Dodaj do ulubionych

Olympiada: Own the Podium

17.02.10, 06:35
Jestem ciekaw jak to wyglada od srodka.
Od zewnatrz komentarze nie sa najlepsze: 18:0 kobiet w hokeja zupelnie
niepotrzebne, "chain link fence" dookola ognia, ceremonia otwarcia bez
elementow frankofonskich i wogole raczej malo ciekawa plus problem w
najwazniejszym momencie, problemy ze sniegiem, tragiczna komunikacja, psujacy
sie sprzet do utrzymywania lodu, arogancja "Own the Podium" itp.
Tutaj ciekawy artykul:

www.montrealgazette.com/life/arrogant+nationalism+were+sport+Canada+would+gold/2568915/story.html
Chris?
Lub ktos kto z forum tam jeszcze zostal?

PS.
Nie moge sie doczekac na to co i jak Colbert bedzie przedstawial.
Obserwuj wątek
    • jutka1 Re: Olympiada: Own the Podium 17.02.10, 07:54
      Ertesie drogi, przyznaję bez bicia, że kompletnie nie śledzę i nie mam pojęcia,
      o czym napisałeś... :-(
      • maria421 Re: Olympiada: Own the Podium 17.02.10, 08:33
        Ja tez nie sledze, widzialam fragmenty ceremonii otwarcia i bardzo to fajnie
        wygladalo, poza tym wiem ze jakis saneczkarz zginal w czasie prob.
        Nie interesuje sie sportem.
    • blues28 Re: Olympiada: Own the Podium 17.02.10, 17:02
      Iiiiiii, napewno nie jest az tak zle :-)
      Tez nie widzialam ceremonii otwarcia, czasami tylko rzuce okiem na
      wyniki, bo 9 godzin róznicy czasu to za duzo zebym sie mobilizowala.
      Sama idea olimpizmu "citius, altius, fortius" umarla chyba sto lat
      temu, dzis tylko drobna dziatwa jeszcze w to wierzy, a juz najmniej
      czlonkowie MKOLu, nawet jesli wyglaszja podniosle komunaly na
      ceremoniach otwarcia i zamkniecia.
      I jak laskawie rozdzielaja organizacje kolejnych igrzysk czy to
      zimowych, czy to letnich to nie biorac pod uwage warunków
      klimatycznych w jakich atleci beda musieli walczyc o medale.
      Igrzyska to interes finansowo-polityczny, a walka sportowa (??) to
      sprawa drugorzedna. Co wyraznie widac, niestety na obecnych
      igrzyskach i chocby organizatorzy stawali na rzesach to nie
      zaczaruja pogody. Bo Whistler Mountain juz tak ma. "Liczylismy sie z
      tym" , Gunter Hujara, Alpine Skiing Chief Director dixit.
      O ile wiem, dyscypliny "pod dachem" (lyzwiarstwo, hokej, curling...)
      rozwijaja sie normalnie i zgodnie z planem.
    • swiatlo Re: Olympiada: Own the Podium 17.02.10, 17:35
      Otwarcie igrzysk to był akurat fajny show, a problem z zapaleniem znicza był
      dość sympatyczny. Lubiłem widok Nash-a jak stał zakłopotany z pochodnią czekając
      co dalej. Lubię tego faceta. To mój najbardziej ulubiony koszykarz i chyba jeden
      z najbardziej moich ulubionych atletów. Dowcipny, inteligentny, z charakterem,
      bardzo kreatywny na boisku, bodajże najbardziej kreatywny ze wszystkich
      koszykarzy, jego gra jest jedyną w swoim rodzaju.

      Co do igrzysk, to uważam że był to kolosalny błąd aby dać igrzyska Vancouver.
      Oczywiście Vancouver jest wspaniałym miastem, British Columbia jest wspaniałą
      krainą, a Kanadyjczycy są absolutnie zdolni do organizacji wspaniałych igrzysk.
      W czym więc problem?
      W tym że Vancouver jest częścią północnoamerykańskiego Northwestu, a w
      Northweście największym problemem zimowym jest po prostu pogoda. W Northweście
      po prostu nie ma zimy. Jest natomiast ośmiomiesięczna pora deszczowa.
      Mam wspaniałą górę obok siebie - Mount Hood, i ona przez ponad połowę czasu jest
      zlana deszczem. Jazda na nartach na Mount Hood to po prostu jazda w chlapie. Z
      nieba chlapa, pod butami śnieżna chlapa. Pudru tutaj nie ma nigdy. Nie pamiętam
      kiedy miałem na Mount Hood puder. Parę razy jak się szybko wpasowałem w ten
      jeden dzień kiedy po opadzie śniegu jeszcze nie zdążył przyjść deszcz.
      Podobnie nie ma tutaj mrozów. Po prostu osiem miesięcy deszcz i deszcz. Podobnie
      w Vancouver - proszę zobaczyć co jest na Cypress, czyli tam gdzie są snowboardy
      i muldy. Po prostu chlapa po pas i deszcz i deszcz. I dla każdego kto trochę
      tylko zna ten rejon ten fakt jest oczywisty. Ale widać nikt z komitetu
      olimpijskiego o tym nie miał pojęcia, więc teraz snowboardziści muszą jeździć w
      ulewie na dowożonym śniegu, a wiidzowie muszą chodzić w błocie po kolana.
    • chris-joe Re: Olympiada: Own the Podium 17.02.10, 21:38
      No, tak- skandal za skandalem w tym Vancouver, ale mi na tą paradę nikt nie
      nasika, bo to miasto normalnie ROCKS!
      Bylem tam po prawie 2-letniej przerwie i przyleciawszy z Montrealu poczulem sie
      tam jak glupi kmiot, co nagle z peerelu sie na Zachod wyrwał.
      Pogode omówil swiatlo, wpadki zas niech omówia statystycy, co porownaja z innymi
      igrzychami. Mnie sie nie chce, bo balowalem i sie Vancouverem obżerałem
      nieprzyzwoicie i po pachy.

      Acha, ubawilo mnie szalenie, gdy juz po powrocie do Montrealu sie dowiedzialem,
      ze QC buczy, iż za malo go bylo w BC na ceremonii otwarcia. O żesz wy w morde!
      Inaugarucje co prawda w pubie ogladalem z calym tlumem rozwrzeszczanych i
      pijanych jak ja wspolochlajcow, lecz wydawalo mi sie, ze wszystkie teksty
      lecialy wpierw po francusku, po czym dopiero po angielsku. Ale trzezwy nie
      bylem, wiec z pewnoscia klamie.
      Organizatorzy zas gęsto sie pozniej tlumaczyli (jak to zawsze w Kanadzie, gdy QC
      sie znowu obrazi i stroi miny), ze zapraszali cale stado quebeckich gwiazd, ale
      zadna ochoty nie wyrazila, z Celina wlacznie, jedynie ten nieszczesny Garou sie
      żalosnie napatoczył i tu QC raczej sie zgadza, ze dupy dal bezwstydnie i nudzil
      rzewnie (nie zeby Furtado jakos szczegolnie blyszczala).
      Natomiast k.d. byla absolutnie divina i bylem dumien, ze Kanada taka
      diesel-lesbę wydelegowała na laserowy swiecznik, co by kraj caly
      impersonifikowala, tak nam dopomoż bog!
      Sam spektakl zas bardzo mnie podniecil i zadowolil.
      • chris-joe foty 1 17.02.10, 22:02
        lotnisko

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/cd/kj/u2vx/rQJyInAtBUUej24CSB.jpg

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/cd/kj/u2vx/R8n2LiJM8ATWjw26yB.jpg

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/cd/kj/u2vx/DLJpdU41w0C8pzjsfB.jpg

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/cd/kj/u2vx/31a9nQEpairt23RVwB.jpg
        • chris-joe foty 2 17.02.10, 22:05

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/cd/kj/u2vx/IBKg19lJBNRqRoem7X.jpg

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/cd/kj/u2vx/ZmzWLeFktABgUUPuBB.jpg

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/cd/kj/u2vx/hxkhMbNpUs4WPLOjuB.jpg

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/cd/kj/u2vx/KFw46RPiQ9gK4bHywB.jpg
          • chris-joe foty 3 17.02.10, 22:07

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/cd/kj/u2vx/kzKa04pbjyVYgkdZuB.jpg

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/cd/kj/u2vx/DIWIkzJahmmDNPNvjB.jpg

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/cd/kj/u2vx/yzVhoRg3KE6Pr6HedB.jpg

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/cd/kj/u2vx/beBT45V5tDmFIqQMxB.jpg
            • chris-joe foty 4 17.02.10, 22:13

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/cd/kj/u2vx/grLAbOYIzDz1Mk8AcX.jpg

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/cd/kj/u2vx/Vq9qNSj4xGtnHn6BSB.jpg

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/cd/kj/u2vx/HcmzJjZ5vZ0cegapGB.jpg

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/cd/kj/u2vx/5ab1eV3fwGZAkva0tX.jpg
              • chris-joe foty 5 17.02.10, 22:16

                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/cd/kj/u2vx/3hsseWx4zJ7eLUWacB.jpg

                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/cd/kj/u2vx/Bh3NAddNxt0LtAUfYB.jpg

                w tle Cypress mtn.
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/cd/kj/u2vx/66lHjz48Saq2zmArtB.jpg

                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/cd/kj/u2vx/uab59O9hMnwpcStvxB.jpg
                • chris-joe foty 6 17.02.10, 22:19
                  Olimpiada zimowa?

                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/cd/kj/u2vx/RGOpr30PRGLkcDohpB.jpg

                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/cd/kj/u2vx/zYlD3ojGxRpyt4QRDB.jpg

                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/cd/kj/u2vx/E6uBgjfrmopKljti5B.jpg

                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/cd/kj/u2vx/IbOqdunqIdWGb2r2WB.jpg
                  • jutka1 Re: foty 6 17.02.10, 22:41
                    Haahahaaaa, dobre! :-)))
                    • blues28 Re: foty 6 18.02.10, 07:42
                      Zdjecia sa cudne, a juz foty nº 6 w kontekscie olimpiady zimowej sa
                      zachwycajacej. Polam, i wszystko jest jasne :-))
      • roseanne Re: Olympiada: Own the Podium 19.02.10, 01:05
        foty super :)
        kwitnace wisnie jako tlo pod zimowa olipiade ....


        sluchaj, podeslij mi prywatnie te piekne peonie
    • ertes Re: Olympiada: Own the Podium 18.02.10, 22:13
      fajnie, fajnie. Zdjecia super...

      Toronto Star:

      Already facing withering criticism for what some are calling a cursed Olympic
      Games, Vancouver organizers awoke Wednesday to allegations that the Whistler
      luge track where a Georgian athlete died last week was plagued by dangerous
      design flaws from the beginning.
      "The track is too fast," Joseph Fendt, president of the World Luge Federation,
      told London's Daily Telegraph. "We had planned it to be a maximum of 137 km/h
      but it is about 20 km/h faster. We think this is a planning mistake.''
    • swiatlo Właśnie wróciłem... 22.02.10, 09:36
      Właśnie wróciłem z szybkiej jednodniowej wycieczki do Vancouver. Nie byłem na żadnych zawodach, ale po prostu chciałem sobie pochodzić po mieście i poczuć atmosferę. Po prostu jeden dzień i jeden wieczór.

      #1 - W drodze do miasta. Holender czy Amerykanin?
      https://www.cezarmart.com/gallery/vancouver_2010/20100220_123502.jpg

      2 - Ale to na pewno Holendrzy. W oczekiwaniu na kolejkę na zawody łyżwiarskie.
      https://www.cezarmart.com/gallery/vancouver_2010/20100220_113214.jpg

      3. Oto tak wyglądało przeciętnie przejście dla pieszych w centrum gdzie były wszystkie zawody.
      https://www.cezarmart.com/gallery/vancouver_2010/20100220_151124.jpg

      4 - Jaka to nacja? Z tyłu znicz olimpijski.
      https://www.cezarmart.com/gallery/vancouver_2010/20100220_153425_01.jpg

      5 - Kanadyjczycy
      https://www.cezarmart.com/gallery/vancouver_2010/20100220_154416.jpg

      6 - Kanadyjki
      https://www.cezarmart.com/gallery/vancouver_2010/20100220_171332_01.jpg

      7a - No i Jankesi
      https://www.cezarmart.com/gallery/vancouver_2010/20100220_171526.jpg

      7b
      https://www.cezarmart.com/gallery/vancouver_2010/20100220_171532.jpg

      8 - Oh Canada!
      https://www.cezarmart.com/gallery/vancouver_2010/20100220_171604.jpg

      9
      https://www.cezarmart.com/gallery/vancouver_2010/20100220_171614.jpg

      10 - No i znowu ta Holandia!
      https://www.cezarmart.com/gallery/vancouver_2010/20100220_171656.jpg

      11 - Zabawa na całego
      https://www.cezarmart.com/gallery/vancouver_2010/20100220_171804.jpg

      12a
      https://www.cezarmart.com/gallery/vancouver_2010/20100220_175254_01.jpg

      12b
      https://www.cezarmart.com/gallery/vancouver_2010/20100220_175317.jpg

      13 - Riebiata! Da zdrastwujet!
      https://www.cezarmart.com/gallery/vancouver_2010/20100220_180110.jpg

      14 - Oh Canada again!
      https://www.cezarmart.com/gallery/vancouver_2010/20100220_180308.jpg

      15 God Save The Queen!
      https://www.cezarmart.com/gallery/vancouver_2010/20100220_180505_01.jpg

      16 - Go Canada!
      https://www.cezarmart.com/gallery/vancouver_2010/20100220_181606.jpg

      17 - Nawet był nasz akcent. Niestety nie naocznie...
      https://www.cezarmart.com/gallery/vancouver_2010/20100220_202757.jpg

      18 - No i nocna zabawa. Do rana!
      https://www.cezarmart.com/gallery/vancouver_2010/20100220_211632.jpg

      19 - Wszystkie style dozwolone. Aby tylko po kanadyjsku.
      https://www.cezarmart.com/gallery/vancouver_2010/20100220_211840.jpg

      20 - Oto ulica Granville w środku nocy
      https://www.cezarmart.com/gallery/vancouver_2010/20100220_211954.jpg

      21 - Moje dzieciaki
      https://www.cezarmart.com/gallery/vancouver_2010/20100220_212008.jpg

      22 - A to już nie moje...
      https://www.cezarmart.com/gallery/vancouver_2010/20100220_212141.jpg

      23 - Zabawa na całego
      https://www.cezarmart.com/gallery/vancouver_2010/20100220_212401.jpg

      24
      https://www.cezarmart.com/gallery/vancouver_2010/20100220_212731.jpg

      25
      https://www.cezarmart.com/gallery/vancouver_2010/20100220_213831.jpg

      26 - Grupka krzycząca: "Fuck USA! Fuck USA!"
      https://www.cezarmart.com/gallery/vancouver_2010/20100220_220210.jpg

      27 - Widzowie oglądający olimpiadę:
      https://www.cezarmart.com/gallery/vancouver_2010/20100220_220727.jpg

      28 - Zabawa, zabawa. W tym momencie wysiadłem i postanowiłem wrócić do domu...
      https://www.cezarmart.com/gallery/vancouver_2010/20100220_221047.jpg
      • roseanne Re: Właśnie wróciłem... 22.02.10, 21:50
        no prosze , zupelnie inny wydzwiek tych fotek


        jedno sprostowanie, juz nie ma imprezowania calonocnego
        wczoraj w radio oglosili, ze bedzie godzina policyjn a o 22, zamykanie barow
        itd, itp - he, to jak to bylo Krzysiu z tym NAJ miasteczkiem?
        • swiatlo Re: Właśnie wróciłem... 22.02.10, 21:56
          roseanne napisała:

          > no prosze , zupelnie inny wydzwiek tych fotek
          >
          >
          > jedno sprostowanie, juz nie ma imprezowania calonocnego
          > wczoraj w radio oglosili, ze bedzie godzina policyjn a o 22, zamykanie barow
          > itd, itp - he, to jak to bylo Krzysiu z tym NAJ miasteczkiem?

          Tak zrobili? Mam nadzieję że to tymczasowe, pewnie z powodu przegranej hokeistów
          z USA. Tłumy pewnie były bardzo wściekłe po tym meczu. Pamiętam że przed meczem
          cały Vancouver już nim żył. I nagle szok. Nic dziwnego że policja nie chce kłopotów.
          Ale wystarczy zwycięstwo nad Niemcami i znowu wróci pozytywna energia.

          Z drugiej strony nie dziwię się złości tłumów. Przegrali w ich własnym sporcie,
          na własnym terenie i z odwiecznym wrogiem. Czy mogło być gorzej?
          • blues28 Re: Właśnie wróciłem... 23.02.10, 09:52
            Bardzo fajne zdjecia Swiatlo :-)
            Nie znam sie na hokeju wiec nie zabiore glosu w temacie.
            Ale zdjecia mi sie podobaja. CJ i Swiatlo podrzucili nam widok
            igrzysk innych, takich miedzysezonowych, moze wiosennych? Bo zimowe
            to one nie sa :-))
            • kan_z_oz Re: Właśnie wróciłem... 23.02.10, 13:27
              Mnie sie zdjecia tez bardzo podobaly - w wykonaniu obydu Panow
              zreszta - jakby Ci mieli watpliowsci czy dalej fotografowac oraz
              robic w wolnym czasie...yes hahaha

              Kan

              PS I precz z godzina policyjna...W czasie sydnejskiej klopoty byly
              tylko z prezerwatywami - to znaczy...wyczerpaly sie zapasy - policja
              nie interweniowala.

      • ertes Re: Właśnie wróciłem... 23.02.10, 21:05
        >ale po prostu chciałem sobie pochodzić po mieście i poczuć atmosferę.

        Czy ta atmosfere chciales poczuc?

        Walk downtown around midnight and take a deep breath - but not too deep - and
        you'll experience the unofficial odor of the Vancouver Olympics.

        And it's not maple syrup.

        • swiatlo Re: Właśnie wróciłem... 23.02.10, 22:26
          ertes napisał:

          > >ale po prostu chciałem sobie pochodzić po mieście i poczuć atmosferę.
          >
          > Czy ta atmosfere chciales poczuc?
          >
          > Walk downtown around midnight and take a deep breath - but not too deep - and
          > you'll experience the unofficial odor of the Vancouver Olympics.
          >
          > And it's not maple syrup.
          >
          Nie wiem o czym piszesz. Całonocna zabawa na Granville/Robson była po prostu
          bajkowa. Kanadyjskie flagi, mieszanka krajów, kultur, tłumy, muzyka, krzyki,
          śpiewy. Jacyś punkowie zaintonowali Oh Canada i nagle cała ulica to pochwyciła,
          no to było cudowne.
          Nie wiem o czym piszesz...
          • ertes Re: Właśnie wróciłem... 24.02.10, 00:49
            Aaaa i tu masz problem i dlatego jestes takim czarnowidzem bez humoru ;)
            Popros dzieci zeby daly Ci pociagnac z bonga i zaraz zrobi sie lepiej i
            przyjemniej a swiat wyda sie bardziej rozowy :)
            • swiatlo Re: Właśnie wróciłem... 24.02.10, 01:19
              ertes napisał:

              > Aaaa i tu masz problem i dlatego jestes takim czarnowidzem bez humoru ;)
              > Popros dzieci zeby daly Ci pociagnac z bonga i zaraz zrobi sie lepiej i
              > przyjemniej a swiat wyda sie bardziej rozowy :)

              O, wreszcie wiem o czym mówisz. Nie, ja rzeczywiście się na tym nie znam. Nawet
              nie wiem jak to pachnie. Nigdy nie próbowałem i pewnie już w tym życiu nie spróbuję.
              Ale niemniej ulica bawiła się dobrze. Ofiar nie było, przynajmniej do czasu
              meczu z USA, potem nie wiem bo już mnie tam nie było... :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka