margeritka_1
23.11.08, 16:32
Witam serdecznie wszystkich forumowiczów i forumowiczki. Mam problem z którym bardzo ciężko mi sie uporać oraz ciężko porozmawiać z kimkolwiek a przy ostatniej wizycie u lekarza spaliłam niezłego buraczka :(
Może zacznę od początku.
Nigdy nie miałam podobnych objawów aż do pewnego momentu, w którym okropnie się zatrułam- a było to ładny kawałek czasu temu (ok 8 mies).
Dokuczała mi gorączka, ogólne osłabienie, biegunka, burczenie w brzuchu i baaardzo obfite gazy. Goniło mnie po dosłownie wszystkim, nawet suchej bułce. Ktoś doradził aby popić kielicha czystej wódki- to przejdzie- faktycznie- jakby złagodniało.
Potem było dziwnie... Na początku, okropne przelewanie w brzuchu, wzdęty brzuch, obecnie od czasu do czasu przelewanie, uczucie pełności, kłopoty z wypróżnianiem, raczej zaparcia. Najgorzej jest wieczorami. Przerabiałam już wszystko- każdą dietę, espumisan, jeszcze jakieś leki wypisane przez lekarza które po kilku dniach szły w odstawkę bo efekt był taki- że było jeszcze gorzej. Nawet poszcąc cały dzień, wzdęcia występowały. żołądek był wklęsły, a dół brzucha był strasznie wzdęty. Dobrze się czułam gdy 2 dni pod rząd wzięłam xennę- wtedy miałam płaski brzuch... czułam się doskonale- tak jak dawniej. Ale trzeciego dnia dostałam okropnych wzdęć i okropnych boleści że już miałam dzwonić po pogotowie- dosłownie mnie rozdzierało. Przybrałam wtedy pozycję kolanowo łokciową z wypiętą pupą i wszystko zaczęło schodzić. Byłam w szoku, że tyle gazu potrafi nagromadzić się w jelitach. Tkwiłam w tej pozycji jakieś 30 minut :(
Przepraszam za te szczegółowe opisy, ale ja już tak dłużej nie potrafie żyć, tymbardziej że od niedawna zaczęłam pracować, przez co moje dolegliwości stały się uciążliwe do granic możliwości :(
Robiłam badania na pasożyty...
Dodam, że cierpię na hemoroidy, odkąd urodziłam dziecko.
A w wieku 17 lat, miałam operację na wyrostek robaczkowy.
Moja babcia zmarła na raka jelita grubego :(
Mam 23 lata
Pomocy :(