lilith76 Re: Powakacyjny sabat w Warszawie 31.08.04, 16:31 fajnie )) mnie termin odpowiada. nic pomiędzy 18 a 24 września, bo nie ma mnie wtedy w Wawie. to takie dziwne uczucie - spotkać niektóre z was Odpowiedz Link
jayin Re: Powakacyjny sabat w Warszawie 31.08.04, 16:36 Tylko ta Warszawa i Warszawa... No wiecie co?? Przyjdzie nam w końcu zrobić konkurencyjnie w Łodzi większy sabat Ale z tego co wiem, to nas tylko trzy Wiedźmy tutaj się ostały... Odpowiedz Link
domali Re: Powakacyjny sabat w Warszawie 31.08.04, 16:40 Ja tam wsiadam w pociąg i w godzinkę jestem w Łodzi Odpowiedz Link
lilith76 Re: Powakacyjny sabat w Warszawie 01.09.04, 09:04 jak zaczniecie i skończycie o rozsądnej porze, to i ja dojadę. hi hi hi. Odpowiedz Link
domali Re: Powakacyjny sabat w Warszawie 01.09.04, 09:10 Lilith, to jak już łodzianki coś zaplanują, to się dogadamuy co do wspólnej podróży A na razie - czekam na chętnych. Nie ma zainteresowania? Znowu sama z mikawi mam siedzieć w San Marzano? Odpowiedz Link
domali Re: Powakacyjny sabat w Warszawie 01.09.04, 09:12 domali napisała: > Znowu sama z mikawi mam siedzieć w San Marzano? I z lilith oczywiście. Odpowiedz Link
jayin Re: Powakacyjny sabat w Warszawie 01.09.04, 09:11 No dobra. To następny sabat my zorganizujemy w Łodzi i bez gadania macie przyjechać Ewentualne miejsca noclegowe u mnie są - chociaż na malutkim metrażu Odpowiedz Link
domali Jayin! 01.09.04, 09:21 U mnie też się znajdzie miejsce do przenocowania. Domek na kurzej łapce niewielki, ale się zmieścimy Może reflektujesz? Odpowiedz Link
jayin Re: Jayin! 01.09.04, 09:24 domali napisała: > U mnie też się znajdzie miejsce do przenocowania. Domek na kurzej łapce > niewielki, ale się zmieścimy > Może reflektujesz? Hmmmmmmm........... HM................. HM. A 10 wrzesnia to jaki dzien? Jak piątek to niestety nie Odpowiedz Link
domali Re: Jayin! 01.09.04, 09:28 No piątek, piątek. A jaki dzień Ci pasuje? Dla Wzorcowej Macochy chyba będziemy w stanie zmienić datę, a właściwie dzień. Mam tylko jedno zastrzeżenie - nie między 17 a 19 września, bo musiałabym ciągnąć ze sobą syna, a on raczej nie pozwoli spokojnie porozmawiać Odpowiedz Link
jayin Re: Jayin! 01.09.04, 09:33 Dominiko, mi ogólnie to raczej weekendy pasują, albo piątek - jeśli udaje mi się wziąć wolny dzień, albo parę godzin, żeby do tej stolycy dojechać Zobaczymy co z tym 10 wrześniem za jakiś tydzien - moze sie uda mi wykombinowac wyjazd do was, to wtedy chętnie się zainstaluję na nocleg u ciebie Może uda mi się wykraść z Łodzi też Pom - to może byśmy we dwie przyjechały? (Wzorcowa nie jestem))) Jeszcze Odpowiedz Link
domali Re: Jayin! 01.09.04, 09:39 No to kombinuj dziewczyno Tylko jeden problem mam, u mnie jedno miejsce noclegowe... Ale moze ktoś jeszcze się na ochotnika zgłosi? Odpowiedz Link
jayin Re: Jayin! 01.09.04, 09:42 domali napisała: > No to kombinuj dziewczyno "..nim twe wdzięki przeminą...")))) > Tylko jeden problem mam, u mnie jedno miejsce noclegowe... > Ale moze ktoś jeszcze się na ochotnika zgłosi? D., nie martw się o miejsca noclegowe aż tak - na dobrą sprawę to ja mam jeszcze tam rodzinę i znajomych wielu tylko podejrzewam ze daleko od miejsca sabatu. Ale jak juz sie uda do Wawy dojechac - ale nie obiecuje! - to sobie poradzą Wiedźmy. Jak zwykle Odpowiedz Link
domali Re: Jayin! 01.09.04, 09:44 Aaa, no to spoko Ja wiem, że wiedźmy sobie poradzą, ale jakby co, to łożko trzymam Odpowiedz Link
cz.wrona to i ja ! 02.09.04, 09:29 Chętna jestem tymbardziej, że na ostatnim sabaciku nie byłam ale 10.09.!! Jadę do Taty wtedy- chyba, żeby Bejbiko też jechała i byśmy na spółkę przyjechały w piątek )) Odpowiedz Link
bejbiko Re: Powakacyjny sabat w Warszawie 02.09.04, 10:50 Super. Ja się zgłaszam. Nie wiem jeszcze co zrobię z synkiem ale coś wymyślę... może tata, może babcia... Już niestety nie nadaje sie na takie imprezy... chce chodzić, rozrabia i zjadłby wszystko co jest na stole... Postaram się być i oczywiście mogę zabrać cz.wronę! Pozdrawiam Odpowiedz Link
cz.wrona Re: Powakacyjny sabat w Warszawie 03.09.04, 00:57 He he dzięi Karo MOże zatrudnimy mojego Tatę w roli opiekuna? hehe tylko jakbyśmy wróciły to pewnie by osiwiał kompletnie hahahaha. Odpowiedz Link
naturella Re: Powakacyjny sabat w Warszawie 03.09.04, 08:33 Muszę i ja się postarać dotrzeć, bo inaczej Mikawi mnie przeflancuje Już trzy razy obiecywałam i zawsze wtedy musiałam zostać w pracy. Tylko plizzz, niech będzie to knajpa, w której można pić i jarać Odpowiedz Link
domali Re: Powakacyjny sabat w Warszawie 03.09.04, 08:36 Nie tylko mikawi, nie tylko Co do miejsca, to chyba standard ostatnio - San Marzano na Świętokrzyskiej. Można pić i palić Odpowiedz Link
bejbiko Re: Powakacyjny sabat w Warszawie 03.09.04, 09:16 mi pasuje. stoliki można dowolnie ustawić, jedzenie dobre, parking pod nosem i wszystkie autobusy.... no i nikogo nie dziwi rezerwacja: sabat Odpowiedz Link
wiola101 Re: Powakacyjny sabat w Warszawie 03.09.04, 11:08 Dziewczyny, chętnie Was bym poznała ale ta odległość do W-wy mnie zabija. musiałabym angażować swojego M. a on nie bardzo by chciał jechać. Ja natomiast sama się nie odważę szczególnie po tym moim czerwcowym wypadku to wogóle wsiadam za kierownicę wtedy kiedy muszę. Bardzo mi przykro....., ale chociaz pomyślcie o mnie Odpowiedz Link
konkubinka Re: Powakacyjny sabat w Warszawie 04.09.04, 22:36 Wiola, a skad dojezdzasz? Odpowiedz Link
wiola101 Re: Powakacyjny sabat w Warszawie 06.09.04, 11:14 Mieszkam w okolicach Płońska więc mam troszkę kilometrów do WAS. Odpowiedz Link
domali Re: Powakacyjny sabat w Warszawie 07.09.04, 14:32 Zarezerwowałam stolik na godzinę 18, na 8 - 10 osób. Do zobaczenia! Odpowiedz Link
domali Re: Powakacyjny sabat w Warszawie 07.09.04, 14:33 Aha, na moje nazwisko - do nieznających wysłałam maile na adres gazetowy Odpowiedz Link
jayin Re: Powakacyjny sabat w Warszawie 09.09.04, 09:32 Ja nie dam rady być i sabacić się z wami Ale życzę owocnych czarów i przyjemnej zabawy J. Odpowiedz Link
bejbiko Re: Powakacyjny sabat w Warszawie 09.09.04, 11:07 czy ktoś kontroluje sytuację ile nas będzie? Ja się stawiam razem z cz.wronką o 18 w San Marzano....... Odpowiedz Link
domali Re: Powakacyjny sabat w Warszawie 09.09.04, 12:05 Z moich wyliczeń będzie nas 6 osób (mikawi, wrona, bejbiko, lilith, ja i nat - tak naturella, będziesz ) Odpowiedz Link
bejbiko po sabacie 10.09.04, 21:42 Wracam do domu... wysadziłam grzecznie cz.wronkę pod jej bramą... dostałam smsa od męża: "minuta spóźnienia!", za chwile drugiego: "denerwuję się o Ciebie".... No cóż, myślę ciężki miał wieczór z synkiem. Miał go przecież wykapać, umyć główkę, nakarmić, utulić dosnu.... Wchodzę do domu, a M na kanapie z piwkiem, dziecko śpi........ od 18:15!!!!!!!!!!! Mój syn zasnął 20 min po moim wyjściu i śpi do tej pory!!!!!!! Ja nigdy nie miałam takiego spokojnego wieczoru!!!!! Dzięki za miłe popołudnie! Pozdrawiam. Odpowiedz Link
konkubinka Re: po sabacie 10.09.04, 21:48 to zycze Ci spokojnej nocy, hehe! pozdrawiam Was dziewczyny...zaluje ale KATAR LALI zwyciezyl Odpowiedz Link
lilith76 Re: po sabacie 13.09.04, 09:13 pozdrowienia dzięki dziewczynom za łagodne przejście mojego pierwszego sabatu Odpowiedz Link
cz.wrona Re: po sabacie 15.09.04, 12:13 Odzyskałam dostęp do netu )) Laski było super!!! Jeszcze przez pół godziny bolały mnie policzki od śmiechu ;- ))) Bejbiko- no to Mężuś się napracował,,,, Odpowiedz Link