Dodaj do ulubionych

Problem z mikrofalą - whirpool MAX 24

27.10.07, 15:09
Piszę z zapytaniem na Forum, może akurat ktoś ma taki model kuchenki,
oczywiście w poniedziałek będę próbowała dowiedzieć się coś w serwisie, ale
może komuś się takie coś zdarzyło?

Dzisiaj podłączyłam przysłaną wczoraj kuchenkę mikrofalową max 24
whirpoola.(kupiona w sklepie internetowym)
Wszystko zgodnie z instrukcją, ustawiłam zegar, tak jak piszą w instrukcji
sprawdzalam jej pracę na różnych mocach podgrzewając kubek z woda i wszystko
było dobrze. Postanowiłam rozmrozić mięso do obiadu i pojawił się problem -
zgodnie z instrukcją uruchomiłam urządzenie na program 'jet defrost', kuchenka
zaczęła pracę i gdy pojawił się opisany w instrukcji komunikat otworzyłam ją,
żeby przekręcić mięso i zamknęłam drzwiczki, żeby dokończyć rozmrażanie, ale
wtedy kuchenka zaczęła "pikać" i na wyświetlaczu pojawił się napis 9 i małe
kółeczko, jak oznaczenie stopni Celsjusza...(w instrukcji nie ma słowa o takim
komunikacie).
Poczekałam chwilę, nic się nie zmieniało, więc wyłaczyłam urządzenie z prądu,
po ok. 10 minutach właczyłam ponownie, ustawiłam zegar i po ok. minucie znowu
zaczęło tak 'pikać', zegar zaczął mrugać a w środku kuchenki po otwarciu
drzwiczek nie świeciło światlo. Ponownie wyłączyłam, znowu 10 minut i znowu to
samo... Po godzinie kolejna próba i znowu - po ok. minucie od włączenia prądu
zaczyna 'pikać' i przestaje świecić światło w środku.

Pytanie, czy to 'wada wrodzona' tego egzemplarza czy coś w transporcie, ale
ustawiana na normalne grzanie na róznych mocach działała, dopiero przy
programie rozmrażania coś nawaliło...

Jesli ktoś ma jakieś sugestie, to będę wdzięczna.

pozdrawiam
Basia
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka