Dodaj do ulubionych

Mały (chyba) wróbelek- POMOC

07.06.07, 12:54
Dzisiaj przygarnęłam małego , tak mi sie zdaje, wróbelka. Nie jest jeszcze
cały opierzony jednak ma piórka na skrzydełkach. Nie wiem co zrobić bo nie
otwiera dziobka gdy chce go nakarmic. Jest chyba bardzo zmęczony, taki
ospały. Żeby go ocucić często daje mu wody, namaczam mu dziobek. Jest jakis
sposob aby mały zaczął jeść? czy w ZOO go przyjmą? Chętnie zaopiekowałabym
sie nim (czytam teraz sporo na ten temat i wiem czym go karmić, co ile itp.)
jednak pozostaje problem jego niechęci do jedzenia. Prosze pomożcie.
Obserwuj wątek
    • e-dziunia Re: Mały (chyba) wróbelek- POMOC 07.06.07, 19:37
      Ja tą nasz ziębę karmiłam tak, że delikatnie wsuwałam mu paznokieć do dziobka,
      żeby go rozewrzeć, a potem stępioną wykałaczką wkładałam mu pokarm.
      To skutkowało smile
      Natomiast dostałam również taką instrukcję:
      "Są dwie metody karmienia ptaków co same nie rozdziają dzioba.
      Pierwsza - palec wskazujący i środkowy układasz w literkę V (resztę palców
      zaginasz). Dziób z częścią głowy wkładasz między palce,
      tak by znalaz się przy samy rozwidleniu, a pozostałą "częścią" tych dwóch palców
      obejmujesz resztę łepetyny. Jeśli zrobisz to
      prawidłowo to po zetknieciu się dzioba z miejscem miedzy Twoimi palcami ptak
      powinien otworzyć dzióbek.
      Druga metoda - trochę obrzydliwa (choć zależy dla kogo, ja tak karmiłam ptaki).
      Bierzesz porcję jedzenia do ust i wkładasz też dzióbek ptaki. Delikatnie
      językiem przesuwasz jedzenie do rozwartego ptasiego
      dzioba."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka