Dodaj do ulubionych

Rosyjskie ksiażeczki dla dzieci po polsku

15.02.04, 19:56
Właśnie skończyłam po raz kolejny czytac mojemu dziecku "Bajeczki z
obrazkami" Sutiejewa, które były ulubioną książką mojego dzieciństwa. Mały
też je bardzo lubi, a poza drobiazgami, do których mam zastrzeżenia (np.
opowiadanie o tym, jak to 31 grudnia trzeba zatroszczyć się o choinkę na 1
stycznia) jest naprawde urocza, i z pouczajacymi morałami - pochwałą
pracowitości, zaradności, niepodążania za owczym pędem itp. Mam jeszcze kilka
książeczek, które opiszę później - jedna jest szczególnie urocza, ale ma
fragmenty z mocno wątpliwym moralnie ukrytym przkazem.
A co Wy pamietacie z rosyjskich książek Waszego dzieciństwa?
Obserwuj wątek
    • kontrkultura Re: Rosyjskie ksiażeczki dla dzieci po polsku 15.02.04, 20:14
      W bardzo mlodym wieku bylem bardzo rozrabiakiem i szczerze mowiac na ksiazeczki
      nie mialem zadnej ochoty.
      • kontrkultura Przypomnialem sobie cos 17.02.04, 16:32
        Taka jedna (jak dla mnie wtedy niewyobrazlnie dluga i tlusta) ksiazka, ktora
        przeczytalem z wielkim zapalem w wieku ... czy ja pamietam? 8 lat chyba - w
        czerwonej okladce zebrane: Buratino i kilka innych, ktorych juz zupelnie nie
        pamietam. Zna ktos moze takie czerwone wydanie?
    • michalina04 Re: Rosyjskie ksiażeczki dla dzieci po polsku 16.02.04, 19:31
      ...obiecany dalszy ciąg o ksiązeczkach dla dzieci. Mam ich w domu jeszcze 5,
      wszystkie wydane przez Wszechzwiązkowe Zjednoczenie Twórczo-
      Produkcyjne "kinocentr", i prawie wszystkie bardzo lubię czytać dziecku,
      poza "Przygodami Chomy", w których razi mnie zbyt narzucający się morał oraz
      tłumaczenie chomika jako "Chomy". Najfajniejszy jest "Pasikonik" i kultowe
      wsród moich znajomych "Urodziny babci", o nieco niepokojącym moralnie
      przesłaniu. Książeczka zaczyna się od tego, że Jurek z psem postanawiają
      podarowac cos babci na urodziny. Nie wiedzą, co, ale gdy pada pomysł, żeby
      zabrać coś skrycie babci i następnie jej to sprezentować, początkowe
      wątpliwości błyskawicznie się rozwiewają. Problemem staje się jedynie wybór
      takiego przedmiotu, który by nie uniemożliwił przygotowania urodzinowych
      potraw , a zwłaszcza kotletów, "No bo co to za urodziny bez kotletów?". Dalej
      jest jeszcze mnóstwo fragmentów, które zupełnie mimowolnie, jak sądzę, obnażają
      przezabawny sposób myślenia autora. Grafika jest bardzo sympatyczna, a
      książeczka przyjemna w czytaniu. O niebo przyjemniejsza od wiekszosci produkcji
      Disneya... Choć z drugiej strony Disney znacznie lepiej kontroluje ukryty
      przekaz.
      • natalia_sankowska1 Re: Rosyjskie ksiażeczki dla dzieci po polsku 11.10.04, 11:45
        "KINOCENTR" produkował książeczki na podstawie filmow animowanych
        SOJUZMULTFILMU oraz innych studiow ZSRR, więc to wszystko istnieje w oryginale
        na kasetach (kto bywa TAM, wie, że jest tego w sprzedaży od groma i ciut).
        Ostatnio pt. Klasyka animacji w porannym programie dla dzieci bodajże w środę w
        jedynce lecą stare rosyjskie kreskówki. Poolecam!
        Natalia.
    • demka Re: Rosyjskie ksiażeczki dla dzieci po polsku 16.02.04, 20:18
      U mnie długie lata był piłowany do usranej śmierci Дядя Стёпа-mocno dydaktyczny
      i zgodny myślowo i ideologicznie.Egzemplarz książki posiadam po dziś dzień.Jest
      tam nawet moja twórczość.Taki dziecięcy Picasso i pierwsze,niezdarnie pisane
      bukwy.Poza tym moja mama odnalazła ostatnio w domowych pieleszach małe
      cudeńko.Nie wiem czy coś takiego się jeszcze produkuje.Mianowicie:jest to
      książeczka w postaci pocztówek zapakowana w tekturkę pt. "Волшебные фонарики".
      • demka Re: Rosyjskie ksiażeczki dla dzieci po polsku 16.02.04, 20:21
        Zapomniałam dodać.Ja czytałam co prawda w oryginale,ale nawet teraz kiedy
        czasem sobie zaglądam do moich książeczek to mi tak ciepło w brzuchu się
        robi.Nie wiem czy macie tak samo,ale stare rosyjskie książki tak specyficznie
        pachną,a szczególnie te w twardych okładkach.
        • michalina04 Re: Rosyjskie ksiażeczki dla dzieci po polsku 16.02.04, 20:31
          demka napisała:

          > Zapomniałam dodać.Ja czytałam co prawda w oryginale,ale nawet teraz kiedy
          > czasem sobie zaglądam do moich książeczek to mi tak ciepło w brzuchu się
          > robi.

          chodzi o tzw. motylki w brzuchu? wink

          Nie wiem czy macie tak samo,ale stare rosyjskie książki tak specyficznie
          > pachną,a szczególnie te w twardych okładkach

          Nie mam niestety starych rosyjskich książek sad
          • demka Re: Rosyjskie ksiażeczki dla dzieci po polsku 16.02.04, 20:40
            Tak!!!Dokładnie,to motylki.A jak będzie jakieś spotkanie forumowe to przyniosę
            taką knigę i dam Ci powąchać smile Zobaczysz,rewelacja !!!!! smile))))))
            • jr1000 Re: Rosyjskie ksiażeczki dla dzieci po polsku 17.02.04, 10:59
              Ja czytałam po rosyjsku wiele różnych rzeczy, kocham np. taką czerwoną
              knigę "Russkije narodnyje skazki" - tam jest chyba z setka bajek, jedne
              zabawne, inne pouczające, a jeszcze inne to po prostu strach i użas (w jednej
              był "upyr" - człowiek, co po nocach otwierał trumny i pożerał nieboszczyków,
              brrrr... wiecie, jak się to odbiło na mojej dziecięcej psychice?!!! wink

              Bardzo piękne są bajki Bażowa, rozgrywające się na Uralu, w pieczarach, gdzie
              wydobywa się malachit... "Małachitowaja szkatułka", "Kamiennyj cwietok",
              polecam gorąco!!

              Miło wspominam Witalija Bianki, który pisał opowiadania o zwierzętach,
              strasznie fajne, a czasami takie smutne!

              No a jakżebym mogła zapomnieć o książeczkach z serii "Dieduszka Lenin" - "Lenin
              i dieti", "Lenin w Smolnom", "Lenin na nowogodniej jołkie". Cud, miód.

              ----
              это только присказка, сказка впереди
            • michalina04 Re: Rosyjskie ksiażeczki dla dzieci po polsku 17.02.04, 16:36
              demka napisała:

              > Tak!!!Dokładnie,to motylki.A jak będzie jakieś spotkanie forumowe to
              przyniosę
              > taką knigę i dam Ci powąchać smile Zobaczysz,rewelacja !!!!! smile))))))

              No naprawdę już się nie mogę doczekać tego wspólnego wąchania i tych motylków w
              brzuchu smile))))))))
              • kontrkultura Re: Rosyjskie ksiażeczki dla dzieci po polsku 17.02.04, 16:45
                swego rodzaju dieta, zamiast jesc, wachac ksiazki smile
    • szarykot Re: Rosyjskie ksiażeczki dla dzieci po polsku 17.02.04, 19:32
      Sutiejew jest cudowny! a w oryginale jeszcze bardziej smile))
    • fanta-girl Harry Poter 08.10.04, 15:58
      ten watek reaktywuje, bo mam linka
      "Вырезки из любимых произведений.
      Смеялась до слез"
      www.reklama-online.ru/forum/viewtopic.php?t=2804

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka