ancyk.62 30.03.09, 15:18 Czy ktoś z Was uzywa garnków tej firmy?.Ceny są zabójcze...alke czy adekwatne do jakości w praktyce?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: jacek Re: SILIT-garnki IP: *.miechow.com 30.03.09, 20:19 w pierwszej połowie lat 90-tych , żona namówiła mnie na zakup garnków zeptera , spłacałem je chyba 2 lata , koszt ponad 1000$ i głupota moja boli mnie do dzis jak tylko spojrze na te garnki , drugi raz nie przepłaciłbym nawet jakby mnie było stac na taki wydatek , zwykłe garnki z hipermarketów za 100-150 zł komplet!! niczym w/g mnie sie nie różnia , oprócz tego że czy to bedzie zepter czy philipiak czy silit jak ulegniesz sile przkonywania naganiaczowi to i tak je kupisz Odpowiedz Link Zgłoś
ania_m66 Re: SILIT-garnki 07.04.09, 14:01 w odroznieniu od szajsu od obnosnych handlarzy obliczonego na naiwnych, nie potrafiacych gotowac a pragnacych, aby rodzina i znajomi ktorych na nie nie stac zielenieli z zazdroci, silit to bardzo porzadna firma, ktora dostaniesz w lepszym sklepie agd w calej europie. rewelacyjna jakosc, fajne wzornictwo. polecam, ale mozna prawie tak samo dobrze, a taniej. np rekomendowana przeze mnie wielokrotnie firma berndes, chwalona na tym forum tansza elo, b. dobrze zdaly testy na wytrzymalosc garnki tchibo. akurat byl w niemczech test garnkow. wynika z niego jasno, ze tani badziew z supersamu jest do d.. ale srednia klasa cenowa sprawdza sie dokladnie jak najwyzsza polka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miroska Re: SILIT-garnki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.09, 21:09 Ludzie przecież garki silitu to zwykłe żelaznegarki emaliowane tyle tylko że emalia jest lepsza niż ta sprzed kilku lat a nowa ulepszona trwalsza powłoka ma teraz nową nazwę silargan który nie zawiera niklu totalna bzdura ( bo skąd w emali nikiel )to tak jakby ktoś chciał powiedzieć,że ma szklane naczynia nie zawierające aluminium lub bez żelaza . Teraz emalie na naczyniach są odporne na zarysowania i nie są porowate jak 40 lat temu. Lepiej kup sobie śliczne garnki z Olkusza które nadają się również na indukcję. Zaoszczędzone pieniążki przenaczysz na pewno na jakieś inny cel. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joanna Re: SILIT-garnki IP: *.zamosc.mm.pl 07.04.09, 21:39 mylisz się,ten silargan to ceramika a nie emalia.upraszczasz.ale i tak cena kosmiczna Odpowiedz Link Zgłoś
ania_m66 Re: SILIT-garnki 07.04.09, 22:53 na niemieckim ebayu widze zestawy 4 garnkow stalowych za troche ponad 100 euro. uwazam, ze jest to zupelnie ok cena, zadna z kosmosu. te emaliowane sa za to faktycznie dosc drogie - od 60 wzwyz za szt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joanna Re: SILIT-garnki IP: *.zamosc.mm.pl 08.04.09, 14:45 a w POlsce sredniej wielkości garnek kosztuje ok 600 zł,-To jednak kosmos Odpowiedz Link Zgłoś
ania_m66 Re: SILIT-garnki 08.04.09, 19:05 absolutnie sie z toba zgadzam. i w niemczech taka cena to kosmos. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tentego Re: SILIT-garnki IP: *.wroclaw.mm.pl 21.05.14, 14:04 Mam garnki Olkusza - serir Glosa, ale badziew -już je raz reklamował , przy krawędzi wyszła rdza po 1,5 roku użytkowania Mam też patelnię z z Siligranu i jest super - i tak na marinesie są to naczynia ceramiczne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: SILIT-garnki IP: *.play-internet.pl 11.11.16, 15:36 Sliczne Garnki z Olkusza po jakimś czasie wyżrą ci w kuchence indukcyjnej dziurę bo tworzywo od spodu odpada po jakimś czasie i wtopi się w płytę podczas gotowania. Też bym chciała polskie dobre garnki,no więc jakie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ADRIANNO Re: SILIT-garnki IP: *.dynamic-ra-06.vectranet.pl 13.11.16, 15:21 Nie wiem jak jest z garnkami, ale posiadam patelnie i wok firmy SILIT i niestety muszę powiedzieć, że mogłem znacznie lepiej zainwestować pieniążki niż w produkty tej firmy. A to dlatego, że zarówno wok, jak i patelnia mniej więcej w podobny sposób przypalają przygotowywane w nich posiłki jak zwykłe tanie patelnie. Płacąc za nie taką cenę spodziewałem się wyraźnej różnicy. Niestety płonne okazały się w rzeczonym zakresie moje nadzieje. Wcześniej miałem jeszcze próby z żeliwną patelnią Skeppshult. Smażenie w żeliwnych naczyniach to insza inszość i trzeba mieć trochę praktyki. Dopóki nie wytworzy się naturalna patyna, to strasznie przypala, a tłuszczu pożera jeszcze więcej. Zanim doczekasz się wytworzenia naturalnej patyny na powierzchni patelni, to można przysłowiowo jajo znieść. Chociaż warzywa wychodzą od początku rewelacyjne ! Za to po Skeppshult'cie i SILIT'cie kupiłem kolejną patelnię: 32 cm firmy ZWILLING - nie pamiętam modelu, ale z taką błękitną powłoką (wcale nie tańsza od SILIT). No i wreszcie trafiłem. Zero przypalania. Można smażyć na dosłownie symbolicznej ilości tłuszczu i najważniejsze - naprawdę smaczne strawy na niej wychodzą. A i oko cieszą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lojalna Re: SILIT-garnki IP: *.chello.pl 15.04.09, 20:05 O zaletach tych garnków (kupionych przeze mnie w Rosenheim) pisałam w ubiegłym roku. Zastanawiam się jednak, czy osoby piszące i wypowiadające się o nich rzeczywiście używały tych garnków przez dłuższy czas - moja wątpliwość dotyczy linku podanego przez Ciebie. Ja po 1,5 rocznym użytkowaniu (płyta gazowa) z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że o ile powłoka zewnętrzna (seria Elements) jest nie do zdarcia - wymaga co jakiś czas "pucowania" to wnętrze - pozostawia wiele do życzenia - mimo, że to taka sama ceramika. O mieszaniu jakąkolwiek metalową łyżką radzę zapomnieć - tylko łopatki drewniane lub z tworzywa - niestety. Sama bardzo tego przestrzegam i... mimo wszystko wnętrze tych garnków jest porysowane i to bardzo. Poza tym (chyba moja wina w złej regulacji płomienia palników) jest duża różnica w wyglądzie dolnej części wnętrza a górnej. Dolna część (płomień gazu?) zaczyna robić się matowa - góra bez zastrzeżeń. Zainteresowanym chciałam przekazać swoje uwagi po 1,5 rocznym intensywnym użytkowaniu garnków Silit - Elements. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lizzka Re: SILIT-garnki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.09, 17:25 Oczywiście Silagran jak piszesz jest to materiał przyszłości. Ale uzytkowany w teraźniejszości nie wzbudza moich zachwytów. Jak garnek upadnie powstaje zupełnie identyczny odprysk jak w garnkach emaliowanych, brzydzki i jakby z rdzą. I mimo że materiał ten nie jest szkodliwy po odpryśnięciu to użytkowanie garnków z którymi trzeba się obchodzić jak z jajkiem nie jest fajne. Natomiast wszelkie patenie nieprzywierające i garnki stalowe Silit polecam szczerze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: SILIT-garnki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.10, 14:08 marża na około 200 .. Nie warte swojej ceny. Sprawdzcie ceny w Nimczech, za przesyłkę wyjdzie Wam taniej niż w sklepie w Polsce. Zreszta nie polecam. Ranty niby chromowane rdzewieją, nie warto przepłacać. Garnek sam nie ugotuje, trzeba potrafić gotować a to można robić w garnku ze stali nierdzewnej! Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: SILIT-garnki 20.07.10, 12:38 a czy ktos ma szybkowar firmy Sillit Sicomatic-T czy jakis podobny? Odpowiedz Link Zgłoś
nowaczek1 Re: SILIT-garnki 13.11.15, 21:04 orientacyjna data ostatniego listu w wątku? Odpowiedz Link Zgłoś
squirk Re: SILIT-garnki 13.11.15, 21:35 nowaczek1 napisał: > orientacyjna data ostatniego listu w wątku? Kwiecień tego roku, spamer wywlókł wątek. Odpowiedz Link Zgłoś
irka-h Re: SILIT-garnki 15.06.18, 02:11 Masywne i ciężkie naczynia z powłoką Silargan, w moim przekonaniu, nie nadają się do podsmażania, ani do smażenia mięsa. Białko w mięsie ścina się błyskawicznie i nie ma sposobu na oderwanie go od dna naczynia. Wielogodzinne moczenie nie dało rezultatów, w końcu brutalnie zeskrobałam skamielinę, aż uszkodziłam powłokę i patelnia wraz z brytfanną skończyła w koszu. Koszmar!. Podana przez producenta procedura smażenia nie działa. Reasumując: garnki polecam wyłącznie do gotowania. Po próbie podsmażenia mięsa można je wywalić. Odpowiedz Link Zgłoś