Dodaj do ulubionych

Mania zakupów :/

01.03.06, 16:26
nie wiem co sie ostatnio dzieje ze mna.ciagle kupuje jakis ciuch.
stwierdziłam ze jestem egoistka.bo kupuje tylko sobie ... to sie musi skonczyc
od jutra nie chodze do galerii smile))

moje Kochanie i oliwka wprowadzaja sie do mnie smile)))mieszkam w duzym domu z
ogrodem nawet smile) wiec u mnie bedzie nam wygodniej.
oli ma pokoj zielony , jasny , taki sliczny smile) szykujemy tez powoli pokoj dla
fasolki, ale na to mamy jeszcze troszke czasu smile)

kurcze szczesliwa strasznie jestem smile))

uciekam cos zjesc

miłego popołudnia macoszki ;*
Obserwuj wątek
    • e_r_i_n Re: Mania zakupów :/ 01.03.06, 17:18
      Alez to zycie sie szybko toczy...
      • kleo1 Re: Mania zakupów :/ 01.03.06, 17:21
        też bym chciała móc sobie pozwolićna te manię smile pozbądź się poczucia winy i
        kup coś chłopu nawet małego i szalej tongue_out
      • poxywka Re: Mania zakupów :/ 02.03.06, 11:17
        Jak bys Erin byla pelna prostoty i jeszcze bez zahamowan Twoje tez by sie tak
        szybko i ladnie toczylo
        pozdrawiam
        poxywka
        • lilith76 Re: Mania zakupów :/ 02.03.06, 11:44
          coś się dzije z datami na forum???
          poxywka kilka tygodni wcześniej odpowiada na wczorajszy post erin...
          ma kobieta nosa wink
          • lilith76 Re: Mania zakupów :/ 02.03.06, 11:45
            sorry, teraz jest ok.
            przed chwilą posr autorki miał datę 1-go stycznia, a poxywki 12-go stycznia.
            może ja mam coś nie tak z głową.
        • e_r_i_n Re: Mania zakupów :/ 02.03.06, 12:44
          Moje sie toczy w odpowiednim (przede wszystkim REALNYM) tempie. I bardzo, bardzo ładnie smile
          • poxywka Re: Mania zakupów :/ 02.03.06, 15:10
            ale na pewno nie jest takie ciekawe - nie masz najmniejszych szans smile

            pozdrawiam
            poxywka
            "tyle wiemy o sobie ile nas sprawdzono"
            • e_r_i_n Re: Mania zakupów :/ 02.03.06, 15:26
              JAK ciekawe?
              • poxywka Re: Mania zakupów :/ 02.03.06, 17:31
                no jeszcze sie okaze jak ciekawe smile w koncu wiem tylko tyle co capryss napisala
                ale tak jak ashan skorzystalam z wyszukiwarki swego czasu
                pozdrawiam
                poxywka
                • e_r_i_n Re: Mania zakupów :/ 02.03.06, 18:32
                  No wlasnie - wiec nie zycz mi TAK ciekawego zycia, skoro nie wiadomo, jakie ono jest smile
                  Moje mi pasuje - pod kazdym wzgledem. I moze skonczmy te dziwna wymiane zdan...
                  • poxywka Re: Mania zakupów :/ 02.03.06, 21:13
                    chyba mnie zle zrozumialas
                    no ale trudno
                    • e_r_i_n Re: Mania zakupów :/ 03.03.06, 12:32
                      Zdecydowanie Cie nie zrozumialam smile Chyba przez nadmiar negatywnych wrazen ostatnimi czasy uncertain
    • lilith76 Re: Mania zakupów :/ 02.03.06, 09:39
      może to ostatnie chwile na bycie egoistką bez wyrzutów sumienia?
      potem będą potrzeby Oliwki, waszego dziecka, wspólne życie - nie wiesz jak to
      się potoczy. nawet jak będą finanse, to będziesz czuła, że lepiej inwestować w
      dzieci, dom.
      bierz z życia teraz ile możesz, w końcu jesteś młoda.
      • capryss Re: Mania zakupów :/ 02.03.06, 16:01
        sugerujecie ze moje zycie jest nierealne ?

        doskonale zdaje sobie sprawe z tego ze niebawem moja całkowita "wolnosc" sie
        skonczy bo bede miała obowiazki , ktorych nie bede mogła zostawic
        zreszta oliwce i M tez dzis zrobiłam kilka prezentow smile)))))
        • lilith76 Re: Mania zakupów :/ 02.03.06, 16:03
          > sugerujecie ze moje zycie jest nierealne ?
          >

          nie, tylko mi się raz pochrzaniły daty na forum, erin zaznaczyła, że
          funkcjonuje w czasie rzeczywistym i do tego masz zaszczyt mieć wątek z drobną
          sprzeczką pomiędzy forumowiczkami. jak wygrasz los na loterii podbiją do
          setnego postu smile
          • poxywka Re: Mania zakupów :/ 02.03.06, 17:39
            lilith obawiam sie, ze musialybysmy jakosc zejsc na alimenty; wtedy wiadomo -
            sukces murowany smile

            caprysku juz chyba lepiej zebys miala bujna wyobraznie niz takie zycie

            pozdrawiam
            poxywka
        • ashan Re: Mania zakupów :/ 02.03.06, 16:08
          wiesz capryssku, jak się skorzysta z wyszukiwarki i poczyta Twoje posty na
          innym forum to jakoś mało realnie wyglądają Twoje wynurzenia. Alboś strasznie
          młoda (ze wszystkimi konsekwencjami wink), albo masz sporą wyobraźnię.
          a.
          ps. od facetów żyjących z przekrętów trzymaj się z daleka, nawet jak są bossscy
          ciocia dobra rada
          • capryss ashan 02.03.06, 19:45
            ashan napisała:

            >
            >
            > albo masz sporą wyobraźnię.
            > a.
            > ps. od facetów żyjących z przekrętów trzymaj się z daleka, nawet jak są bossscy
            > ciocia dobra rada

            dziekuje Ci bardzo ciociu
            moja wyobraznia działa jedynie noca , wiec to co tu pisze to nie jest jej wytwor.
            zreszta wiesz nie wiem po co sie wtracasz w moje prywatne sprawy.napisałam
            tamten post - ok przyznaje sie to był bład bo nie powinnam pisac takich rzeczy.
            ale tutaj napisałam po to zeby pochwalic sie , czasem wyzalic , poradzic w tym
            jak wychowywac dziecko , ktorego matka nie jestem i jak postepowac zeby byc
            dobra macoszka
            wiec prosze cie nie udzielaj mi rad za kim mam sie ogladac i od czego mam sie
            trzymac z daleka ok ?
            • natasza39 Re: ashan 02.03.06, 23:53
              Trudno jest sie przed samym soba przyznać do błędów i infantylizmu, ale
              niestety w twoich postach to bije po oczach.
              Masz zyczeniowe podejscie do zycia. Zyczysz sobie go zmienic, życzysz sobie aby
              mała cie kochała, abyscie stworzyli szczesliwą rodzinę.
              Tego sie nie da kupić, to trzeba oprzeć na solidnych podstawach i dobrze to
              rozegrac.
              Zejdź na ziemie i popatrz realnie. zacznij wymagac. A wymagania zacznij od
              siebie.
            • ashan Re: ashan 03.03.06, 08:32
              doga panno, jak już pisałam w innym Twoim wątku, żeby zbudować solidną, trwałą
              i szczęśliwą rodzinę "rekonstruowaną" trzeba mieć pewne podstawy - m.in.
              dojrzałość wewnętrzną, zaufanie do partnera - najlepiej pełne wink i dużo
              szczęścia smile. Zaprezentowałaś się w necie w taki, a nie inny sposób. W oparciu
              o to dałam Ci dobrą radę. Nie poklepałam po pleckach i nie zapiszczałam, że to
              odlotowo i bajkowo, że na pewno będziecie żyli długo i szczęśliwie, a Twój
              wybranek pod Twoim wpływem się zmieni in plus, a Oliwka pokocha przynajmniej
              tak mocno, jak własną matkę. Bo to tylko Twoje życzenia, mało realne. Chcesz -
              śnij dalej. Ja Ci radzę, żebyś zastanowiła się nad tym w co się pakujesz.
              Przykro potem czyta się posty zrozpaczonych kobiet, które po ślubie odkryły, że
              nie mają czarodziejskiej różczki i wybranek nie zmienił się tak, jak sobie
              życzyły, a pasierbica też jakaś taka niewdzięczna. To takie wiaderko zimnej
              wody na rozgrzaną główkę.

              Na szczęście nie moja to rzeczywistość smile.
              pozdr
              a.
              • ashan mea culpa - różdżki! nt 03.03.06, 08:39
        • e_r_i_n Re: Mania zakupów :/ 02.03.06, 20:46
          capryss napisała:

          > sugerujecie ze moje zycie jest nierealne ?

          Dla mnie troszke...
          Poznałas dziecko dwa tygodnie temu, juz macie razem zamieszkac, dziecko juz Cie kocha prawie jak matke, ma w Twoim domu gotowy wlasny pokoj. Strasznie szybko, wg mnie. Wlasnie nierealnie szybko. Chociazby dlatego, ze dziecko, nawet bardzo ufne i otwarte tak szybko nie nawiazuje tak bliskich relacji.
          • lilith76 Re: Mania zakupów :/ 03.03.06, 09:30
            ja sądzę, że dla niej dziewczynka jest na razie jak laleczka, albo piesek york -
            słodkim, ślicznym kochanym stworzonkiem. na prawdziwe życie, prawdziwe
            zachowanie trzylatki (która oprócz tego, że będzie nadal kochana, to będzie też
            jak każde dziecko nieznośna) czas przyjdzie później. do tego nałoży się
            zajmowanie własnym niemowlakiem.
            masz 20 lat, studia w toku, za moment dwoje dzieci i dom na głowie (oby twój
            narzeczony, nie uznał, że jak kiedyś babcia tak teraz ty będzisz gho kompletnie
            odciążać w zajmowaniu się dziećmi) - niejedną by to przytłoczyło. w tej chwili
            na kark spada ci jedna dekada życia, którą straciłaś.
            na razie jesteś jak Pollyanna.

            z drugiej strony, niejedna by chciała, by jej dziecko było tak postrzegane
            przez macochę, z taką życzliwością. życzę ci abyś nie zgorzkniała.
            • e_r_i_n Re: Mania zakupów :/ 03.03.06, 10:07
              Dla mnie osobiscie troche nierealne jest zachowanie dziecka w stosunku do autorki watku. Tak z doswiadczenia smile

              Co do reszty sie zgadzam smile
              • ashan Re: Mania zakupów :/ 03.03.06, 11:12
                pytanie ile czasu w sumie caprysska spędziła ze słodką Oliwką wink 10? 20 godzin
                ciurkiem? tydzień? Może mała nie przechodzi aktualnie buntu trzylatka? Może
                czeka na zamanifestowanie swojej osobowości do skończenie czterech lat? big_grinDD


                dobra, przestaję się pastwić wink
                pozdrawiam
                a.
                • e_r_i_n Re: Mania zakupów :/ 03.03.06, 11:16
                  Nawet jesli jest w tej chwili słodka itd, to chyba zadne dziecko nie kocha obcej osoby po dwoch dniach z nia spedzonych (nawet najbardziej serdecznie i miło) i nie traktuje jak nowej mamy.
                  • ashan Re: Mania zakupów :/ 03.03.06, 11:52
                    e_r_i_n napisała:

                    > Nawet jesli jest w tej chwili słodka itd, to chyba zadne dziecko nie kocha
                    obce
                    > j osoby po dwoch dniach z nia spedzonych (nawet najbardziej serdecznie i
                    miło)
                    > i nie traktuje jak nowej mamy.
                    >

                    wiesz co, myślę, że jakaś uprzedzona jesteś. W tej historii wszystko MA BYĆ,
                    jak z bajki, więc będzie smile
                    a.
                    • e_r_i_n Re: Mania zakupów :/ 03.03.06, 12:00
                      Ok, masz racje pewnie smile
    • claairee Re: Mania zakupów :/ 03.03.06, 12:13
      Bywają dzieci, słaodkie i łagodne w wieku lat 3, i bardzo przylepne tez,
      wszystko to możliwe.
      We mnie niepokój wzbudza inna kwestia - czy dziewczyna dwudziestoletnia jest na
      tyle dojrzala, że naprawdę wie czego chce w życiu, czy to co jest dla niej cenne
      i ważne dziś, bedzie tez za pięć, dziesięć lat.
      • lilith76 Re: Mania zakupów :/ 03.03.06, 12:25
        pewnie zdarzają się takie dzieczyny, które w wieku 20 lat zakładają rodziny,
        mają ustalony plan na życie i udaje im się go dotrzymać.
        tyle, że w opisach capryss sporo jeszcze "pensjonarskości".

        capryss, nie obraź się - ja też na początku ćwiergotałam nad dziećmi M, ale z
        czasem dotarło do mnie ile się z nimi rzeczy wiąże, z ich charakterami, wpływem
        na ich wychowanie i starciami o to z M. nadal je lubię i martwię się o ich
        przyszłość, ale nie ma już właśnie tej idyllizacji.

        jest jeszcze jedna sprawa - nawet jeszcze nie sprawdziałś, czy na prawdę i twój
        ukochany nadajecie się do życia pod jednym dachem, czy dasz radę jako matka dla
        dziewczynki, a już szykujesz nowe dziecko na świat.
        • lilith76 Re: Mania zakupów :/ 03.03.06, 13:10
          dotarłam do wątku o którym wspominały dziewczyny i czytałam wynurzenia 15-to
          latki, nie 20-to latki.
          jesteś gotowa, w razie czego, utrzymać sama waszą czwórkę, jeśli on wpadnie w
          kłopoty??? kosztem studiów???
          jesteś tak zakochana, że wszystko co on zrobi będzie wyrazem miłości do rodziny
          i ciebie, nawet jeśli kogoś zabije dla forsy. sorry, za brutalne porównanie.
          • e_r_i_n Re: Mania zakupów :/ 03.03.06, 13:13
            BTW watek o ktorym mowisz pisany byl w polowie lutego, a wynika z niego, ze zwiazek bardzo swiezy jest. Co tylko potwierdza moja teorie, ze baardzo szybkie tempo ma zycie kapryska wink
    • capryss ... 03.03.06, 20:11
      zazdroscicie mi ... i tylko tyle Wam powiem
      nie mozecie zniesc ze oliwka tak szybko mnie zaakceptowała , kiedy Wy pewnie
      walczyłiscie latami o to aby Wasz pasierb odezwał sie słowem ....
      mam zycie , jak z bajki niczego mi nie brakuje i nie bedzie brakowało
      zaszłam w ciaze choc nie planowałam a Wy sie starcie staracie i nic
      kłocicie sie ze swoimi chłopami a moj jest "posłuszny jak baranek" i strasznie
      mocno sie kochamy
      i głeboko wierze w to ze tak bedzie zawsze
      • ashan Re: ... 03.03.06, 21:08
        tak, tak capryssku, bardzo Ci zazdrościmy smile (choroba, nie wiem, czy mogę
        wypowiadać się w imieniu kolektywu wink)


        zdrowia i szczęścia życzę - szczerze, przyda Ci się
        a.
        • chalsia Re: ... 03.03.06, 22:59
          Tak, zwłaszcza zdrowia a w szczególności mocnych nerwów.
          Wiele kobiet myślało, ze ich wybranek pod ich wpływem się zmieni - przestanie
          bić, przestanie pić, zacznie odkładać brudne skarpetki do kosza na pranie,
          opuszczać klapę od kibla, etc.
          I co? zdecydowana większość z nich poniosła porażkę.
          A czemu? Bo nie ma siły by ktoś zmienił kogoś. Można zmienić tylko siebie - a
          jak dobrze pójdzie to ta zmiana siebie spowoduje w efekcie zmiany i u drugiej
          osoby.
          Chalsia
        • e_r_i_n Re: ... 04.03.06, 09:51
          Chyba mozesz wink

          BTW to czesty objaw reakcji na krytyke - posadzenie o zazdrosc. Plytkie z lekka wink
          • poxywka Re: ... 04.03.06, 12:35
            ona po prostu postepuje zgodnie z sygnaturka smile dzieci tak maja smile
            owa sygnaturka (jak i caly nastroj pierwszego postu) automatycznie skojarzyl mi
            sie z sygnaturka forumki 'oledzga'; jakos tak nie moglam sie oprzec wrazeniu
            podobienstwa
            i szczerze mowiac z niecierpliwoscia czekalam juz na opis jaki bedzie miala
            slub...
            pozdrawiam
            poxywka
            • capryss Re: ... 07.03.06, 22:21
              a kto to oledzga ??

              byłam w gorach , wypoczełam sobie jak nigdy smile))
              a od jutra szara rzeczywistosc uncertain
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka