02.05.08, 00:05
czesc...mam pytanie.Co byscie zrobily w mojej sytucaji? Czy isc na
slub przyjaciela ktory ze mna zdradzil swoja przyszla zone? Z K.znam
sie od dziecka i wlasciwie byl dla mnie jak brat. Raz nas ponioslo
ale obylo sie bez dalszego ciagu.Po prostu obydwoje uznalismy ze to
blad i tyle.Czyli moze nie ma sprawy? Moze to ja za bardzo
wydziwiam? Przeciez i tak o tym nikt nie wie oprocz nas...Z drugiej
zas strony czuje ze to cholernie nie w porzadku wobec jego
narzeczonej zebym tam byla ale moze przesadzam skoro ona niczego nie
jest swiadoma..?
Obserwuj wątek
    • 18_lipcowa1 Re: MORALNIAK 02.05.08, 08:15
      jasne ze isc, w koncu to Twoj przyjaciel
      A jak masz moralniaka wobec panny to dbaj tylko zeby sie nie
      dowiedziala, i bedzie jedna wielka rodzina
    • brak.polskich.liter Re: MORALNIAK 02.05.08, 13:41
      Ciocia Dobra Rada rzecze - jesli jestes zaproszona, to idz, dobrze sie baw i
      trzymaj dziob na klodke. Skoro panna o niczym nie wie, to nie widze problemu.
      Dylematy moralne zostawilabym kumplowi, w koncu to jego narzeczona, nie Twoja.

      Tylko nie przesadzaj z alkoholem, zeby w przyplywie drinknietej szczerosci cos
      Ci sie nie wyrwalo i nie narobilo kwasu.
    • malgoszac Re: MORALNIAK 02.05.08, 16:20
      przesadzasz
      idz
    • n.i.p.69 Re:Idź jasne!!! 14.05.08, 18:48
      ....będziesz miała swietna zabawę...zapewne(?)
      (...tylko zeby ktoś Jej nie uswiadomił, bo ci ten ubaw popsuje)
      • 18_lipcowa1 Re:Idź jasne!!! 14.05.08, 22:05



        > ....będziesz miała swietna zabawę...zapewne(?)
        > (...tylko zeby ktoś Jej nie uswiadomił, bo ci ten ubaw popsuje)


        chyba raczej jej,,,,heh
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka