asiall
29.05.04, 21:20
Witam wszystkie Macoszki,
Mam w tej chwili kompletny młyn w głowie i nie wiem czy zostanę z M. Dużo by
pisać. Nie mam w tej chwili nastroju. Myślę teraz o Synku M. Maluch nie jest
niczemu winny a ja go kocham. Uwielbiam tego małego chłopaczka.
Powiedzcie mi, proszę podzielcie się, jak to jest? czy po odejściu od M
udawało się Wam utrzymać kontakty z dziećmi? Maluszek przylgnął do mnie i
kompletnie skradł mi serce. Chcę, żeby pozostał w moim życiu i ja zamierzam
mieć dla niego czas.
będę bardzo wdzięczna za odpowiedzi, tutaj lub na maila, jak wolicie.
Pozdrawiam, mimo wszystko bardzo serdecznie,
Asia.