Dodaj do ulubionych

apelacja od alimentów.

03.07.06, 13:58
Witam,
czy komuś zdarzyło się składać apelację od postanowienia w sprawie
wysokości alimentów?
Czy zdarza się, że sąd apelacyjny obniża alimenty?
Obserwuj wątek
    • mikawi Re: apelacja od alimentów. 03.07.06, 14:27
      z moich obserwacji wynika, że sąd apelacyjny bardzo rzadko uznaje apelację w
      kwestii wysokości alimentów, chyba że zachodzą jakieś formalne przesłanki (typu
      nowe okoliczności których przedstawienie na sprawie w I instancji nie było
      możliwe). No i pewnie zależy to tez od kwoty, od której się składa apelację,
      jesli nie jest to jakaś mega kwota, to wydaje mi się że szanse są małe
      • bbbb10 Re: apelacja od alimentów. 03.07.06, 14:42
        a jakie są koszty takiej apelacji i czy można wnioskować o ich zniesienie przy
        zarobkach 650zł?
        • anastazjapotocka Re: apelacja od alimentów. 03.07.06, 14:44
          A ile sąd zasądził i na ile dzieci?
        • mikawi Re: apelacja od alimentów. 03.07.06, 14:49
          można, w ostatnim punkcie trzeba napisać, że wnosi się o zwolnienie z kosztów
          postępowania sadowego i w uzasadnieniu ten punkt rozwinąć powołując się na
          trudną sytuację materialną - niskie zarobki (dobrze by było mieć jakiś dowód na
          to) oraz brak wartościowego majątku ruchomego, z wyjątkiem rzeczy osobistych.
          Brak takiego "sprawozdania" może skutkowac tym, że sąd wezwie do uzupełnienia
          pozwu o wlaśnie szczegółowe przedstawienie sytuacji majątkowej, zanim podejmie
          decyzję o zwolnieniu z kosztów.
          • anastazjapotocka Re: apelacja od alimentów. 03.07.06, 14:57
            W sekretariacie sądu pobiera się druczek:" Oświadczenie o stanie rodzinnym,
            Majątku i Dochodach". Trzeba go wypełnić i dołączyć do pisma sądowego. Ten
            druczek zaczyna się od słów :"Proszę o zwolnienie od kosztów sądowych, których
            nie jestem w stanie ponieść bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i
            rodziny..."
            • bbbb10 Re: apelacja od alimentów. 03.07.06, 15:00
              dziękuję i mam nadzieję, że sąd apelacyjny będzie wnikliwiej patrzył na dowody,
              a nie z góry zakładał, że to matka jest ta biedna...
              dla przykładu-słowa sędzi...."no przecież zarobki pana nie zmalały od zeszłego
              roku"...."zarobki pani rzeczywiście wzrosły, ale przecież trzeba mieć na uwadze
              inflację"...niech mi ktoś powie, ze sędzia nie jest stronicza..
              • mikawi Re: apelacja od alimentów. 03.07.06, 15:04
                warto by było mieć uzasadnienie wyroku i do niego się odnieść
              • anastazjapotocka Re: apelacja od alimentów. 03.07.06, 15:05
                Jest bardzo stronnicza. Inflacja jest na bardzo niewielkim poziomie, koszty
                utrzymania wzrosły nieznacznie. Jeżeli zarobki ex wzrosły, to dlaczego sąd
                podniósł alimenty? Poprosiliście o uzasadnienie wyroku? Żeby ustosunkować się
                do argumentów sędzi?
                • bbbb10 Re: apelacja od alimentów. 03.07.06, 15:47
                  sprawa była dzisiaj i dopiero adwokat ma wysłać wniosek o uzasadnienie wyroku.
                  A właśnie...jak to jest z terminami jeżeli sędzia idzie sobie na urlop??
                  Podobno ma jej nie być za parę dni i kto to uzasadnienie napisze?
                  • mikawi Re: apelacja od alimentów. 03.07.06, 15:58
                    teoretycznie sąd ma 7 dni od otrzymania wniosku na sporządzenie uzasadnienia,
                    pisze teoretycznie, bo my czekaliśmy miesiąc. Nie martwiłabym sie tym za
                    bardzo, bo z kolei wy macie 14 dni od OTRZYMANIA uzasadnienia na złożenie
                    apelacji. Oprócz uzasadnienia weźcie z sądu jeszcze protokól ze sprawy, tez się
                    przyda przy pisaniu apelacji. Nic nie piszesz jaka wysokość alimentów została
                    zasądzona? Bo jeśli sa to kwoty rzędu 300 zł to szansa na obniżke marna, sąd
                    może się powołać na mozliwości zarobkowe ojca (no chyba że 650 zł to dochody z
                    renty człowieka zupełnie niezdolnego do pracy)
                    • gosza26 Re: apelacja od alimentów. 03.07.06, 16:14
                      Oj jak sędzia idzie na urlop to może byc jazda. Mąż uzyskał wyrok bodajże 24 maja, a uzasadnienie dostał w lipcu. Do eks papiery nie wiem kiedy dostrły ale aleplację składała we wrześniu(oczywiście apelację złożyła) w terminie.
                      Jak widac przy dobrym rozegraniu można sprawę terminów można "przeciągnąć" przez kilka miesięcy.
                      BTW sprawa była o rozód nie o alimenty.Maż już sprawy nie chciał ciągnąć chciaż sąd zasądził wówczas 200 zł, na 14 letniego syna.
    • skarbeniek1 Re: apelacja od alimentów. 05.07.06, 21:45
      Mamy podobnie, zostaliśmy zwolnieni z kosztów ale czekamy już miesiąc na
      wyznaczenie terminu sprawy. Niestety sądy bardzo są stronnicze, stwierdził że
      niema przesłanek do obniżenia, chociaż urodziło nam się dziecko a NM jest
      jedynym żywicielem.Informuj co tam dalej u was, dopingować będę, a tak na
      marginesie to w jakim mieście macie sprawę?
      • bbbb10 Re: apelacja od alimentów. 05.07.06, 21:57
        sprawa jest w Krakowie, a ten sąd jest znany z opieszałości i stronniczości,
        więc na wiele liczyć nie można, ale pocieszyłaś mnie, że zwalniają w takich
        wypadkach z kosztów.
        • skarbeniek1 Re: apelacja od alimentów. 05.07.06, 22:26
          W apelacji zaznaczyliśmy że nieobędzie się bez uszczerbku na rodzinie, potem
          przysłali druk no i czekamy. A może wie ktoś ile się czeka na wyznaczenie
          sprawy w Gdańsku?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka