Dodaj do ulubionych

watek absurdalny czyli groch z kapusta

26.05.04, 22:35
dla kazdego cos... absurdalnego:P

absurd w moim zyciu siega juz zenitu, bo probuje pogodzic gleboka potrzeba
ucieczki z jeszcze glebsza potrzeba pozostania:) potrzebe pracy da idei z
potrzeba pieniadza:) oraz potrzebe kontaktow miedzyludzkich z potrzeba
zaszycia sie w mysiej norze i przeczekania:))

ale to nie o tym a byc...
ma byc...
o sloniach - tym razem:)

slonie lubie i szanuje bo... fajne sa i basta!:)
mialam kiedys mozliwosc poglaskania malego slonia i dania mu kawalka arbuza i
cenie sobie to wspomnienie na rowni z innymi wyjatkowymi:)

ale wracajac do sloni...
jako istota gleboko zasciankowa, cala swoja wiedze o florze i faunie czerpie
z programow przyrodniczych i czasopism popularnonaukowych (pseudonaukowych, a
raczej o robaczkach i roslinkach dla glupoli:P)...
i tak sobie myslalam... slon to fajne zwierze! takie duze i madre:)
a tu znajomy obiezyswiat mowi mi tak:
bylem se gdzies tam... i widzialem slonice w rui... i mowie ci! czyste zywe
KURESTWO!
bo jak wiadomo slonice z mlodymi zyja sobie w stadach... panowie slonie zyja
sobie osobno i zblizaja sie do stada tylko na czas rui...
i jak to jest?
wiec tak: stoi sobie slonica rozkraczona jak jakas lafirynda nie
przymierzajac... stoi sobie i czeka!
podchodzi sobie do niej slon (pan) robi co swoje i odchodzi... slonica
zatrabi sobie z radochy... i majta ogonem - jakby mowiac "nastepny prosze!"...
no to podchodzi nastepny slon (pan), robi swoje i odchodzi... slonica trabi z
radochy i majta ogonem...
i tak ponoc WIELOKROTNIE!!!!

slonie to fajne zwierzeta... takie duze... i madre... tylko lepiej bylo nie
wiedziec jak sie slonice prowadza:)))

c.d.n.

a.:)
Obserwuj wątek
    • ertes Re: watek absurdalny czyli groch z kapusta 26.05.04, 22:41
      Teoria Darwina w praktyce.
      • ani-ta ertes, darwin, slonie, malpy i kurestwo 26.05.04, 22:49
        ertes...
        czy ty mi probujesz wmowic, ze ludzie maja tak naprawde dwoch przodkow?
        malpy i slonie?
        i w zaleznosci od "prowadznia sie"... mozna osobnikow zaliczyc do linii
        posloniowej badz pomalpowej?:)
        hmm...
        ja to musze przetrawic;)

        a.:)
        • ertes Re: ertes, darwin, slonie, malpy i kurestwo 26.05.04, 22:51
          Teoria Darwina nie tyczy sie tylko czlowieka, jakbys nie wiedziala.
          • ani-ta Re: ertes, darwin, slonie, malpy i kurestwo 26.05.04, 22:58
            no to teraz mnie zastrzeliles!
            bo nie wiem! o co ci chodzilo wyzej?
            myslalam, ze o pochodzenie najstarszego zawodu swiata...
            ale widac... zbyt szybko... przeczytalam/pomyslalam/napisalam:))))

            a.:)
            • ertes Re: ertes, darwin, slonie, malpy i kurestwo 26.05.04, 23:21
              Ojeje widze ze trzeba kawe na lawe. Nic wspolnego z prostytucja choc juz dzis
              nazwalem tak jedna idiotke na forum.
              Ona daje wszystkim dupy co by najsilniejsze plemniki ja zaplodnily.
              Czyli Darwin w praktyce.

              kapewu?
              • ani-ta ertes to jest koszmarna proza zycia;( 26.05.04, 23:25
                juz wolalabym wytlumaczenie o kurestwie:(

                a kogo zwyzywales?
                bo wiesz... zanim ja znajde to admini wykasuja:( i zero przyjemnosci:(((

                a.:(
                • emre_baran slon 27.05.04, 07:54
                  1)slon to slon wielka tromba maly leb
                  2)slon sluzy do tratowania tubylcow

                  3)do slonia wali sie z T-REX'a o czym mozna poczytac w tworczosci niejakiego
                  hemingweja

                  www.accuratereloading.com/videos.html
                  4)jak nie ma T-rex to sie kopie dziure na slonia o czym mozna poczytac w
                  tworczosci Alana Alexandra

                  5) z wlosow slonia robi sie branzoletki a reszcz sie wyzuca chyba ze z tromby
                  zupe.
                  • ertes Re: slon 27.05.04, 08:01
                    holy shit ale armata!
                    • emre_baran acha i jeszcze sprawdz Klausa! 27.05.04, 08:22
                      Koniecznie sprawdz:
                      Klaus And The 700 Nitro Express

                      Slonie i lwy leza zdychac na KM, co mozna sprawdzic albo poprzez film
                      przyrodniczy albo samemu sie tam udajac, zdecydowanie polecam pierwsze
                      rozwiazanie. Kwestita otwarta jest czy sie tam kurwia, nawet byli naukowcy
                      radzieccy (obecnie arabi saudyjskiej) jeszcze tego nie rozszyfrowali, prowadza
                      natomiast badania na trzodzie:

                      Don't Try This In The Snow! @ www.accuratereloading.com/videos.html
                      • don2 Re: acha i jeszcze sprawdz Klausa! 27.05.04, 10:02
                        Zyl i pil sobie taki jeden o nazwisku Dean Martin.I ony Martin Dean powiedzial
                        " W Sylwestra nie pijam,to noc amatorow " sex ,sex,sex pogadajmy.....
                        • ani-ta Re: acha i jeszcze sprawdz Klausa! 27.05.04, 10:45
                          ooo!!!
                          jedyny czujny w tym towarzystwie!!!
                          a.:)
                        • emre_baran klaniam sie 27.05.04, 11:40
                          zawszem lasy jestem na komplementa, bardziej od pieknych pan niz panow ale i
                          ten miecz przyjmiemy na znak, gdyz widze ze szczerze plyna zpoza przepasci
                          generacyjnej.

                          zyrafie zeberka i slonska slonina smakuje oczywiscie najlepiej kiedy sie je
                          zdobedzie przy uzyciu dzidy (czy jak sie ten patyk z ostrzem nazywa), mozna sie
                          natomiast przy tym niezle ubrudzic.
    • ani-ta Re: watek absurdalny - bociany 26.05.04, 22:46
      bociany to tez fajne zwierzatka;)
      takie bialo-czarne na czerwonych nogach i z dziobami jak pinokio;)
      bociany w przeciwienstwie do sloni sa MONOGAMISTAMI... stad moja sympatia do
      nich troche trwalsza bedzie;)
      wiadomo tez, ze dzieci przynosza bociany (wersja geniuszy) badz znajduje sie je
      w kapuscie (wersja geniuszy-inaczej):)
      jak rozroznic dzieci przyniesione od dzieci znalezionych?
      otoz procedura od stuleci jest prosta... dzieci przyniesiona charakteryzuja sie
      tzw. "uszczypnieciem bociana" na potylicy (czasem na szyi)... uszczypniecie to
      tzw. medycznie - naczyniak, a popularnie czerwonawe zabarwienie skory...

      a teraz drodzy panstwo... do luster! 2! w jednym lusterku tego nie
      zobaczycie!!!:PPPP

      c.d.n.
      a.:)
    • ro-bert Dlaczego absurdalny? 26.05.04, 22:46
      Groch z kapusta a zycie seksualne sloni to tematy wbrew pozorom nie az tak
      bardzo od siebie odlegle :)
      • ani-ta temat na habilitacje: 26.05.04, 22:59
        "groch z kapusta a zycie seksualne sloni i ich wplyw na rase ludzka"
        moze byc?:)

        a.:))
    • bird_man Re: nauka radziecka zna nie takie przypadki 26.05.04, 22:50
      Droga Ani-to, musisz byc bardzo mlodym dzieckiem szczescia skoro nie uczono cie
      w szkole takich rzeczy. Otoz z mojej mlodosci wiem, ze nauka radziecka zna nie
      tylko takie przypadki: tak samo jest z delfinami, szympansami i innymi
      pociechami. A najlepiej to spraw sobie kotke (nie kota !) i poczekaj do wiosny..
      Kotka sie kocha do 20 razy po kolei z roznymi kotami, az sie zmeczy i da spokoj
      (albo i nie) U ludzi taka dama potocznie nazywa sie "nimfomanka" - zapewniam
      cie, ze jak sie na taka w zyciu trafi to rece (i nie tylko rece) opadaja..
      Boze drogi.. uciekac jak nadalej, do na kazdego w tajka noc nadejdzie chwila
      hanby..

      I have lot of (S)exercises...
      smile
      janusz

      • jan.kran Re: Bardzo fajny watek :-))) 26.05.04, 22:52
        • jan.kran Re: Bardzo fajny watek :-))) 26.05.04, 22:56
          Pardon, wyrwalo mi z reki.. Zycze milej zabawy sloniowo - bocianowej. Wpadne
          kiedys.
          k. nie na miejscu
          • ani-ta Re: Bardzo fajny watek :-))) 26.05.04, 23:01
            kranie!!!
            nie obrazaj sie!!!
            mialam sobie pomysl na watek... ale pomyslu na tytul nie mialam:(
            a twoj groch z kapusta mnie oswiecil... wiec...
            ale te teges...
            na bocianach niz NIC o seksie nie ma!!!
            slowo honoru!
            co najwyzej o owocach...

            a.:)))
      • ani-ta Re: nauka radziecka zna nie takie przypadki 26.05.04, 22:56
        drogi ptaszku/ptaszniku...
        eee
        lepiej nie tlumacze... zbyc cienka jestem a i brzmi to troche... fajnie;PP

        drogi brid_manie;)
        i od razu lepiej;)
        to, ze nauka radziecka zna gorsze przypadki np. kota to ja wiem... bo pierwsze
        zwierze jakie mi przylazlo do glowy bylo kotem i Bogu dzieki owego nie
        posiadam:)
        ale zeby SLONIE???!!!!
        takie dostojne, madre, FAJNE zwierzatka?
        tego w moim podreczniku chemii po radziecku nie bylo!
        poczulam sie oszukana przez slonia!... tzn. slonice!:)

        co do wieku mego... masz racje!:)
        jestem w wieku poborowym:)
        zgodnym z twoimi wymaganiami:PPPPP

        a.:)))))))
    • jutka1 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 26.05.04, 22:56
      ani-ta napisała:

      > wiec tak: stoi sobie slonica rozkraczona jak jakas lafirynda nie
      > przymierzajac... stoi sobie i czeka!
      > podchodzi sobie do niej slon (pan) robi co swoje i odchodzi... slonica
      > zatrabi sobie z radochy... i majta ogonem - jakby mowiac "nastepny prosze!"...
      > no to podchodzi nastepny slon (pan), robi swoje i odchodzi... slonica trabi z
      > radochy i majta ogonem...
      > i tak ponoc WIELOKROTNIE!!!!
      **********
      A to kurwiszcza dopiero!! Jestem zbulwersowana i do szpiku kosci zgorszona!!
      Stac w rozkroku i czekac, a potem next please???? doprawdy, ruja porobstwo i
      wieza babel!

      Ide se nalac podwojna wodke bez lodu z pol porcji sieliodki z kartoszkoi i
      uookom, bo inaczej tego nie zniose. SKANDAL!!!!!
      ;)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      • ertes Re: !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 26.05.04, 22:58
        Jak sie nazywala ta od Kaliguli co sobie zawody robila?
        Taaa to lubila te numery...
        • jan.kran Re: !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 26.05.04, 22:58
          ertes napisał:

          > Jak sie nazywala ta od Kaliguli co sobie zawody robila?
          > Taaa to lubila te numery...

          Messalina.
      • ani-ta Re: !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 26.05.04, 23:04
        jutka malo!!!
        ze tez jej sie ten rozkrok nie znudzi!!!
        zmienilaby chociaz pozycje zbereznica jedna!!!!

        a.:)))
        • jutka1 Re: !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 26.05.04, 23:06
          ani-ta napisała:

          > jutka malo!!!
          > ze tez jej sie ten rozkrok nie znudzi!!!
          > zmienilaby chociaz pozycje zbereznica jedna!!!!
          *********
          nie dosc ze kurwiszcze to jeszcze do dupy w bzykaniu, no pun intended.
          SKANDAL!!!!!!!!!!!!

          wchodzi mucha do baru i mowi do barmana: kupa raz!
          barman: cooo?
          mucha: gowno!

          jestem zbulwersowana
          ;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
          • ertes Re: !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 26.05.04, 23:08

            >
            > wchodzi mucha do baru i mowi do barmana: kupa raz!
            > barman: cooo?
            > mucha: gowno! tylko bez cebuli bo potem mi z ryja smierdzi!

            • ani-ta Re: !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 26.05.04, 23:12
              nooooo tak:))))))
              wiedzialam, ze jak zaczne watek od sexu... to zakonczenie bedzie trudne do
              przewidzenia!!!!!:))))))))))))))))

              ale podoba mi sie!!!!!!!:))))))))))))

              a.:))))
              • ertes Re: !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 26.05.04, 23:16
                Nie smiem zapytac co u tej muchy Ci sie podoba. ;)
                • jutka1 Re: !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 26.05.04, 23:17
                  ertes napisał:

                  > Nie smiem zapytac co u tej muchy Ci sie podoba. ;)
                  **********
                  Barman, ertesie, barman!!! ;))))))))))))))
                  • ani-ta Re: !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 26.05.04, 23:20
                    jutka!!!
                    jestes genialna!!!!
                    oczywiscie! ze barman!:))))

                    a.:))))))))))))))))))))
                • ani-ta Re: !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 26.05.04, 23:19
                  :PPPPPPP
                  powiedz my tak... tez nie lubie jak komus po cebuli z paszczy wali;)

                  a co z teoria darwina?
                  bo mnie w niepewnosci trzymasz!!!
                  tak zaczynasz... i uciekasz... noszzz... ertes... bo cie nie bede milo
                  wspominac:))))))))


                  a.:))
    • basia553 Re: watek absurdalny czyli groch z kapusta 26.05.04, 23:20
      Jutka, ja Cie nie rozumiem. Slon duzy, niezgrabny, to jam ma sie "oddawac", w
      pozycji matrymonialnej? Sobie to wyobraz!
      • ani-ta basia a pozycja matrymonialna 26.05.04, 23:23
        BLAGAM!!!
        o wytlumaczenie, rysunek i zasadnosc owej;)

        co do innych pozycji... moja wyobraznia podsujela mi pozycje 69 jako idealna
        gre wstepna dla sloni;)
        w sumie, zaden gatunek nie jest tak do niej stworzony jak slonie wlasnie!:)

        a.:)
        • ertes Re: basia a pozycja matrymonialna 26.05.04, 23:28
          > w sumie, zaden gatunek nie jest tak do niej stworzony jak slonie wlasnie!:)

          Z racji wielkosci traby?
          • basia553 Re: basia a pozycja matrymonialna 26.05.04, 23:32
            Möj Drogi Ertesie, to nie jest watek o seksie oralnym:))))
          • ani-ta brawo ertes! 26.05.04, 23:43
            pomysl... slonie maja DWIE solidne przedluzki!:)
            w sumie... to gdyby jeden stanal na glowie a drugi na nogach... a miedzy nimi
            by plynal strumyczek, to by jeszcze fajniej wygladalo;)
            taki... slon na rykowisku... albo co;)

            a.:))

            • ertes Re: brawo ertes! 26.05.04, 23:58
              Hmm nosem jeszcze nie robilem.
              Ale slonie dziwne istoty wiec moze i nosem.
              • ani-ta Re: brawo ertes! 27.05.04, 10:50
                ertes... qrde! wyobraz sobie...
                gdybys mial taki dluuugi i gietki i dobrze unerwiony nos... to bys nie
                skorzystal?
                nie chce mi sie wierzyc!:)

                a. z malym noskim:(
        • basia553 alez Anito, 26.05.04, 23:33
          to jest ta najprostsza, podstawowa, nudna i niegodnapolecenia pozycja:
          zona kladzie sie na plasko, maz na niej, a nastepnie czekaja na trzesienie
          ziemi..
          • ani-ta basiu!! to jest pozycja misjonarska! 26.05.04, 23:40
            chyba, ze leza na brzuchach... zona pod a maz nad... to wtedy jedyna sluszna
            pozycja katolicka... z uwagi na bliskosc krzyza!:)

            a.:)
          • ertes Re: alez Anito, 27.05.04, 00:00
            Bardzo popularna w Kalifornii w zwiazku z trzesieniami.
            • jutka1 Ertesie niestety........................ 27.05.04, 00:02
              ertes napisał:

              > Bardzo popularna w Kalifornii w zwiazku z trzesieniami.
              **********
              1994 big one mnie zlapal w lozku, trudno nie w lozku po czwartej rano, i akurat
              bylam sama, i na co mi sie to przydalo???
              na PSINCO paniedzieju!
              ;))))))))))))))))))
              • ertes Re: Ertesie niestety........................ 27.05.04, 00:28
                Trzeba bylo czekac w pozycji wyjsciowej a nie tak znienacka.
                • jutka1 Re: Ertesie niestety........................ 27.05.04, 08:07
                  ertes napisał:

                  > Trzeba bylo czekac w pozycji wyjsciowej a nie tak znienacka.
                  *********
                  pozycja wyjsciowa polegala na byciu podrzucana w gore i spadaniu w dol, bo w
                  tym akurat trzesieniu ruchy tektoniczne byly rowniez w pionie... A priori taka
                  skaczaca pozycja wyjsciowa moglaby sprzyjac jakiemus numerkowi, ale
                  niespelniony byl warunek sine qua non a mianowicie obecnosc partnera w
                  lozku... ;))))) I zna sie te obce wyrazy!! ;))))))))))))))))))))))
    • xurek A mnie sie wydaje, 27.05.04, 10:02
      ze jedyna roznica miedzy elefantem a homosapiensem polega na tym, ze ten
      pierwszy nie jest zaklamanym hipokrytom. Wiec jak siem slonicy zachce, to
      rozkracza nogi i trabi „welcoooomeeee“ bez dorabiania do tego teori o nabywaniu
      doswiadczen, terapii antydepresyjnej tudziez innej samorealizacji badz braku
      emocjonalno-innowacyjnego podejscia u partnera.

      A jak slonica zajdzie i juz jej sie nie chce to po prostu walnie potencjalnego
      traba bez leb i nie bedzie tlumaczyc siem postnatalna zmiana rownowagi
      hormonalnej badz inna kariera tudziez stresem egzystencjonalnym badz tez juz
      wspomnianym brakiem emocjonalno-innowacyjnego podejscia u partnera.

      Slon jest po prostu szczery i prostolinijny i za to nalezy mu sie nasz gleboki
      szacunek i podziw.

      Xurek
      • ani-ta Re: A mnie sie wydaje, 27.05.04, 10:48
        i tym o to postem xurek uratowala honor slonicy!
        wina jej dac!:))))))))))

        a.:)))

        P.S.
        ale widze, ze na post o bocianach zbiorowe embargo chyba zalozono?:) sami
        znalezieni?... uuuuuuuuuuuuuuuuu...
    • ani-ta watek absurdalny - pociagi 27.05.04, 13:58
      ja wiem, ze pociagi sloni nie przebija...
      jednak naleza one do moich "ulubionych" tematow:)
      zanim jednak zajme sie problemem krajowym...

      maly cytatcik zaszlyszany od szwagierki:
      " - patrz!!! jedzie ten szybki pociag francuski!!!
      - gdzie?
      - juz przejechal!
      - tak szybko????!!! "

      zastanawia mnie wielkosc wafelka "gratisowego" w inter city...
      ja jako czlek zatrudniony (eeech brzmi to lekko na wyrost... ale PRAWIE)... w
      instytujach panstwowych zaimujacych sie "nierobieniem pieniedzy", jezdze tylko
      2 klasa;( wiec, jak juz musze gdzies jechac... to wybieram inter city... bo tam
      mila pani daje do wyboru kawe/herbate/soczek + wafelek w czekoladzie;)
      w innych szybkobiegach... daja... ale za oplata;(
      a oszczedzac trza!
      tak wiec... jezdze sobie ostatnio dosc regularnie wawa-krak i zjadam wafelka...
      i popijam kawa... i do glowy mi nigdy w zyciu nie przyszlo... ze oni moga miec
      ZROZNICOWANE wafelki!!!!!!!!!!!!!!!!!
      otoz... dzwonie dzisiaj do Jedynego, ktory od wielkiego dzwonu porzuca autko na
      rzecz ciapogu, i ktory to dzisiaj wlasnie w podroz inter city sie wybral... i
      pytam go czy wafelka dostal? no bo jeszcze chlop zasnie... to go omina i
      stratny bedzie!!!:) a on mi na to, ze i owszem dostal! i to na dodatek DWA RAZY
      WIEKSZEGO niz moj!!! pytam, a dlaczego akurat tobie wiekszego?bos wiekszy? bo
      taki jak dla mnie to by ci przelecial przez uklad pokarmowy niepostrzezenie
      nawet w papierku? zbajerowales pania? KUPILES????!!!!
      nie!
      otoz w klasie pierwszej... wafelki sa DWA RAZY WIEKSZE!

      tu nasuwa sie mysl... ciekawe jak malenki by byl dla tych, ktorzy na
      lokomotywie siedza? gdyby oczywiscie siedzieli... chociaz na zdmuchniecie ich
      raczej szans nie ma... bo jak jedzie inter ciy... to go dosc dlugo widac...

      a.:)
      • don2 Re: watek absurdalny - pociagi 27.05.04, 14:21
        mieszajac tematy.kto ma tak dobrze jak my mieszkancy tego kraju?
        Przerobiona trase przy ktorej znajduje sie moja posiadlosc.Wczoraj z zarzadu
        drog przyszlo pismo.za darmo wstawia mi specjalne szyby dzwieko izolujace.I
        pytaja czy sie zgadzam ? jasne natychmiast zakreslilem odpowiednia kratke.jak
        wstawia to i umyja ,znaczy nie musze myc okien !!!!!A az tak tych aut nie
        slychac nie ma co przesadzac.
        • ani-ta Re: watek absurdalny - pociagi i szyby:))))) 27.05.04, 14:25
          hmm... skoro wiec bedziesz stratny na myciu szyb... to przyjedz do mnie!
          szmatki, chusteczki, plyn, wycieraczki, pucerki i ine takie zabezpieczam:)
          potrzebna tylko sila robocza!:)))
          w zamian oferuje wafelka z inter city... co to z tych mniejszych jest:(
          a.:))))
          • don2 Re: watek absurdalny - pociagi i szyby:))))) 27.05.04, 14:29
            UUUUUUUUUUUUUUUUUU zabije!
    • ani-ta Re: watek absurdalny - POGODA 28.05.04, 10:36
      Deszcz, wiatr, zimno - tak ma wyglądać polskie lato. Najgorsze czeka nas na
      przełomie sierpnia i września - może sypnąć śniegiem! Taką prognozę sporządziła
      dla nas armia USA. Jej wyniki publikuje dziennik "Fakt".

      Analitycy przygotowali prognozę na podstawie informacji przekazanych im przez
      wojsko amerykańskie z 12 satelitów i kilku tajnych stacji pomiarowych na
      morzach.

      W czerwcu będzie ciepło tylko przez tydzień, a potem nastąpi ochłodzenie.
      Deszcz będzie nam dokuczał do 12 lipca, a dopiero tydzień później doczekamy się
      upałów (33-34 stopnie C). Ostatni tydzień lipca to znów ochłodzenie i deszcz.

      Na początku sierpnia kilka ciepłych dni, a potem znów deszcze i ulewy. Ostatni
      tydzień sierpnia może nas zaskoczyć nawet śniegiem w górach.

      Czeka nas lato najzimniejsze od 10 lat - mówią amerykańscy wojskowi.

      Polscy metereolodzy też nie widzą szans na upały i doradzają wycieczki w
      cieplejsze rejony świata - pisze "Fakt".


      ------------------
      hmm... chyba az tak nie bedzie mi przykro w tym roku, ze urlopu nie mam:)
      ale nie... zebym tam zawistna byla:PPPP

      swoja droga... watek horoskopowy cykliczny, czasem popychany, juz mamy... moze
      ktos by sie pogoda zajal? nie ma tu wsrod szanownego grona meteorologa...
      chocby tylko z zamilowania?:)

      a poza tym jedno (no kilka) pytanie nie daje mi spac (:PP)... dlaczego wojska
      amerykanskie sprezentowaly nam prognoze pogody? kto za tym stoi? czy to jest
      darmo? i co chca w zamian?:)

      a.:))
      • jutka1 Re: watek absurdalny - POGODA 28.05.04, 10:38
        Przepraszam, ze sie wyraze, ale pindola jak potluczeni.
        Pogadamy latem.
        • ani-ta tego kometarza bylo mi wlasnie trza!:)ntxt 28.05.04, 12:28
    • ani-ta Re: watek absurdalny - ziemia 28.05.04, 18:25
      tak sobie wlasnie przydumalam...
      co by bylo... gdyby dalej wierzono, ze ziemia sie konczy tak gdzie sie
      konczy... czyli amerykolandii, kangulolandii i paru innych niet!?!

      jak gesto byla dzisiaj zaludniona europa?
      nie staram sie dodawac wprost sumy do sumy... bo to juz przegiecie... ale np.
      suma do 10% "nowych ladow"...
      ktos ma wyobraznie?

      a.:)

      P.S.
      oczywiscie zakladamy, ze technika poszla dalej... tylko tamte lady "nie
      istnieja"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka