julamimi
03.06.05, 15:39
witam,
na tym forum jestem po raz pierwszy, a potrzebuje porady dot. ziol :)
wyczytalam, ze bratek (fiołek trójbarwny) ma wlasciwosci oczyszczajace
organizm, ze nadaje sie do picia i ze mozna go stosowac zewnetrznie przy
chorobach skory. Czy nadaje sie do picia dla poltorarocznego dziecka? W
jakich ilosciach, zeby nie przedobrzyc?
Moja corka ma problemy ze skora (zgiecia lokciowe, nadgarstek, zgiecia
kolanowe, udo, plama na plecach - wszystko silnie swedzace; policzki uszy nie
maja zmian). Lekarze diagnozują ją jako alergiczke pokarmowa z atopowym
zapaleniem skory, ale mnie ta diagnoza nie przekonuje. Na alergie pokarmowa
mi to nie wyglada (nie widze zwiazku z jedzeniem), na pylkowice tez nie (poki
co zmiany byly nasilone od sierpnia do konca listopada ubr, w tym roku od
polowy lutego do teraz); badanie kalu na grzyby wykazalo liczne candida
albicans (ale wg lekarzy to ponoc naturalna flora, nikt nie chce sie tym
zajac); po drodze zdarzylo sie zakazenie ukladu moczowego (marzec br; od tego
czasu ciagle furagina)
czy bratek jest dobrym pomyslem? Od 3 miesiecy stosuje leki homeopatyczne, od
kilku tygodni kape ją w korze debu, daje do picia sok z dzikiej rozy, ale
poki co nie widze poprawy, a uzywanie sterydu co 10-14 dni tez mi jakos nie
lezy...
z gory dzieki za odpowiedzi i pozdrawiam