gekko44
17.05.08, 11:35
Chwilę temu zalałem gaz (jak zwykle na "sieciówce") i...zaczęły się problemy -
po przełączeniu na gaz, samochód traci moc i staje - jakby gaz nie
leciał...wymieniłem cewkę, przeczyściłem elektrozawór...co to może być ?
Problem pojawia się na rozgrzanym silniku - jeśli postoi tak z pół godziny -
po odpaleniu i przełączeniu normalnie gaz śmiga bez zakłóceń. Ale gdybym go w
międzyczasie wyłączył i ponownie odpalił to już jest problem...
Dziś zalałem nową partię gazu - wierząc naiwnie że ze "starym" gazem było
"coś-nie-tak" ... niestety - problem dalej występuje.
Jakieś sugiestie ?
dodam iż samochód to skoda felicia 1.6, a instalacja gazowa jest 1-ej generacji.
Pozdrawiam