Na lamach naszej malej spolecznosci chcialabym zapoczatkowac pochwaly dla szanownych matek eks.
Jak wiadomo u nas od 3 lat trwa wojna z szanowna,rozna roznosci sie dzialy o czym wiecie,wiec nie bede sie powtarzac ale...
Musze pania pochwalic.Nie bede wnikac co sie stalo i dlaczego nagle pani dziala dla dobra dzieci,ale lepiej pozno niz wcale.
Otoz,dzieci zaczely przychodzic do nas w odpowiednich do temp. otoczenia ubraniach.
Maja ze soba wszystkie ksiazki i dodatkowo te z ktorych tato ma ich przepytac.
Pojawil sie zeszyt do korespondencji .
Nie dostajemy juz niezjedzonych przez dzieci w szkole bulek
I dzieci moga dzwonic do ojca z mamy telefonu,co sie przez ten czas nie zdazalo
I oddala rzeczy ktore dalismy dla dzieci do ich uzytku,w prawdzie nie wszystko ale dobry poczatek

Cierpliwie czekamy az dzieci zaczna przynosic ubrania
Jak u WAS jest,pochwalcie sie