maciej46
15.02.05, 17:14
Byłem dziś w ASO Alfy z powodu wariujących obrotów na biegu jałowym i nie
wchodzeniu na obroty, chłopaki wzięły auto na examiner i stwierdziły awarię
sondy lambda. W związku z tym pytam :
- czy 150 PLN za examiner to nie jest za dużo ?
- czy 580 PLN za sondę to też nie jest za dużo ?
Jak ktoś zna cenę sondy do 156-tki (oryginał i zamiennik) to proszę o odpowiedź
Dzięki i pozdrawiam