Dodaj do ulubionych

niekulinarne pytanie: wyciag czy pochlaniacz?

11.04.05, 15:50
Przede mna remont kuchni. Oraz dylemat: co jest lepsze na kuchenka: wyciag czy
pochlniacz? Bo sprzedawcy w sklepie nie umieja doradzic. Mieszkanie jest w
bloku, komin jest jeden. A do wyciagu powinny byc dwa, jak stanowi prawo
budowlane. Pan remontowy jest gotow obejsc prawo i zrobic odporadzenie
wyciagu oraz kratke wentylacyjna w jednym kominie. Pan remontowy tez mi nie
powie, co lepsze. Jemu jest wszystko jedno.
Co macie u siebie i jak to sie sprawdza w praktyce? Wyciag czy pochlaniacz?
Kuchnia jest mala, wiec ww. urzadzenie duze tez byc nie moze.
Obserwuj wątek
    • kwik Re: niekulinarne pytanie: wyciag czy pochlaniacz 11.04.05, 15:54
      zawsze lepsze jest odprowadzenie na zewnatrz (a nie powrot "oczyszczonego"
      powietrza do kuchni). ale jesli nie ma oddzielnego przewodu kominowego, to nie
      radze. sasiedzi nie beda zachwyceni...nie rob drugiemu, co tobie niemile :)
    • nobullshit Re: niekulinarne pytanie: wyciag czy pochlaniacz 11.04.05, 16:18
      Jak nie wolno, to się nie masz co zastanawiać. Przyjdzie potem pan kominiarz
      na kontrolę i może nie przymknąć oka.

      Jeśli kuchnia jest mała i ma dzrwi, które można zamknąć (tzn nie jest połączona
      z salonem), oraz ma okno, to IMHO pochłaniacz wystarczy. A nad pochłaniaczem
      jeszcze Ci się zmieści szafka. Wyciągi to wielkie bydlaki.
      • invicta1 Re: niekulinarne pytanie: wyciag czy pochlaniacz 11.04.05, 16:21
        czy jezeli mam dwa "wyloty" i do jednego dołączony wyciąg to znaczy, ze jest to
        zgodne z przepisami?
        mieszkam w takim niby bloku, ale sa po 4 mieszkania na klatkę i ponoc każdy ma
        swój komin
        • rezurekcja kominy 11.04.05, 16:27
          nvicta1 napisała:

          > czy jezeli mam dwa "wyloty" i do jednego dołączony wyciąg to znaczy, ze jest to
          > zgodne z przepisami?
          > mieszkam w takim niby bloku, ale sa po 4 mieszkania na klatkę i ponoc każdy ma
          > swój komin

          Az tak sie nie znam. Ja tylko wiem, ze powinny byc dwa kominy: jeden do zwyklej
          wentylacji, drugi wlasnie do wyciagow.
          WIem, ze mozna zrobic w ten sposob, ze do jednego komina ( u mnie jest wlasnie
          jeden) odprowadza sie wyciag i powyzej czy tej ponizej wyciagu robi sie
          dziure i montuje zwykla kratke wentylacyjna. I takie postepowanie jest
          niezgodne z prawem budowlanym. Ale w czasach, kiedy budowali moj blok, nikt nie
          robil wyciagow.
    • rezurekcja a kuchnia jest bez okna... 11.04.05, 16:23
      Dziekuje za dotychczasowe odpowiedzi.
      Wielkosc wyciagu troche owszem mnie przeraza.
      • nobullshit Re: a kuchnia jest bez okna... 11.04.05, 17:16
        U mnie (w bloku) był jeden wylot, ale widocznie mój własny, bo kominiarz
        nic nie powiedział, i sprawdził, czy jest "ciąg" w wyciągu (kratki zdjął
        i jakieś urządzenie tam wetknął).

        Skoro masz kuchnię bez okna, to trochę zmienia postać rzeczy. Ale z drugiej
        strony, dotąd nie miałaś nic, ani pochłaniacza, ani wyciągu, i żyłaś. Więc już
        pochłaniacz będzie ulepszeniem. Dużo smażysz? Dużo "śmierdzących" rzeczy
        gotujesz? Dla dużej liczby osób? To podstawowe pytania.
    • ka_thy Re: niekulinarne pytanie: wyciag czy pochlaniacz 12.04.05, 10:18
      Mam takich sąsiadów którzy mają zamontowany wyciąg mimo iż nasza kuchnia
      posiada tylko jeden komin wentylacyjny. Efekt jest taki że gdy oni włączą
      wyciąg całe powietrze jest wypychane na naszą kuchnię, dokładnie wiemy co
      gotują i co smażą. :( I niestety nie ma na nich mocnych, nie pomagają monity do
      spółdzielni i nakazy zdemontowania ich wyciągu.
      • kwik Re: niekulinarne pytanie: wyciag czy pochlaniacz 12.04.05, 10:50
        czasami zapachy z kuchni sasiada sa wzbogacane o drobny czarny pyl (to dzieje
        sie chyba przy niedokladnie oczyszczonych kanalach wentylacyjnych), ktory
        dyskretnie osiada w calej kuchni, dzien w dzien.
    • babazgaga Re: niekulinarne pytanie: wyciag czy pochlaniacz 12.04.05, 18:04
      Ja mam takie coś, co najpierw było tylko pochłaniaczem (nie podłączone do
      komina, miało wkłady węglowe), i sprawdzało się nijak. Kuchnia ciemna, mała,
      drzwi prosto do pokoju, gorąco że szok. Potem tatko zmontował rurę do komina -
      jest podłączona do takiej kratki dwufunkcyjnej, pół kratki to wlot rury, a
      drugie pół to kratka normalna. Od tego czasu nawet jak nie włączam wyciągu, to i
      tak cug jest, i wyciąga.
      Co do szafki, to da się zrobić podobno też nad wyciągiem, teraz są jakieś takie
      rury sprytne prostokątne w przekroju które łatwo w szafce schować. To zależy od
      wyciągu, czy do zabudowy, czy nie.
      Pozdrawiam
      • rezurekcja bardzo wszystkim dziekuje 14.04.05, 10:42
        mieszkam z psem, ktoremu gotuje domowe zarcie (odmawia konsumpcji suchej
        karmy), smaze niewiele.

        babazgaga napisała:

        > Ja mam takie coś, co najpierw było tylko pochłaniaczem (nie podłączone do
        > komina, miało wkłady węglowe), i sprawdzało się nijak.

        tego sie obawiam, tyle, ze ja mam kuchnie z przeswitem na tzw. pokoj stolowy,
        wiec ewentualnie moge zrobic przeciag. I wypuscic zapachy "na pokoje", co ma
        miejsce do tej pory, bo nad moja kuchenka wisi nieczynny wyciag. A kratka jest
        zajeta wlasnie przez rure od wyciagu.

        > Potem tatko zmontował rurę do komina -
        > jest podłączona do takiej kratki dwufunkcyjnej, pół kratki to wlot rury, a
        > drugie pół to kratka normalna. Od tego czasu nawet jak nie włączam wyciągu, to
        > i tak cug jest, i wyciąga.

        No bo tak na dobra sprawe - chyba mnie wlasnie olsnilo - czy powietrze zostanie
        wyssane przez wyciag czy zostanie wyssane grawitacyjnie, czyli wyjdzie sobie
        przez kratke wentylacyjna metodą tradycyjną droga wymiany gazow, to i tak w
        przypadku jendego komina zapach kapusniaku moze sie rozejsc po calym kominie
        i dojsc do wszytkich sasiadow. Zreszta - wole kapusniak niz dym z papierosow.
        To dopiero jest tortura.

        > Co do szafki, to da się zrobić podobno też nad wyciągiem,

        widzialam zabudowe wokol rury od wyciagu.
        A moze jednak wyciag? Jakie cicho pracuja? Bo juz kiedys mialam traktor.
        • Gość: Etta Re: bardzo wszystkim dziekuje IP: 217.96.9.* 20.04.05, 13:36
          Daj sobie spokój z pochłaniaczem! To nic nie daje. Zresztą tak samo powiedziała
          mi sprzedawczyni w sklepie. Poradziła pochłaniacz z rurą spiro. Jakoś
          obleciało, ale one maja zwykle mniejszą moc niż wyciągi. W nowym mieszkaniu
          mamy okap Mastercook i ciągnie nieźle, nie mam niestety doświadczenia czy hałas
          jest mały czy duży. Ja się przyzwyczaiłam. W każdym razie wygląda ładniej niż
          pochłaniacz z rurą. Jest tylko jeden problem...... Ponieważ jest też jeden
          komin, zrobilismy kratkę dwudzielną, ale okazało się, ze cug jest zwrotny i
          wszystko co wyciąg wyciągnie jest następnie wdmuchiwane na naszą kuchnię z
          powrotem!!!!!! Sprawdź to dokładnie zanim się zdecydujesz na ten, jak by nie
          patrzeć, poważny zakup.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka