barbasia3 30.11.04, 11:41 Czym wyleczyć gęsty, lepki, ciemnozielony czyli bakteryjny katar u 6 letniego dziecka? pozdr. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
deczi Re: katar ropny 01.12.04, 10:10 Ja podczas kataru popijam herbatkę z zaparzonego majeranku. Nie działa jak błyskawica, ale łagodzi znacznie objawy. Smak nie jest taki straszny. Niech dziecko dużo pije, ciepłe płyny - parzona herbata lipowa z dodatkiem soku z malin lub czarnego bzu. Spróbuj podawać mu jakieś naturalne antybiotyki - czosnek, propolis (jeśli nie ma uczulenia na produkty pszczele!). Dobre byłyby inhalacje z olejków, ale w przypadku dziecka może to być trudne. Słyszałam, że w takim przypadku można puścić gorącą wodę do wanny, wlać trochę olejku pod strumień i siedzieć tam z dzieckiem, żeby wdychało opary. Jeśli dziecko często choruje, zadbaj o jego odporność. Kup jakiś naturalny preparat i podawaj mu. Latem można dziecko hartować: niech pobiega kilka minut boso po rosie lub pobrodzi w wannie (wody tak na 5 cm), potem dobrze wytrzeć stopy i ciepłe skarpetki. Moja koleżanka makrobiotyczka swojego syna leczyła tak, że wyeliminowała z diety mleko i mleczne przetwory oraz słodycze. Dla wielu ludzi to może mało wiarygodny sposób, ale wszelkie dziecięce przesłodzone jogurciki, serki z cukierkami itp., soczki z "owoców" naprawdę nie pomagają w obronie organizmu przed częstymi anginami. Życzę zdrowia Tobie i małemu (małej?) D. Odpowiedz Link
barbasia3 Re: katar ropny 01.12.04, 23:09 Córka nie choruje zbyt często, w tym roku dopiero drugi raz. Jak na przedszkolaka i alergika nie jest to zbyt dużo, ale zawsze jak choruje to mamy takie kłopoty z katarem. Podaje jej sok z czosnku z miodem , robię inhalacje z soli bocheńskiej, płuczemuy gardło szałwią i pięknie wyleczyłyśmy ropne gardło, ale tego paskudnego kataru nie możemy się pozbyć. Bardzo dziękuję za ciekawe informacje, o majeranku nie słyszłam. Jak się robi taką herbatę? Jakie olejki polecasz przy takim ropnym katarze? pozdrawiam ciepło barbasia Odpowiedz Link
deczi Re: katar ropny 02.12.04, 09:09 Herbatka z majeranku to po prostu łyżeczka ziół (takich zwyczajnych, jak się kupuje jako przyprawę) zalana wrzątkiem i zaparzana pod przykryciem przez kilka minut. Muszę się kiedyś przekonać, czy gdyby ją pogotować troszkę, to efekty nie byłyby lepsze. Ważne: trzeba potem przecedzić napar, bo drobne listki majeranku mogą podrażniać przełyk. Wiem też, że u dzieci przy katarze stosuje się też maść majerankową, zewnętrznie oczywiscie. Z olejków polecam bakteriobójcze - lawendowy, z drzewa herbacianego i stosowane zwykle przy nieżytach górnych dróg oddechowych - sosnowy, eukaliptusowy. Generalnie chodzi o rozrzedzenie wydzieliny, dlatego też polecam ciepłe, parujące napoje. No i trzeba często oczyszczać nos. Pozdrawiam, D. Odpowiedz Link
barbasia3 Re: katar ropny 02.12.04, 18:45 Jeszcze jedno pytanie, jeżeli można. Jak robisz inhalacje? Do tej pory robiłam inhalacje klasycznie tzn. gar + ręcznik + gorąca woda , ale dowiedziałam się, że inhalacje powinno robić się w max tem. 40 stop. C. Wiesz coś na ten temat? pozdr. ciepło b. Odpowiedz Link
deczi Re: katar ropny 03.12.04, 12:19 Robię dokładnie tak jak Ty;-) Nie słyszałam o takim zaleceniu. Może chodzi o to, że gorąca para nie jest wskazana dla osób z problemami naczynkowymi? Zostaje jeszcze inhalator. Mam takie ustrojstwo, ale nie używam, bo na początku zapach olejku jest tak ostry, że nie da się go znieść. Pozdrawiam, D. Odpowiedz Link