Dodaj do ulubionych

wyprawka...ufff

05.06.13, 10:03
Witam,

Za miesiąc urodzi się "mój" szczeniak. Nie kupuję jeszcze wyprawki, żeby nie zapeszać, ale przemyśliwuję nad listą zakupów i będę wdzięczna za komentarze:

miski ze stali szlachetnej szt 2, podgumowane, 0.9 l
obroża ze smyczą
transporter Gulliver rozmiar 4 (dla Beagla)
szczotka do masażu Kong Zoom Groom
Zabawki - różne
torba na smakołyki Dog Activity Baggy Deluxe
pojemnik na woreczki na odchody Sporty
woreczki biodegradowalne na odchody
cążki Trixie de Luxe
szczoteczka do zębów i pasta Beaphar Dog-A-Dent
płatki do czyszczenia uszu 8-w-1
preparat do pielęgnacji uszu Trixie Pro Care
karma Purina Pro Plan Puppy Sensitive (łosoś&ryż) 2 x 3 kg
przysmaki Eukanuba Healthy Extra Snack Puppy & Junior 700 g
ręczniki z mikrofazy Perfect Care 2 szt.
identyfikator do obroży
duży kojec 8 elementów po 80x80 cm (do postawienia w salonie) obwód łączny 640 cm
szczotka Trixie
kuweta dla szczeniaka 3-warstwowa
wykładzina PCV 2 m.kw. do podłożenia pod kojec
chusteczki nawilżane dla psa
płatki kosmetyczne do oczu dla psa
preparat p.pchłom, kleszczom i wszołom Frontline
przedszkole dla psów
legowisko Comfort Bed - Tino Chocolate
domowa wizyta weterynarza celem kontroli i zaszczepienia (po 9.tyg.)
petsitter
Obserwuj wątek
    • semi-dolce Re: wyprawka...ufff 05.06.13, 22:46
      Bardzo długa lista wyprawkowa :) Myślę, że jesteś przygotowana na wszystko.
      • wiu Re: wyprawka...ufff 06.06.13, 11:21
        Podobno przesadzam... a to mozliwe :-) przy I dziecku (mam 2) tez tak było, sytuacj analogiczna ale trudno się dziwić - to będzie mój pierwszy pies "ever".

        Dopisuję sobie jeszcze linkę 10 m do nauki przywoływania.

        Dla wyjaśnienia - pracujemy oboje z mężem, więc pies pewien kawałek czasu będzie sam w domu, stąd pomysł opłatnej pomocy w wyprowadzaniu za potrzebą, karmieniu (pet-sitter) by zaprzyjaźniona starsza pani z sąsiedztwa która już kiedyś opiekowała się naszym kotem jak wyjeżdżaliśmy. Na poczatku 2 razy dziennie (w przeciągu naszej nieobecności), potemn 1 raz, potem w ogóle... Abstrahując od tego, mam zaplanowane spacery i czas wyłączny dla psa, coby uspokoic niektórych wątpiących :-))
        • ewkka Re: wyprawka...ufff 08.06.13, 10:48
          No...nieźle. Ja bym jednak kupiła tylko te najbardziej potrzebna. Może okazać się, ze część z nich jest absolutnie nieprzydatna. W moim przypadku - kuweta, kojec absolutnie niewykorzystane. Mimo, ze w hodowli piesek sikał do kuwety - u mnie w domu wybierał tylko podkładki. Cążki zamieniłam na elektryczny pilnik do pazurków a większość szczotek - a tez mam krótkowłosego - na rzecz rękawicy do masażu i usuwania martwego włosa oraz furminatora. W trakcie użytkowania lepiej sprawdziły sie miski porcelanowe niż metalowe. Dla szczeniaczka lepsza jest szczoteczka silikonowa zakładana na palec niż ta klasyczna dla dużych piesków. Do przewożenia w samochodzie lepiej niż transporter sprawdza się u nas np. pokrowiec z zabezpieczeniem i szelki samochodowe. Do pociągu - lekki składany transporter, który w słoneczne dni służy za domek w ogrodzie.
          Wydała mnóstwo kasy na rzeczy, które są mi absolutnie niepotrzebne. Ale rozumiem Twoje podejście i życzę wielu wspaniałych chwil z nowym członkiem rodziny.
          • wiu Re: wyprawka...ufff 10.06.13, 11:19
            Dzięki, Ewkko

            w takim razie:
            - ten elektryczny pilnik do pazurków zamiast cążek (i tak wydawały mi się za duże jakieś),
            - rękawica do masazu i furminator (????) zamiast szczotek,
            - nakładka silikonowa zamiast szczoteczki,

            Przy miskach metalowych i transporterze Gulliver zostanę. Pokrowiec z zabezpieczeniem - u mnie się nie sprawdzi, bo oprócz psa przewoże jeszcze w aucie męża sztuk 1 i dzieci sztuk 2 :-))).

            Czekam na dalsze sugestie pt. "co sobie darować, a co kupić koniecznie??"
    • blue.berry Re: wyprawka...ufff 10.06.13, 12:02
      nie jest kwestią co sobie darować lub kupić coś innego, ale to że tak naprawdę nie ma potrzeby kupować tego wszystkiego na raz i od razu.
      w temacie obcinania pazurków - jeśli nigdy wcześniej tego nie robiłaś, to warto pierwszy raz zrobić to u weta, tak aby wytłumaczył gdzie się kończy martwa część pazura a zaczyna żywa, bo bardzo łatwo psa boleśnie skaleczyć. poza tym, wiele zależy od aktywności psa i rodzaju podłoża. psy w miastach, które dużo spacerują chodnikami nie potrzebują obcinania bo pazury same się ścierają.
      kuweta - ? - kwestia jak będzie uczony czystości w hodowli, lepiej rzeczywiście wygospodarować kawałek podłogi, przykryć folią lub pcv i ew. gazetami.
      co do wizyty weterynaryjnej to proponowałabym pójść ze szczeniakiem na "przegląd" zaraz po jego odebraniu. terminy odrobaczenia i kolejnych szczepie ustali wet po zorientowaniu się jak do tej pory pies był szczepiony (a do tego musisz otrzymać od hodowcy książeczkę zdrowia z pełną informacją dot. szczepień i odrobaczania).
      • wiu Re: wyprawka...ufff 10.06.13, 14:35
        Dlaczego zajmuje się "tym wszystkim" teraz - bo mam na to uciułany budżet, który chcę wykorzystać :-)), zakupy schować i nie myśleć potem jak sfinansować to czy owo z wydatków bieżących tylko mieć luksus swiadomości, że jestem już na "wszystko" przygotowana.

        Zastanowię się rzeczywiście, czy tego weta nei poprosic do domu krótko po odebraniu szczeniaka zamiast czekać na termin szczepienia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka