emilia132 01.02.11, 13:33 Dziewczyny powiedzcie jak jest teraz z pielęgniarka na noc dla dziecka w IMID?Mamy termin przeszczepu na 8 luty. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
macca4 Re: Pielęgniarka w IMID 01.02.11, 21:43 Przeszczep mielismy dzisiaj i z tego co mowili inni rodzice to nie ma takiej mozliwosci. Ale sama nie pytalam bo mnie to nie interesowalo. Masakra - chyba z 8 czy 9 operacji dzisiaj bylo ... Odpowiedz Link
emilia132 do macca4 02.02.11, 10:16 Powiedz kochana jak wygląda przeszczep? Na co mam się przygotować i ogólnie napisz mi jak to wyglada.Pozdrawiam Odpowiedz Link
macca4 Re: do macca4 02.02.11, 16:34 Nie ma raczej czasu pisac ale jest lepiej niz sie spodziewalam - rewelacyjnie mile i pomocne pielegniarki i obsluga, lekarze tez ale nie maja wcale czasu ;), jest troche balaganu ale to co wazne jest zrobione. No i malo miejsca - dla czekajacych na przyjecie itp. Jak chcesz wiedziec wecej to prosze o konkretne pytania bo ciezko wszystko opisac. Odpowiedz Link
elalund Re: Pielęgniarka w IMID 01.02.11, 22:04 Niestety nie można wynająć pielęgniarki na noc. Miałyśmy operację na początku stycznia. Lekarka powiedziała przy przyjęciu, że jest taka możliwość... a później okazało się, że zostałam wprowadzona w błąd - chyba tylko dlatego, żebym się już odczepiła i więcej o nic nie pytała... W nocy byłam przy małej na oddziale do 20:30 i przyszłam z samego rana - około 6. Byłam spanikowana. Pewnie dlatego, że moja córa wyglądała po operacji strasznie źle (znacznie gorzej niż inne dzieci na sali), ciągle się budziła i płakała. Rano pielęgniarka powiedziała, że mała płakała i z wyrzutem spytała,czy biorę ją na ręce za każdym razem jak płacze. Tego nie będę już komentować. Dopiero od tygodnia znowu dobrze śpi w nocy. Ogólnie myślę, że półroczne dzieci są zbyt małe, aby same zostawały na noc. Odpowiedz Link
anulaaa33 Re: Pielęgniarka w IMID 02.02.11, 09:13 Koszmar jakiś :( komu to przeszkadzało ??? Odpowiedz Link
franciszeksyla Re: do elalund 02.02.11, 18:38 Witam Cie serdecznie, dobrze, że macie operację za sobą. Chcę Ci tylko napisać, że mój maly po operacji zachowywał się dokładnie tak samo!!!! Inne dzieci po tych narkozach tylko spały a Franio płakal STRASZNIE, myślałam że serce mi pęknie. Nie wyobrażam sobie jakbym miała go zostawić tak całkiem samego...Wzięliśmy wówczas pielęgniarkę Wioletę - była bardzo w porządku, ale rano jak Nas zobaczyła to mówiła, że mały ciągle płakał i musiała go nosić bo to jest typowo "rączkowe" dziecko :). Co jest wogóle nie prawdę bo Franio sam zasypia, sam się bawi i nie wymaga noszenia, ale ..to juz za nami. Przy wypisie dowiedziałam się, że niektore dzieciaczki gdy operacja trwa długo (4,5 godz. był operowany Franio)przy wybudzeniu otrzymują środek, który działa pobudzająco...i chyba coś w tym musi być bo dlaczego te Nasze dzieciaczki były takie niespokojne? Pozdrawiam gorąco - mama Frania Odpowiedz Link
emilia132 Re: Pielęgniarka w IMID 03.02.11, 12:50 Mamy potwierdzony termin na przeszczep mamy być w poniedziałek operacja we wtorek. Odpowiedz Link
kasiulkawpk Re: Pielęgniarka w IMID 04.02.11, 14:57 We wtorek wszystkie kciuki za Kingę :) Odpowiedz Link