Dodaj do ulubionych

ale numer z tym TUP TUP-em

14.03.05, 22:29
Niesamowite.Dzisiaj dzięki mojej teściowej, która od lat pracuje w żłobku i
robi zakupy dla maluchów w hurtowni, przekonałam się jakie jest bicie na
ciuchach dziecięcych (wiedziałam, że jest, ale żeby aż takie. O zgrozo!!!).
Body z TUP-TUP-a, które do tej pory kupowałam normalnie w sklepie za ok. 18 -
22 zł, tam w hurtowni kupiłam za 10,50; skarpetki ABS-ki na osiedlowym
handelku kosztują ok. 3,50 - 4 zł, a takie same (tzn. z tej samej firmy)w
hurtowni kupiłam za 1,20.
Zdajecie sobie sprawę, ile może kosztować wyprodukowanie takiego body? 2 lub
max 4 zł.
Życzę wielu "dojść" do hurtowni. Pozdrawiam ewa


Obserwuj wątek
    • agamamaani Re: ale numer z tym TUP TUP-em 15.03.05, 13:39
      KURCZE JA TEŻ mam wrażenie że jakoś strasznie przepłacam.. A już i tak kupuję
      co się da w supermarketach bo tam jest taniej... Ale rzeczywiście - głópia
      czapeczka 18 zł!!
      A to parę cantymerów materiału..
      Aga
    • aniawroclaw1 ale numer z tym TUP TUP-em I NIE TYLKO 17.03.05, 09:03
      :-))
      kredki które moja firma sprowadza z Chin kosztują za 1 op. 0,22 grosze w po
      przeliczeniu waluty. Do hurtu lub Marketu sprzedajemy je za 2,60 zł. Hurtownia
      nalicza swoją marżę do sklepu ( dolicz Vat i ok. 30 % marży), sklep swoją marzę
      na półkę :-) Dodam, że produkty z Chin to nie koniecznie ta najgorsza kaszana -
      są tam fabryki które produkują dobrą i b. dobrą jakość. Dodam, że na polskim
      rynku 90 % produktów to chiny :-) A nawet zaryzykuję, że 99 %

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka