Czesc Dziewczyny!
Mam 29 lat ( no, prawie 30

) i jestem mama trojki uroczych dzieciakow (
czwarte i mam nadzieje ostatnie urodzi sie w lutym). Moje pociechy maja 7lat
5 lat i poltora roku ( Cyprian, Gaja i Faustynka, zmieszczam zdjecie w
linku).Mieszkam niedaleko Paryza.
Moj maz ma lat 40. jest Francuzem polskiego pochodzenia i ma 15 letnia corke
z pierwszego zwiazku. Na poczatku nie bardzo mi to przeszkadzalo ale teraz
sytuacja staje sie nie do zniesienia. moja pasierbica, Amélie skonczyla z
trudem collège i rozpoczela tzw CAP w szkole handlowej w paryzu. Na poczatku
miala mieszkac w internacie ale jakos tak wyszlo ze zadomowila sie u ojca (
czyli u nas). Mamy dosc duze mieszkanie i wlasciwie wszystko byloby ok gdyby
Amélie nie prowokowala konfliktow. Uwazam ze robi to celowo. Ubiera sie
prowokacyjnie, nie sprzata po sobie, po domu walaja sie tampaksy i brudna
bielizna. Ostatnio w buzi mojej 15 miesiecznej coreczki znalazlam kolczyk (!)
a takze inne drobne rzeczy ( na szczescie w raczkach) ktore malutka moglaby
polknac.
amélie szpera w moich rzeczach, bierze np moja bielizne, bez pytania.
Ostatnio przeklula sobie nos. Nie chodzi o to ze jest niesympatyczna, wrecz
przeciwnie, star sie byc mila ale ma w sobie cos "jadowitego", czego nie moge
okreslic.
W domu rozmawiamy po polsku, a tym jezykiem Amélie nie wlada. Ostatnio moj
siedmioletni syn zapytal mi sie czy to prawda " ze jezyk polski to jezyk dla
polinteligentow" ( bo Amélie mu tak powiedziala. Po prostu rece opadaja.
Staram sie byc mila i sprawiedliwa ale psychicznie nie wytzymuje zwlaszcza ze
mam problemy z ciaza. Amélie jest inteligentna, ona to doskonale widzi i
prowadzi ze mna gre w ktorej pokazuje jaka jest "wspaniala" ( np sprzatajac
ze stolu, odprowadzajac Cypriana do szkoly, robiac z nim zadania) a z drugiej
strony mnie prowokuje. Takze trym ze mimo zdolnosci nie chce sie dalej uczyc.
ona znalazla sie w tej handlowce bo sobie po prostu olewala.
No i ten balagan...maz uwaza ze jestem przewrazliwiona. Byc moze. sama mialam
kiedys 15 lat i zielone wlosy. Dlatego staram sie zrozumiec Amélie ale mi to
nie wychodzi.
A jak Wy sobie radzicie?
pozdrawiam cieplo
Magda i Tomasz