beboljo
07.11.05, 19:40
W ostatnim okresie gdy niska temperatura zaczela dawc sie we znaki
zaobserwowalem dziwne (wedlug mnie oczywiscie) zjawisko. Mianowcie gdy rano
uruchamiam moja AR 145 1.4 bx obroty same wskakuja w okolice 2 tys. Dzieje
sie to w stosunkowo szybkich i rownych odtepach czasu (falowanie). Po chwili
obroty spadaja na normalna wartosc (w przypadku ssania to jakies 1,2 tys) i
wszystko jest juz normalnie. Czy wy tez tak macie? Czy to normalne zjawisko
czy mam jakas anomalie kotra stanowi preludium do awarii? Piszcie, z gory
dzieki za odpowiedzi. Pozdrawiam