Gość: andy75 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.09, 12:06 Spotkałem się z produktami z porcelany ARZBERG. Czy ktoś słyszał o takiej firmie? Podobno jakość jest taka sama jak Villeroy&Boch. Proszę o info Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: haan Re: Arzberg IP: *.cityconnect.pl 27.11.09, 20:01 Szczerze mówiąc pierwszy raz słyszę...widzę, że i nazwa i strona internetowa niemiecka:D To można się domyślać, że i jakość będzie niemiecka:)Mają bardzo ładne produkty na stronie, acz o jakości się nie wypowiem, bo widziałam je jedynie na ich stronie, zainspirowana Tobą zresztą:) Jednak jeżeli to jest 100% porcelana pierwszej jakości to na pewno są to porządne produkty:) Odpowiedz Link Zgłoś
haha30 Re: Arzberg 27.11.09, 23:38 To juz nie te czasy gdy tajemnica produkcji porcelany strzezona byla jako jedna z najwiekszych w panstwie. Produkowac moze ja kazda firma ceramiczny ktora znajdzie luke rynkowa dla swoich produktow. Powzsze n/t. Twojej uwagi: "Podobno jakość jest taka sama jak Villeroy&Boch...." Podobno, szczegolnie dla tych ktorzy produkty firmy Villeroy&Boch znaja z wystaw sklepow z porcelana oraz marketingowych stron internetowych :). Wierz mnie iz jest roznica i to dokladnie taka jak w popularnych spotach reklamowych: "prawie jak ....." :). Resztki zakupionych przed ca 30-tu laty, jako pierwsze wyposazenie samodzielnego mieszkania, serwisow na 6-sc osob (stolowego i do kawy) f-my Arzberg, wegetuja u nas do dzis :) Mial spore zalety: byl prawie bez ozdobek i .... tani!. Kupilismy go przy okazji wizyty w sklepie producenta naszej owczesnej porcelany "marzen" Rosenthal odznaczajacej sie wspanialym, nowoczesnym wzornictwem. Arzberg na 6-sc osob kosztowal tyle ile Rosenthal´a zestaw dla jednej osoby - cena i w miare sympatyczne wzornictwo nas, wtedy mlodych i na pewno nie zamoznych - "przekonaly". Uzywane na okraglo i myte (zawsze) w zmywarkach naczynia Arzberg´u nadgryzl zab czasu. Dalej, to co sie nie potluklo i wyszczerbilo, jest biale, glazura nie popekana, tylko niebieski rand filizanek-kubkow sie wytarl !. Nie dziwie sie wcale bo maltretowany byl historia 30-tu lat wyrobow (proszkow, pierwszych tabletek i zelow) srodkow do mycia mechanicznego w zmywarkach :) Czy to znaczy iz jakosc Arzberg = Villeroy & Boch ? No nie bardzo!, najwyzej "prawie" :) Z latami obroslismy w Villeroy´a & Boch´a. Swiadomie, bo pozostaje przy myciu w zmywarce, w biala serie Royal odporna na mechaniczne zmywanie i nawet do maltretacji w kuchenkach mikrofalowych. To nie jest seria z tych najdrozszych tego producenta, a mimo wszystko roznice (z Arzbergiem) widac i czuc (dotykiem). Cieniutkie filizanki, prawie "polprzezroczyste" talerze itd. - to nie "fajansowaty" Arzberg :) pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś