kicia031
06.12.06, 10:31
Moj chlop bardzo, ale to bardzo sie teraz stara, i jest naprawde syuper -
oczywiscie ja tez sie staram. W pewnym sensie jest podobnie do tego, jak bylo
na poczatku miedzy nami. Tylko sie zastanawiam, skad sie wzial w nim ten
wrzeszczacy, zlosliwy potwor, ktorym byl jeszcze 2 tygodnie temu, i kiedy ten
potwor znowu sie ujawni.