Gość: baska
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.01.09, 15:21
Z racji ostrego odchudzania malzonka ostatnio gotuje glownie w parowarze.
Lekarz pozwolil rowniez na jeszczenie grillowane. I mam dylemat, bo moja
wiedza o mikrofalach jest przedpotopowa - zatrzymalam sie na etapie artukulow
o szkodliwosci mikrofali ("nie uzywaj, bo wyrosna ci czulki i chitynowy
pancerzyk" itd). Moja kilkunastoletnia mikrofala od lat kurzy sie w garazu, bo
nie udalo mi sie w niej przyrzadzic niczego co by nie wygladalo i nie
smakowalo jak gumowy kapec i nie bylo wysuszone i obrzydliwe :)
Widze jednak, ze wspominacie o mikrofalach z grillem. Jak to sie sprawdza w
praktyce? Czy potrawy sa zdrowe i smaczne?
Czy lepiej pozostac przy tym parowarze i ewentualnie piec w piekarniku
elektrycznym?
Jezeli rzeczywiscie wspolczesne mikrofale z grillem sa takie dobre to moze
polecicie mi jakas sensowna wolnostojaca?