Dodaj do ulubionych

Psycholog???

06.09.05, 18:06
Namawiałam często męża aby poradził się psychologa, jak postępować z mała
(jak ją przekonać do siebie i do nas itp.), ale on coś niechętnie.
Mam pytanie czy ktoś próbował chodzić do psychologa (bez dziecka), jeśli tak,
to czy są jakieś wymierne efekty.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • nangaparbat3 Re: Psycholog??? 06.09.05, 20:42
      agusia.26 napisała:

      > Mam pytanie czy ktoś próbował chodzić do psychologa (bez dziecka), jeśli tak,
      > to czy są jakieś wymierne efekty.
      > pozdrawiam

      jak najbardziej. Kiedy mam prawdziwe kłopoty z dzieckiem (np. w wieku lat 9,
      rok po wyprowadzeniu sie męża, nagle bardzo silny tick) - idę do pani psycholog
      i opowiadam. Czasem udzieli jakiejś wskazówki, czasem i tego nie. I zawsze to
      pomaga, chociaż ona tylko raz widziała moją córkę, przypadkiem, na ulicy.
      W sumie w ciągu dwunastu lat konsultowałam sie w ten sposób czterokrotnie.
      Najbardziej wymierna była ta sytuacja z tickiem - naprawdę spektakularna.
      spektakularna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka