Dodaj do ulubionych

prezenty Świąteczne / od serca

10.12.04, 15:54
Dostałam paczkę od moich dziadków. Własnie dzwonił mąz z domu.
Moi dziadkowie to starsi ludzie po dawno przekroczonej 70 - tce mieszkajacy
na wsi i nie idą z trendami mody najnowszych zabawek.
Otóż przy rozpakowywaniu tej paczki była jeszce moja teściowa która się
wykrzywiła na widok prezentow.
kapcie, kawa, jakieś dwie laleczki w u brankach zrobionych na drutach przez
moją babcię, serdaczek dla Amelki zrobiony na drutach.
Jest mi strasznie przykro, że teściowa ma takie podejście do sprawy.
Dwoje staruszków, moje kochane Dziadzie, przysłali nam skromne prezrenty.
Ale od serca. Ale pamiętali ( nie zobaczę się nimi na Święta ).
Wykrzywiła się przy moim mezu. Mam nadzieję, że przy mnie nie miałaby odwagi.
Oczywiście znając jej długi jęzor odpowiednio to rozgłosi wśrów rodzinki.
Chciałabym aby moja Amuni doceniala prezenty dane od serca. Moze zrobi mi
kiedyś laurke, kupi za swoje kiesoznkowe tandetne koralne ( które zachowam na
pamiątkę :-) albo z modeliny broszkę....
Obserwuj wątek
    • izzunia Re: prezenty Świąteczne / od serca 10.12.04, 17:59
      ech... to wg mnie najpiekniesze prezenty... jak mi sie marzy dostac kubraczek
      zrobiony przez babcie... ech
      w zeszlym roku mojemu niemezowi wtedy jeszcze upieklam duze piernikowe serce:)
      dumna bylam z siebie:) szczegolnie, ze cos mocno orginalnego i naprawde od serca
      dalam:)
    • i.r Re: prezenty Świąteczne / od serca 10.12.04, 19:15
      Aniu. Cos mi sie zdaje, ze gdybys zadala tesciowej pytanie w stylu "mamo, jakis
      problem? krzywisz sie, dlaczego?" (i spojrzenie prosto w oczy ktore jasno mowi,
      ze nie moze nie udzielic Ci odpowiedzi) to nie gryzloby Cie teraz tak w
      srodku... Wiesz, jak ma smialosc krzywic sie wiedzac na 100%, ze sprawia Ci tym
      przykrosc, to niech ma odwage wyglosic to madre zdanie. Kurcze, nie mozna tak w
      sobie dusic tego typu malych zali, bo potem one rosna i rosna i petelka staje
      sie wezlem gordyjskim i nie ma jak go rozsuplac. Wiem o tym z doswiadczenia,
      niestety, pisalysmy tu kiedys o tesciowych.

      papa
    • chruppek Re: prezenty Świąteczne / od serca 12.12.04, 20:40
      Lepiej dostac skromny prezent od serca niz cos drogiego, ale tylko dlatego, ze wypada. Masz naprawde kochanych Dziadkow.
      Pamietam gdy bylam mala, za zaoszczedzone pieniadze z kieszonkowego kupilam z siostra mamie prezent na urodziny - dezodorant o zapachu rozanym. Mama ma go do dzis. Nie uzywala, bo smierdzial niesamowicie (ona tego nie powiedziala, ale ja go jakis czas temu wachalam, to wiem), ale sadze, ze bylo jej bardzo milo, ze o niej pamietalysmy. I niewazne bylo, ze byl tani (duzo pieniedzy nie mialysmy), wazne bylo, ze byl od serca.
    • emilkaq Re: prezenty Świąteczne / od serca 13.12.04, 09:03
      Masz przekochanych Dziadków, a ten prezent, no cóż, mnie się łza zakreciła w
      oku.
      Oni podarowali Amelce swój czas ( robótki na drutach ), całą swoją miłość i
      pamięć o prawnuczce zapakowali w tą paczkę. Jeżeli Twoja tesciowa tego nie
      rozumie to można jej tylko współczuć, co niniejszym czynię :(
      Popieram i.r. jeśli tesciowa sprawiła Ci przykrość powiedz jej o tym. Dzięki
      temu nie będziesz tłumić żalu w sobie i uświadomisz teściowej, ze sprawiła Ci
      przykrość.
      Pozdrawiam Aga i Mikołaj
      • bedada Re: prezenty Świąteczne / od serca 13.12.04, 09:26
        Aż mi się łezka w oku zakręciła ile ja bym dała za taki prezent od moich
        ukochanych dziadków.... niestety odeszli.....dziadek jak byłam w ciąży,a babcia
        w marcu w moje urodziny-zdązyła nacieszyć się jeszcze jedynym
        prawnukiem.Przepraszam rozkleiłam się troszeczkę.
    • maaarta1 Re: prezenty Świąteczne / od serca 14.12.04, 07:40
      To śliczna, wzruszająca historia. Takie opowieści robią coś z sercem. gdyby
      żyła moja Ukochana Babcia (juz sie popłakałam i zaraz tusz spłynie mi po twarzy)
      tez dostałabym cos zrobionego na drutach, bo robiła piekne rzeczy. mam
      zachowany mały sweterek, w którym będize chodził mój syn, jak zacznie chodzić.
      A Twoja teściowa... no cóż, ciekawe jak zareaguje, kiedy jej wnuczka przyniesie
      coś co sama zrobiła.
      pozdrawiam, marta.
    • beata32 Re: prezenty Świąteczne / od serca 14.12.04, 09:19
      Super prezenty. Kiedyś też miałam czas aby robic coś ręcznie. Szaliczki na
      drutach, albo sweterki. To były bardzo dobrze odbierane prezenty. Myślę, że
      wykrzywienie się było bardzo nie na miejscu.
    • pantaleona Re: prezenty Świąteczne / od serca 21.12.04, 22:02
      no coż, mi się zdarzało zrobić wykrzywioną minkę na widok kolejnego robionego
      na drutach sweterka, którego nigdy nie założę. Próbowałam jakoś to "regulować"
      mówiąc przed świętami/urodzinami/imieninami jaki chcę ten sweterek czy czapkę.
      Rzadko pomagało, dostawałam taką czapkę jaką chciałam i kolejny sweterek,
      którego nigdy nie założę.
      No cóż, głupia byłam. Bo to zupełnie nie jest ważne, czy ja ten sweterek będę
      nosić. Najważniejsze jest, że ktoś myślał o mnie, robiąc ten sweterek. I to
      pewnie z kilka dni. I chyba o to chodzi w dawaniu prezentów. Że się o kimś
      pamięta, że się o nim myśli.
      I pewnie na starość będę robić sweterki, a moje dorosłe maleństwo będzie się
      krzywić na ich widok. Taka mała zemsta pokoleniowa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka