alulka22
09.09.04, 15:23
JA MAM PROBLEM Z TEŚCIOWĄ. TYLKO ŻE JA SOBIE PORADZIŁAM W NASTĘPUJĄCY
SPOSÓB. OTÓZ NA POCZĄTKU TEŚCIOWA BYŁO SPOKO , MOGŁAM JEJ WSZYSTKO POWIEDZIEĆ
ITD. TRAKTOWAŁAM JĄ JA PRZYJACIELA ALE ZMIENIŁO SIĘ TO PONIEWAŻ JA I MÓJ MĄŻ
CHCIELIŚMY SOBIE WZIĄĆ CICHY ŚLUB TYLKO RODZICE JEGO ( ZAZNACZE ŻE ON JEST
ADOPTOWANY PRZEZ NICH) I MOI KTÓRZY MIELI OD RAZU BYĆ ŚWIADKAMI. JAK SIĘ
OKAZAŁO PO KOŚCIOŁEM I NA TYM NIBY PRZYJĘCIU WESELNYM BYŁO OKOŁO 20 OSÓB OD
STRONY MĘŻA A ODEMNIE NIKT. NAWET MĄŻ SIĘZDIWIŁ BO NIKOGO NIE ZAPRASZAŁ. MOIM
RODZICOM BYŁO BARDZO PRZYKRO , MOJA MAMA WYSZŁA I PŁAKAŁA. NO WIĘC PO ŚLUBIE
NIE WIDZIAŁAM SIĘZ NIĄ DOSYĆ DŁUGO. I PEWNEGO DNIA POSZLIŚMY JĄ ODWIEDZIĆ A
ONA
ZACZEŁA SIĘDRZEĆ ŻE NIE MA WYRZUTÓW SUMIENIA ITD ZACZEŁA OBRAŻAĆ MOJEGO TATE
KTÓRY REMONTOWAŁ NAM DOMEK ( ŻE WYPIŁ SOBIE JEDNO PIWO W CZASIE PRACY ŻE JEST
TAKI I OWAKI) NA MOJĄ MAME I NA WSZYSTKICH Z MOJEJ RODZINY CHOCIAŻICH NIE
ZNA.
MUSZĘJESZCZE DODAĆŻE 4 LATA TEMU UMARŁ JEJ SYN ( TEŻ ADOPTOWANY ) KTÓRY
PRZYSZEDŁ PO DYSKOTECE PIJANY DO DOMU I GO NIE WPUŚCIŁA I ZACZADZIŁ SIĘW
SAMOCHODZIE . OCZYWIŚCIE NAWET NIE WIEM DALCZEGO ALE ZA TO TEŻMNIE OBWINIA
CHOCIAŻ JEST TO OSOBA KTÓRA LEŻY PRAKTYCZNIE KRZYŻEM W KOŚCIELE. SWOJEMU
MĘŻOWI
TARGA GAZETY BO MÓWI ŻE TAM SĄ DIABŁY , MNIE ZRESZTĄTEŻ DIABŁEM NAZWAŁA, ŻE
MUZYKA TO DZIEŁO SZATANA ITD. JA DO NIEJ PRZYCHODZIŁAM TO KAZAŁA MI SIĘTYLKO
MODLIĆ I WCISKAŁA MI KSIĄŻKI O EGZORCYZMACH, NAWET MEBLE DO POKOJU CHCIAŁA
NAM
WYBIERAĆ JEST ZRESZTĄCIEŻKO OBRAŻONA ŻE NIE ZAPYTALIŚMY JEJ O ZDANIE
PRÓBOWAŁAM
Z NIĄ ROZMAWIAĆ ALE ONA MI BARDZO UBLIŻA I PEWNEGO DNIA NIE WYTRZYMAŁAM I PO
PROSTU POWIEDZIAŁAM ŻE MAM TEGO DOŚĆ , ŻE NIE ŻYCZĘ SOBIE ŻEBY SIĘ WTRĄCAŁA I
OD TEJ PORY MAM SPOKÓJ. JESTEM W 9 MIESIĄCU CIĄŻY A ONA NAWET NIE WIE CZY JA
ŻYJĘ BO JĄ TO NIE OBCHODZI. TAK SAMO JEST Z MOIM MĘŻEM TEŻ SIĘNIM NIE
INTERESUJE. WZIĘŁAM GO Z DOMU Z JEDNYM RĘCZNIKIEM I DWOMA PODKOSZULKAMI ( BO
JAK ONA POWIEDZIAŁ ŻE JUŻGO WZIĘLA Z DOMU DZIECKA TO I TAK DUŻO ZROBIŁA ŻE
JUŻMU NIE MUSI NIC DAWAĆ) WSPÓLNIE SIĘ DORABIAMY JEST NAM RAZEM BARDZO
DOBRZE,
CZEKAMY NA DZIDZIUSIA A JĄ ZLEWAMY SIKIEM PROSTYM . CHOCIAŻMĘŻOWI JEST WSTYD
ŻE
ONA TAK POSTĘPUJE.