Dodaj do ulubionych

Kobiecość co to jest?

08.04.09, 08:17
No właśnie co to jest kobiecość z punktu widzenie 40+?

Od razu dodam że nigdy nie postrzegałam siebie jako jednostkę
obdarzoną buzującą kobiecością. Jako nastolatka byłam przez
większość czasu potarganą chłopczycą. Później brakowało mi cech
uważanych za kobiece: łagodności, spolegliwośći, instynktu
macierzyńskiego, pewnych form kokieterii.
Teraz patrząc wstecz myślę o sobie jako o bardzo prawidłowej samicy
gatunku, ale kobiecością chyba bym tego nie nazwała.
A jak Wy na to patrzycie?
Obserwuj wątek
    • en.ej Re: Kobiecość co to jest? 08.04.09, 09:34
      Trudno pisać o czymś czego się nie posiada
      a ma tylko wyobrażeniesmile
      W tym słowie mieści się wszystko.
      Wrażliwość, delikatność, seksualność,czułość, ton głosu, sposób poruszania się,
      ubierania, wdzięk, spojrzenie,itd...
      W zasadzie nigdy pod tym kątem nie oceniam kobiet,
      ale jak widzę płynąca nad ziemią w "worku pokutnym"
      osobę, za którą wszyscy się oglądają, której wszyscy z uśmiechem ustępują i chcą
      być pomocni to jestem pewna, ze to ciało to kwintesencja kobiecości.
      • dado11 Re: Kobiecość co to jest? 08.04.09, 21:35
        Tak sobie myślę, że tych kwintesencji kobiecości, to chyba jest kilka. Albo
        chociaż różne modele...
        taka np. natapirowana blondyna, z biustem nr 6, w czarnych, obcisłych skórzanych
        legginsach, czarnych botkach na szpilce, z dekoltem do pępka i różowym misiem
        przytroczonym do błyszczącej torebeczki? + okulary słoneczne?
        a taka np. bladolica, delikatna jak powiew wiatru, cicha i subtelna osóbka, w
        szaro-ecru powłóczystych dzianinach, zero makijażu?
        czy też sprężysta, zwarta w sobie, elegancka "szprycha", okulary od Diora i
        aktówka z cielęcej skóry?
        czy może ja? skrzyżowanie kumpla z podwórka z lalą i kury domowej z business woman?
        nie mam zielonego pojęcia, jak wygląda prawdziwa kobiecość, choć znawcy
        twierdzą, że MM była niedoścignionym wzorem, ale czy ja wiem?
        • mammaja Re: Kobiecość co to jest? 08.04.09, 21:51
          Wlasnie usiluje uwolnic sie od stereotypow, ale dzisiaj juz nie napisze! Ilosc
          literowek jakie robie przerasta mnie calkowicie smile
          • monia.i Re: Kobiecość co to jest? 09.04.09, 23:51
            Kobiecość to jest dla mnie takie cuś, czym emanuje kobieta ciesząca
            się z tego, że jest kobietą smile
            • foxie777 Re: Kobiecość co to jest? 10.04.09, 16:49
              Moniu, zgadzam sie z Toba,a przy tym dodam, ze uroda wcale nie jest
              az tak wazna, bo znam babeczki bardzo kobiece, a nie mozna uznac je
              za jakies pieknosci.I odwrotnie.
              Aha i jeszcze dodam, ze bardzo lubie jak mi facet drzwi otworzy i
              pomoze cos tam podniesc czy naprawic.
              pozd
              • en.ej Re: Kobiecość co to jest? 10.04.09, 21:51
                Jakby Bozia zebrał w jedno ciało:
                oczy i porcelanową cerę Fed,
                ręce i dobroduszność Mammajki,
                nogi Jutki,
                biust Mantry,
                dowcip Nokaty,
                spokojność Eweliny,
                pracowitość Luizy,
                temperament Moni,
                ciepło i smak Dado,
                macierzyństwo Lx,
                talent Verbeny,

                to byłaby sama esencja!!!
                Nikt by się nie oparłsmile))
                • verbena1 Re: Kobiecość co to jest? 10.04.09, 22:18
                  Daj spokoj Enko, jaki mezczyzna znioslby taki ciezar kobiecoscismile

                  Zastanawiajac sie nad pojeciem kobiecosci doszlam do niewesolej
                  konkluzji. Kiedy z wiekiem przestajemy juz koncentrowac sie nad
                  swoimi wadami i ulomnosciami natury, stajemy sie inne, bardziej
                  otwarte, odwazne, odporne na krytyke a tym samym bardziej swiadome
                  swojej kobiecosci. Wtedy tez widzimy ,ze uroda i idealne wymiary nie
                  musza byc kwintesencja kobiecosci.
                  Szkoda tez ,ze poczucie wlasnej wartosci przychodzi tak pozno i jest
                  tak naprawde nie spozytkowane.
                  Poza tym, czy mezczyzni potrafia zauwazyc takie niuanse? Czy tylko
                  blondyna majaca czym oddychac jest dla nich prawdziwie kobieca?
                • jutka1 Re: Kobiecość co to jest? 10.04.09, 22:54
                  Nogi?
                  Okurnia!
                  smile
                  • en.ej Re: Kobiecość co to jest? 10.04.09, 23:12
                    Miałam dopisać cięte riposty,
                    ale ta zaleta zakłóciłaby obraz kobiecości widzianej oczami tych z Marsa smile
                    • fedorczyk4 Re: Kobiecość co to jest? 11.04.09, 10:16
                      No proszę trochę to trwało, ale jak ładnie piszeciesmile
                      Na razie najbardziej, poza uroczym postem Enejki, trafia do mnie
                      Monina definicja.
                      P.S. Jako dziecko miewałam cięte "ripsoty" któe Maćmę doprowadzały
                      do kaszlusmile
                      • foxie777 Re: Kobiecość co to jest? 11.04.09, 16:27
                        Jako blondynka naturalna, zawsze jestem lekko podirytowana
                        steorotypem.Wiem ze taki istnieje,ale spotkalam na swojej drodze
                        sporo pustych szatynek z duzym biustem ,i rude tez.
                        Verbeno, wartosc swoja trzeba znac zawsze, i to ze jestesmy juz
                        starsze wcale tego nie gwarantuje.
                        Pozdrawiam zwiewnie
                        • lablenka_x Re: Kobiecość co to jest? 16.04.09, 22:38
                          Myślałam ,ze wiem, ale dla pewności zapytałam przyjaciela ,
                          strasznego kobieciarza, o to .
                          Odpowiedź "Nie wiem"
                          No jak Ty mozesz nie wiedziec?
                          Odp:"To to na co lecą wszyscy faceci"
                          Zaczełam drążyć w stylu "a na co leca wszyscy faceci, konkretnie co
                          to jest".
                          Popatrzył na mnie dziwnie i zapytał z wdziękiem "co ci odbiło ?"
                          Hahaha nie dodał "na starość"
                          Mój mąż stwierdził,że nie wie i tez zapytał dlaczego sie tak
                          uczepiłam tego sformułowania.
                          Teraz mam problem dlaczego nie wie?
                          Czyżbym nie była kobieca?
                          Hahahaha
                • lablenka_x Re: Kobiecość co to jest? 16.04.09, 22:42
                  en.ej napisał:

                  > Jakby Bozia zebrał w jedno ciało:
                  > oczy i porcelanową cerę Fed,
                  > ręce i dobroduszność Mammajki,
                  > nogi Jutki,
                  > biust Mantry,
                  > dowcip Nokaty,
                  > spokojność Eweliny,
                  > pracowitość Luizy,
                  > temperament Moni,
                  > ciepło i smak Dado,
                  > macierzyństwo Lx,
                  > talent Verbeny,
                  >
                  > to byłaby sama esencja!!!
                  > Nikt by się nie oparłsmile))

                  Enejku , ales mnie walnęła tym macierzyństwem, hahaha.
                  Zawsze myślałam ,ze to mój wdzięk i bezpretensjonalność oraz
                  robienie z siebie idiotki, gdy trzeba, czyniło mnie kobiecąwink.
                  • en.ej Re: Kobiecość co to jest? 17.04.09, 08:59
                    Lx, idiotki z siebie robi większość z nas jak ma to rozwiązać problem smile
                    A ty jesteś jedyna, kochająca wszystkie dzieci świata i mająca w tym
                    wszechstronne doświadczenie, za co cię osobiście podziwiam a co na pewno widzą
                    panowie.
                • mantra1 Re: Kobiecość co to jest? 19.04.09, 14:54
                  en.ej napisał:

                  > dowcip Nokaty,
                  ****
                  No tu to chyba trochę przegięłaś big_grin
                  • en.ej Re: Kobiecość co to jest? 19.04.09, 16:09
                    mantra1 napisała:
                    > No tu to chyba trochę przegięłaś big_grin
                    ******
                    dlaczego ?? wink
                    • mammaja Re: Kobiecość co to jest? 19.04.09, 17:03
                      Usmialam sie jak norka z kobiecego dowcipu Nokaty smile Taki on, jak i moja
                      dobrodusznosc, podszyta wscieklica smile Pozdrowienia dla Leszka smile
                      • en.ej Re: Kobiecość co to jest? 19.04.09, 18:02
                        Dobra, dobra wink
                        Wy mówcie sobie co chcecie a ja swoje wiem smile
                • nokata Re: Kobiecość co to jest? 19.04.09, 18:49
                  en.ej napisał:

                  > biust Mantry,
                  No nie powiem, jest to atrybut nad wyraz frapujący. Wiele w życiu widziałam, ale perfekcję w tym obszarze poznania po raz pierwszy.

                  > dowcip Nokaty,
                  Mru-mru-mru
                  Swoją drogą czytałam to szykując się na ploty do są-siadów.
                  Ze śmiechu tipsy mi się poodklejały, a prostownica zamiast zgodnie z GOST, DIN i ISO kłaki mi prostować, skręciła turbo angleza, zaskwierczała, zasmrodziła i wywaliła korki.
                  Jak się ze strachu szarpłam to potłukłam w drobny mak tą długą przyjęciową fifke do cygaretek co to ją od Marlenki D w prezencie dostałam..
                  Hard Core.
                  No i jak miałam pójść do sąsiadki o brzoskwiniowym fluidzie gadać?
                  En.ej.... nie lubię Cię. Mówiłam Ci już o tym? tongue_out
                  • mammaja Re: Kobiecość co to jest? 19.04.09, 18:54
                    Och, Nokato wspaniala z tipsami, jakze zaluje ze tak rzadko gosci u nss twoj
                    przeswietny dowcip biseksualny smile
                    • nokata Re: Kobiecość co to jest? 19.04.09, 19:10
                      Mammajko serca przeogromnego i spojrzenia ciepłego.
                      Ośmielę się sprostować (bo nie byłabym sobą, gdybym tego nie zrobiła!)
                      Nie podobają mi się: Bratt Pitt, Harrison Ford, Paweł deLong, Żebrowski, i cała reszta zgrai facetów.
                      Natomiast patrzę żądna pozytywnych wrażeń estetycznych na Penelopę Cruz, Chalize Theron, a nawet Angelinę J. No fakt, nie trawię Dody, Steczkowskiej, Szczypińskiej, Sobeckiej, i kilku innych dam o czołach nie skażonych żadną twórczą myślą. Ale to z powodu ich intelektu i charakteru.
                      Czy można więc mówić o miom biseksualiźmie?
                      W życiu never.
                      Spaliłam się ze wstydu słysząc te pomówienia.
                      Jestem monoseksualna.
                      I od kogo mnie spotkał ten afront... Buuuuuu
                      Od Mammajki, która zawsze była lekiem na całe zło i balsamem kojącym me wrażliwe serduszko.
                      O maści na reumatyzm nie wspomnę.
                  • en.ej Re: Kobiecość co to jest? 19.04.09, 19:52
                    nokata napisała:
                    > En.ej.... nie lubię Cię.Mówiłam Ci już o tym? tongue_out
                    Mówiłaś i to nie raz smile
                    ale dopiero teraz zaskoczyłam, pocziemu? tongue_out
                    > nie trawię dam o czołach nie skażonych żadną twórczą >myślą. Ale to z powodu
                    ich intelektu i charakteru.
                    A ja tak się starałam, żeby starcze zmarchy wyglądały na jentelygentne smile
                    • nokata Re: Kobiecość co to jest? 19.04.09, 20:06
                      en.ej napisał:
                      > ale dopiero teraz zaskoczyłam, pocziemu? tongue_out

                      Jeszcze bardziej Cię nie lubie, bo jesteś fstrentna manipulatorka. Skastrowałaś a póżniej skleiłaś z resztek dwóch moich postów jakoweś cudo i wyszłam przez Twoje tendencyjne gierki na potfora i wydrę.
                      I nie będę prostowała że jestem niewinna i czysta jako ta lelija, bo sponiewierałaś mą słodką duszyczkę i uczuć delikatność.
                      Masz na ten tychmiast złożyć publiczną samokrytykę i żałować za to co zrobiłaś.
                      Bo jak nie, to Ci wszystkie kłaki wpowyrywam.
                      I zrobię tiku-tiku z potrójnym mlaskaniem.
                      Albo co inkszego.
                      O!
                      Co nie? wink
                      • en.ej Re: Kobiecość co to jest? 19.04.09, 20:20
                        Nokato, dla ciebie wszystko, nawet samokrytyka,
                        a że tiku-tiku z potrójnym mlaskaniem mnie i owszem rajcuje, składam ją bez żalutongue_out
                        W zamian pozostaw moje kłaczęta w stanie nienaruszonym, bo w ramach protestu
                        przeciw beretom nosze peruki a one kosztowne są wink
                        • mammaja Re: Kobiecość co to jest? 19.04.09, 22:54
                          Nokato kochana, ta "biseksualnosc" miala dotyczyc podwojnej pci (zam.)
                          a nie wyboru partnerow, bo wszystkie wiemy, ze oprocz Manterki zadna baba ci
                          nie w glowie, nawet Angelina J., a chlpach to juz nie ma co mowic smile
                          • fedorczyk4 Re: Kobiecość co to jest? 20.04.09, 16:11
                            www.youtube.com:80/watch?v=9lp0IWv8QZY
                            I macie kobecość. Brzydsza od kupy jeża, a boska
                            • ewelina10 Re: Kobiecość co to jest? 20.04.09, 19:45
                              O, i tutaj bym się z tobą Fed nie zgodziła. Wreszcie ktoś naturalny i prawdziwy pokazał się w tej plastykowej tv. Super gwiazdy w tych samych opakowaniach i jury, której szczęki opadły, kiedy usłyszeli głos. Czyżby tak trudno było się przestawić w mediach na inny sposób rozumowania, iż talent nie musi wiązać się z urodą i skalpelem. Tv niewiele zostało wspólnego z rzeczywistością, no może poza expressem reporterów. Z tą kupą jeża przesadziłaś
    • ewelina10 Fed ... 21.04.09, 09:24
      zaiskrzyłam dopiero o co ci chodziło. Tak się czasami pomiesza w głowie jak się zasiądzie za cudzym biurkiem smile
      • fedorczyk4 Re: Fed ... 21.04.09, 14:06
        smile))))
        Ale moim zdaniem to nie jest amatorka. Najwyżej pół amatorka i to
        podrasowana na wywołanie zamierzonego efektu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka