Dodaj do ulubionych

Tallin, Ryga, Wilno to dla was Wostok ?!?

19.07.04, 11:18

Dlaczego na forum "Rosyjska muza, filmy, knigi" w wątku pt. "Kto jezdit
otdychat' na Wostok" tylu ludzi wspomina o wycieczkach na Litwę, Łotwę i do
Estonii?

Dlaczego myslicie ciągle kategoriami Związku Radzieckiego?

Czy muszę przypominać, że ZSRR upadł a republiki bałtyckie są w Unii
Europejskiej i NATO? Uszanujmy wybory geopolityczne tych państw.

Spójżcie też, proszę, na mapę i zobaczcie gdzie leży Warszawa a gdzie Wilno,
Ryga, Tallin. Uszanujmy kierunki geograficzne.

pozdrawiaM.




Obserwuj wątek
    • fuihui kilka slow o geografii 19.07.04, 11:37
      Cudownie, zatem uszanujmy geografie (a nie tylko jej kierunki) - ok? Tallin
      jako stolica Estonii lezy (czy Tobie sie to podoba, czy tez nie) w polnocno-
      wschodniej Europie. Ryga ma analogiczne polozenie. Litwa zas, klasyfikowana
      jest jako panstwo lezace w polnocnej Europie - ale czy MENTALNIE za takie je
      uwazasz???

      Czym innym jest dla Polaka "Wschod" - a czym innym dla Portugalczyka.
      I "mentalne" pojecie wschodu ma sie nijak do geograficznego. Dla Polaka Litwa
      to nie polnoc, ale wlasnie wschod Europy. To nie wynika z szacunku wobec
      geopolitycznych wyborow (cokolwiek mialas na mysli), ale z mentalnosci.

      Kiedys walczylem z okreslaniem panstw ZSRR jako wschod, nawet, jesli leza we
      wschodniej Europie. Pamietac nalezy, ze granice Bliskiego (Srodkowego) Wschodu
      rozposcieraja sie miedzy poludniowo-zachodnia Azja i polnocno-wschodnia Afryka.
      Zas Daleki Wschod to czystej krwi Azja plus wschodnia czesc Rosji. I wtedy sie
      nie popelnia bledowsmile))


      fuihui
      • margala Re: kilka slow o geografii 19.07.04, 14:07
        fuihui napisał:

        > Cudownie, zatem uszanujmy geografie (a nie tylko jej kierunki) - ok? Tallin
        > jako stolica Estonii lezy (czy Tobie sie to podoba, czy tez nie) w polnocno-
        > wschodniej Europie. Ryga ma analogiczne polozenie. Litwa zas, klasyfikowana
        > jest jako panstwo lezace w polnocnej Europie - ale czy MENTALNIE za takie je
        > uwazasz???

        Tak, Tallin leży w północno-wschodniej Europie, ale kiedy jadę z Warszawy do
        Tallina to jade na Północ. Nie wiem, fuihuju, może mieszkasz w Szczecinie i
        dlatego masz inne spojzenie na tę sprawę.
        Byłem przed miesiącem w Wilnie i wcale nie czułem, aby mentalnie ludzie tam
        mieszkający byli mentalnie ludźmi wschodu. Podobne wrażenia mam z Rygi. W
        Tallinie niestety nie byłem.


        > Czym innym jest dla Polaka "Wschod" - a czym innym dla Portugalczyka.
        > I "mentalne" pojecie wschodu ma sie nijak do geograficznego. Dla Polaka Litwa
        > to nie polnoc, ale wlasnie wschod Europy. To nie wynika z szacunku wobec
        > geopolitycznych wyborow (cokolwiek mialas na mysli), ale z mentalnosci.

        Co ty wiesz o mentalności Litwinów?

        > Kiedys walczylem z okreslaniem panstw ZSRR jako wschod, nawet, jesli leza we
        > wschodniej Europie. Pamietac nalezy, ze granice Bliskiego (Srodkowego)
        Wschodu
        > rozposcieraja sie miedzy poludniowo-zachodnia Azja i polnocno-wschodnia
        Afryka.
        >
        > Zas Daleki Wschod to czystej krwi Azja plus wschodnia czesc Rosji. I wtedy
        sie
        > nie popelnia bledowsmile))

        nieźle tu namieszałes pojęciowo.
        geografi to ty chyba nie studiujesz.

        • 3axap Re: kilka slow o geografii 19.07.04, 14:14
          Bylem w Wilno kilka razy, mam tam dobrych kolegow. Co to znaczy 'mentalnie
          ludźmi wschodu'? Kogo masz na mysli? smile
          • margala Re: kilka slow o geografii 19.07.04, 14:21
            3axap napisała:

            > Bylem w Wilno kilka razy, mam tam dobrych kolegow. Co to znaczy 'mentalnie
            > ludźmi wschodu'? Kogo masz na mysli? smile

            fuihui napisal, że Litwa jest mentalnie krajem wschodnim a ja z nim polemizuje
            • 3axap Re: kilka slow o geografii 19.07.04, 23:00
              chcialem tylko zapytac, czym twoim zdaniem sie rozni mentalnosc zachodnia, jak
              rozumiem z kontekstu litewska-lotewska-estonska-polska, i mentalnosc wschodnia,
              z kontekstu - bialoruska-ukrainska-rosyjska i tyle
              • margala Re: kilka slow o geografii 20.07.04, 10:31
                3axap napisała:

                > chcialem tylko zapytac, czym twoim zdaniem sie rozni mentalnosc zachodnia,
                jak
                > rozumiem z kontekstu litewska-lotewska-estonska-polska, i mentalnosc
                wschodnia,
                >
                > z kontekstu - bialoruska-ukrainska-rosyjska i tyle


                to raczej pytanie do fuihui, ktory zaczal tu pisac o mentalnosci.
                ja pisalem o geografi i polityce.
            • fuihui mentalnosc 21.07.04, 12:12
              Margalu, napisalem Ci czyja mentalnosc mialem na mysli. Tylko przeczytaj ze
              zrozumieniem.


              fuihui
        • kontrkultura Re: kilka slow o geografii 20.07.04, 13:40
          Jesli jedziez z Warszawy prosto w kierunku bieguna Polnocnego, trafisz do
          Baltyku, a nie do Liwy, Lotwy, czy tym bardziej Estonii...

          Geograficznie rzecz biorac...

          Jesli juz mowimy o mentalnosci, a wlasciwie o kulturze, nie zapominajmy o
          bardzo silnych wplywach niemieckich na plemiona baltyckie, szczegolnie Estonie,
          gdyz to wlasnie kupcy niemieccy stworzyli to panstwo.
          • fuihui Re: kilka slow o geografii 21.07.04, 12:06
            Kontrkulturosmile

            Bardzo silne wplywy niemieckie, czeskie itp. byly od stuleci we Wroclawiu, a
            mimo to uwaza sie miasto to za "rdzennie polskie".......paradoks?


            fuihui
            • kontrkultura Re: kilka slow o geografii 21.07.04, 13:19
              Mowie tylko, ze to Niemcy zalozyli Estonie. Z poczatku byly kolonie kupieckie.
              Pozniej wprowadzil sie kosciol i zaczal chrystianizacje, tworzac panstwo
              zakonne - To jest historia powstania panstwa w dwoch slowach.

              Estonowie nie sa niemcami, ale maja o wiele wiecej wspolnego z niemcami niz
              kraje slowianskie na i wschod, i na poludnie, i na zachod od tego panstwa.
              • fuihui Estonii nie zalozyli Niemcy 21.07.04, 14:38
                Kontrkulturosmile

                Niemcy nie zalozyli Estonii. Bardzo mi przykro.

                Jedynym momentem zaleznosci Estonii od Niemcow byl okres po 1346 (wycofanie sie
                z tego terenu Dunczykow, bedacych tam od poczatku XIII wieku) i trwal on (takze
                z przerwami) powiedzmy do 1561. Wtedy, zeswiedczony Zakon Krzyzakow inflanckich
                musial zgodzic sie na podzial Estoni pomiedzy cztery panstwa:

                1)Szwecje (1629-1645 zajeli caly obszar Estonii)
                2)Danie
                3)Rosje
                4)Polske

                W zasadzie od momentu wojny polnocnej Estonia znajdowala sie juz nieprzerwanie
                (podobnie jak do 1346) w rekach Rosji. Zatem nie widze podstaw, aby uznac Twoja
                teze za zgodna ze stanem faktycznym.

                fuihui
                • kontrkultura Re: Estonii nie zalozyli Niemcy 23.07.04, 11:14
                  No fakt. Z Estonia to sie rzeczewiscie rozpedzilem, wlasciwie pomylilem z
                  Inflantami (Liftland - ziemia Liwow), ktora rzeczywiscie zalozyli kupcy
                  niemieccy no i ogolnie wszystko co pisalem o Estonii smile))
                  • fuihui Kolejna errata;) 23.07.04, 11:40
                    kontrkultura napisał:

                    > No fakt. Z Estonia to sie rzeczewiscie rozpedzilem,

                    Troszke faktyczniesmile Mieli krotki wplyw na ten kraj, zakonczony w
                    Sredniowieczusmile))

                    wlasciwie pomylilem z
                    > Inflantami (Liftland - ziemia Liwow), ktora rzeczywiscie zalozyli kupcy
                    > niemieccy no i ogolnie wszystko co pisalem o Estonii smile))

                    Nie, Inflanty zalozyly (jesli juz chcesz sie trzymac koniecznie
                    nomenklatury "zakladania obszaru geograficznego") baltowie oraz plemiona
                    ugrofinskie. Dopiero sporo pozniej (koncowka XII wieku) nadciagneli tam Niemcy.
                    I co wazne - nie byli to kupcy (jak pisales), lecz rycerze, szerzacy
                    chrystianizacje (Zakon Kawalerow Mieczowych - jak juz chodzi o scislosc).

                    W XVI wieku konczy sie wplyw Niemcow na Inflanty - sa panstwem nie liczacym sie
                    w rozgrywce o inflanckie ziemie, w przeciwienstwie do: Szwecji (1561 - zajeli
                    Estonie z Rewalem), Danii (1560 - zajeli Ozylie), Rosji (od 1558 zajeli
                    tzw."wschodnie Inflanty) , Polski (po rzeczonej sekularyzacji ZKM Kurlandia z
                    Semigalia staly sie lennami Polski, zas reszta obszaru zostala wlaczona do
                    Rzeczypospolitej). O koncu Inflant pisal nie bede, wiadomo jak sie potoczyly
                    losy tego obszaru. I GDZIE TY TAM MASZ NIEMCOW??????????


                    fuihui
                    • kontrkultura ciekawe (1 czesc) 24.07.04, 11:32
                      A gdzie ty masz Jezusa? Zobacz, zginal 2 tysiace lat temu, ale chrzescianstwo
                      istnieje nadal i to oparte przewaznie o jego zalozenia. Gdzie masz tu Jezusa?

                      Inny przyklad wyprawy krzyzowe z ktorymi Arabowie dzisiaj kojarza kampanie
                      iracka... Gdzie tu masz Krzyzowcow?

                      Tak wiec po kolei:

                      > Nie, Inflanty zalozyly (jesli juz chcesz sie trzymac koniecznie
                      > nomenklatury "zakladania obszaru geograficznego") baltowie oraz plemiona
                      > ugrofinskie. Dopiero sporo pozniej (koncowka XII wieku) nadciagneli tam
                      > Niemcy.

                      No to USA zalozyli Indianie...

                      > I co wazne - nie byli to kupcy (jak pisales), lecz rycerze, szerzacy
                      > chrystianizacje (Zakon Kawalerow Mieczowych - jak juz chodzi o scislosc).

                      Mistrzu, po pierwsze pierwsza wyrawa kolonizacyjna byla organizowana przez
                      kupcow, nie rycerzy. Miala swoj scisly cel ekonomiczny - nawiazac kontakt z
                      Nowogrodem (najwiekszym wowczas eksporterem futer) i tak wlasnie zalozono
                      miasto kupieckie - Lubeke.

                      Natomiast w roku 1201 niejaki Albert (kanonik z Breny) podjal sie planu
                      tworzenia panstwa koscielnego nad dolna Dzwina i wspolnie z kupcami z Lubeki
                      zalozyl Ryge. Tyle tylko, ze autochtonowie niezbyt przechylnie patrzyli na ta
                      cala chrystianizacje, szczegolnie panstwo koscielne, wiec Albert potrzebowal,
                      ze tak powiem silniejszego argumentu. Owym argumentem stalo sie zalozone 1202
                      r. zbrojne ramie Kosciola - zakon Fratres Militiae Christi de Livonia (jesli o
                      scislosc chodzi), potocznie nazywany zakonem kawalerow mieczowych.
                      • fuihui Aborygeni a Baltowie 26.07.04, 11:40
                        kontrkultura napisał:

                        > A gdzie ty masz Jezusa? Zobacz, zginal 2 tysiace lat temu, ale chrzescianstwo
                        > istnieje nadal i to oparte przewaznie o jego zalozenia. Gdzie masz tu Jezusa?
                        >

                        Przepraszam, ale co ma Jezus do Estonii????????????



                        > Inny przyklad wyprawy krzyzowe z ktorymi Arabowie dzisiaj kojarza kampanie
                        > iracka... Gdzie tu masz Krzyzowcow?
                        >

                        Wyprawy katolickie to nie tylko seria Krucjat - ale mniejsza. Caly czas dla
                        mnie jest tajemny sens tego przykladusmile Jesli chcesz mi wmowic, ze ludy
                        ugrofinskie to NIEMCY..........coz, Ktos znajacy sie na rzeczy mowil mi
                        niedawno sporo na temat Wielkich Moraw, baltow itp. Trzeba bylo zapytac, czy to
                        przypadkiem nie byli wszystko Niemcy (zreszta: jak juz, to Germanowie - nie
                        chce analizowac, jaka to moglaby byc ewentualnie grupa). Zaraz mi odpowiesz,
                        ze "przeciez Prusowie to jedno z baltowskich plemion" - tak, ale JEDNO z 11 czy
                        12smile


                        > Tak wiec po kolei:
                        >
                        > > Nie, Inflanty zalozyly (jesli juz chcesz sie trzymac koniecznie
                        > > nomenklatury "zakladania obszaru geograficznego") baltowie oraz plemiona
                        > > ugrofinskie. Dopiero sporo pozniej (koncowka XII wieku) nadciagneli tam
                        > > Niemcy.
                        >
                        > No to USA zalozyli Indianie...
                        >

                        Zla analogie - Indianie byl rdzennymi mieszkancami obszaru, ktory znany jest
                        obecnie pod nazwa Ameryki Polnocnej. Na tej samej zasadzie, na jakiej Aborygeni
                        sa rdzennymi mieszkancami Afryki. Tyle, ze Niemcy (Prusowie jako plemie) NIE
                        BYLI rdzennymi mieszkancami obszaru, ktory obecnie zajmuje Estonia.


                        > > I co wazne - nie byli to kupcy (jak pisales), lecz rycerze, szerzacy
                        > > chrystianizacje (Zakon Kawalerow Mieczowych - jak juz chodzi o scislosc).
                        >
                        > Mistrzu, po pierwsze pierwsza wyrawa kolonizacyjna byla organizowana przez
                        > kupcow, nie rycerzy. Miala swoj scisly cel ekonomiczny - nawiazac kontakt z
                        > Nowogrodem (najwiekszym wowczas eksporterem futer) i tak wlasnie zalozono
                        > miasto kupieckie - Lubeke.
                        >
                        > Natomiast w roku 1201 niejaki Albert (kanonik z Breny) podjal sie planu
                        > tworzenia panstwa koscielnego nad dolna Dzwina i wspolnie z kupcami z Lubeki
                        > zalozyl Ryge. Tyle tylko, ze autochtonowie niezbyt przechylnie patrzyli na ta
                        > cala chrystianizacje, szczegolnie panstwo koscielne, wiec Albert potrzebowal,
                        > ze tak powiem silniejszego argumentu. Owym argumentem stalo sie zalozone 1202
                        > r. zbrojne ramie Kosciola - zakon Fratres Militiae Christi de Livonia (jesli
                        o
                        > scislosc chodzi), potocznie nazywany zakonem kawalerow mieczowych.


                        Pieknie - i?



                        fuihui
                        • margala Re: Aborygeni a Baltowie 26.07.04, 12:58

                          sami widzicie, że z 'Wostokiem' to ma mało wspólnego wink
                          • kontrkultura Re: Aborygeni a Baltowie 26.07.04, 15:50
                            Od poczatku lobbuje ta teze.
                          • fuihui Re: Aborygeni a Baltowie 26.07.04, 16:35
                            Alez tak, szczegolnie, ze Estonia to polnocny-wschod (co juz podkreslalem,
                            piszac o mentalnosci Europejczykow - dla Portugalczyka, "Wschodem" bedzie
                            Polska, dla Polaka "wschodem" bedzie Ukraina czy Estonia). Zaczelo sie tylko od
                            uwag Szanownego Kontrkultury na temat historii....


                            fuihui
                        • kontrkultura Re: Aborygeni a Baltowie 26.07.04, 15:49
                          Dzis Ci nie odpowiem, bo nie mam czasu, szczegolnie jesli juz masz ochote
                          klocic sie o wyprawy krzyzowe...

                          P.S.
                          Moj post, na ktory odpowiadales, radze przeczytac jeszcze raz.
                          • fuihui Re: Aborygeni a Baltowie 26.07.04, 16:31
                            Mam taki zwyczaj (podly dosc - wiem), ze najpierw przeczytam na co mam
                            odpowiadac, zanim napisze choc slowo. Tak bylo i tym razem. Nie widze powodu,
                            dla ktorego mialbym uwazac, ze napisalem nie na temat. Tym bardziej, jesli
                            zarzut taki stawia mi osoba, piszaca w kontekscie ESTONII o Jezusie, to nie mam
                            nic do dodania...

                            Wyjasnie tylko, ze podtrzymuje wszystkie swoje tezy - Prusowie (jako plemie)
                            nie zasiedlili Estonii, powiem Ci wiecej - Estonczycy to nie Estowie (jakbys
                            mial problem z odroznieniem, tych dwoch).


                            fuihui
                  • mikhel Re: Estonii nie zalozyli Niemcy 15.08.04, 21:36
                    Ziemie Liwów, Liwlandię (Liwonię), założyli Liwowie - to takie plemię
                    ugrofińskie, wywarli duży wpływ na kulturę i język Łotwy.

                    pozdrawiam
        • fuihui margalu:) 21.07.04, 12:02
          margala napisał:

          > fuihui napisał:
          >
          > > Cudownie, zatem uszanujmy geografie (a nie tylko jej kierunki) - ok? Tall
          > in
          > > jako stolica Estonii lezy (czy Tobie sie to podoba, czy tez nie) w polnoc
          > no-
          > > wschodniej Europie. Ryga ma analogiczne polozenie. Litwa zas, klasyfikowa
          > na
          > > jest jako panstwo lezace w polnocnej Europie - ale czy MENTALNIE za takie
          > je
          > > uwazasz???
          >
          > Tak, Tallin leży w północno-wschodniej Europie, ale kiedy jadę z Warszawy do
          > Tallina to jade na Północ. Nie wiem, fuihuju, może mieszkasz w Szczecinie i
          > dlatego masz inne spojzenie na tę sprawę.
          > Byłem przed miesiącem w Wilnie i wcale nie czułem, aby mentalnie ludzie tam
          > mieszkający byli mentalnie ludźmi wschodu. Podobne wrażenia mam z Rygi. W
          > Tallinie niestety nie byłem.
          >

          > Margalu - to nie ma znaczenia kim jestesmy i skad jestesmy. Ale skoro
          nawolujesz z uczuciem i emfaza do trzymania sie geografii, to wybacz - ale
          realia jakie podalem sa prawdziwe. To co wiekszosc ludzi zwie "wschodem" ze
          WSCHODEM niewiele ma wspolnego. Te fakty, nie zaleza ani od Twego, ani od
          mojego widzimisie. Zrob sonde wsrod Polakow a przekonasz sie, ze oni traktuja
          ludzi z Wilna czy Rygi jako WSCHOD - wbrew historii, za to w zgodzie ze swoja
          mentalnoscia.


          > > Czym innym jest dla Polaka "Wschod" - a czym innym dla Portugalczyka.
          > > I "mentalne" pojecie wschodu ma sie nijak do geograficznego. Dla Polaka L
          > itwa
          > > to nie polnoc, ale wlasnie wschod Europy. To nie wynika z szacunku wobec
          > > geopolitycznych wyborow (cokolwiek mialas na mysli), ale z mentalnosci.
          >
          > Co ty wiesz o mentalności Litwinów?
          >


          Licytacja? A tak na powaznie, jeszcze raz przeczytaj co napisalem: dla POLAKA
          Litwa i Litwini = Wschod.


          > > Kiedys walczylem z okreslaniem panstw ZSRR jako wschod, nawet, jesli leza
          > we
          > > wschodniej Europie. Pamietac nalezy, ze granice Bliskiego (Srodkowego)
          > Wschodu
          > > rozposcieraja sie miedzy poludniowo-zachodnia Azja i polnocno-wschodnia
          > Afryka.
          > >
          > > Zas Daleki Wschod to czystej krwi Azja plus wschodnia czesc Rosji. I wted
          > y
          > sie
          > > nie popelnia bledowsmile))
          >
          > nieźle tu namieszałes pojęciowo.
          > geografi to ty chyba nie studiujesz.
          >

          Jesli nie zgadzasz sie z tym co napisalem, to prosze o KONKRETNE uwagi. Ad
          Personam....nie ta liga.



          fuihui
    • 3axap Re: Tallin, Ryga, Wilno to dla was Wostok ?!? 19.07.04, 12:22
      Oczywiscie, ze trzeba na zawsze uszanowac wybory geopolityczne Litwy, Lotwy i
      Estonii. Wiadomo, ze slowa 'wschod' i 'zachod' maja rozne znaczenia w
      zaleznosci od narodowosci. Dla Rosjan mieszkajacych nie tylko w Rosji 'wschod'
      od razu kojarzy sie z Czukotka, Sachalinem i Japonia, a 'zachod' - z Zachodnia
      Europa.
      • 3axap Re: Tallin, Ryga, Wilno to dla was Wostok ?!? 19.07.04, 12:43
        'wschod' dla Rosjan jeszcze kojarzy sie ze Srednia Azja, niedarom jeszcze
        Suchow z filmu 'Bieloje solnce pustyni' goworil, czto 'wostok - delo tonkoje'smile
      • fuihui yhm 21.07.04, 12:17
        No widzisz, a ja wlasnie to napisalem. Zalezy od narodu, nie od geografii co
        za "wschod" a co za "zachod" sie uwazac bedzie. Dla Polakow (wbrew geografii)
        Litwa uwazana jest za Wschod - dla Portugalczyka, ktory o Polsce niewiele wie,
        to z kolei Polska jest wschodem.
        Pol biedy, jesli pytajac "gdzie lezy Polska" dostaniesz odpowiedz "Kraj miedzy
        Niemcami a Rosja" - wtedy na 100% uzna sie Polske za siedlisko bialych
        niedzwiedzismile)) To wynik podobnej sondy przeprowadzonej nie tak dawno we
        Francji (FRANCJI, nie Bangladeszu).

        (Mlodzi Arabowie za "zachod" uwazaja Ameryke, poniewaz z nia wlasnie kojarza
        liberalizm i "wolnosc". To oczywscie sprzeczne z geografia, ale pokazujace, ze
        ludzkie wybory nie trzymaja sie mistrza Mercatora).


        fuihui
        • margala CZAS NA ZMAINY 21.07.04, 13:16
          fuihui napisał:

          > No widzisz, a ja wlasnie to napisalem. Zalezy od narodu, nie od geografii co
          > za "wschod" a co za "zachod" sie uwazac bedzie. Dla Polakow (wbrew geografii)
          > Litwa uwazana jest za Wschod - dla Portugalczyka, ktory o Polsce niewiele
          wie,
          > to z kolei Polska jest wschodem.
          > Pol biedy, jesli pytajac "gdzie lezy Polska" dostaniesz odpowiedz "Kraj
          miedzy
          > Niemcami a Rosja" - wtedy na 100% uzna sie Polske za siedlisko bialych
          > niedzwiedzismile)) To wynik podobnej sondy przeprowadzonej nie tak dawno we
          > Francji (FRANCJI, nie Bangladeszu).
          >
          > (Mlodzi Arabowie za "zachod" uwazaja Ameryke, poniewaz z nia wlasnie kojarza
          > liberalizm i "wolnosc". To oczywscie sprzeczne z geografia, ale pokazujace,
          ze
          > ludzkie wybory nie trzymaja sie mistrza Mercatora).
          >
          >
          > fuihui


          yhm, rozumiem, że zaliczaliśmy Estonię, Łotwę i Litwę do Wschodu, kiedy były
          częścią Imperium Rosyjskiegi a potem ZSRR, ale dlaczego mamy ich nadal uważać
          za część Wschodu.
          Własnie dlatego rozpoczałem ten wątek, bo uważam, że CZAS NA ZMIANĘ.

          pozdrawiaM.
          • kontrkultura Re: CZAS NA ZMAINY 21.07.04, 13:38
            To jak je chcesz okreslac?
          • fuihui Re: CZAS NA ZMAINY 21.07.04, 14:06
            Ja nie zaliczylem, pytaj Polakow dlaczeto tak robiasmile Poza tym pelna zgoda:
            powinno sie zmienic sposob patrzenia na kraje takie jak Litwa, Lotwa, Estonia
            itp. To zaden Wschod.


            fuihui
    • kuala_lumpur Re: Tallin, Ryga, Wilno to dla was Wostok ?!? 26.07.04, 18:19
      Uff, ciekawy temat.

      Wielu ludzi mówi o krajach nadbałtyckich "z rozpędu" jako o wschodzie. Często
      mianem Ruskich okereśla się Litwinów czy Łotyszy. Zazwyczaj z niewiedzy.

      Co to znaczy "Wostok"? Dla mnie to nie pojęcie geograficzne, ale obecność
      elementów "russkogo mentaliteta" smile. Moga być to choćby poczucie dużego dystansu
      między władzą a społeczeństwem czy lekceważenie i omijanie prawa. Pięknie widzę
      te i inne cechy tej mentalności u znajomych Białorusinów. Mam też wielu
      znajomych na Litwie i też widzę te cechy, choć zwykle w mniejszym natężeniu...
      Estonię i Łotwę znam tylko z wycieczek turystycznych.
      Wybory geopolityczne polityków nie mają nic wspólnego z tym co napisałem. Tak
      więc choć nie czuję się w Wilnie tak jak w SPb, to jednak czasem wyłazi fakt, że
      miasto to było częścią Imperium smile
      pzdrw, K.L.
      • mikhel Re: Tallin, Ryga, Wilno to dla was Wostok ?!? 15.08.04, 21:41

        geograficznie, to Finlandia też wschód. smile
        • margala Re: Tallin, Ryga, Wilno to dla was Wostok ?!? 16.08.04, 10:06
          mikhel napisał:

          >
          > geograficznie, to Finlandia też wschód. smile

          dla mnie polnoc
          >
    • ignorant11 Do Rosji na zapad? 30.08.04, 03:07
      margala napisał:

      >
      > Dlaczego na forum "Rosyjska muza, filmy, knigi" w wątku pt. "Kto jezdit
      > otdychat' na Wostok" tylu ludzi wspomina o wycieczkach na Litwę, Łotwę i do
      > Estonii?
      >
      > Dlaczego myslicie ciągle kategoriami Związku Radzieckiego?
      >
      > Czy muszę przypominać, że ZSRR upadł a republiki bałtyckie są w Unii
      > Europejskiej i NATO? Uszanujmy wybory geopolityczne tych państw.
      >
      > Spójżcie też, proszę, na mapę i zobaczcie gdzie leży Warszawa a gdzie Wilno,
      > Ryga, Tallin. Uszanujmy kierunki geograficzne.
      >
      > pozdrawiaM.
      >
      >
      >
      >

      Sława!

      No przeciez dla Japonczykow, a szczegolnie dla Usancow do nadalszego dla nas
      wschodu( nawet dla Chinczykow) czyli Wladywostoku jedzie sie na zapadsmile)))

      Litwin bedzie jechal do Warszawy na zachód ale Niemiec na wschod...

      Pozdrawiam i zapraszam na:
      Forum Słowiańskie
      • fanta-girl a w czelabisnsku tym czasem.... 30.08.04, 09:22
        www.regnum.ru/allnews/315037.html
      • ignorant11 Re: Do Rosji na zapad? 30.08.04, 16:26
        ignorant11 napisał:

        > margala napisał:
        >
        > >
        > > Dlaczego na forum "Rosyjska muza, filmy, knigi" w wątku pt. "Kto jezdit
        > > otdychat' na Wostok" tylu ludzi wspomina o wycieczkach na Litwę, Łotwę i
        > do
        > > Estonii?
        > >
        > > Dlaczego myslicie ciągle kategoriami Związku Radzieckiego?
        > >
        > > Czy muszę przypominać, że ZSRR upadł a republiki bałtyckie są w Unii
        > > Europejskiej i NATO? Uszanujmy wybory geopolityczne tych państw.
        > >
        > > Spójżcie też, proszę, na mapę i zobaczcie gdzie leży Warszawa a gdzie Wil
        > no,
        > > Ryga, Tallin. Uszanujmy kierunki geograficzne.
        > >
        > > pozdrawiaM.
        > >
        > >
        > >
        > >
        >
        > Sława!
        >
        > No przeciez dla Japonczykow, a szczegolnie dla Usancow do nadalszego dla nas
        > wschodu( nawet dla Chinczykow) czyli Wladywostoku jedzie sie na zapadsmile)))
        >
        > Litwin bedzie jechal do Warszawy na zachód ale Niemiec na wschod...
        >
        > Pozdrawiam i zapraszam na:
        > Forum Słowiańskie


        Sława!

        A Szwed na jug, Wloch na siewier...

        To kim my wlasciwie jestesmy: poludniowcami, czy nordykami?

        Pozdrawiam i zapraszam na:
        Forum Słowiańskie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka