qbus00
16.05.06, 19:27
Witam :)
Moze ktos z Was mial podobny problem i mnie naprowadzi:
Otoz dzisiaj rano nie otworzyl sie centralny (bezpiecznik byl ok). Dojechalem
do pracy i zaczal palic bezpieczniki (ale dopiero w momencie, gdy probowalem
zamknac zamek - czy to z kluczyka, czy z pilota). Po wyciagnieciu centralki i
zalozeniu ponownie jak na razie bezpiecznikow nie pali, ale po 10-15
zamknieciach/otwarciach przestaje dzialac (nie reaguje ani na pilota ani na
kluczyk) - jak wyciagne bezpiecznik lub centralke i zaloze ponownie to znowu
zaczyna dzialac.
Dodatkowo bezpiecznik sie palil w momencie zamykania (u mnie jest to tak <i
pewnie we wszystkich innych 146kach>, ze po zamknieciu drzwi mija sekunda/dwie
zanim slychac cykniecie w centralce) jeszcze przed cyknieciem, tak jakby
silownik caly czas probowal zamykac i napotykal na jakis opor.
Przed rozebraniem tapicerki z drzwi pisze tutaj, bo moze ktos mial podobny
problem, ewentualnie ma jakies wskazowki :).
Pozdrawiam