Dodaj do ulubionych

polsko-rosyjska przyjaźń :)

17.10.09, 19:10
www.slon.ru/blogs/solomonov/post/160370/
Obserwuj wątek
    • insula.incognita Re: polsko-rosyjska przyjaźń :) 18.10.09, 18:59

      Nieco przykry tekst, acz można zrozumieć racje i jednej strony, i drugiej też.
      Wiem jedno, i jedni, i drudzy doskonale dogadują się między sobą w kontaktach
      prywatnych, poza wszelką polityką i historią.
      • lacietis Nie mieszat' bliadstwa z mieżdunarodnoj politikoj 18.10.09, 20:47
        Pucin, N.S. i cała reszta imperializmu, to jedna sprawa - a poznawanie: Rosji,
        Rosjan (i Rosjanek (((-: ), filmów, muzyki, kuchni - i co tam kto lubi (dla
        amatorów wódeczki i Chóru Aleksandrowa) - to inna sprawa.
        Ale tego niektórzy zrozumieć nie umieją i albo jeśli lubisz bliny, kwas i KBH,
        każą też kochać Pucina i NKGB - albo skoro nie kochasz Pucina - to twierdzą, że
        nie możesz lubić Gusiewej i makaronow po fłotski!...
        • insula.incognita Re: Nie mieszat' bliadstwa z mieżdunarodnoj polit 18.10.09, 21:25
          Dzięki za przypomnienie makaronu po fłotski.

          Jutro sobie zrobię na obiad.
          smile
        • natalia_sankowska1 Re: Nie mieszat' bliadstwa z mieżdunarodnoj polit 18.10.09, 21:40
          Blacietisie (tak,tak!), naucz się choćby pisać poprawnie nazwisko
          b.prezydenta, a obecnie premiera wielkiego państwa i naszego
          sąsiada, a potem wymądrzaj się!
          A potem naucz się a)czytać ze zrozumieniem, b)myśleć - choćby na
          poziomie ukochanych przez ciebie "naszych chłopców" z SS Galizien. A
          tak to w głowie masz jedynie bliny z kwasem (sfermentowanym).
          • insula.incognita Re: Nie mieszat' bliadstwa z mieżdunarodnoj polit 19.10.09, 10:43
            ups....
            • natalia_sankowska1 Ups... 19.10.09, 18:09
              JA to przeczytałam już po zobaczeniu nagłówka.
              A po przeczytaniu postu (pardonnez moi, wypowiedzi) aż mnie
              wywróciło.
              • natalia_sankowska1 Re: Ups... 19.10.09, 18:10
                Miało być nie "przeczytałam", lecz "powiedziałam".
              • insula.incognita Re: Ups... 19.10.09, 18:50
                Moje "ups" czego innego jednak dotyczyło, mianowicie: nazwania Latietisa....
                ...inaczej.
                • insula.incognita Re: Ups... 19.10.09, 18:55
                  LaCietisa, w sensie wink
                  • kacap_z_moskwy Re: Ups... 19.10.09, 19:27
                    Mysle ze zasluzyl tym wpisem.
                    • insula.incognita Re: Ups... 19.10.09, 19:34
                      Chyba czegoś nie rozumiem...
                      Może poeta Lacietis sam sie wypowie, bardziej szczegółowo, co miał na mysli.
                      • lacietis Re: Oh... 19.10.09, 20:55
                        insula.incognita napisała:

                        > Chyba czegoś nie rozumiem...
                        > Może poeta Lacietis sam sie wypowie, bardziej szczegółowo, co miał na mysli.

                        ##Cóż droga Insulo... Wystarczy przeczytać co się za burza buty i arogancji
                        rozpętała po mojej wypowiedzi. Właśnie o tem pisałem: albo bierzesz wszystko - z
                        tą stalinowsko-puCinowską krwawą papką - albo wyzwą cię od - w ich mniemaniu -
                        najgorszych...
                        Ale oprócz tego że lubię Rosję i różne jej przejawy - to wiem też, że i tam jest
                        sporo dobrych i trzeźwo myślących ludzi. Ale dla tych innych - to jest
                        najbardziej denerwujące... (-;
                        >
                        • insula.incognita Re: Oh... 19.10.09, 20:57
                          No to znaczy tylko, że dobrze zrozumiałam Twój post,tj. zgodnie z intencją poety smile
                        • kacap_z_moskwy Re: Oh... 19.10.09, 22:29
                          Szkoda ze w Polsce malo trzezwo myslacych... Ale wiem ze sa obecni.
                          • insula.incognita Re: Oh... 19.10.09, 22:32
                            Rozwiń swoją myśl...
                          • qubraq Re: Oh... 20.10.09, 16:53
                            kacap_z_moskwy napisał:

                            > Szkoda ze w Polsce malo trzezwo myslacych...Ale wiem ze sa obecni.

                            Są są tylko zapominają ze kilka dni temu miałeś ważne Urodziny!!!
                            Więc przyjmij serdeczne zyczenia stolat stolat stolat!!!! smile)
                            Andrzej!
                        • natalia_sankowska1 Re: Oh... 19.10.09, 22:34
                          A najbardziej tę miłość do Rosji zdradza wyznanie, że "i tam jest
                          sporo dobrych i trzeźwo myślących ludzi". Właśnie "I TAM"... W tym
                          najgorszym kraju...W zasadzie TAM to mogą być jedynie szuje oraz
                          krwawi kaci - ale kochający Blacietis wspaniałomyślnie robi wyjątek.
                          To tak jak banalny antysemita zaprzecza swemu antysemityzmowi:
                          przecież mam znajomego Żyda. A ten, CHOĆ ŻYD, jest przyzwoity.
                          Ciekawy okaz miłości...
                          • insula.incognita Re: Oh... 19.10.09, 22:58
                            Natalio, a nie widzisz w jego wypowiedziach po prostu dystansu, sarkazmu i
                            nabijania się w jednym?
                            Może nadinterpretuję, ale odbieram właśnie w ten sposób te jego PuCin i in, jak
                            również emotikony na opak smile
                            Może trochę więcej luzu po prostu?
                            wink
                            • natalia_sankowska1 Do "insula.incognita" 19.10.09, 23:12
                              Dziewczyno, a nie uważasz, że jak mnie dotknął, nie muszę spokojnie
                              znosić nabijania się i wymyślania - tym bardziej, że kocha
                              przypisywać mi wcale nie moje wypowiedzi, poglądy. No i często używa
                              wobec mnie plugawego języka.
                              A z tym "Pucin" - pamiętam wpis na jednym z "publicystycznych"
                              forów. Pewien forumowicz ładnie opisał właśnie takich występujących
                              tchórzliwie pod nickiem i przekręcajacych obraźliwie imiona,
                              nazwiska itp. osób przez siebie nielubianych, lecz realnie dla
                              nienawistnika nieosiągalnych. Dla mnie to są Mośki z baśni
                              Kryłowa: "Ай, Моська, знать, она сильна/ коль лает на слона!"

                              Dystansu nawet ze szkłem powiekszającym w "wypowiedzi" delikwenta
                              nie dostrzegłam. A sarkazm - to zbyt skomplikowana dla niego
                              intonacja, naprawdę.
                              • insula.incognita Re: Do "insula.incognita" 19.10.09, 23:29
                                Ok.
                                Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
                                Nie lubię kopać sie z koniem, mówiąc inaczej.
                                • lacietis Nieznanej Wyspie 20.10.09, 21:49
                                  Co do jednej z poprzednich twoich wypowiedzi - to Ty jak sadzę mnie dobrze
                                  zrozumiałas. (((-;

                                  insula.incognita napisała:

                                  > Ok.
                                  > Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
                                  > Nie lubię kopać sie z koniem, mówiąc inaczej.
                                  ##A tu jeżeli ja Cię dobrze zrozumiałem - to (jak już wiele tygodni temu
                                  zajawiłem) - mam dokładnie tak samo. Nie będę się kopał z koniem - nawet jeśli
                                  to kobyła... (((-;
                                  Niech sobie wierzga kopytami w swoim boksie - a mnie dosięgnąć nie może - nie te
                                  czasy (((-:

                                  A bliżej sprawy, to niedawno odkryłem na swojej płycie z dyskografią "Splinu",
                                  nieco zmienioną wersję "Majo sierdce ostanowiłoś" - tam zamiast tajemniczego
                                  Roki Marcina są słowa: "A i ja sława Bogu nie Wowa, nie Putin"... wink))))
                                  • insula.incognita Re: Nieznanej Wyspie 23.10.09, 15:14
                                    Dobrze zrozumiałeś, dobrze.
                                    A z tym Twoim "PuCin", to mi sie przypomina jeden skecz gdzie był Pu-tzin i
                                    El-tzin , tacy ot przywódcy chińscy wink
                                    Tylko ze szukałam tego na tubie jakiś czas temu i nie moglam znaleźć sad
                                    A fajne to bylo.
                                    • lacietis Re: Nieznanej Wyspie 23.10.09, 22:02
                                      a w jakim języku? tuszę że po polsku.
    • kacap_z_moskwy Re: polsko-rosyjska przyjaźń :) 19.10.09, 19:29
      Ciekawy tekst. Tez mi sie wydaje, ze jakos do zrozumienia bardzo daleko...
    • natalia_sankowska1 Ignorant ci prawdziwe imię 07.04.10, 22:56
      Co ci zrobię?
      Sam sobie zrobileś - pięknie się zaprezentowałeś. Gratuluję
      idiotyzmu!
    • natalia_sankowska1 Ignorancie, prześpij się 07.04.10, 23:01
      Zapijaczony to ty jesteś, bo ktoś trzeźwy by takich bredni nie
      wypisywał.
      Chyba że jesteś psychicznie chory. Co prawdopodobnie jest prawdą.
      Lecz się, człowieku.
    • natalia_sankowska1 Re: typowa wypowuiedz kacapki:))/nt 08.04.10, 22:29
      Właśnie po raz kolejny popisujesz się głupotą.
      A piszesz do Polki i warszawianki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka