Dodaj do ulubionych

Dzien Dziecka

31.05.09, 19:01
Jutro Dzien Dziecka - jak go uczcicie? Ja myslalam, ze dzis beda jakies
lody/wycieczka, ale pogoda u nas paskudna i nic z tego nie wyszlo. Nie bede
nic drogiego Mlodemu kupowac, moze zafunduje mu kino? W zeszlym roku
pojechalismy razem do Wesolego Miasteczka, bylo bardzo fajnie. smile A Wy, mamy i
macochy, co planujecie?
Obserwuj wątek
    • konstancja16 Re: Dzien Dziecka 31.05.09, 19:24
      ja wypchnelam chlopakow do ZOO. poniewaz wybierala sie cala gromada
      znajomych krolika z licznymi dzieciakami to nie mam wyrzutow
      sumienia, ze sama poszlam sobie pobiegac, a potem pogapilam sie w
      spokoju na przegrywajacego na paryskich kortach Nadala. a teraz
      rozkladam sie beztrosko na tarasie z drinkiem i ksiazka.

      Maly na pewno swietnie sie bawi i raczej nie przejmuje sie moja
      nieobecnoscia. a NM doskonale rozumie, ze wyprawa do ZOO w
      towarzystwie osmiu par z pi razy oko dziesiatka malolatow nie jest
      wymarzonym sposobem na niedziele bezdzietnej osoby. wczoraj
      umawiajac sie z cala reszta powiedzial do swojej kolezanki: 'nie,
      konstancja zostaje. wiesz, jak dla niej to troche za duzo
      dzieci. ... no wlasnie, a my musimy, mamy obowiazki'.

      czasem sie angazuje w te dzieciowe weekendy, ale czasem mam ochote
      sie zdystansowac i obronic swoj swiety spokoj podkreslajac: to Twoje
      dziecko, Ty MUSISZ sie nim zajmowac. a ja od czasu do czasu MOGE
      Wam towarzyszyc. ale czasami wole zostac sama.
      • liz-beauty Re: Dzien Dziecka 31.05.09, 20:56
        Ja tez dzisiaj z chlopakami nie swietowalam - ale o Dniu Dziecka pamietam i
        zamierzam wkrotce go jakos uczcic, zastanawiam sie jak. Doskonale Cie rozumiem,
        ja tez nie zawsze mam ochote brac udzial we wszystkich "dzieciowych akcjach".
        Tym bardziej, ze na co dzien pracuje w szkole i w weekendy pragne troche od
        mlodziezy odpoczac... M nie zawsze to rozumie.
    • nsc23 Re: Dzien Dziecka 31.05.09, 19:25
      Bedac dzieckiem ciagle, planuje dostac cos od moich rodzicow wink (a
      co, mamuska dostala prezent na dzien matki, to teraz pora na
      rewanz wink).
      Mloda dnia dziecka nie obchodzi, jej tatus tez nie.
      • liz-beauty Re: Dzien Dziecka 31.05.09, 20:47
        Wszytkiego dobrego nsc, badz dzieckiem jak najdluzej!
        • nsc23 Re: Dzien Dziecka 31.05.09, 23:21
          Dziekuje bardzo, taki mam zamiar smile No i wzajemnie, bo w koncu kazdy
          z nas jest troche duzym dzieckiem smile
    • e_r_i_n Re: Dzien Dziecka 31.05.09, 22:41
      My podstawiliśmy na aktywny weekend, bezprezentowo w sensie zabawek itd.
      Wczoraj był niespodziankowy wyjazd do Chorzowa na Monster Trucki.
      Dzisiaj miały być Pola Mokotowskie i Star Wars, ale pogoda pokrzyżowała plany i
      skończyło się na kinie.
      • braktalentu Re: Dzien Dziecka 02.06.09, 10:23
        I jak pasierbowi podobały się Monster Trucki?
        • liz-beauty Re: Dzien Dziecka 02.06.09, 16:00
          Dziewczyny, zlitujcie sie, ja tu w poblizu mieszkam, co to sa Monster Trucki???
          W zeszlym roku bylam w Chorzowie z Mlodym i tego nie bylo.
          • e_r_i_n Re: Dzien Dziecka 02.06.09, 18:09
            Bo to pierwszy raz było w Polsce smile
            To takie coś:
            pl.wikipedia.org/wiki/Monster_Jam
        • e_r_i_n Re: Dzien Dziecka 02.06.09, 18:07
          A nie wiem. Był?
          • braktalentu Re: Dzien Dziecka 02.06.09, 21:53
            Skoro piszesz na MACOCHACH, że byliście tu i tam, nie zająknąwszy
            się o nieobecności pasierba, to ja domniemuję, że był.
            A nie był?
            • braktalentu Re: Dzien Dziecka 02.06.09, 22:10
              Dla uściślenia: domniemuję, że był z WAMI, bo gdyby nie był, to
              przecież na forum MACOCHY zająknęłabyś się o Jego nieobecności,
              prawda?


              <"Misiowi sie tatuaze nie podobaja, wiec na razie się wstrzymam">
              • e_r_i_n Re: Dzien Dziecka 02.06.09, 23:06
                Pytanie brzmiało "A Wy, mamy i macochy, co planujecie?"
                Więc napisałam, co jako mama zaplanowałam.
                To, co domniemywasz, to Twój problem smile.
    • dyderko Re: Dzien Dziecka 01.06.09, 11:00
      Dzieciaki akurat oba poza naszą mieściną ten dzień spędzały, tatuś
      się z nimi więc zobaczy dopiero jutro. Kupiliśmy im po wieeeelkiej
      czekoladzie (są tak wielkie jak duże trzy milki na raz), ciekawam
      czy nadal tak uwielbiają słodycze, czy nie wolałyby czegoś
      bardziej „dorosłego”. Mam nadzieję że bym razem przyjdą do nas do
      domu i obejrzę sobie sama ich reakcje, bo w prawidłowość odczuć
      mojego chłopa nie całkiem wierzę...
    • marioladabr Re: Dzien Dziecka 01.06.09, 14:00
      Pogoda nieciekawa. Ja swoje dziecię zabiorę chyba na jakąś sportową
      imprezkę do pobliskiego CH.
      A tata swoim dzieciom to nie wiem co zapewni. Chciał chłopaków
      zabrac na strzelnicę, ale nie chcieli, może jutro do kina sie
      wybiorą...
    • elakuz Re: Dzien Dziecka 02.06.09, 07:30
      My bylismy na kilku imprezach organizowanych w miescie, ale z powodu
      pogody w plenerze niewiele sie dzialo. Ojcic postanowil nie kupowac
      prezentu, tylko dac malej 50 zl. Ma sobie cos kupic sama w tym
      tygodniu. Nie wiem czy to dobrze, dla mnie dawanie pieniedzy
      oznacza, ze darczynca nie ma pomyslu na prezent, ale z doswiadczenia
      wiem, ze mlodziez tak woli. Moj M twierdzi, ze mala to juz Mlodziez
      i sama moze wiele decyzji podejmowac. Na szczescie nie musze sie
      zastanawiac, czy ma racjewink
      • nsc23 Re: Dzien Dziecka 02.06.09, 09:55
        Moi rodzice tez mi dali kase, bo wiedza, ze w piatek mam impreze, to
        sobie ja wykorzystam big_grin
        Ja tam dostaje na duzo okazji gotowke od nich (wyjatkiem jest 6 i 24
        grudnia, kiedy daja mi jakies male upominki, ale zazwyczaj im
        sugeruje, co bym chciala) i mi to bardzo pasuje smile
    • liz-beauty Re: Dzien Dziecka 02.06.09, 16:05
      Mlody byl wczoraj na filmie 3D i na imprezie z okazji D-day. W szkole
      natomiast... pisal test kompetencyjny. Dla mnie chore, w mojej szkole
      (gimnazjum) mielismy dzien sportu i dzien Europejczyka, byla fajna zabawa,
      czesciowo na swiezym powietrzu wink, dla kazdego cos slodkiego i duzo smiechu.
    • liz-beauty Re: Dzien Dziecka 03.06.09, 16:32
      Kiciu, a gdzie tu bylo cos o "niewdziecznych gnojach traktujacych ojca jak
      bankomat"???
      • dyderko Re: Dzien Dziecka 04.06.09, 11:23
        Ciii... Kicia wie lepiej!
      • kicia031 Re: Dzien Dziecka 04.06.09, 14:59
        Bylo, oj bylo, tylko niekoniecznie w tym watku.
        • dyderko Re: Dzien Dziecka 04.06.09, 15:13
          I niekoniecznie pisałam o tym ja ale nie ważne Kiciu, odpocznij
          sobie i żyj w przeświadczeniu że masz rację!
        • natasza39 W moim wątku było 04.06.09, 21:14
          kicia031 napisała:

          > Bylo, oj bylo, tylko niekoniecznie w tym watku.

          O "bankotacie" w moim wątku było. Przy okazji dyskusji nt Dnia Matki, tak mi się
          zaprorokowało, gdy sobie wyobraziłam jak będzie wygladać u nas w domu dzień
          dziecka i dzień ojca.
          No i sie nie pomyliłamsmile
          Przynajmniej co do dnia dziecka sie nie pomyliłam.
          A że "bankotat" się zbuntował po ostatnim dniu dziecka i nie wyskoczył z
          kasiorki, to obrażone księzniczki pewnie nie zadzwonią na dzień ojca.
          I dobrze!

          ---------------------------------------------------------------------
          Szarańcza jest plagą, chociaż jeden owad nie stanowi plagi. Podobnie jest z
          głupcami.
    • marusia1 Re: Dzien Dziecka 04.06.09, 20:20
      A ja Dzień Dziecka olałam (nie licząc wycieczki, na która Młody pojechał.
      Zrobiliśmy mu ten prezent, choć nie zasłużył.) Byłam tak wredna, że w tym dniu
      nawet życzeń Młodemu nie złożyłam. Chociaż wieczorem załapał się na słodycze,
      które przez przypadek miałam.
      • liz-beauty Re: Dzien Dziecka 04.06.09, 20:42
        A wyjasniliscie sprawe z portfelem?
        • marusia1 Re: Dzien Dziecka 08.06.09, 13:37
          liz-beauty napisała:

          > A wyjasniliscie sprawe z portfelem?
          Cóż tu wyjaśniać. Popełnił kolejne przestępstwo na szkodę osoby najbliżeszej.
          Tak, macocha może być gównem i nikim więcej, ale w prawie zalicza się do grona
          osób najbliższych, czy tego pasierby chcą, czy nie. Jak dla mnie Młody stał się
          obojętny i dużo wysiłku będzie musiał włożyć, żeby odbudować swją pozycję. Ale
          czy odzyska moje zaufanie? Wątpię. Tak, czy inaczej nastraszyłam go sądem
          rodzinnym, kuratorem i jak na razie Młody stara się. Jest dosyć miły i wziął się
          za naukę. Jak dobrze pójdzie, to skubany bedzie miał jeszcze lepszą średnią niż
          na półrocze. Nie wyciągnął przedmiotów, które zawalił na ocenę wyściową, ale z
          innych poprawił. Zdolna bestia!
          PS. Ściganie w stosunku do osoby bliskiej jest w tym przypadku na wniosek, więc
          dałam mu kolejną szansę. Zawsze zdążę zgłosić popełnienie przestępstwa, jak
          gdyby co - zanim się przedawni. Póki co są wykonywane czynności jako zagubienie.
          Najważniejsze, że za tydzień odzyskam spokój (do końca wakacji!) Młody jedzie do
          sanaorium i do dziadków. Hurra! smile Mamuśka niby się deklaruje do Młodego (po
          dwóch latach), ale jak na razie cisza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka