Dodaj do ulubionych

jedzeniowe fanty z rosji

14.06.04, 01:21
znajoma jedzie di niznego nowgorodu, chcialbym ja poprosic o jakies fajne
rosyjskie fanty , najchetniej jakies sklpowe przysmaki- moze mi ktos doradzic
co dobrego sprzedaja w tamtejszych sklepach /jakies specyficzne chrupki czy
cos/
Obserwuj wątek
    • margala Re: jedzeniowe fanty z rosji 14.06.04, 12:32
      polecam zageszczone mleko w puszcze tzw. zguszczonka.
      • michamina skondensowane? 17.06.04, 10:03
        margala napisał:

        > polecam zageszczone mleko w puszcze tzw. zguszczonka.

        Czy to smakuje tak samo, jak nasze mleko skondensowane w puszce?
        • kontrkultura Re: skondensowane? 21.06.04, 15:38
          tak, tylko, ze jest gestrze.
          • michamina Re: skondensowane? 23.06.04, 11:15
            kontrkultura napisał:

            > tak, tylko, ze jest gestrze.

            Jeszcze gęstsze? Bo mleko skondensowane ma dwa stopnie gęstości, jest nawet
            takie prawie scukrzone.
            • kontrkultura Re: skondensowane? 24.06.04, 09:54
              W Moskwie pamietam dwa typy bardzo gesty i jeszcze getrzy...
              • kontrkultura Re: skondensowane? 24.06.04, 09:54
                P.S.
                'Sgusionyje sliwki probowalas?'
    • kontrkultura zapisz 16.06.04, 15:22
      Oto najwieksze ekskluzywne smokolyki ros. sklepow:
      "kabaczkowaja ikra" i "klukwa w sacharnoj pudre"
      • yawokim Re: zapisz 16.06.04, 17:15
        stokrotne dzieki po stokroc
      • tuliak Re: zapisz 22.06.04, 02:28
        sierbiet, kurabi, klukwa, kizylowyj sirop, ajwa - eto szto-to-s'ciemto,
        wkusniatina...
        • kontrkultura Re: zapisz 22.06.04, 14:16
          ajwa jest w Nowogrodzie?
    • qubraq Re: jedzeniowe fanty z rosji 16.06.04, 17:30
      Jadłeś kiedyś świńską tuszonkę? Może tam można dostać. Poproś.
      Andrzej
    • fanta-girl chrustiet 21.06.04, 14:01
      www.interfax.ru/r/B/0/4.html?mode=4&id_issue=9711069
      tak off-topowo
      jakie moga byc te idealne chrzesty, niezle, nie?
      Ide po jakies ciastko wink
    • margala kiszone pomidorki 22.06.04, 11:52

      jeszcze fajną rzeczą są kiszone pomidory. można je dostac w sklepach zawekowane
      w słoikach.
      świetna zakąska pod wódeczkę.

      pozdrawiaM.
      • tuliak Re: kiszone pomidorki 23.06.04, 00:52
        - pomidorki kiszone...smile);kiedys jak mielismy wiecej czasu - robilismy; w
        polsce szczegolna sensacje wbudzaly kiszone zielone,male,malutkie -
        najsmaczniejsze; choc podobno jeszcze w latach 60ych ludzie robili ale zwykle
        czerwone;
        - solone grzybkismile kiedys kupilem pieknie wygladajace przez szybke maslaki,
        odkrecamy, apetyczne, kroimy - troche mniej apetycznesmile ale.. w ktoryms
        momencie cieszyly sie osobym sprosem w czasie wnieplanowego koncerta na kuchni:-
        ))
        -a ajwe na bazarze mozna pewnie wszedzie kupic a ze jest smaczna do np.herbaty:-
        );japonskie pigwowce rosna w polsce w wielu ogrodach okolo prutkow na
        skalniakach a ludzie jedza i zyjasmile
        • kontrkultura Re: kiszone pomidorki 23.06.04, 10:37
          tuliak napisał:

          > - pomidorki kiszone...smile)
          ======
          Niewatpliwie. Warto sprobowac.

          Co do grzybkow podzielam poglad, ze lepiej wygladaja niz smakuja.

          > -a ajwe na bazarze mozna pewnie wszedzie kupic
          ======
          W calej Moskwie nie znalazlem ani jednego miejsca, gdzieby ja mozna kupic...
          Musialem konduktorow prosic, zeby z Krymu przywozili.

          > a ze jest smaczna do np.herbaty:
          ======
          Do herbaty mowisz?
          Z niej to sie robi wspanialy kompot - dobry, kwasny
          • fanta-girl Re: kiszone pomidorki 24.06.04, 15:54
            mowiemy o pigwie, pigwie?
            ja czasami robie z tego cos co robi mama Demki - zasypuje cukrem i uzywam zima
            jako zamiennik cytryny, ale kompot, tez bym chetnie sprobowala smile

            Nie dawajmy wiec zginac temu watkowi i blizej jesieni ja poprosze o przepis na
            ten kompot i spobuje wykonac.

            No chyba ze przepis jest taki jak na wsystkie kompoty- duzo wody i cukier?
            • qubraq Re: kiszone pomidorki 26.06.04, 17:49
              fanta-girl napisała:

              > mowiemy o pigwie, pigwie?

              Czy mówicie:
              - o pigwie, tj. o takim średniej wielkości drzewie mającym owoce podobne do
              jabłek ale bardzo mechatych i niesmacznych na surowo, czy też ...
              - o pigwowcu tj. małym kłującym krzaczku, na którym na jesieni pojawiają sie
              piękne małe złociste owocki średnicy kilku centymetrów intensywnie pachnące,
              używane po wysuszeniu jako dodatki do herbaty a przed wysuszeniem jako dodatki
              zapachowe do konfitur?
              W ubiegłym roku zebrałem tych małych całe wiadro i nastawiłem na okowicie.
              Nastojka jest pyszna - jeden słój jeszcze stoi do tej pory i będzie stał do
              marca 2005 r.
              Również na pigwie, tej wielkiej, nastawiłem nalewkę i też jest dobra ale smak
              ma trochę inny.
              Z kompotem z samego pigwowca sie nie spotkałem, owszem dodaję kilka skórek do
              suszu jabłkowo-śliwkowego gdy robię świąteczny kompot.

              Andrzej
          • tuliak Re: kiszone pomidorki 25.06.04, 01:25
            kontrkultura napisał:

            > W calej Moskwie nie znalazlem ani jednego miejsca, gdzieby ja mozna kupic...
            > Musialem konduktorow prosic, zeby z Krymu przywozili.
            smile my juznieje, u nas rosnie... na prilawkach na glownym bazarzesmile; ech,
            czasem dobrze na prowincjismile
            >
            > > a ze jest smaczna do np.herbaty:
            > ======
            > Do herbaty mowisz?
            > Z niej to sie robi wspanialy kompot - dobry, kwasny
            >
            na plasterki,cukrem posypuje i do herbatki, hm, warienie probowalem ale kompotu
            nie (jeszczesmile

            a pomidorki czerwone tesciowa robi pyyyszne, zwlaszcza do nastojki w sam raz, a
            nastojka... szkoda slow,w zadnym sklepie takiej nie kupisz, cos jak
            polska "dziegielowka"
        • margala Re: kiszone pomidorki 24.06.04, 09:36
          tuliak napisał:

          > - pomidorki kiszone...smile);kiedys jak mielismy wiecej czasu - robilismy; w
          > polsce szczegolna sensacje wbudzaly kiszone zielone,male,malutkie -
          > najsmaczniejsze; choc podobno jeszcze w latach 60ych ludzie robili ale zwykle
          > czerwone;

          ja w Moskwie kupilem w magazinie wlasnie czerwone kiszone pomidorki zawekowane
          w sloiku. mniam...


          a z kiszonych rzeczy to bardzo smakowala mi jeszcze utarta na grubej tarce i
          ukiszona marchwewka. ale tego nie widzialem w sklepach. tylko na bazarach.

          zycze smacznego.
          • kontrkultura Re: kiszone pomidorki 24.06.04, 09:53
            Apropopos kiszonosci, polecam goraco "kiszona kapuste z klukwa"
    • 3axap Re: jedzeniowe fanty z rosji 26.06.04, 19:36
      polecam marynowany czosnek, bialy i czerwony, po jego zapachu natychmiast
      poznajesz kazdy moskiewski rynek
      • fanta-girl Re: jedzeniowe fanty z rosji 27.06.04, 18:28
        ach uwielbiam to cos...

        Kolezanka mi opowiadala, jak jej mama z kolezanka byly w Moskwie pewnego razu
        i jadac tam sie ostrzyly na matynowany czosnek i jak dotarly to pierwsze co
        zrobily to udaly sie na rynek by go nabyc.
        Potem zabarykadowaly sie w hotelowym pokoju, rozsiadly sie wygodnie na lozku
        odpalily tiwi i zaczely to jesc.
        Jadly dlugo, az w koncu zasnely.
        Rano zapach byl tak mocny ze czosnkiem pachnialo wszystko, nie tylko skora i
        posciel ale rowniez walizki....

        Tak zdecydowanie o czosnku warto pamietac. smile
    • 3axap Re: jedzeniowe fanty z rosji 27.06.04, 16:30
      w wawie latem brakuje mi duzych i bardzo slodkich rosyjskich arbuzow
      (astrachanskich i krasnodarskich); mimo tego, ze kupuje to 2-3 razy w tygodniu
      tylko kilka razy w roku trafiam na dobry arbuz; szkoda, ze wielu ludzi tutaj
      nawet nie probowalo naprawde dobre arbuzy sad
    • fanta-girl suszone pomidory 30.06.04, 15:13
      jakis czas temu mielismy na forum temat suszonych pomidorow, ze sa nie do
      dostania w Polsce.
      Nie w puszkach tylko suszone.
      Wczoraj robilam zakupy w Jankach-Piotr i Pawel -sklep i tam sa.
      Import z Turcji dosc drogie- opakowanie kosztuje 30 zeta, ale mysle, ze je
      kupie, bo mnie to dosc ciekawi.
      Jakby nie bylo, gdyby ktos potrzebowal, to polecam wyprawe tam i sa.

      /\/\/\/\/\/\

      Poza tym jest takie piwo (ja wogole piwa nie pijam, ale moze ktos lubi) Винап
      Жигулевское. Zamiscili fajna ankiete na swojej stronce.

      beer.yandex.ru/vote/?mes_id=352
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka