mstrzalka
08.02.14, 23:13
Dziewczyny poradźcie, może któraś z was miała podobna sytuacje.
Mój mąż ma córkę z poprzedniego związku. Ogólnie nigdy nie mieliśmy wiekszych kwasów z matką dziecka. Niestety popełniliśmy -błąd- i kupiliśmy wieksze mieszkanie. Tego matka dziecka (pełnoletniego uczacego sie zaocznie i pracujacego na czarno ale jednak) nie zniosła i... podała nas do komornika o zaległe alimenty z 3 lat! ( bo chyba tylko o tyle mogła)
I nie wiemy co robic bo alimenty oczywiście placiliśmy tyle, ze część płaciliśmy przelewem a część opłacaliśmy jej internet ( umowa jest na męża bo matce dziecka nie chcieli dac bo oficjalnie jest bezrobotna). I co teraz? czy sądzie możemy udowodnić, ze alimenty płaciliśmy czy to, że umowa była na męża grzebie sprawe?
Nie mogę logicznie myśleć, jestem w szoku po ich zagrywce.