Dodaj do ulubionych

Tylko syn!!!

18.11.04, 10:24
Czytam to forum od dawna, ale nie przypuszczalam ze kiedys odwaze sie
napisac. Jestem mezatka od pol roku, mam 22 lata. Bardzo z mezem pragniemy
miec dzidzie. Ja mam z tym jednak maly problem. Bardzo chcialabym miec syna.
Tak naprawde to tylko o tym marze. Bo przeciez kobieta moze czuc sie naprawde
spelniona tylko wtedy gdzy da mezczyznie swojego zycia syna. Wiem bo odczulam
to na wlasnej skorze, ze moj brat byl bardzie kochany niz ja i rodzice mu
zawsze na wiecej pozwalali. Mial tez wyzsze kieszonkowe. Co prawda mama
twierdzi ze to dlatego ze byl starszy, ale zawsze bardziej chwalila sie
sukcesami brata niz moimi. No wiec ja tak bardzo utwierdzilam sie w tym
przekonaniu ze nie wyobrazam sobie jak mozna kochac corke. Boje sie ze
odtracilabym ja jeszcze w szpitalu. Gdybym miala wybierac czy wole zdrowa
corke czy chorego syna wybralabym syna. No i tak bardzo nie chcialabym aby
moj maz czul sie pzrez corke zrujnowany i skompromitowany w oczach kolegow.
Czy Wy takze mialyscie dylematy zwiazane z plcia dziecka??
Obserwuj wątek
    • archiwald4 Re: Tylko syn!!! 18.11.04, 10:35
      ZAWSZE gdy myślałam o tym jak będzie wyglądać moja rodzina, pragnęłam miec męża
      i dwóch synów. Teraz mam męża i ...dwie córki i jestem szczęśliwa.
      BOŻE DZIEWCZYNOOO! w jakim świecie ty zyjesz - mąż skompromitowany bo urodziła
      mu się córka a nie syn?!?!!? jeśli to nie tylko Twoja chora imaginacja tylko
      faktycznie tak to w twoim środowisku wyglada to ja ci serdecznie współczuję:(
    • wilma_flinstone Re: Tylko syn!!! 18.11.04, 10:45
      strasznie przykre jest to co piszesz gizella ...
      jesli masz takie nastawienie to lepiej w ogole nie miej dzieci!!! jak mozesz tak
      myslec? jak myslisz w ten sposob i urodzi ci sie corka to zostanie ona tak
      potraktowana jak ty bylas traktowana!!! czujesz sie pokrzywdzona i tego samego
      chcesz dla niej??
      i nie wiem co to za stereotyp ze facet musi miec syna ... moj mazz bardzo chcial
      miec coreczke (ale urodzil sie syn i kocha go najbardziej na swiecie ) ... nie
      mialam zadnego dylematu !!! wiedzialam ze pokocham dziecko bez wzgledu na plec ...
      zastanow sie nad swoim macierzynstwem ... wyglada na to ze nie jestes na nie
      gotowa ...
    • kasiuncia25 Re: Tylko syn!!! 18.11.04, 10:48
      Istnieje kilka stereotypów na ten temat.
      Facet chce syna (jeszcze wybudować dom i posadzić drzewo) żeby przekazać
      następnemu pokoleniu jego nazwisko itp.
      Jest jeszcze "córeczka tatusia" i w tym coś jest. Córeczki są na ogół oczkami w
      głowie tatusia.
      To że facet woli mieć syna to tylko opinia społeczeństwa.
      Mój mąz np. chciałby mieć córke. Jestem teraz w ciąży i okazało sie że to
      chłopak. Mąż oczywiście strasznie sie cieszy ale już mi powiedział (niby w
      żartach) że będziemy sie do tej pory starać aż będzie córa.
      Tak naprawde to płeć dziecka nie jest taka ważna. Dziecko jest dzieckiem i
      jestem przekonana że twój M pokocha tak samo chłopca jak i dziewczynke.
      Posiadanie córki nie jest dla faceta kompromitacją, nawet tak nie myśl.
      Wydaje mi sie że Twoi rodzice pozwalali na więcej Twojemu bratu dlatego że
      wychodzili z założenia że dziewczynke trzeba bardziej chronić. Ja tez mam
      starszego brata, któremu rodzice pozwalali na więcej niż mi ale to własnie z
      tego powodu.
      Wiesz między rodzeństwem czesto dochodzi do rywalizacji i ocena że kochali Cie
      mniej niż Twojego brata nie jest obiektywna, z punktu widzenia osoby postronnej
      mogłoby byc odwrotnie.
      Piszesz że nie wiesz czy pokochałabyś córke. Jestem przekonana że tak. Jak
      będziesz w ciąży to pokochasz to maleństwo w brzuszku, zwiążesz sie z nim
      emocjonalnie zanim jeszcze lekarz będzie w stanie rozpoznać płeć.
      Porozmawiaj o Twoich obowach z mężem tylko tak szczerze.
      A kobieta może czuć sie spełniona jak da męszczyźnie którego kocha DZIECKO.
      Pozdrawiam.
    • margarettka Re: Tylko syn!!! 18.11.04, 10:54
      Zalamalas mnie tym co napisalas :((
      Ja rozumiem to, ze kobieta moze sobie marzyc o corce czy synu, ale jak plec
      okazuje sie inna od wymarzonej, to zadna tragedia. Sama chcialam miec pierwsza
      coreczke a mam synka i jestem naprawde bardzo szczesliwa, bo maly jest cudowny,
      zdrowy i kochany, a to chyba najwazniejsze.
      Mam pewne obawy, ze w zwiazku z doswiadczeniami z dziecinstwa bedziesz
      postepowac w swojej rodzinie podobnie (o ile nie zrobisz z tym czegos jak
      najszybciej- psycholog by sie przydal). Wspolczuje Twojej corce, bo skoro Ty
      uwazasz, ze ona moze skompromitowac meza, to mi po prostu brakuje slow
      komentarza. juz nie wspomne o tym, ze dziewczynki zwykle sa ukochanymi
      coreczkami tatusiow. Osobiscie nie znam mezczyzn, ktorzy uwazaliby posiadanie
      corki za kompromitacje!
      Woilsz chorego syna niz zdrowa corke...dziewczyno opamietaj sie i zastanow co
      ty w ogole za bzdury wypisujesz. Wolalabys cierpiace chore dziecko, wymagajace
      stalej opieki, niz zdrowa dziewczynke...no po prostu nie chce mi sie wierzyc,
      ze ktos moze byc tak beznadziejny.
      Mam nadzieje, ze zmadrzejesz, zrob cos z tym jak najszybciej, poczekaj z tymi
      dziecmi zanim Ci sie w glowie poustawia odpowiednio, bo tylko krzywde im mozesz
      zrobic.
      A tak w ogole Twoj maz tez uwaza posiadanie corki za kompromitacje???
      No rece opadaja :(
    • hajdis Re: Tylko syn!!! 18.11.04, 11:11
      Nie powtarzaj tego nigdy więcej ze wolałabyś chorego syna niż zdrową córkę!!!
      Nawet jezeli naprawde tak myślisz (???) to nie mów takich rzeczy. Nie wiesz jak
      to jest mieć chore dziecko, życze ci zebyś nigdy się nie przekonała.
      O płci można sobie marzyć, gdzieś tam w głębi duszy. Ja też chciałam mieć synka
      najpierw, ale tak naprawde marzyłam o zdrowym dziecku, bo chyba to jest dla
      kazdej matki najważniejsze. Kobieta jest spełnoion kiedy urodzi dziecko, a nie
      syna, bo gdy już weźmiesz swojego malucha w objęcia, przestanie ci się liczyć
      jakiej jest plci.
      Uwierz, mimo tego ze jako córka czułaś sie gorzej traktowana będziesz kochała
      swoje dziecko bez względu na pleć i jeżeli teraz wydaje ci się ze tak nie
      będzie, musisz sobie powtarzeć kazdego dnia że musi tak być.
      Nie jesteś w stanie wybrać płci swojego dziecka. Jezeli to bedzie córka to
      przecież przekonalaś się na własnej skurze jak to jest być "mniej kochaną" i
      powinnaś robić wszystko zeby twoja córka nie musiala tego doswiadczać.
      Myslenie ze twuj mąz będzie zrujnowany i skompromitowany w oczach kolegów gdy
      urodzi się wam córeczka to chyba przesada. Jezeli jest dojrzałym mężczyzną i
      dorósł do roli ojca to będzie kochał swoje dziecko bez względu na płeć.
      Myśle że nie powinaś powielac błedów rodziców tylko uczyć się na nich.
      Przeanalizuj jeszcze raz swój dylemat bo myśle że powinnaś jak najszybciej sie
      go pozbyć bo to straszne co piszesz :)
      • maryanne69 Re: Tylko syn!!! 18.11.04, 11:43
        A ja Cie troche rozumiem, tylko ze ja nie wyobrazam sobie miec syna.
        I tez nie wiem jak bym zareagowala na wiadomosc ze to jednak syn. To sa chyba
        naturalne obawy. A to ze bedzie sie kochac jednak ta niechciana plec, byc moze,
        z czasem. Przeciez nie wyrzycisz biednego dziecka tylko dlatego ze nie spelnia
        Twoich oczekiwan. Zycie nie zawsze jest uslane rozami, a szkoda...
        • hajdis Re: Tylko syn!!! 18.11.04, 12:30
          Moim zdaniem takie obawy sa niezabardzo naturalne, bo naturalnym jest kochać
          swoje dziecko bez względu na wszystko.
          "Z czasem" to można się do pieska przyzwyczaić. Ale "z czasem" dziecko wlasne
          pokochać???? Co to za brednie?!?!?!

          Co to jest za zdanie??? "przeciez nie wyzucisz biednego dziecka tylko dlatego
          ze nie spelnia Twoich oczekiwań". Chora jesteś na rozum kobieto???
          Okreslenie "biedne dziecko", "tylko dlatego", "nie spełnia oczekiwań".

          A naprawde szkoda jest że rodziców sie nie wybiera...... brak słów...
    • abetta Re: Tylko syn!!! 18.11.04, 12:30
      wiesz, ja miałam podobny problem tylko, że ja nie wyobrażałam sobie, że może
      mi się urodzić syn-chciałam zresztą całe życie mieć córkę/córki a nigdy syna.
      Teraz myśle, że to nie ma znaczenia co się urodzi. Z moich obserwacji jednak
      wynika, że kobiety które mają jakieś kompleksy na punkcie swojej urody czy też
      osoby chcą mieć synów, bo chcą być adorowane cały czas. Pożniej jak jest już
      syn i córka to właśnie córce się bardziej pomaga bo jest silniejsza więź, poza
      tym ja posiadając córkę zawsze będę pewna, że zostałam babcią a Ty?-argument
      może nie jest elegancki i zapewnie oburzy wiele mamuś synusiów ale wkurza mnie
      taki ślepy zachwyt matek nad synami

      życzę, abyś miała to co chcesz mieć i aby Twój synio dał Ci kiedyś porządnie w
      kość, zpamiętaj-córka to zawsze córka-to Twoja krew a synowa-nawet żeby była
      najlepsza to niestety już inne geny-a syn zawsze pójdzie za swoją nową rodziną,
      a jak nie pójdzie i całe życie będzie się słuchała mamci to znaczy że poniosłaś
      klęskę w wychowaniu-
      myślę, że Ty również należysz do grupy zakompleksionych kobitek i dlatego też
      chcesz otaczaś się facetami-powodzenia zatem
      Jak wiedzę Twoja mama też miała podobny kompleks niedowartościowanej kobiety i
      Tobie bardzo skutecznie go przekazała
    • abetta Re: Tylko syn!!! 18.11.04, 12:34
      poza tym ja zawsze pragnęłam,aby moje dzicko było zdrowe- już mi to było
      obojętne pod koniec ciązy-byle by było zdrowe i normalne
      zastanów się zatem dziewczyno co ty w ogóle mówisz, bo los jest złośliwy i
      możesz-czego nikomu nie życzę- zostać mamą dziecka z zespołem Downa-ale to w
      końcu przecież będzie syn -prawda?
      • maryanne69 Re: Tylko syn!!! 18.11.04, 12:47
        Oczywiscie ze kochac swoje dziecko jest naturalne, ale droga Hajdis wez pod
        uwage ze swiat nie sklada sie tylko z tak wrazliwych, cnotliwych i prawych
        ludzi jak Ty.
        A w przeciwienstwie do dziecka, do pieska przyzwyczajam sie od razu, a nawet
        smialo powiem ze od razu moge go kochac.
        Nigdy nie mialas chwili zwatpienia?
        A ile jest matek ktore nie kochaja swoich dzieci i wolaloby ich nie miec?
        Moze raczej nalezaloby sie zastanowic czy sie chce miec dziecko, a nie najpierw
        plodzic, mnozyc a pozniej np zastanawiac sie jak cala gromadke wykarmic.
        Ale przeciez lepiej ogladac swiat przez rozowe okulary i tepic cale zlo tego
        swiata. Ot, wyzwanie!!!
        • hajdis Re: Tylko syn!!! 18.11.04, 13:18
          maryanne69 napisała:

          > Oczywiscie ze kochac swoje dziecko jest naturalne, ale droga Hajdis wez pod
          > uwage ze swiat nie sklada sie tylko z tak wrazliwych, cnotliwych i prawych
          > ludzi jak Ty.

          Rzeczywiscie, składa sie też z matek które potrzebuja czasu by się przyzwyczaić
          do swego dziecka własnego, jeżeli urodzi sie nie tej płci co powinno. To
          smutne. A ciekawe co taka matka zrobiłaby z dzieckiem upośledzonym? I tu się
          zaczyna egzamin dojrzałosci....

          > A w przeciwienstwie do dziecka, do pieska przyzwyczajam sie od razu, a nawet
          > smialo powiem ze od razu moge go kochac.

          Tak to wspaniale.... masz czym sie chwalić

          > Nigdy nie mialas chwili zwatpienia?

          Miałam, ale to tylko chwile

          > A ile jest matek ktore nie kochaja swoich dzieci i wolaloby ich nie miec?
          > Moze raczej nalezaloby sie zastanowic czy sie chce miec dziecko, a nie
          najpierw
          >
          > plodzic, mnozyc a pozniej np zastanawiac sie jak cala gromadke wykarmic.

          Koleżanka chyba chce, tylko o określonej płci. Jak ma sie kochać syna a nie
          córkę i na odwrót, to rzeczywiście należałoby sie zastanowić czy to już czas na
          dziecko
          > Ale przeciez lepiej ogladac swiat przez rozowe okulary i tepic cale zlo tego
          > swiata. Ot, wyzwanie!!!

          Mysle ze przez rózowe okulary patrzy ten kto nie dostrzega problemu kiedy
          słyszy, że matka z czasem przyzwyczaja sie do dziecka o niechcianej płci.
        • darek1231 Re: Tylko syn!!! 21.11.04, 21:56
          a ja wogole nie rozumiem jak moze istniec cos takiego jak niechciana plec?!
    • gizella1 Re: Tylko syn!!! 18.11.04, 12:52
      Czuje sie zasmucona. Napisalam bo liczylam tu na zrozumienie i wsparcie.
      Przeciez macierzynstwo jest powolaniem kobiety, a naqwet w rodach krolewskich
      zdarzalo sie ze corki nie byly upragnionymi potomkami i wszyscy to akceptowali.
      A wy po prostu nie chcecie sie do tego przyznac. Kazda kobieta zeby sie spelnic
      musi dac mezowi syna. Jestem o tym gleboko przekonana.
      • hajdis Re: Tylko syn!!! 18.11.04, 13:05
        Nie kazdy ma takie zdanie jak ty dlatego nie kazdy cie moze wesprzeć i
        zrozumieć.
        Macierzyństwo jest powołaniem kobiety, ale dojrzałej.
        Jeżeli chodzi o rody królewskie, to potrzebny był syn jako następca króla!
        Przeciez córki były ksieżniczkami i często rownież na tronie zasiadały.
        Nie wiem z czego wynika twoje przekonanie o spełnieniu sie kobiety która daje
        syna męzowi. Poczytaj jeszcze raz wszystkie posty na tym wątku, koleżanki tę
        kwestię bardzo dobrze rozjaśniły.
        • 1975a2 Re: Tylko syn!!! 18.11.04, 13:10
          dziewczyno !!!!
          co ty pleciesz ale ci nakładli do tej głowy głupot. wiesz co ty się lepiej za
          macierzyństwo narazie nie zabieraj.
          mama - 4- letniego syna.
        • 1975a2 Re: Tylko syn!!! 18.11.04, 13:12
          a tak na marginesie to czy wszyscy się spełniają dla ciebie ???? ty chcesz żyć
          dla innych czy poprostu mieć dziecko. to ci tyle powiem ze facet jest ( niby
          dumny ) jak się syn urodzi ale i tak zawsze jego jest córunia a synek to mamusi.
      • abetta Re: Tylko syn!!! 18.11.04, 14:59
        wiesz-takie poglądy to najczęściej mają ludzie ze wsi-co ty w ogóle mówisz?-
        spełnienie każdej kobiety to urodzić syna? jesteś ciasna w swoich poglądach i
        nie masz swojego zdania tylko powtarzasz takie głupoty-może Ty w ogóle powinnaś
        poczekać z macierzyństwem?
      • ilecka biedna jestes 18.11.04, 19:55

        Kazda kobieta zeby sie spelnic
        >
        > musi dac mezowi syna. Jestem o tym gleboko przekonana.

        ty zastanow sie czy jestes kobieta, bo mi sie wydaje ze jestes jeszcze dzieckiem
      • iwona_r1 Re: Tylko syn!!! 19.11.04, 10:10
        co za bzdury!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Dla mnie to bełkot ograniczonej osoby...."Kazda kobieta żeby się spelnić musi
        dać mężowi syna. Jestem o tym głęboko przekonana."....a ja nie, podobnie jak
        wiekszość.
        Jeśli już głosisz takie farmazony, to wyrażaj się we własnym imieniu, a nie
        reszty kobiet.
        Co powiesz na te kobiety, które mają męza ale nie pragną dziecka?
        Nie są kobietami!?
      • sol_bianca Re: Tylko syn!!! 19.11.04, 10:28
        gizella1 napisała:

        > Czuje sie zasmucona. Napisalam bo liczylam tu na zrozumienie i wsparcie.
        > Przeciez macierzynstwo jest powolaniem kobiety, a naqwet w rodach krolewskich
        > zdarzalo sie ze corki nie byly upragnionymi potomkami i wszyscy to akceptowali.
        >
        > A wy po prostu nie chcecie sie do tego przyznac. Kazda kobieta zeby sie spelnic
        >
        > musi dac mezowi syna. Jestem o tym gleboko przekonana.

        Właśnie przekonałaś mnie, że twój post jest ściemą i prowokacją. Nie żyjemy w
        średniowieczu, nie wierzę że można mieć tak zacofane poglądy. Macierzyństwo
        powołaniem kobiety? "Dać mężowi syna"? Co za stek bzdur.
        P.S. Dziecko się rodzi, a nie "daje mężowi". Dać to mu możesz piwo z lodówki.
      • vinca Re: Tylko syn!!! 20.11.04, 12:48
        Prowokacja. Prymitywna acz się udała.

        Hasła "Czuję sie zasmucona", "Jestem o tym głęboko przekonana", "Każda kobieta
        żeby sie spełnić musi dać mężowi syna". Przecież to na bank pisze facet;-)))
    • anusia29 Re: Tylko syn!!! 18.11.04, 13:11
      a moim zdaniem nie jesteś jeszcze po prostu dorosła. To że wyszłaś za mąz o
      niczym nie świadczy, może o dojrzalosci biologicznej, bo o psychocznej na pewno
      (!) nie. Co to w ogóle znaczy "dać mężowi syna"? Gdybyś uważala na biologii,
      dowiedzialabyś się, że to niemozliwe, albowiem to niejako męska częśc porcesu
      rozrodczego decyduje o płci dziecka, są bowiem plemniki Y i X i od tego ktory
      zapłodni komórkę jajową zalezy płec przyszłego dziecka (y - męski, x - żenski).
      Komórka jajowa nie ma płci.
      • 1975a2 Re: Tylko syn!!! 18.11.04, 13:14
        komórka jajowa ma x , bo xx to dziewczyna a xy to chłopak. ty też nie uważałaś
        na lekcji biologii.
        • anusia29 Re: Tylko syn!!! 18.11.04, 13:33
          Nie kochanie, nie masz racji, i ostrożniej z krytyką - jak się nie jest pewnym.
          Komórka jajowa ma haplodalny zestaw chromosomów (tak jak i plemnik) i parę 46
          okresla się odpowiednio xx xy, przy czym o płci decyduje nie cała para, a
          wlaśnie x lub y pochodzący z plemnika. X w komórce jajowej, w chromosmie 46
          jest bezpłciowy i nie ma na nią (płeć) wpływu. Przeciez o mężczyźnach (xy) nie
          mówimy, że mają chormosomy w 1/2 żeńskie, a w jednej drugiej męskie. Mają w 46
          parze chromosom płciowy y i durgi od pary - uniwersalny. Kobiety mają płciowy x
          (z plemnika) i - tak jak mężczyźni - x uniwersalny.
          Aberracja chromosomalne np. zespól turnera to (zdarza się tylko u dzieczynek),
          to ch46= xxx, przy czym xx pochodzi z jaja a x z plemnika.
      • oxygen100 Re: Tylko syn!!! 18.11.04, 13:29
        Jak tak chcesz syna to kup sobie testy owulacyjne i tam bedzie instrukcja kiedy
        sie bzykac zeby z wiekszym prawdopodobienstwem poczac syna a kiedy corke.

        Komórka jajowa nie ma płci.
        Komorka jajowa zawiera chromosom plciowy X. Plec dziecka zdeterminowana jest
        przez plemnik X lub Y, co nie znaczy ze jest bezplciowa:)
    • stryjzeb Re: Tylko syn!!! 18.11.04, 13:23
      Zastanów się czy nadajesz sie na matkę.
    • an_ni Re: Tylko syn!!! 18.11.04, 13:27
      albo to jest sciema albo to jakis oszolom napisal
      najlepiej byloby gdysby w ogole nie mogla miec dzieci
      • gizella1 Re: Tylko syn!!! 18.11.04, 13:36
        To tobie byloby dobrze gdybys nie mogla dzieci. Ja bede miala dziecko i koniec.
        Same jestescie niedojrzale skoro dla was plec dziecka nie sprawia roznicy.
        Powtarzacie te same banaly zaslyszane juz chyba od waszych babek. Przeciez
        inaczej trzeba przygotowac sie zeby wychowac chlopca a inaczej dziewczynke.
        Tylko glupie matki powtarzaja ze liczy sie zdrowie a nie plec. Nawet wyprawke
        inna przygotowuje sie dla chlopca a inna dla dziewczynki. Inaczej sa to w bloto
        wyzrzucone pieniadze.
        • 1975a2 Re: Tylko syn!!! 18.11.04, 13:46
          skorojesteś taka mądra to po co się pytasz ludzi. miej sobie co tam chcesz.
          życze ci jak najlepiej ale wiesz co zaglądnij na to forum jak już będziesz
          miała ze 30 - lat i dwójke dzieci i przeczytaj sobie to co napisałaś. usmiejesz
          się do łez.
        • anusia29 Re: Tylko syn!!! 18.11.04, 14:00
          Nie moja droga!
          To Twoje banały sa rodem z głębokiej pomroki dziejów (o prymacie syna np.). A
          poza tym powiedz mi jaka to tregedia się stanie jesli przygotujesz sobie
          wyprawkę dla np. dieczynki a urodzi się chlopiec. Co ubranie chlopca w różowe
          spioszki go zabije??? Stanie się od rózowych spioszek inny, gorszy, a może
          stanie się dziweczynką???? ;-)
          No i liczy się zdrowia a nie płeć. Nie zycze Ci, ale docenisz to w pełni, jak
          urodzisz chore dziceko. Nawet chłopca.
          • 1975a2 Re: do anusi 29 18.11.04, 14:18
            wiem że dużo wiesz na temat genetyki może nawet jesteś bilogiem albo lekarzem
            albo naukowcem ale wiedz ze ja też skonczyłam pokrewne studia i nie chce mi się
            wnikać w to czy napisałaś pioprawnie czy nie , ja się też może nie wyraziłam
            dokładnie ponieważ pamięc ludzka jest zawodna .
            pozdrawiam
            • anusia29 Re: do anusi 29 18.11.04, 14:21
              OK, potraktujmy to wszystko wobec tego jako nieporozumienie na wynikle ze
              stosowania skrótow myslowych i emocji spowodowanych bulwersującym postem
              Giselli.
              Pozdrawiam
              A.
        • asiarol Re: Tylko syn!!! 18.11.04, 14:43
          ten wątek z całą pewnością jest prowokacją, nie wierzę ,żeby ta dziewczyna z
          pełnym przekonaniem wierzyła w to co pisze, to porażające!!!;
          jeśli to prawda- to szkoda ,że takie "kobiety" natura nie czyni z zasady
          bezpłodnymi
          pozdrawiam mądre , dojrzałe matki:)))
          Asia-mama 2,5letniego Kacperka (acha, marzyłam o córeczce, bo mój mąż bardzo
          jej pragnął, ale teraz obydwoje kochamy naszego urwisa ponad życie i nie
          wyobrażamy sobie ,zeby mogło być inaczej)
        • iwona_r1 Re: Tylko syn!!! 19.11.04, 10:11
          O kasę Ci chodzi....teraz juz wiemy.
          Biedna jesteś dziewczynko z tymi swoimi uogólnieniami.
        • energeia Re: Tylko syn!!! 19.11.04, 11:52
          gizella1 napisała:
          > Powtarzacie te same banaly zaslyszane juz chyba od waszych babek.

          Hmmmm... skoro juz o staroswieckich pogladach mowa to Twoje raczej wygladaja na najbardziej
          przestarzale.
        • coolaga1 Re: Tylko syn!!! 30.11.04, 12:25
          Kup sobie wyprawke w uniwersalnym czarnym kolorze i kwita.
    • aleksandrynka Re: Tylko syn!!! 18.11.04, 14:00
      Gizela, ton i przede wszystkim treść Twojej wypowiedzi jest dla mnie tak
      wstrząsająca, że jedyne, co Ci moge teraz zaproponowaać, to psychoterapia.
      Inaczej dalej będziesz zyła w poczuciu krzywdy, niższości, możesz tez wyrządzić
      wielka krzywdę swoim dzieciom, nie ważne, jakiej płci. Krzywdę emocjonalną,
      oczywiście. Zaopiekuj się sobą przy pomocy specjalisty zanim podejmiesz decyzję
      o powiększaniu rodziny...
      • gizella1 Re: Tylko syn!!! 18.11.04, 14:41
        To ty sama sie zapisz najlepiej do psychiatry bo to tobie psycholog nawet nie
        pomoze. Wszystkie wy glupie jestescie i zycia nie znacie. A chlopiec od
        rozowych ubranek moze zostac gejem a ja bym nie przezyla syna pedala.
        • asiarol Re: PROWOKACJA,PROWOKACJA,PROWOKACJA!!! 18.11.04, 14:44
          • aleksandrynka Re: PROWOKACJA,PROWOKACJA,PROWOKACJA!!! 18.11.04, 22:14
            tak, po tej odpowiedzi nie mam juz wątpliwości.
        • anusia29 Re: Tylko syn!!! 18.11.04, 14:49
          Dzżizas!!! A co stanie się dziewczynce od błękitow???? Penis jej wyrosnie?
          Geja byś nie przeżyła??? A przecież kilka postów temu pisalaś, że wolalabyś
          chorego chlopca niż zdrową dziewczynkę.... Przeciez gej to chlopiec i w dodatku
          niechory...
          A swoją droga absurdem jest, że od różowych ubranek chlopiec stanie się
          hooseksualistą...
          • gizella1 Re: Tylko syn!!! 18.11.04, 14:54
            Chory syn to co innego niz pedal. To wy same jestescie prowokatorki i macie
            pizdy obszyte brokatem. jesli zajelam wasz cenny czas to przepraszam, moze na
            innym forum sa madrzejsze kobiety.
            • anusia29 Re: Tylko syn!!! 18.11.04, 14:57
              No tak i do tego jaki wyszukany język Gizelli, która(y) pewnie jest Gisellem,
              bo i poglądy i uzyty wulgaryzm wskazuje na mężczyznę...
              Shame!
            • hajdis Re: Tylko syn!!! 19.11.04, 16:35
              HA ............ HA ............HA ............ Do kogo ty to mowisz dzieciaku?
              Patrz zeby tobie cipeczka pajęczyną nie zarosła, bo z takim rozumem to nawet
              mąż cie niedługo nie będzie chciał
        • wilma_flinstone Re: Tylko syn!!! 18.11.04, 15:00
          to musi byc prowokacja ...(mam taka nadzieje)
          albo laska ma 13 lat i faceta ktory nakladl jej bzdur do glowy ...

          gizella jesli nie zakladasz ze bedziesz kochac swoje dziecko MIMO WSZYSTKO
          (gejostwo , choroba,) albo inna plec ... to nie nadajesz sie na matke , a twoje
          wypowiedzi rażą niedojrzaloscia ...

          nieeee ... przeczytalam te posty raz jeszcze .... to jest prowokacja ...
          • jenny1 Post napisał niedojrzały nastolatek -prowokator.:( 18.11.04, 16:04
            Życie wyostrzyło mi jeszcze bardziej mój instynkt i na milę czuję tu
            prowokacje , co nie zmienia faktu ,że włos się jeży na głowie jeśli miałoby być
            to prawdą..:(a tak swoją drogą to zarówno ja, jak i mąż pochodzimy z rodzin,
            gdzie jest wręcz druzgocąca przewaga mężczyzn,u mnie rodziły się same chłopaki
            i ja byłam jedyną dziewczyą i wnuczką, reszta "pokolenia" to moi kuzyni, u
            mojego męża podobnie same chłopaki,więc nikogo nie zdziwi fakt,ze wszystkie
            kobiety i ich mężowie w naszych rodzinach marzyli o córkach, a rodzili się sami
            chłopcy:)dodam bardzo kochani i dobrze wychowani:) a teraz mają nadzieję
            chociaż na jedną dziewczynę:)no i oczy wszystkich wpatrują się w mój brzuszek z
            nadzieją ,czy a nóż spłodzimy wypragnioną przez wszystkich dziewczynkę :) az
            strach pomyslec jak mi ją rozpieszczą:D:D:D ale jak będzie syn to i ja i mąż
            będziemy go tak samo kochac jak i córkę:D płec nigdy nie miała dla nas
            znaczenia , bo najwazniejsze jest to żeby było zdrowe, przeżyło nas, a nie
            odwrotnie... i dzięki naszemu wychowaniu wyrosło na mądrego człowieka...:)
        • abetta Re: Tylko syn!!! 18.11.04, 15:04
          gizella1 napisała:

          > To ty sama sie zapisz najlepiej do psychiatry bo to tobie psycholog nawet nie
          > pomoze. Wszystkie wy glupie jestescie i zycia nie znacie. A chlopiec od
          > rozowych ubranek moze zostac gejem a ja bym nie przezyla syna pedala.

          przecież sama napisałaś -"wole mieć chorego chłopca niż zdrową dziweczynkę" -
          bycie gejem to chyba nie jesat normalny stan rzeczy
        • sol_bianca Re: Tylko syn!!! 19.11.04, 10:30
          > a ja bym nie przezyla syna pedala.

          To strzel sobie w łeb od razu na wszelki wypadek.
    • imperatyw2 Re: Tylko syn!!! 18.11.04, 14:57
      O ile to nie jest prowokacja, tylko naprawdę tak myślisz, to ja również
      proponuję odwiedzić psychologa a nawet psychiatrę.I nie powinna Cię ta
      propozycja oburzać, bo myślę,że Twoje myślenie na powyższy temat wskazuje na
      poważne zaburzenie psychiczne i emocjonalne. Nie powinnaś planować ciąży zanim
      nie uwolnisz się od swoich urazów, bo dla Twojego dziecka moze się to okazać
      tragiczne w skutkach, a i Ty możesz być bardzo nieszczęśliwa.
    • gizella1 Re: Tylko syn!!! 18.11.04, 15:05
      Jestem dojrzala a wy nic o mnie nie wiecie. Gdzie mozna kupic te testy
      owulacyjne?
      • anusia29 Re: Tylko syn!!! 18.11.04, 15:08
        oooo, wiemy wystarczająco duzo. Nawet ostatnie pytanie mowi o Tobie i Twojej
        wiedzy/dojrzalosci baaaardzo duzo> Sam nawet nie wiesz, chlopcze.
    • imperatyw2 Re: Tylko syn!!! 18.11.04, 15:10
      I jeszcze jedna uwaga: czy Twój mąż przypadkiem nie szykanuje Cię,że chce syna?
      Jeżeli piszesz w ten sposób pod wpływem presji z jego strony, to masz niezłego
      szowinistycznego drania. Lepiej takiego olać i kupić mu Kena do zabawy, a nie
      rodzić dziecko. A może jakaś wspólna terapia?? Bo normalne to na pewno nie jest.
    • moboj Re: Tylko syn!!! 18.11.04, 15:28
      jaka szkoda, że nie mogę blokowac wątków...
      ręce opadają, że takie głupie baby chodzą po świecie.
    • an_ni Re: Tylko syn!!! 18.11.04, 15:34
      co zrobisz jak urodzisz corke?
    • pensjonarka Głównie do Moboj 18.11.04, 19:47
      Monika jak to nie możesz blokowac watków? Prezciez ręce opadają jak to czytam.
      Matko Boska Częstochowska co to znaczy kompromitracja? i że nie chce córki? a
      co utopi ją w rzece? zostawi w szpitalu do adopcji?
      Nie wiem czy ten watek można tak zostawić.
      Na szczęście Gizela posza na inne forum szukac "mądrzejszych" kobiet. Od nas
      oczywiście dziewczyny:)
      • moboj Re: Głównie do Moboj 18.11.04, 20:25
        możliwości blokowania niestety nie ma, a szkoda (forum w skrypcie php, którym
        administruję ma zdecydowanie więcej możliwości). mogę usuwać całe wątki bądź
        poszczególne wypowiedzi.
        jeśli macie życzenie to po prostu usunę cały wątek.
        • pensjonarka Re: Głównie do Moboj 18.11.04, 21:58
          Rozumiem Monika:) wiesz co a moze lepiej niech ten wątek tu będzie "ku
          przesrodze" że i takie przypadki się zdarzają? Choć średniowiecze i królewskie
          rody oczekujące jedynie na syna mamy już za sobą.
          Ale może inne dziewczyny tez się wypowiedzą.

    • sol_bianca Re: Tylko syn!!! 19.11.04, 10:25
      Sorry, ale dziwna jesteś. To, zy "nie wyobrażasz sobie jak można kochać córkę"
      już jest dziwne, ale można to zrozumiec negatywnymi doświadczeniami z
      dzieciństwa (tylko czy ty nie przesadzasz? piszesz tak, jakbyś nie czuła się
      kochana przez rodziców). Ale stwierdzenie, że mąż będzie skompromitowany??? To
      już totalny (przepraszam za ostre słowa) idiotyzm! W jakim ty kraju żyjesz?
    • mamisio Do Gizello Re: Tylko syn!!! 19.11.04, 11:04
      Nie masz pojęcia jak to jest mieć chore dziecko. Gdybyś jednak urodziła chorego
      synka to miałby jeszcze chorą matkę. Zastanów się co mówisz, bo albo jesteś
      niedorozwinięta, albo powinnaś sama strzelić sobie w łeb. Potem przez takie
      chore matki giną dzieci, które się nad nim pastwią.A twój mąż to zapewne
      przygłup i burak do potęgi, skoro się z Tobą ożenił. Nie życzę nikomu źle, ale
      mam nadzieję, że Bóg wogóle nie obdarzy Cię dziećmi i wtedy nie spełnisz się
      ani jako konieta ani jako matka. Życzę Ci tego bardzo.
      Titicako, wytnij ten post i nie pozwól jej wchodzić na forum.
      Ja ostrzegę innych moderatorów przed takimi debilkami.
    • milka_milka Re: Tylko syn!!! 19.11.04, 16:30
      Szkoda słów dla Twojej głupoty…jak można tak wartościować dzieci? I co to za
      stwierdzenie:

      Bo przeciez kobieta moze czuc sie naprawde
      > spelniona tylko wtedy gdzy da mezczyznie swojego zycia syna.

      Nawet nie chce mi się komentować i przekonywać...
    • kasiaj51 Re: Tylko syn!!! 19.11.04, 17:53
      A jak myśli Twój mąż? Też ma takie poglądy na życie? Czy to tylko wpływ
      wychowania wpłynął tak na Twoją psychikę?
    • orvokki Re: Tylko syn!!! 19.11.04, 17:58
      Nie denerwujcie się dziewczyny, moim zdaniem prowokację czuć na milę.

      Głosuję za skasowaniem całego wątku.
    • taissa1 Re: Tylko syn!!! 20.11.04, 20:36
      Nigdy w życiu!!!
      Po pierwsze najbardziej zależało mi na tym by dziecko było zdrowe.Płeć nie
      grała roli.Od samego początku wiedziałam,że taką samą miłością będę darzyła
      córeczkę jak i synka.
      Urodziłam dziewczynkę i wcale nie wydaje mi się by była ona gorszą istotą niż
      synek.Nigdy też nie pomyślałam,że mój mąż z powodu córci w jakiś sposób
      ucierpiał w oczach kolegów.Wiem,że jest z małej dumny i kocha ją z całego serca-
      zresztą tak jak ja.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka