Gość: Gościówa Re: garnki Philipiak - kulisy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.02.16, 21:48 Jestem posiadaczką garnków firmy Philipiak już od roku. Zakupione zostały (nowiutkie) z OLX za ok. 1.800,00. Tak, tak właśnie za tyle. Nie jestem super kucharką, ale ponieważ muszę od niedawna gotować na płycie indukcyjnej wydawało się, że są one jedne z lepszych na rynku pod względem przewodzenia. Faktycznie spełniają swoją rolę znakomicie. Mam porównanie, bo przedtem gotowałam w garnkach na indukcję firmy Olkusz. Philipiak działa dużo szybciej więc mogę stwierdzić oszczędność czasu. Poza tym garnki jak garnki. Staram się je użytkować zgodnie z instrukcją tzn. myję ręcznie zamiast w zmywarce, więc nic się nie dzieje z uchwytami i termometrami. Przed smażeniem rozgrzewam dosyć mocno (bez tłuszczu) i po położeniu na patelni mięsa staram się go nie przewracać dopóki mięso się leciutko nie podpiecze. Wówczas samo "odchodzi" i nie jest poszarpane jak ktoś pisał na tym forum. Pół obrotu pokrywką w celu doszczelnienia to jakaś ściema. Para nadal się wydostaje. Reasumując: za 1.800,00 może być, za 8.000,00 czy nawet 6.000,00 to bym sobie chyba wszystkie włosy z głowy wyrwała. Dlatego nie chodzę na pokazy skuszona na darmowe prezenty bo sobie nie dowierzam i być może bym się skusiła na jakiś "cud". Wolę pogrzebać w necie w domowym zaciszu i dobrze się zastanowić nad każdą wydaną złotówką. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
idasach Re: garnki Philipiak - kulisy 30.06.20, 15:58 pozycjonowanie placówki medycznej Odpowiedz Link Zgłoś