            wejsciu?smile)tu nalezaloby usmiechac sie grzeczniutko i slodko, a dopiero po
            accept- walic co sie myslismile Pozdrawiam Nowa Twarz.I nie znikaj!
            • marialudwika Re: Feng Shui 09.11.03, 20:28
              Nie tylko nowa i ostra "na wejsciu" to jeszcze bardzo ukryta....
              ml
            • ten_filou Re: Feng Shui 09.11.03, 21:09
              dziekuje za mile powitanie.
              Zgodnie z nauka Feng Shui jak juz wejscie - to niech bedzie: >wejscie smoka<!.
              Co do >sokole oko< - mam spore watpliwosci - w celu przygotowania czajnika wody
              na zielona herbate - rozpalilem ognisko w ogrodzie ( otwarty ogien!) i
              nalecialo mi tyle dymu do oczu, ze zrobily sie zalzawione i skosne! sad.
              Usmiechac sie mi trudno - zeby szczekaja przy trawjacej dwie godziny operacji -
              wedzenia czajnika sad
              Sayonara - na powitanie i jako karte wstepu - mam wypalarke DVD firmy: Yamaha smile
              • warum Re: Feng Shui 09.11.03, 21:17
                uwaga - pachniesz mi wedzonym komputeremsmile) dzis w pracy / KTO normalny pracuje
                gdy firma zamknietasad( marzylam tylko o cieplym wyrku, pilocie od tv/
                koniecznie japonskiego! bo tylko one sa "przyjazne" takim jak ja prostym
                ludziom/ i goracej herbacie. Przyjechalam, a tu- feng-shui sie rozpycha i
                wpycha mnie w kat we wlasnym domusad((kurcze dlaczego nikt nie napisal,ze
                potrzebne oprocz ognia jest zdrowa woda??? Juz sobie ide, wszystko mam / i
                dziala!/ oprocz tych wolnych metrow do ustawiania sad
              • marialudwika Re: Feng Shui 09.11.03, 21:59
                Sayonara!
                Dania z woka sa pyszne,ale mnie nie wychodza jak nalezy poniewaz mam kuchenke
                elektryczna ceramiczna.....Pozistaje wiec chinska restauracja albo pomarzyc
                o...
                ml
    • ewelina10 Re: Feng Shui do okularników 09.11.03, 16:38
      Niedobrze jest nosić oprawki połączone kawałkiem metalu opierającym się na
      nosie, mogą doprowadzić do zmęczenia, bólów głowy.
      • mysza63 Re: Feng Shui do okularników 09.11.03, 19:13
        Te widoki tak mnie zainspirowały, że już kilka fotek zeskanowałam. Niby nic
        specjalnego ale co tam.

        Zeskanowałam też fotki swoich zwierzaków ale chciałabym dopisać do tych zdjęć
        jakieś notki o futrzakach, jak do mnie trafiły, jakie mają usposobienie itp.
        Proponuję też aby ci, którzy już swoje zwierzaczki pokazali dodali do nich
        jakąś krótką notkę.

        Do kultury też się mogę jeszcze dołożyć tylko tą szufladę muszę przeszukać a
        na to ostatnio mam strasznie mało czasu. Ostatnio mam pracę w pracy i w domu
        też. Jak nie padnę na pyszczek to się dołożę bo strona podoba mi się coraz
        bardziej.
        Mam w domu dzwonki wietrzne, kołatkę w kształcie lwa na drzwiach a nad nimi
        wisi specjalne lustro. Powywalałam sporo tzw. niepotrzebnych rzeczy i teraz
        okropnie tego żałuję bo czasem by mi się przydały. W dodatku posiadam pokuj 25
        m2 , który dzielę ze swoimi dwoma synami i przyjacielem na dochodne i w moim
        koncie mieści się tylkowersalka pełniąca w dzień rolę siedziska
        To ja się pytam - jak mam do jasnej ciasnej zastosować w nim te wszystkie
        magiczne zasady coby było przestrzenne i nie zagracone?

        Po prostu w pewnym momencie dałam sobie spokój. Nie mam ani kasy, ani
        możliwości zastosować te wszystkie dobre rady.
        • warum Re: Feng Shui do okularników 09.11.03, 19:35
          A widzisz! masz co chcialas, nie stosujac sie do feng-shuisad nalezalo zaczac od
          siedzenia przy ognisku, a potem... ustawienia wygodnego loza, a zycie byloby
          jak z bajki / a przynajmniej bezproblemowesmile/ Nie wiem tylko co z reszta
          domownikow i dochodzacych? czy oni sa zgodni z feng-shui?sad((Pociesze Cie, ze i
          ja zaczelam od konca, a teraz jak czytam o feng-shui to mysle,ze wymyslili to
          Ci, ktorzy maja namietrazsmile))))Pozdrawiam .
          • warum Re: Feng Shui do okularników 09.11.03, 19:36
            nadmetrazsadsorki za literki- to przez brak tych okularow ... dzieki ktorym
            wygladalabym chociaz inteligentniej/ no i lepiej widziala co piszesmile/
            • jej_maz Re: Feng Shui do okularników 09.11.03, 19:45
              A ja sie zmartwilem tym laptopem... tak fajnie grzeje a nie mozna wink
              • mysza63 Re: Feng Shui do okularników 09.11.03, 20:05
                Ogień żywy posiadam w postaci pieca węglowego a w dzieciństwie namiętnie
                wpatrywałam się w ogień w kuchni węglowej i co, nie pomogło.

                Jej-mężu na kolanach to lepiej jakąś długonogą panienkę trzymaćwink
                • jej_maz Re: Feng Shui do okularników 09.11.03, 20:08
                  mysza63 napisała:


                  > Jej-mężu na kolanach to lepiej jakąś długonogą panienkę trzymaćwink


                  Tak, ale paptop ma cieple baterie co mi podgrzewaja, a dlugonoga to ja bym
                  musial... to powiedziawszy, nie moge sie doczekac tego wykladu o baterii...
                  ups, przepraszam; o viagrze wink)))
                  • mysza63 Re: Feng Shui do okularników 09.11.03, 20:17
                    marku to weź małą, czarną i gorącą.

                    po pierwsze - nie będzie ci zasłaniała ekranu
                    po drugie - może nawet za ciebie poklepie w klawiaturę i nie bedzie się
                    wspinać na drabinę, żeby myszkę umieścić w prawym górnym rogu
                    po trzecie - będzie cię grzała od lepiej od najlepszego laptopa i w dodatku
                    nie będziesz musiał wydawać forsy na Viagręwink
                    • jej_maz Re: Feng Shui do okularników 09.11.03, 20:21
                      Dobra, juz jade... jaki adres wink))
                      • mysza63 Re: Feng Shui do okularników 09.11.03, 20:25
                        Dlaczego w tej Kanadzie ludzie się ożywiają jak ja muszę iść do domu spać?

                        em-em a pamiętasz u nas erę takich domków jak pudełka? To ja już wolę być
                        zadufana w sobie i patrzeć na pochyłe dachywink
    • em_em Re: Feng Shui 09.11.03, 20:20
      no i znalazłam ten fragment:

      mistrz Lam Kan Chuen: "...państwo, którego obywatele mieszkają pod pochyłymi
      dachami, będzie zapatrzone w siebie i ulegnie stagnacji..."

      oto bojowe zadanie dla ustawodawcy: znowu zmienić prawo budowlane i stanowczo,
      definitywnie zakazać pochyłych dachów !!! oto recepta na wyjście kraju ze
      stagnacji wink)
      • mysza63 Re: Feng Shui 09.11.03, 20:29
        Dobranoc wszystkim – idę do domu spać na tym łóżku z przedziałkiem, na
        szczęście sama więc położę się w poprzek żeby sama do siebie nie poczuć
        awersjismile

        Za to dach mojego domu jest płaskiwink
      • ten_filou Re: Feng Shui 10.11.03, 17:33
        i kto by pomyslal - no,no! smile
        Ja slyszalem ze to Gropius, Mies van der Rohe, Le Corbusier, Aalto czy Wright.
        Moze jeszcze Niemeyer proponowali styl: >plaskiego dachu< (miedzy innymi), a to
        stary Mistrzunio Lam Kan Chuen - wow!.
        W ustach architekta brzmi to piekne! : "Gorale pod plaskie dachy!" i ... "jak
        juz pijeta >herbate z pradem< - niech to bedzie herbata ZIELONA" smile)))

        Lekkiej i bezsnieznej zimy - wszystkim feng-shuistom - narciarzom zyczy

        Filou
        • em_em Re: Feng Shui 10.11.03, 18:05
          ten_filou napisał:

          > i kto by pomyslal - no,no! smile
          > Ja slyszalem ze to Gropius, Mies van der Rohe, Le Corbusier, Aalto czy Wright.
          > Moze jeszcze Niemeyer proponowali styl: >plaskiego dachu< (miedzy innymi)
          > , a to
          > stary Mistrzunio Lam Kan Chuen - wow!.

          drobna uwaga wink - przytoczyłam to zdanie prosto z książki, bez wykładu pt "co
          poeta chciał przez to powiedzieć" bo wydawało mi się właśnie w tym skrócie
          doskonale smutno-zabawnie pasujące do naszej polskiej rzeczywistości

          skoro już rozkładamy na czynniki pierwsze, to nie mogę nie zwrócić uwagi, że
          chińskie dachy płaskie nie były - a wiecie dlaczego miały tak a nie inaczej
          wygięte okapy?
          • ewelina10 Re: Feng Shui 10.11.03, 18:06
            Dlaczego ?
            • em_em Re: Feng Shui 10.11.03, 18:15
              muszę poszukać dokładnego cytatu, ale w skrócie chodziło o to żeby lecące z
              nieba smoki nie spadły na ziemię, tylko mogły się "wybić" jak na skoczni i do
              nieba powrócić wink
              (niech mi wybaczą wszyscy chińscy mędrcy smile))
          • marialudwika Re: Feng Shui 10.11.03, 21:06
            Dlaczego???????????????
            ml
      • marialudwika Re: Feng Shui 10.11.03, 21:05
        A snieg zalegajacy te plaskie dachy??? Uwielbiam budownictwo zakopianskie
        ml
        • wedrowiec2 Re: Feng Shui 10.11.03, 21:18
          Nie nic piękniejszego (no, prawie) ponad budownictwo zakopiańskie. Dachy
          chińskich domów nie sa całkiem płaskie, a w miejscu, gdzie wg naszych obyczajów
          znajdują się rynny, mają wygięcie ku górze. Podobnie jak skocznia narciarska...
          to dla tych smoków, by łatwiej mogły się wybić.
        • ten_filou Re: Feng Shui 10.11.03, 21:33
          Marioludwiko -
          snieg, zalegajacy plaskie dachy ma zalety w postaci wspanialego efektu
          estetycznego.
          Z punktu widzenia statyki budowlanej - ma on niestety rowniez wady, -
          szczegolnie w okolicach Zakopanego (w innych podgorskich - tez!).
          Ta wada - jest jego ciezar sad.
          Nawet najwieksi milosnicy konsumpcji: >herbaty z pradem< - podtatrzanscy
          Ciesle - slabo znali jezyk chinski mistrza Lam Kan Chuen (tego od Feng Shui)
          i na ich szczescie!.
          Nieznajomosc jezykow obcych i co za tym idzie, niestosowanie sie do genialnych
          porad Mistrza - przyczynila sie do tego iz wybudowane przez Nich chalupy,
          dzieki strzelistym dachom - przetrzymaly niejedna zakopianska sniezyce smile.
          Piekna jest Toskania i Wyspy Bahama - fakt!, i budowle z plaskim dachem - cudo!
          Jezyk chinski i medrcy tej kultury - tez!.
          Chalupe, szczegolnie w terenach podgorskich - stawiaj jednak z dachem
          strzelistym jak nie masz zamiaru filizanki ulubionej zielonej herbatki - po
          tegiej sniezycy - wypijac siedzac >po szyje< w .... zaspie smile.
          Nawet tegi dodatek >pradu< niewiele Ci wtedy pomoze smile)
          Z uszanowaniem
          Filou
          • wedrowiec2 Re: Feng Shui 10.11.03, 21:57
            Witam Nową Postaćsmile) Myślę sobie o tych płaskich dachach i sniegu, myslę, myślę
            i zastanawiam się jak radzą sobie Norwegowie, których domy nie mają tak
            stromych dachów, by zapewnić samorzutne obsuwanie się śniegu. Niektóre wioski
            tyrolskie też mają bardziej płaskie niz strome dachy? Może są te dachy
            specjalnie wzmacniane, a może ktoś systematycznie zgarnia z nich śnieg?
            • ten_filou Re: Feng Shui 10.11.03, 22:49
              Przemily Wedrowcze,-
              Dzieki za mile powitanie smile
              Nie jestem specem od budownictwa ale, tak sobie mysle iz wiele zalezy od
              rodzaju surowca i techniki jaka budowane sa te domy.
              W krajach Skandynawskich - domy drewniane (jak te podhalanskie) maja dachy
              dwuspadowe - nie znam Norwegii, ale bywalem w Szwecji i stamtad moje obserwacje.
              Tyrol - to prawie bez wyjatku konstrukcje kamienne i dachy kryte lupkiem (jak
              sobie przypominam) - przynajmniej te tradycyjne na Wsiach.
              Zupelnie plaskich dachow - typowych dla Toskanii i rejonu Morza Srodziemnego -
              tam nie widzialem, a juz wykonczen dachowych typu >skocznia dla smoka< nie ma
              tam napewno smile.
              • warum Re: Feng Shui 10.11.03, 22:53
                "czepiasz sie" skoczni?smile)) Toz to najzabawniejsze okreslenie dzisiajsmile
                • wedrowiec2 Re: Feng Shui 10.11.03, 22:57
                  Nie wiem co na to smoki. Profilaktycznie przed snem zapalę kadzidełka, bo nie
                  wiadomo czy to dobre czy złe smoki. Dach mam płski, mieszkam na parterze,
                  jeszcze któryś spadnie, a do moich okien blisko...
          • marialudwika Re: Feng Shui 10.11.03, 21:57
            A propos stromych dachow i naszych pieknych gor to mam pytanko..o goralska
            herbatke!! Co w niej jest? Wodka?Jestem stara herbaciara,ale jakos nie moge
            sobie przypomniec co i jak?
            ml
            • monia.i Re: Feng Shui 10.11.03, 22:00
              Wydaje mi się, że spirytus - ale mogę się mylić.
              • wedrowiec2 Re: Feng Shui 10.11.03, 22:03
                Nie mylisz się - do herbaty dolewa się ok. 50 ml spirytusu.
                Alkoholu raczej nie pijam, ale po ciężkim dniu w górach dobrze robiła herbata z
                ok. 50 ml dobrego koniaku, sokiem z cytryny i łyżką miodu. Oczywiście wszystko
                podawane na gorąco.
                • marialudwika Re: Feng Shui 10.11.03, 22:06
                  Brzmi zachecajaco,mam miod,ale koniaku nadal brak a to blad!!!A czy rum
                  zamiast koniaku dopuszczalny??? Tez nie mam ale mam zamiar kupic
                  ml
                  • monia.i Re: Feng Shui 10.11.03, 22:12
                    Pewnie dopuszczalny smile Tyle, że wówczas będzie to herbatka żeglarska smile
              • felinecaline Re: Feng Shui 10.11.03, 23:06
                jak to co??? bimber alibo "ksiezycowka", a wersji nieco bardziej "snob"
                ewentualnie Lack
                • lablafox Re: Feng Shui a podśwaidomość 19.11.03, 00:23
                  Zadałam sobie rozwiązanie problemów dot. f-s i biorąc do ręki różną
                  literaturę, tak "niechcący" znajdowałm informacje .
                  Dziś , ponieważ jest już póżno i moje myśli kierują się do sypialni zacytuję
                  tylko tyle ,iż "Jej wystrój powinien sprzyjać wyciszeniu i relaksowi.To bowiem
                  co widzimy przed zasnięciem wpływa na jakość snu " - tak twierdzi konsultant
                  f-s Pan Adam Krasuski.
                  Życze przyjemnego wypoczynku.
                  Lx

                  • marialudwika Re: Feng Shui a podśwaidomość 19.11.03, 00:28
                    Nawzajem!!
                    ml
                    • lablafox Re: Feng Shui w sypialni 19.11.03, 12:02
                      Sypialnie najlepiej umiescic na tyłach domu , z daleka od drzwi
                      frontowych.Warto by okno wychodziło na wschód - wtedy naturalnym budzikiem
                      jest wschodzące słońce.Jest to , hahaha , "szczególnie ważne dla osób
                      starszych - przedłuża życie".
                      Podświadomie wybrałam na sypialnię najdalej od drzwi położony pokój z oknem na
                      wschod (ha!!!) . Budzi mnie słońce i jest to fantastyczne uczucie. Najpierw
                      pod powiekami robi się jasniej ,i sygnał do mózgu - chyba wstał dzień , potem
                      wraz z podnoszącym się nad horyzontem słońcem czuję dotyk jego promieni , ale
                      jeszcze leniwie czekam na chwilę kiedy zaświeci mi w oczy , wtedy otwieram je.
                      Przez cały dzień jestem wówczas "dobrze nastrojona"
                      Lx
                      • lablafox Re: Feng Shui w sypialni 19.11.03, 12:13
                        Kolory - pastelowe , unikać ciemnoniebieskich i granatowych, przy bezsennosci
                        pomagają ściany pomalowane na łagodny błękit.
                        Łóżko - najlepiej drewniane, Ustawione nie powinno być na linii okno- drzwi,
                        albo tyłem do nich.Unikać należy łóżek metalowych bo zwiększają negatywne
                        promieniowanie żył wodnych i smogu elektromagnetycznego. Warto po obu stronach
                        postawić nocne szafki z lampkami.
                        Lx
                        • marialudwika Re: Feng Shui w sypialni 19.11.03, 12:18
                          "Pod wzgledem" lozka to jest ono ustawione/przypadkowo,bo inaczej sie nie
                          miescilo,hi,hi/ wg powyzszych zasad.Budzi mnie slonce,ale nie zawsze mnie to
                          cieszy!!!Nie cieszy,gdy budze sie z migrena.Okno wychodzi na pd-wschod.
                          Wiekszosc okien w mieszkaniu wychodzi na wschod.
                          Pozdrawiam
                          ml
                        • lablafox Re: Feng Shui w sypialni 19.11.03, 12:23
                          Należy mieć porządek w rogu związku i bogactwa( po prawej i lewej ręce od
                          wejścia , ale rogi przeciwległe).
                          Warto te rogi zenergetyzować .
                          W rogu związku - zdjęcie z partnerem z okresu gdy się było najbardziej
                          szcześliwym , w owalnej lub okrągłej ramce i 2 świece , najlepiej czerwone i
                          okrągłe.
                          W rodu bogactwa lampa, kwiat czerwony , albo grubosz w czerwonej doniczce.
                          W sypialni nie ustawiamy kaktusów i zasuszonych kwiatów.
                          Lx
                          • em_em Re: Feng Shui w sypialni 19.11.03, 12:47
                            generalnie (niestety) suszone kwiaty są "be" sad(
                            • marialudwika Re: Feng Shui w sypialni 19.11.03, 12:50
                              A w "salonie" tez sa be??? Mam piekne zasuszone hortensje,od sasiadki z jej
                              ogrodu.Uschly,ale jeszcze dekoruja!!!
                              pozdro
                              ml
                              • lablafox Re: Feng Shui w sypialni 19.11.03, 12:55
                                Ja lubię suszone kwiaty róż , nie tylko różowych , hahaha, dekoruję nimi
                                szklane pojemniki ze świecami , ale w sypialni ich nie mam , może to też
                                podświadomie. Czy nie piękny jest ususzony kwiat róży ? Mam je w różnym
                                stadium rozwoju, na dodatek też ciekawie pachną.
                                Lx
                                • em_em Re: Feng Shui w sypialni 19.11.03, 14:08
                                  lablafox napisała:

                                  > Ja lubię suszone kwiaty róż

                                  uwielbiam ususzone róże i cierpliwie zbierałam i suszyłam wszystkie otrzymane,
                                  zresztą hortensje też są urodziwe - natomiast z całą pewnością, w którejś z
                                  książek o "feng-shui" przeczytałam j.w. - jak znajdę - zacytuję dokładnie
                              • lablafox Re: Feng Shui w sypialni 19.11.03, 12:55
                                Dlaczego są be ?
                                Lx
                                • lablafox Re: Feng Shui w sypialni 19.11.03, 13:03
                                  Obrazy na ścianach - pozytywne: z parami ludzi lub zwierząt, romantyczne
                                  sceny, wiosna,las ,jeziora,wzlatujące ku górze ptaki , wschody słońca - one
                                  podobno podnosza na duchu
                                  negatywne przedstawiające - puste krajobrazy, samotne osoby,jesienne ( z
                                  opadającymi liścmi)i zimowe widoki.
                                  Lx
                                  • lablafox Re: Feng Shui w sypialni- lustra 19.11.03, 13:13
                                    Lustra - powinno byc , jeśli koniecznie musi byc , owalne lub okrągłe tej
                                    wielkosci by podczas ubierania sie widzieć tylko głowe i tułów .Dlaczego ? Nie
                                    wiem . Ważne by w pozycji lezącej nie widziec swego odbicia -" bo twój duch
                                    większość nocy zechce sie przyglądać swojemu odbiciu".
                                    Nie wolno umieszczać też lustra za plecami łóżka.
                                    Lustra w szafach na cała ścianę źle wpływaja na samopoczucie. Lustro , które
                                    wisi na ścianie , która jest zewnętrzną ścianą domu lub mieszkania , jeśli
                                    odbija łóżko - wyrzuca z niego , "po pewnym czasie poczujesz się w swym
                                    gniazdku obco ".
                                    Montując w sypialni szafe na caa ścianę gwałtownie zaprotestowałam , gdy w
                                    drzwiach chciano zamontować lustra , teraz wiem dlaczego
                                    Lx
                                    • lablafox Re: Feng Shui 19.11.03, 21:45
                                      Osobom , któym być może nie spodoba się mój monolog wyjaśniam , iż pisząc te
                                      posty porządkuję sobie wiedzę o f-s , i robię sobie podręczną ściągę . Może
                                      przyda się ona też komuś zainteresowanemu.
                                      Lx
                                      • wedrowiec2 Re: Feng Shui 19.11.03, 21:48
                                        Bardzo dziękuję Lx. Pisz jak najwięcej.
                                        • marialudwika Re: Feng Shui 19.11.03, 21:51
                                          Naturalnie,ze Twoja sciaga sie przyda!!! Jak nie teraz to potem,ale napewno.
                                          ml
                                      • lablafox Re: Feng Shui - łazienka 19.11.03, 21:54
                                        Pisze te informacje w chwilach zupełnej ciszy na forum , lub pojedynczych
                                        wtrętów.
                                        Łazienka symbolizuje przepływ pieniędzy w domu , które podobnie jak
                                        woda "przypływają i odpływają".
                                        2 najgorsze strefy dla łazienki to pole bogactwa ( górny lewy róg kawdratu ba-
                                        qua) , psuje ona wówczas finanse , które "spłukiwane " są do kanalizacji,,
                                        oraz centrum domu czyli pole zdrowia- żle wpływa na zdrowie.Nie najlepszym
                                        jest tez pole sławy , czyli na przeciwko wejścia bo "psuje" opinie domowników.
                                        Niestety w większości bloków tak łazienki są lokowane.
                                        Lx
                                        • lablafox Re: Feng Shui - łazienka i lustro 21.11.03, 17:11
                                          Musi być odpowiednio duże , by każdy z domowników mógł swobodnie się w nim
                                          przeglądać, bez schylania się lub stawania na palcach. Najwyższa osoba powinna
                                          mićc jego góną krawędź ok. 15 cm nad głową.Jeśli nie ma ram , należy zrobić
                                          wokół niego "fazę", która stworzy sztuczną ramę . Niestety nie wiem jak się
                                          robi "fazę".
                                          Należy unikać umieszczania luster na przeciwko siebie. Szkoda , bo wówczas
                                          można widziec się z tyłu i przodu.
                                          Nie powinno się montować dużego lustra na ścianie graniczącej z sypialnią i
                                          kuchnią , bo "przeniesie się" symbolicznie łazienkę do jednego z tych
                                          pomieszczeń.
                                          Unikać należy luster złożonych z kafelków , gdyż każde łączenie przecina jak
                                          nóż przeglądającą się osobę.
                                          Unikać też należy luster na drzwiach szafek , bo dzielą twarz na pół i
                                          zniekształcają odbity obraz . Po kilku latach mozna zapaść na schizofrenię.
                                          Lx.
    • wedrowiec2 Re: Feng Shui 21.11.03, 17:17
      Lx mam zasadnicze pytanie. Wiem, że pozytywne jest palenie świecy o kolorze
      czerwonym, ale nie pamiętam czy ma ona stac z lewej czy prawej strony miejsca
      pracy (biurka). Muszę odpędzić trochę złych duchówsmile) Wprawdzie jeden już
      przeprosił mnie za swoje postępowanie (dał ponieść się nerwom...), ale nie wiem
      co jeszcze mnie czeka.
      • lablafox Re: Feng Shui 21.11.03, 17:25
        Dla oczyszczenia atmosfery i miejsca pali się białe świece , tyle wiem . Żeby
        odpowiedzieć na to Twoje pytanie muszę poszukać wiedzy w książkach, bo jak
        wspomniałam pisząc tego tasiemca robię sobie ściagę, żebym nie musiała szukac
        po literaturze.Musisz więc być cierpliwą i polubić choć troszkę te złe duchy,
        w oczekiwaniu na odpowiedx , albo ktos mądrzejszy zrobi to za mnie szybciej.
        uśmiechnij się .Przyjaźni ludzie znajdują sie na dole siatki po prawej ręce ,
        może to tam powinnaś postawić świece ?
        Lx
        • lablafox Re: Feng Shui- łazienka - sedes, krany 21.11.03, 17:35
          Nie powinien rzucać sie w oczy po wejściu, najlepiej gdy jest z boku. Zamykać
          należy zawsze deskę sedesową , w innym wypadku uciekną nam pieniądze.
          Krany - zawsze sprawne , bo zawsze będziemy mieli problemy z przypływem
          gotówki.Nie mogą też cieknąć , bo przegonią pieniądze z domu.
          Wannę dobrze unieścić w rejonie bogactwa ( lewy górny róg ), natomiast kabinę
          w rejonie kariery , co jest z reguły niemożliwe bo mieszczą się tam , też z
          reguły, drzwi wejściowe do łazienki.
          Lx
          • lablafox Re: Feng Shui- ped do wiedzy 21.11.03, 17:38
            Hahaha , wiem dlaczego mam taki pęd , a może popęd do wiedzy - bo komputer
            stoi w rejonie wiedzy i edukacji , czyli F-s działa . Doświadczyłam tego na
            własnej skórze.
            Lx
    • omeri Re: Feng Shui - do lx 30.11.03, 19:38
      Przeczytałam Twoją "ściągę" z zainteresowaniem. Jaką ksiażkę polecasz odnosnie
      feng shui w mieszkaniu?
      • mysza63 Re: Feng Shui - do lx 30.11.03, 20:08
        Łazienka 180 cm na 80 cm ... no cóż ci od fengszuja nie uwzględnili takich
        pomieszczeń w swoich wywodach sad
        • lablafox Re: znalazłam link 02.01.04, 17:02
          rozrywka.onet.pl/niewiarygodne/1000,niewiarygodne.html
          dot. F.s. Przyjemnosci życzę podczas rozwiązywania zagadek.
          Lx
          • wedrowiec2 Re: znalazłam link 02.01.04, 17:13
            Weszłam na Liczby Kua - bardzo mądre i wymagać będzie długich studiów. Mam co
            robić w ciemne, zimowe popołudniasmile
            Dzięki Lx
            • lablafox Re: znalazłam link 02.01.04, 17:26
              Dowiedziałam się ,że urodziłam się w Roku Brązowej Krowy , czyli to na pewno
              nie będzie słodka Milka. Sądziłam jednak ,ze odnajde w tym linku odpowiedzi na
              moje wątpliwości .
              Lx
              • wedrowiec2 Re: znalazłam link 02.01.04, 18:49
                A ja jestem Czerwoną Małpą. Brzmi to prawie tak źle jak "czerwone pająki"sad((
                • marialudwika Re: znalazłam link 02.01.04, 18:57
                  A gdzie to wyszukac kim jestem....w tych tajemniczych liczbach???
                  Nie moge znalezc
                  ml
                  • lablafox Re: znalazłam link 02.01.04, 19:10
                    dodajes 2 koncowe liczby roku urodzenia np 1958 = 5+8=13=1+3=4 i dodajesz 5 =
                    9 i już masz.
                    Lx
                  • wedrowiec2 Re: znalazłam link 02.01.04, 19:11
                    Musisz wejść na stronę podaną przez Lx, i wybrać Liczby Kua. Musisz wyznaczyć
                    własna liczbę - dodaj do siebie dwie ostatnie cyfry roku urodzenia. Jeśli
                    otrzymasz liczbę dwucyfrową, to dodaj znów, aż otrzymasz jedna cyfrę. Ponieważ
                    jestes kobietą, to dodaj do niej 5. Ta wartość to Twoja liczba Kua. Na stronie
                    nr 5 (w otwartej stronie o liczbie Kua). Jest tam baaaardzo długa tabela z
                    poszczególnymi latami urodzenia, nazwą przypisanego zwierzęcia horoskopowego i
                    liczbą Kua dla kobiet i mężczyzn.
                    • marialudwika Re: znalazłam link 02.01.04, 20:45
                      Dzieki
                      ml

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka